Gość: remiC
IP: *.jgora.dialog.net.pl
01.06.03, 21:33
Czy w polskich ASO pracują gangsterzy. Z niektórych postów czytam o wymianach częsci sprawnych na stare uzywane, o braku wymiany oleju (za który wzięto pieniądze) podczas przeglądów, o niegrzecznym traktowaniu klienta dochodzacego swoich racji, o odwiecznej formułce:"..ten typ tak ma" przy nieudanych próbach naprawy usterki, o wypraszaniu klienta z hali napraw. Zaczynają budzic moje przerażenie porady na forum o dyskretnym zaznaczaniu pozycji korka w misce olejowej przed przeglądem. Moje pytania sa takie:1 czy to norma w polskich ASO, 2 czy tak jest na całym świecie 3 jak z tym walczyc lub jak się nie dać orżnąć 4jakie jeszcze inne przygody mieliście przy naprawach kupnie i serwisowaniu Waszych samochodów