Gość: Mirek
IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl
15.06.03, 09:59
Widząc wątek Avensis/Accord myślę, że ludzie najchętniej podążają ścieżką nie
wymagającą wysiłku. Wybór ograniczają do aut znanych i powszechnie uznawanych
za niezawodne (czyli ww) lub do intensywnie reklamowanych (czyli ww plus
Laguna, C5 itp.). Już auta obiektywnie b.niezawodne lecz mniej znane i nie
reklamowane w ogóle nie wchodzą w sferę zainteresowań - np. świetna Mazda 6.
W sumie nic dziwnego gdy wyboru dokonuje gospodyni domowa, ale koneserzy
motoryzacji jak widać też się nie wysilają. Dziwne, bo ja 2 miesiące
wybierałem telewizor.
I dlatego nie dziwię się, że na ulicach prawie nie widuje się Rovera 75.
Żadne z aut tego segmentu nie może z nim równać się pod względem wyglądu (tak
na zewnątrz jak i w środku), na pewno nikt go nie pomyli z jakąś kolejną
mydelniczką. Pod względem wyposażenia, komfortu, jakości jest conajmniej
równy europejskim "japończykom". Dwie wady (dla mnie tylko częściowo jedna)
to stosunkowo mało miejsca z tyłu i dość mały bagażnik. Na taksówkę raczej
nie nadake się.