Dodaj do ulubionych

Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosnie?

15.05.07, 00:05
Dzisiaj mialem watpliwa przyjemnosc odwiedzic warsztat autoelektronika
grychtol w katowicach na krzemiennej 6 o goraco odradzam.
Wlasciciel warsztatu domawial wypisania polecenia wykonania uslugi, oraz
potwierdzenia przyjecia moich czesci do montazu (2x poduszki powietrzne i 2x
napinacze pasow), mial tez wielki problem z tym zebym siedzial na warsztacie i
patrzyl jak im idzie. Juz mialem odpuscic ale jak zobaczylem jak pan fachowiec
wlasciciel warsztatu montuje poduszki na podpietym akumulatorze omomierzem
sobie sprawdzajac prad na laczach i rysujac olowkiem na kawalku kartki schemat
to wymieklem. Jak widac zakup ksiazki serwisowej lub chociaz schematow
elektrychnych do wiekszosci aut wykracza poza mozliwosci tego zakladu.
Obawaiajac sie tego ze moje poduszki wypala w trakcie niefachowego montazu,
zaczalem znowu nalegac na wypisanie potwierdzenia przyjecia czesci do montazu
na co pan grychtol strzelil kuriozalnym tekstek:
ja nie przyjmowalem od pana zadnych poduszek, pana poduszki leza tu w samochodzie.
Na pytanie czy jak mu strzeli ktora w czasie montazu tez mi powie ze zadnych
poduszek ode mnie nie bral, stwierdzil ze mu sie nie podoba moje podejscie
jako klienta i zebym sobie poszukal innego warsztatu i jeszcze bezczelnie
zadal zaplaty za demontaz deski.
Najzabawniejsze bylo to ze szef warsztatu stwierdzil ze on sie w 15 letniej
karierze nigdy nie spotkal z tym zeby w warsztacie wypisywac jakies polecenie
wykonania uslugi czy potwierdzenie przyjecia od klienta czesci.
Takze mowiac krotko goraco odradzam, strata czasu i pieniedzy.
Final jest taki, ze stwierdzilem ze nie bede oszczedzac tylko biore auto do
ASO (tym bardziej ze poduszki i napinacze sa nowe i kupione w ASO wlasnie),
zaplace pewnie 2x tyle ale bede mial swiety spokoj, bez problemu i jakichs
scen dostane potwierdzenie przyjecia auta na warsztat, polecenie wykonania
uslugi czy potwierdzenie przyjecia czesci i przynajmniej wiem ze mechanicy
beda mieli odpowiednie ksiazki serwisowe a nie beda z omomierzem zgadywac
ktory kabel jest od czego.
Obserwuj wątek
    • billythefreak Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 15.05.07, 02:00
      Na co Ty liczysz człowieku :) W Polsce ciężko trafić na kompetentnego mechanika.
      Jak mój brat przyjeżdża almerą gti to zazwyczaj robią wielkie oczy, że taki
      samochód w ogóle był, a o naprawie już nie wspomnę...
      • wicepremier_lepperem Almera Gti ?!?!?!?!? 15.05.07, 22:39
    • logis_on_line Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 16.05.07, 09:20
      > Final jest taki, ze stwierdzilem ze nie bede oszczedzac tylko biore auto do
      > ASO (tym bardziej ze poduszki i napinacze sa nowe i kupione w ASO wlasnie),

      Takie naprawy robi się tylko w ASO. Wykonywanie napraw w innych serwisach
      kończy się brakiem odpowiedzialności producenta samochodu za jego sprawność.
      Bez rachunku z ASO za montaż poduszek trudno będzie o odszkodowanie w przypadku
      gdy się nie otworzą.
      Kupując auto trzeba mieć świadomość, że niektóre naprawy powinny być
      wykonywanie w sieci ASO, ale to trzeba wiedzieć przed kupnem auta.


      Pozdrawiam
      • lucj Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 16.05.07, 15:49
        Takie naprawy robi się tylko w ASO. Wykonywanie napraw w innych serwisach
        kończy się brakiem odpowiedzialności producenta samochodu za jego sprawność.
        Bez rachunku z ASO za montaż poduszek trudno będzie o odszkodowanie w przypadku
        gdy się nie otworzą.
        Kupując auto trzeba mieć świadomość, że niektóre naprawy powinny być
        wykonywanie w sieci ASO, ale to trzeba wiedzieć przed kupnem auta.

        Gdzieś ty sie uchował....każdy warsztat odpowiada w takim samym stopniu za
        wykonaną pracę bez względu na to czy to ASO czy co innego podstawą reklamacji
        jest faktura lub paragon.
        Widzałeś kiedyś żeby ktoś dostał odszkodowanie za to że się poduszki nie
        otworzyły..? Jeżeli część jest wadliwa to za wadę odpowiada producent części a
        jeżeli jest zle żamontowana to warsztat ktory ją zamontował a nie producent
        ktory ją wyprodukował.
        • logis_on_line Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 16.05.07, 22:23
          > Widzałeś kiedyś żeby ktoś dostał odszkodowanie za to że się poduszki nie
          > otworzyły..? Jeżeli część jest wadliwa to za wadę odpowiada producent części a
          > jeżeli jest zle żamontowana to warsztat ktory ją zamontował a nie producent
          > ktory ją wyprodukował.


          Już widzę producenta biorącego odpowiedzialnośc za naprawę przez nieautoryzowany
          serwis.

          Pozdrawiam
        • logis_on_line Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 16.05.07, 22:40
          > Widzałeś kiedyś żeby ktoś dostał odszkodowanie za to że się poduszki nie
          > otworzyły..? Jeżeli część jest wadliwa to za wadę odpowiada producent części a
          > jeżeli jest zle żamontowana to warsztat ktory ją zamontował a nie producent
          > ktory ją wyprodukował.


          Już widzę producenta biorącego odpowiedzialność za naprawę przez nieautoryzowany
          serwis.

          Jest procedura, która obowiązuje przy montowaniu części, ta informacja dostępna
          jest tylko i wyłącznie serwisom i tylko one mają wyszkolonych pracowników oraz
          są wyposażone w odpowiedni sprzęt diagnostyczny niezbędny do prawidłowego ich
          montażu i diagnozowania.
          Nie jest to takie proste – sprzęt do diagnozy aut niektórych marek jest
          niedostępny po za siecią serwisową danej marki.
          Jak chcesz się wypowiadać na tematy o których nie masz pojęcia to lepiej będzie,
          jak nie będziesz zabierał głosu i wprowadzał innych w błąd.

          Pozdrawiam
          • lucj Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 17.05.07, 00:38
            Jest procedura, która obowiązuje przy montowaniu części, ta informacja dostępna
            > jest tylko i wyłącznie serwisom i tylko one mają wyszkolonych pracowników oraz
            > są wyposażone w odpowiedni sprzęt diagnostyczny niezbędny do prawidłowego ich
            > montażu i diagnozowania.
            > Nie jest to takie proste – sprzęt do diagnozy aut niektórych marek jest
            > niedostępny po za siecią serwisową danej marki.
            > Jak chcesz się wypowiadać na tematy o których nie masz pojęcia to lepiej
            będzie
            > ,
            > jak nie będziesz zabierał głosu i wprowadzał innych w błąd.

            Podaj mi markę samochodu do którego "niedostępna" jest dokumentacja techniczna
            i nie można kupić sprzętu diagnostycznego albo szkolenia są dostępne tylko dla
            pracowników serwisów. UOKiK tylko czeka na takie informacje aby nałożyć karę na
            takiego producenta. Jakbyś bardzo chciał to prześlę ci adresy stron
            internetowych na których jest dostępna dokumentacja techniczna.Wiem że wiele
            serwisów ASO nie korzysta z tych informacji, bo trzeba za nie płacić więc
            jeżeli pracujesz w ASO możesz nie wiedzieć o tym. Warsztatów niezależnych na
            ogół nie stać na to aby ponosić koszty zle wykonanych napraw, dlatego zanim coś
            zrobią to najpierw poczytają instrukcje. W ASO wszystkie błędy idą w koszty
            lub "na gwarancje" albo wyciąga się z testowych. Jak pracowałem w ASO to
            wiedziałem gdzie jest korek oleju i gniazdo serwisowe i już byłem "pan
            mechanik", teraz pół dnia na warsztacie a drugie pół przy książkach i kompie.
          • 1realista Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 17.05.07, 00:49
            > Jest procedura, która obowiązuje przy montowaniu części, ta informacja dostępna
            > jest tylko i wyłącznie serwisom

            no i w intenecie ;-)))

            >i tylko one mają wyszkolonych pracowników oraz

            tu bym polemizowal bo potrafia spieprzyc sporo naprawa choc procedura naprawy jest precyzyjna dla nieanalfabety. Lopatologicznie i krok po kroku jest napisane co i jak.

            > są wyposażone w odpowiedni sprzęt diagnostyczny niezbędny do prawidłowego ich
            > montażu i diagnozowania.

            W dzisiejszych czasach jest to dostępne powszechnie. Co więcej lepiej jechać do
            specjalisty mechanika który rzeczywiscie dba o poziom wyszkolenia ludzi niz do aso gdzie szkolenia są nagrodą.

            > Nie jest to takie proste – sprzęt do diagnozy aut niektórych marek jest
            > niedostępny po za siecią serwisową danej marki.

            Nie takie rzeczy ludzie podrabiali. Tak naprawdę najlepszym rozwiazanie byłoby wrzucenie ( przez producentow) wszystkich dokumentacji technicznych do internetu. Auta mieibysmy lepeij serwisowane.
            • logis_on_line Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 17.05.07, 08:07
              zapraszam na www.obd2.pl - tam po załogowaniu możecie sobie na forum poczytać.
              Po lekturze proszę o opinie.
              Co do dostępności danych - na takie informacje czekają złodzieje aut i domowi
              tuningowcy - jak po takim programowaniu będzie się samochód zachowywał,
              trudno przewidzieć. Sam nie chciałbym wsiąść do samochodu, który po takim
              programowaniu 'żyje własnym życiem'.
              Pozdrawiam


              • lucj Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 17.05.07, 15:45
                > zapraszam na www.obd2.pl - tam po załogowaniu możecie sobie na forum poczytać.
                > Po lekturze proszę o opinie.
                > Co do dostępności danych - na takie informacje czekają złodzieje aut i domowi
                > tuningowcy - jak po takim programowaniu będzie się samochód zachowywał,
                > trudno przewidzieć. Sam nie chciałbym wsiąść do samochodu, który po takim
                > programowaniu 'żyje własnym życiem'

                Jakoś nie bardzo widzę związek z tematem, w sieci jest dużo rożnych forow na ktorych
                rożni ludzie coś piszą, jeżeli cała twoja wiedza jest czerpana z takich źrodeł
                no to nie dziwne że masz takie pojęcie o warsztatach. Chociaż swoją drogą to
                właśnie koledzy z ASO często zadają tam pytania "jak to naprawić" bo w
                dyskusjach często biorą udział ludzie ktorzy wiedzą więcej niż tylko "trzeba
                wymienić centralkę, bo tester tak pokazał" zresztą "używkę" można sprzedać na
                giełdzie.
              • 1realista Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 17.05.07, 21:19
                Nie czarujmy sie na elektronice czy mechanice trzeba sie troche znac. Jednak jak sie poczyta forum dowolnej marki to nagle okazuje sie że wiele rzeczy da sie bez problemu wymienic w domowych warunkach nie narazajac sie na aso. Przecież dowolna osoba majaca smykalke do majsterkowania jeśli dokona naprawy zgodnie z technologia i wlaściwymi narzedziami zrobi to dobrze.Jesli jest to zrobione nieprawidłowo ( nawet w aso) to zagrozenie jest identyczne jak przy domorosłym tuningu.
                • logis_on_line Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 18.05.07, 07:21
                  Rozumiem, że przećwiczone i da się. We śnie nie takie rzeczy daje się zrobić.
                  Zwykła wymiana akumulatora może się skończyć odholowaniem na lawecie auta do
                  ASO.

                  Pozdrawiam
                  • 1realista Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 18.05.07, 21:31
                    Nie rozśmieszaj mnie. Przecież glupi upgrade telefonu czy komputera robi sie zgodnie z instrukcja choc za pierwszym razem jest posmak ryzyka:-))). A potem juz czlowiek nabywa wprawy. Więc nie wierze że w aso wszyscy mechanicy jadą na szkolenie do fabryki samochodow i skladaja powiedzmy 20 aut aby przyswoić sobie wszystkie detale obslugi serwisowej. Dobra dokumentacja serwisowa i robiac cos po raz pierwszy zrobisz to dobrze.
                    • logis_on_line Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 18.05.07, 22:09
                      > Nie rozśmieszaj mnie. Przecież glupi upgrade telefonu czy komputera robi sie zg
                      > odnie z instrukcja choc za pierwszym razem jest posmak ryzyka:-))). A potem juz
                      > czlowiek nabywa wprawy. Więc nie wierze że w aso wszyscy mechanicy jadą na

                      ciach...

                      niech będą błogosławieni będą ci, co nie mają nic do powierdzenia i milczą

                      Pozdrawiam
                      • lucj do: logis_on_line 19.05.07, 21:20
                        Producenci samochodów wydają bardzo dużo twoich pieniędzy na to abyś wierzył że
                        tylko ASO ma wiedzę i sprzęt do twojego samochodu. Mniej oficjalnie już nie
                        chwalą się że np.Fiat przeprowadził badania w Polsce i okazało się że ASO fiata
                        obsługuje mniej jak 30% sprzedawanych przez fiata samochodów. Klienci fiata nie
                        są zbyt wymagajacy ale ponad 70% właścicieli fiata wie że ASO trzeba omijać
                        szerokim łukiem. Kwoty jakie wydają producenci aut na reklamę swoich serwisów
                        powinny im zapewnić 100% napraw, gdyby serwisy n iezależne mogły poświęcić tyle
                        na reklamę ASO już by nie istniały...
                        • logis_on_line Re: do: logis_on_line 20.05.07, 18:16
                          Dyskusja dotyczy poduszek, to tak dla przypomnienia.
                          Pytanie - czy producent uzna swoją winę w przypadku nieodpalenia poduszki.
                          Jeżeli uzna winę to znaczy wypłaci odszkodowanie, które w przypadku śmierci
                          spowodowanej nieotworzenie się poduszki, będzie nie małą kwotą (pomijając fakt,
                          że poduszki mają pomagać a nie być ozdobą).
                          Jeżeli uda Ci się wycisnąć odszkodowanie od małego warsztatu, to nie będzie
                          znacząca kwota tylko zwrot ewentualnych kosztów pogrzebu szczęśliwca, który
                          oszczędził na montażu tych poduszek. Bo mały warsztat, wychodzi z założenia, że
                          takie przypadki (nieotworzenia poduszki) zdarzają się niezmiernie rzadko i
                          ryzykują próbując zarobić jeszcze kilka dodatkowych złociszy.
                          Myślę, że jasno to przedstawiłem.

                          Co do reszty, tu pełna zgoda - naprawiamy tam gdzie jest dobrze i taniej.

                          Pozdrawiam
                          • lucj do: logis_on_line 20.05.07, 20:58
                            Znam przypadki odszodowań za nieuzasadnione odpalenie poduszek ale jakoś nie
                            znam przypadku żeby ktoś dostał odszkodowanie za nieodpalenie poduszek.
                            Producent ponosi odpowiedzialność za jakość i działanie swojego produktu a
                            jeżeli błąd jest po stronie warsztatu to odpowiedzialność ponosi warsztat,
                            producent w tym przypadku się wypnie. Tak jest zawsze bez względu na to czy
                            naprawę wykonuje ASO czy warsztat niezależny, różnica może być taka że ASO
                            mając dużo spraw w sądach ma większe "doświadczenie" i trudniej z ASO wygrać w
                            sądzie. Warsztaty niezależne nie mając "poparcia" centrali poprostu wykupują
                            polisy OC. Tak dla jasności nie porównujmy jedno-dwu osobowych warsztatów Z
                            ASO, tylko duże dobrze zorganizowane warsztaty niezależne(jest już ich dużo) na
                            ogół maja lepsze wyposażenie od ASO (nie muszą kupować drogiego i tandetnego
                            sprzętu od wyznaczonych przez centralę dostawców i nie muszą prowadzić
                            sprawozdawczości dla centrali i utrzymywać pracowników wykonujących zadania dla
                            producenta)
                            Jakbyś znał standarty serwisowe wielu producentów to wiedziałbyś że
                            najważniesze są: odpowiednie kafelki na ścianach i podłodze(rozmiar, kolor i
                            producent) wyposażenie biura i parę innych gadżetów(flagi, banery, oznaczenia).
                            Wielu producentów aut utajnia standarty serwisowe bo często warsztat "Pana
                            Kazia"jest lepiej wyposażony.
    • max77max Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 16.05.07, 16:30
      oj obawiam sie ze nie,po tym co ja miałem mogę to śmiało stwierdzic
    • wujaszek_joe Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 16.05.07, 22:37
      od 10lat, czyli od kiedy jeżdżę autem ten sam problem, mechanik. każdy w
      mieście. nie ma czasu, pominie wiele spraw które od niego chciałem, zawsze jest
      drogo i często.
      musiałem się ożenić, we wianie mam wujka dobrego mechanika;)
    • baartur Re: Czy poziom polskich warsztatow kiedys wzrosni 17.05.07, 02:13
      Kiedyś na pewno tak, ale teraz tez można trafić na dobre. Fakt faktem że jest
      ich bardzo mało ale są.
    • przemekthor Wzrosnie, i to jak 17.05.07, 15:53
      jak go zasadzimy pod folia
    • do.ki narzekacie 20.05.07, 18:23
      Korzystalem z ASO roznych marek i w Polsce, i za granica i niestety, ale te w
      Polsce sa o niebo lepsze o tych na zachod od Polski.

      Taka tam obserwacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka