Dodaj do ulubionych

Uno - co sądzicie.

19.06.03, 20:05
Mój znajomy chce kupić sobie Uno. Model 83-85 (max 4 tyś zł i silnik do
1250ccm, bo to też student). Nie wiem, co mu doradzić. Powinien wziąść? A
może lepiej Peugeota 205 albo Polo? Jak się trzymają takie Una? Psują się?
Wygodne? Na co patrzeć przy kupnie? Który silnik wziąść? Jakieś porady?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Uno - co sądzicie. IP: *.acn.waw.pl 19.06.03, 20:12
      wielki_czarownik napisał:

      > Mój znajomy chce kupić sobie Uno. Model 83-85 (max 4 tyś zł i silnik do
      > 1250ccm, bo to też student). Nie wiem, co mu doradzić. Powinien wziąść? A
      > może lepiej Peugeota 205 albo Polo? Jak się trzymają takie Una? Psują się?
      > Wygodne? Na co patrzeć przy kupnie? Który silnik wziąść? Jakieś porady?
      > Z góry dziękuję.

      Niech go ręka boska broni!!!! Jak ma mało kasy niech jeździ metrem, a nie
      pakuje się w stare uno!!!!! To samochód na dwa, trzy lata potem leci wszystko,
      a szczególnie blacha!!!!! Z tego rocznika co wymieniłeś to zdecydowanie lepsze
      są ...dziewczyny:)
      • Gość: robert Re: Uno - co sądzicie. IP: *.acn.pl 20.06.03, 08:47
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Niech go ręka boska broni!!!! Jak ma mało kasy niech jeździ metrem, a nie
        > pakuje się w stare uno!!!!! To samochód na dwa, trzy lata potem leci
        wszystko,
        > a szczególnie blacha!!!!! Z tego rocznika co wymieniłeś to zdecydowanie
        lepsze
        > są ...dziewczyny:)

        to chyba niedotarte? Adaś, kierujesz chórem?:-)))))
    • Gość: Joasia Re: Uno - co sądzicie. IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.03, 20:14
      autokacik.pl/postlist.php?Cat=&Board=uno
      • Gość: stary Re: Uno - co sądzicie. IP: *.tvgawex.pl 19.06.03, 21:42
        można,lecz trzeba sięliczyć z narastającymi kosztami napraw.Za te pieniądze
        polecam CC-900
    • Gość: cytryniec Re: Uno - co sądzicie. IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.06.03, 00:04
      Uno z silnikiem 1.1 to samochód do jazdy po mieście. Muł.To opinia mojego
      kuzyna,bo dla wujasa wszystko,co jeździ powyżej 90 km/h to sportowe,albo
      straceńcy.
      Za to z silnikiem 1.4 jest już niezły,przyspieszenia zaskakująco dobre,za to
      żre paliwo.W mieście szczególnie. Jeżeli twój kumpel jest wysoki,będzie miał
      problem,bo trudno się wygodnie usadowić na taborecie zwanym fotelem. Ja (180cm)
      albo trę nogami o kierownicę i nie widzę skali od 80 do 120 km/h,albo odsuwam
      fotel i wtedy ciężko sięgnąć do pedałów(samochód ojca,żeby nie było
      wątpliwości). Aż się prosi o regulację fotela albo kierownicy.
      Wentylacja i ogrzewanie OK,światła OK,resorowanie dosyć miękkie (takie
      lubię),trochę niebezpieczne na ostrych zakrętach,podatny jest na boczne wiatry.
      Awaryjność?
      Ojciec jeżdzi od 1995 roku i w tym czasie wymienił akumulator,opony i chyba
      tłumik.
      Zresztą w przyszłym tygodniu autko idzie do ludzi, bo MInisterstwo Finansów
      (mama) uruchomiło fundusze na nowe.Na Yarisa!
      • Gość: 0-700 Re: Uno - co sądzicie. IP: *.zg.szczecin.pl 20.06.03, 08:36
        Jeździłem UNO 1.4 5d z 1997r. 50tys. km przebiegu. mam prawie 186cm i mieściłem
        się spoko za kierownicą z tyłu był fotelik dla dziecka. SIedzenie mogłem
        jeszcze przesunąc do tyłu. Niektórzy lubią trzymać kierownicę z wyprostowanymi
        ręcami, ale dla mnie to jest zbyt męczące. Trzeba by mieć ze dwa metry wzrostu
        żeby mieć problemy z kolanami, chyba że ktoś jest nieforemnej budowy.
        Pierwszy poleciał akumulator w 2000, potem wymieniłem tłumik na Bosala (nie
        polecam), świece, szczęki hamulcowe (jazda na ręcznym). W tzw. międzyczasie
        dwie opony letnie i dwie felgi (dziury). Z silnikiem zero problemów. Od
        zeszłego roku zaczęły się stuki w prawym przednim kole (prawdopodobnie tuleje
        metalowo-gumowe do wymiany) i samochód zaczęło ściągać na lewo (po zmianie opon
        z zimowych na letnie). Zamieniłem więc oponki z lewej na prawą i juz tylko
        nieznacznie ściągało. w kwietniu z samochodem się pożegnałem. I tak się
        przyznam że z żalem.
        W UNO jest pewien mankament związany z profilem drzwi bocznych. Drzwi na
        wysokości 2/3 są tak ostro wygięte że blacha w tym miejscu jest szersza niż
        listwy boczne będące poniżej. Powoduje to że na osiedlowych parkingach, jeśli
        ktoś parkujący obok przywali swoimi drzwiami w bok UNO to zazwyczaj kończy się
        to odpryskiem lakieru. Mam nadzieje że napisałem to w miarę jasno.
        Po otwarciu drzwi bagażika przewoziłem nawet czterometrowe kantówki, profile do
        regipsów; po złożeniu tylnego siedzenia pakowałem do una styropian, kafle i
        wiele innych dziwnych rzeczy. Bez tego samochodu nie wyobrażam sobie remontu
        domu.
        W zeszłym roku lekko walnął mnie facet Lancią. wysiadłem i szukam u mnie z tyłu
        co mam rozwalone. Znalazłem jedynie zadrapanie na czarnym plastykowym zderzaku.
        Patrzę na Lancie, a gośc ma wgnieciony prawy błotnik, zbity kierunkowskaz i
        lampę. facet też wysiadł popatrzył na uno, pózniej spojrzał na Lancie i
        powiedział: O kurwa!
        Co do spalania (silnik 1.4), po miescie spalał mi powyżej 8 litrów, na trasie
        powyżej 6 litrów. Na Pb95 jechał tak jak Fiat w książce napisał: do 140km/h, po
        wlaniu Pb 98 do 160 km/h. Samochód jest w miarę lekki, więc wyprzedzanie było w
        miarę proste. Przy zakrętach trzeba zwalniać,bo się samochód niebezpiecznie
        przechyla. Wyjazd na wakacje rodziny 2+1 oznacza zapakowanie całego bagażnika
        (w bagażniku duża spacerówka), siedzenia obok kierowcy i wpakowania co się da
        pod siedzenia kierowcy i pasażera.
        PZDR
        • Gość: robert jak sie ma prawie 186cm? IP: *.acn.pl 20.06.03, 08:46
          Gość portalu: 0-700 napisał(a):

          > Jeździłem UNO 1.4 5d z 1997r. 50tys. km przebiegu. mam prawie 186cm i
          mieściłem

          tzn. ile? 185?
          • Gość: johndoe Re: jak sie ma prawie 186cm? IP: *.tlsa.pl 20.06.03, 08:55
            Gość portalu: robert napisał(a):

            > Gość portalu: 0-700 napisał(a):
            >
            > > Jeździłem UNO 1.4 5d z 1997r. 50tys. km przebiegu. mam prawie 186cm i
            > mieściłem
            >
            > tzn. ile? 185?
            rano ma 186, a wieczorem 185, srednia wychodzi ok:)
            • Gość: 0-700 Re: jak sie ma prawie 186cm? IP: *.zg.szczecin.pl 20.06.03, 10:39
              To jak mam zmierzyć mojego irokeza? :)
              Uwielbiam te wypowiedzi na temat... byleby tylko coś napisać
    • wielki_czarownik Dzięki wszystkim 20.06.03, 09:56
      Wiadomo, że takie stare auto psuć się będzie, ale wiadomo też, że młody musi
      mieć samochód :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka