lemmy
05.12.01, 16:22
...takie wrazenie odnosze od pewnego czasu. Choc nie stoje jeszcze nad grobem, nie jestem
ponetna blondynka i nie jezdze czarnym BMW nie mam np. wiekszych problemow z wlaczaniem sie
do ruchu. Na stolecznych drogach, bo po nich glownie jezdze, kierowcy o wiele chetniej sie
przepuszczaja i mniej na siebie trabia niz bylo to jeszcze pare lat temu. Bardzo mnie to cieszy. Czy
macie podobne spostrzezenia?