Dodaj do ulubionych

czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS RX?

01.06.07, 22:15
www.autoblog.nl/images/lexus_rx_400h_back.jpg
ZEBY NIE BYLO WATPLIWOSCI.
NAJLADNIEJSZE AUTECZKO NA RYNKU:) MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM

A MOZE KTOS MA? :)
ZONA MOJEGO SZEFA MA...... WRRRRRRRRR
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 01.06.07, 22:17
      mnie nie, ale spedza mi sen z powiek cos mniejszego i tanszego : CRV2 :-)
      • martinez027 Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 01.06.07, 22:38
        Nastepny moj woz to wlasnie Lexus-tylko gustuje w sedanach i bedzie to GS
        (raczej 97r.bo w nowej-duzo ladniejszej budzie od98r sporo drozszy)ewentualnie
        jak okazja sie trafi to LS,ale 4,0l wiecej pali od 3,0l no i ubezpieczenie
        drozsze:/.A jakbym mial kupowac "terenowy"-choz kto tym jezdzi w gore gorskiego
        potoku?,to bylby to RX:).Tylko w Pl to nikt tego nienaprawi jak sie cos juz
        zepsuje,no i czesci (dostac i cena)to masakra.Najwiekszy wybor Lexow jest
        niestety w UK(ok.20 000sztuk-ale ta lewa kierownica)potem dlugo nic i nagle
        3000lexow w 1 miescie-Moskwie,ale tam ceny podobne do naszych.
        • mary_elx dla kobity może być 01.06.07, 23:03
          Ale prawdziwy chłop, taki jak ja, to pojedziłby Nissanem Titan, Fordem
          Expedition, a z luksusowych marek to Cadillakiem Escalade. To sa samochody dla
          przwwedziwych facetów!
          • habudzik Re: dla kobity może być 01.06.07, 23:54
            mary_elx napisała:

            > Ale prawdziwy chłop, taki jak ja, to pojedziłby Nissanem Titan, Fordem
            > Expedition, a z luksusowych marek to Cadillakiem Escalade. To sa samochody dla
            > przwwedziwych facetów!

            Niestety takie samochody są dla "facetów" po których nie widać że są facetam i
            to właśnie dzieki takim samochodom ktoś zwróci uwage na faceta . Takie samochody
            są dla tych którzy są zbyt mali by byli zauważeni i dzieki takim samochoda
            krzyczą : " halo , uwaga to ja , to pokurcze wewnątrz jest facetem choć tego nie
            widać bez samochodu haaaalooooo..."
            • 1realista Re: dla kobity może być 02.06.07, 13:16
              i cos mam wrazenie że dzisiaj lepsze wrzenie zrobi sie pojezdzajac odrestaurowana warszawą lub syrenką niż takim autem.
            • jako_tako Re: dla kobity może być 02.06.07, 23:20
              > Takie samochody
              > są dla tych którzy są zbyt mali by byli zauważeni i dzieki takim samochoda
              > krzyczą : " halo , uwaga to ja , to pokurcze wewnątrz jest facetem choć tego ni
              > e
              > widać bez samochodu haaaalooooo..."

              Dobre!
          • fazi_ze_sztazi Re: dla kobity może być 02.06.07, 00:01
            mary_elx napisała:

            > Ale prawdziwy chłop, taki jak ja, to pojedziłby Nissanem Titan, Fordem
            > Expedition, a z luksusowych marek to Cadillakiem Escalade. To sa samochody
            dla
            > przwwedziwych facetów!
            • przemekthor Re: dla kobity może być 02.06.07, 00:06
              Eee tam. Prawdziwy chlop to i w dziadowskim c-maxie pozostaje prawdziwym
              chlopem. Tak jak ja od dwoch dni :)
              • mary_elx można też tak: 02.06.07, 08:35
                Swoją męskość można też zamanifestować w inny sposób. Nalezy zakupić skoę fabię
                1.2 HTP sedan w kolorze koniecznie popielatym lub niebieskim. Zapuścić wąsy,
                podtuczyć małżonkę i spłodzić trójkę dorodnych, pryzatych pociech. Warto też
                ograniczyć mycie i prysznice do 1 w tygodniu, a zmianę skarpet do co drugi
                dzień. Wtedy też będziesz bardzo męski :-)
                • 10danek Panienka się śmieje 02.06.07, 09:12
                  Trzeba być dumnym z historii i tradycji! Niestety w naszym biednym kraju nie
                  ostała się rodzima motoryzacja zniszczona przez komunistów i Balcerowiczów.
                  Dlatego musimy brać auta stworzone przez innych. Ale lepiej żeby był to samochód
                  od brata-sąsiada zza miedzy niż jakiegoś szkopa czy żabojada. O japońcach nie
                  wspomnę bo się brzydzę. Co komu przeszkadza ze dbam o tradycje! Mój dziad miał
                  wąsy, mój tatuś tez wiec i ja je nosze. Jest to polskie, sarmackie. Młoda dama
                  kpi sobie z żony przy kości. Pewnie sama suchotnica jest podług ostatniej mody.
                  Kobieta ma mieć krągłości bo wtedy jest zona i matka a nie jakaś, nie daj boże -
                  modelka. Rodzina musi mieć tez potomstwo. Wiadomo. Najlepiej trojkę. Dwóch
                  chłopaków i dziewuchę. żeby na starość pomocą byli.
                  Jak się człowiek rano i wieczorem myje to mu wanna raz w tygodniu, najlepiej w
                  sobotę, po bożemu, wystarczy.
                  Ja tam ze swojej Fabienki dumy jestem. Z żonki i dzieciaków tez. Jesteśmy dobra,
                  polska rodzina. Nie mamy długów i ze spokojem patrzymy w przyszłość!


                • przemekthor Re: można też tak: 02.06.07, 11:25
                  mary_elx napisała:

                  > Swoją męskość można też zamanifestować w inny sposób. Nalezy zakupić skoę
                  fabię 1.2 HTP sedan

                  Jasne, ze gicio wyglada, jak nadleci znikad czarny bombowiec (najlepiej
                  gwizdzacy dwiema turbosprezarami) z kolesiem w czarnych okularach na pokladzie,
                  na chwile przyklei sie Wam do tylu, a zaraz potem sruu i zniknie za horyzontem.
                  Tylko to nie jest poprawne manifestowanie meskosci. To tylko szybka,
                  niebezpieczna jazda.
                  Ale zgadzam sie, ze nie kazde auto pasuje do normalnie rozwijajacego sie faceta.
                  • mary_elx a po co zaraz siadać na ogonie 02.06.07, 13:04
                    Ja juz do jakiegoś czasu nie muszę się nigdzie spieszyć, bo osiągnąłem taka
                    pozycję, że TO NA MNIE się czeka. I mimo mocnego silnika lubię sobie pojechać
                    spokojnie i z pobłażaniem popatrzeć na "młode wilczki", którym ciagle brakuje
                    czasu. I wlaśnie do tego nadawałby się jakiś Escalade albo coś podobnego z
                    wielkim benzynowym silnikiem, bez turbo....
                    • przemekthor Re: a po co zaraz siadać na ogonie 02.06.07, 13:21
                      > osiągnąłem taka pozycję, że TO NA MNIE się czeka

                      To dobrze, ale szybka nie musi wynikac z pospiechu, tylko z tego, ze kierowca
                      lubi, jak to sie mowi, depnac.
        • loyezoo Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 02.06.07, 08:40
          martinez027 napisał:

          ...........no i ubezpieczenie drozsze:/

          NO akurat czy masz 3 czy 4l nie ma żadnego znaczenia w ubezpieczeniu.
        • anthony8 Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 02.06.07, 22:15
          Masz gust. GS z 98r i pozniej jest ladniesze - moje jest z 2002r. Kup srebny,
          bo Lexusy powienn byc srebny. Niesamowitw frajda - ale prosze nie zaloz gaz,
          bo Lexusy nie zasluguja na gaz. Polecam zaklad na Sloneczna 27, Torun,
          AUTODIAGNOSTYKA. 2 facetow ktory pracowali u Toyoty w Lysomice. Znaja sie na
          Lexusy - jeden jest elektryk - najlepsze w tORUNIU, drugi reszta zajmuje.
          Czesci nie sa drogie bo czesto to sa zamienniki z Toyota - klocki itd.
          Serwisowalem moje GS ostatnio - 200 zl za zmiane olej / filtr . Dzisiaj nowy
          wyczeraczki / filtr do klima / klocki tylne - 350 zl. Polecam

          LSy tez sa ladnie, ale chyba najnowsze jest najladniesze.

          Z moich znaajomy z branza metalowy - stojaki itd. 2 maja RX i sa bardzo
          zadowlony.

          martinez027 napisał:

          > Nastepny moj woz to wlasnie Lexus-tylko gustuje w sedanach i bedzie to GS
          > (raczej 97r.bo w nowej-duzo ladniejszej budzie od98r sporo drozszy)
          ewentualnie
          > jak okazja sie trafi to LS,ale 4,0l wiecej pali od 3,0l no i ubezpieczenie
          > drozsze:/.A jakbym mial kupowac "terenowy"-choz kto tym jezdzi w gore
          gorskiego
          >
          > potoku?,to bylby to RX:).Tylko w Pl to nikt tego nienaprawi jak sie cos juz
          > zepsuje,no i czesci (dostac i cena)to masakra.Najwiekszy wybor Lexow jest
          > niestety w UK(ok.20 000sztuk-ale ta lewa kierownica)potem dlugo nic i nagle
          > 3000lexow w 1 miescie-Moskwie,ale tam ceny podobne do naszych.
          • martinez027 Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 06.06.07, 00:18
            anthony8 napisał:

            > Masz gust. GS z 98r i pozniej jest ladniesze - moje jest z 2002r. Kup srebny,
            > bo Lexusy powienn byc srebny. Niesamowitw frajda - ale prosze nie zaloz gaz,
            > bo Lexusy nie zasluguja na gaz. Polecam zaklad na Sloneczna 27, Torun,
            > AUTODIAGNOSTYKA. 2 facetow ktory pracowali u Toyoty w Lysomice. Znaja sie na
            > Lexusy - jeden jest elektryk - najlepsze w tORUNIU, drugi reszta zajmuje.
            > Czesci nie sa drogie bo czesto to sa zamienniki z Toyota - klocki itd.
            > Serwisowalem moje GS ostatnio - 200 zl za zmiane olej / filtr . Dzisiaj nowy
            > wyczeraczki / filtr do klima / klocki tylne - 350 zl. Polecam
            >
            > LSy tez sa ladnie, ale chyba najnowsze jest najladniesze.
            >
            > Z moich znaajomy z branza metalowy - stojaki itd. 2 maja RX i sa bardzo
            > zadowlony.
            >
            > martinez027 napisał:
            >
            > > Nastepny moj woz to wlasnie Lexus-tylko gustuje w sedanach i bedzie to GS
            > > (raczej 97r.bo w nowej-duzo ladniejszej budzie od98r sporo drozszy)
            > ewentualnie
            > > jak okazja sie trafi to LS,ale 4,0l wiecej pali od 3,0l no i ubezpieczeni
            > e

            > >
            > > potoku?,to bylby to RX:).Tylko w Pl to nikt tego nienaprawi jak sie cos j
            > uz
            > > zepsuje,no i czesci (dostac i cena)to masakra.Najwiekszy wybor Lexow jes
            > t
            > > niestety w UK(ok.20 000sztuk-ale ta lewa kierownica)potem dlugo nic i nag
            > le
            > > 3000lexow w 1 miescie-Moskwie,ale tam ceny podobne do naszych.

            Na sloneczna 27 mialem swego czasu(moze 3lata temu)ze 1min. piechota:)a
            niewiedzialem ze tam robia z toyoty(ten warsztat kolo wulkanizacji?)
            Gazu niezaloze oczywiscie(to dla burakow-chyba ze w polonezie czy starym
            gaznikowcu)-a jezdzic to po uk glownie bede-czesci tu spory wybor,salon lexa
            mam tez niedaleko-no i serwis,ale pewno korzystac niebede.2002r.to "troszke"w
            PL kosztuje-ja w PL lexa bym niekupil jednak-bo blacharka to pewno ceny z
            kosmosu-a niewszystkie czesci pasuja od toyoty.Ale podobno sie nie
            psuje:).Pozdrawiam!
    • przemekthor Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 01.06.07, 23:57
      Najkoszmarniejszy i najbrzydszy suv, jaki sie zrodzil na ziemskim padole. Zona
      szefa ma zly gust.
      • anthony8 Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 02.06.07, 22:17
        Przemek, watplie ze ty masz dobry gust - jedziesz Ford !

        przemekthor napisał:

        > Najkoszmarniejszy i najbrzydszy suv, jaki sie zrodzil na ziemskim padole.
        Zona
        > szefa ma zly gust.
        • przemekthor Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 03.06.07, 02:44
          Moze mam sobie kupic tego leksusa, zeby wzbudzic Twoj szacunek? Glupie 5,5 mln
          koron, to o 1,5 mniej, niz nowe volvo xc90. Ciekawe, ze na ulicach Reykjaviku
          multum xc90, a tych rx-ow to ze swieca w reka szukac. Cale szczescie.
          Zreszta ja mam wlasnie volvo, nie forda.
          • anthony8 Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 03.06.07, 08:45
            Przemek,

            Mysle o otworzenie Salon Lexusa - klientów bedz Rydzyk itd, zaprasam za 6 mies.

            Tony
          • wowo5 Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 06.06.07, 04:40
            Od kiedy Reykjavik jest wykladnia mody motoryzacyjnej? A tak swoja droga to sie
            z toba zgadzam - RX jest wyjatkowo szpetny. Volvo XC mi sie tez nie podoba.
            Infiniti FX35/45 znacznie ciekawiej sie prezentuje.
            • przemekthor Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 06.06.07, 11:28
              Reykjavik wykladnia (w tej dziedzinie) nie jest i nie bedzie, ale zdecydowana
              wiekszosc aut to 4x4, na oko nie starsza, niz 3-letnia. SUV-ow mnostwo. Ale RX-
              ow praktycznie sie nie widuje, chociaz jest tu sporo tansze od konkurencji.
    • regent206 Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 02.06.07, 13:17
      Bardzo ładny i bezpretensjonalny samochód...
      Bardzo mi się podoba.
    • jako_tako Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 02.06.07, 23:25
      Mi nie spedza. Jest koszmarny.
    • bejrutek Re: czy komus jeszcze spedza sen z powiem LEXUS R 06.06.07, 09:15
      wóz reprezentacyjny, w rzeczywiśtości kombi tylko troche wyżej zawieszone,
      podobne do łódki... mi nie spędza snu z powiek, ja szukam czegoś bardziej
      funkcjonalnego co ma rame, reduktor skrzyni biegów, wiekszy prześwit, stały 4X4
      i do tego jest autem cywilizowanym np. Land Cruiser... a zamiast RX to
      wybrałbym A6 z napedem 4X4, takim RX i tak jezdzi się cały czas po asfalcie,
      gdzie pod względem jazdy ustepuje A6 (np. audi lepszy 4X4, rx gorzej w
      zakrętach ze względu na środek ciężkości, lepszy komfort przy wyższych
      prekościach w A6).. pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka