Dodaj do ulubionych

Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0

13.05.07, 18:15
Bardzo piękny samochodzik
Obserwuj wątek
    • basia_pi Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 13.05.07, 19:05
      www.nissan-europe.com/uk/qashqai/urbanchallange/index.html
      Nissan Qashqai Urban Challenge - ciekawe wydarzenie, to co ci ludzie robią na
      rowerach jest chore...
      • basia_pi Nissan Qashqai Urban Challenge 13.05.07, 19:12
        www.nissan-europe.com/global/quc/index.html
        • brylant1 tylko ta debilna nazwa... 13.05.07, 20:40
          pierwsze skojarzenie - nissan kaszan :))
          • dr.verte Re: tylko ta debilna nazwa... 13.05.07, 20:48
            albo kaszak,to z dermatologii
            • sebslow1 Re: tylko ta debilna nazwa... 13.05.07, 22:25
              moze byc jeszcze kaszkiet
              • tokida Nazwa faktycznie odstręczająca... 14.05.07, 09:26
                .. mnie kojarzy się z kaszką z mlekiem taką dla niemowlaka. Prawdziwy macho nie
                kupi auta, kóre nazywa się "kaszka".
                Czy jeździsz? - spyta ktoś.
                - kaszką - musiałbym odpowiedzieć gdybym nabył to cudo

                Niby to drobiazg, ale ma spore znaczenie oprzy tak ogromnej konkurencji. Mając
                do wybory kupę świetnych aut o podobnym wyglądzie i osiągach o moim ostatecznym
                wyborze mogłaby zadecydować równie dobrze nazwa. Mitsubischi na rynek latynoski
                zmienił nazwę swojego sztandarowego modelo Pajero, bo to oznacza w ichniejszym
                języku onanistę.

                Pewnie rynek polski jest wciąz za mało chłonny dla producentów, żeby chciało im
                się zmieniać nazwy modeli dla tych głupich kilkuset sztuk rocznie, które może
                uda i się u nas sprzedać, ale w przyszłości, kto wie..?
    • michalpowierza Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 13.05.07, 22:10
      Ten artykuł jest tendencyjny, Nissan Qashqai jest moim piątym samochodem w
      karierze i jest po prostu świetny, jeżdżę nim po polnych drogach nic nie puka
      nic nie stuka, jest bardzo skrętny, jeździ się nim jak małym czołgiem
      przynajmniej tym z silnikiem disla. Kupując go porownywałem forda focusa i nie
      ma najmniejszego porównania. Ja jestem zadowolony jest super.
      • wio4litery Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 13.05.07, 23:01
        michalpowierza napisał:

        > Ten artykuł jest tendencyjny,

        Jak wszystkie zresztą: jak nie tendencyjne to sponsorowane.
        Całe szczęście są na tym świecie forumowicze i ich bezstronne, fachowe,
        kompetentne uwagi. Jak ta:

        > nic nie stuka, jest bardzo skrętny, jeździ się nim jak małym czołgiem
        > przynajmniej tym z silnikiem disla. Kupując go porownywałem forda focusa i nie
        > ma najmniejszego porównania. Ja jestem zadowolony jest super.

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło jeździć

        • jack.flash Nissan nie ma dobrej opinii szczegolnie 14.05.07, 05:27
          za Oceanem. W odroznieniu np od Toyoty. Znany dawniej jako Datsun - okreslany
          krotko "Dead Soon". Wielu moich znajomych mialo problemy na przestrzeni lat z
          Sentra, King Cab, Stanza, Maxima, Altima, Murano, Quest.
          • clex2 Re: Nissan nie ma dobrej opinii szczegolnie 26.05.07, 02:01
            tak sie sklada ze od tamtych czasow kilka amerykanskich marek zniknelo z rynku
            a nissan jakos sie trzyma. ciekawe ilu z twoich kolegow mialo problemy z takimi
            wynalazkami jak 'voyager' 'neon' i w zasadzie dowolna marka z GM czy Forda? to
            dopiero sa bryki... zic dziwniego ze po doswiadzeniach z tymi cudami techniki
            kupuja pozniej auta z japonii albo europy.
    • simr1979 Nowe WO.... ??? 14.05.07, 09:59
      Przynajmniej nazwiska nowe i język nowy (nareszcie da się czytać)...oby tak dalej :D
    • cichy_zorro Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 14.05.07, 10:13
      Mnie tez sie podoba. Fakt, ze poza wygladem nie przypomina niczym SUV- ale nie
      o to chodzi w tym samochodzie.
    • lokis76 Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 14.05.07, 12:09
      ciekawe gdzie na trasie w-wa - wroclaw - glogow znajduje sie jakas autostrada
      bez ograniczen predkosci, na ktorej moznaby wyprobowac owe 200 km/h do ktorych
      dochodzi "z trudem" .... nie robcie takich testow (co za roznica czy auto tyle
      faktycznie pojedzie czy nie ... ? ) w gumballu gina ludzie, nie promujcie
      sprawdzania na wlasna reke... jest na drogach w polsce wystarczajaco
      niebezpiecznie od roznej masci "sprawdzaczy" czy aby na pewno vw golf 1,6
      diesel (54KM) z 1987r na pewno wyciagnie "fabryczne" 155 km/h...
      • tiges_wiz Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 14.05.07, 12:25
        hmmm jakby chcieli do Olszyny, a pozniej do Cottbus nie ma daleko.
    • tohk Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 14.05.07, 13:45
      POjechałem tym autem na wycieczkę, łącznie jakieś 500 km w ciągu weekendu.
      Wrażenia:
      - dziwne zawieszenie - komfortowe do pewnego stopnia, na pofalowaniach
      przyjemnie buja, nierówności tłumi ale na większych dziurach i uskokach reaguje
      panicznie - podskakuje i tłucze jakbym imadło woził w bagażniku.
      - niewytłumione tylne nadkola. Z przpdu cicho ale z tyłu, podczas deszczu -
      nieprzyjemnie.
      - kiepskie audio.
      - zbyt miękkie fotele - boli kręgosłup - na codzień jeżdżę na dużo twardszych
      I tyle wad.
      Poza tym - świetny silnik benzynowy - 2.0l - chichy i mocny. Auto wogóle nieźle
      wyciszone poza tymi nieszczęsnymi nadkolami. Średnie spalanie - autostrada 9l
      przy 160/h, zwykła trasa - 8l.
      Spory bagażnik, w środku dużo miejsca, pezesuwany podłokietnik, oparcia w
      drzwiach nieco za nisko.
      4WD nie włączałem.
      W sumie - gdyby dali lepsze audio - sam bym kupił.
      Chociaż, fotel kierowcy trochę trzeszczy...
    • meteo_patka Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 25.08.07, 19:33
      mam ten samochód od tygodnia, zaliczyliśmy długą trasę i po
      Warszawie. Zadowolona jestem bardzo. Wcześniej jeździłam hondą
      accrod combi i sprzedałam ją, bo niewygodnie mi się parkowało.
      Nissan sprawdza sięna warszawskich dziurawych jezdzniach, jest
      komfortowy, cichy, łatwo się nim parkuje i w ciasnym garażu i w
      mieście. Może nie maimponującego przyspeiszenia, ale jesat wart
      swojej ceny, nie mam wrażenia, że przepłaciłam, za to dostałam dobry
      produkt za rozsądną cenę i dlatego widać tych nissanów w mieście
      coraz więcej.
      Dziwna nazwa moim zdaniuem nie przeszkadza, za to intryguje.
      • mmsadlo Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 25.08.07, 19:45
        Nazwa dziwna dla Polaków-w innych krajach już nie. Qashqai to nazwa
        plemienia w Iranie które potrafi dostosować się do każdych warunków.
      • ludwik112 Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 02.12.08, 12:59
        Moi znajomi posiadają takie autko, prosto z salonu...Jeżdżą nim już
        4 miesiące i nagle zaczął gasnąć na ulicy. Ba! I to nie pierwszy
        raz!!
        • robert888 tzn. od którego razu zaczął? Od trzeciego? 02.12.08, 13:20
    • novasol Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 14.10.08, 20:49
      super są te samochodziki, w tym miechu ma wejść do salonów nissan
      qq+2, na 7 osób. ciekawe co w nim jeszcze ulepszyli, mam nadzieję że
      w salonach go nie zabraknie bo chyba moja okravia pójdzie w odstawkę
      heheh
      • jadar62 Re: Gra pozorów - Nissan Qashqai 2,0 02.12.08, 20:42
        Odbieram dla zony w przyszlym tygodniu, czarna tekna, w swojej
        klasie nie ma konkurencji. Idealne auto miejskie dla kobiety. A
        nazwa - golf nie intryguje, czy bezplciowe X5, a Qashqai nie kazdy
        umie nawet wypowiedziec. Coz ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka