Dodaj do ulubionych

Po Ciemku Te Fotoradary To Chyba Mogą Mi Nagwizdać

17.09.07, 23:50
Tak podejrzewam. Bo jak znam się na fotografii - foto bez flesza nie
wykona dobrego zdjęcia jadącemu samochodowi, nie?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Nie 18.09.07, 00:06
      Po pierwsze w niektórych fotoradarach są flesze. Po drugie to nie są aparaty za 500 PLN, ale naprawdę solidne urządzenia. Po trzecie teren jest przecież oświetlony lampami drogowymi (ulicznymi). Po czwarte są fotoradary na podczerwień.
      Ergo zrobią fotkę i tyle. Przecież nawet w Polsce nikt nie kupi urządzenia za grube tysiaki, które w nocy by było na nic.
      • marek.dumle Re: Nie 18.09.07, 00:10
        Może masz rację, ale...
        Nie znam żadnego aparatu (niezależnie od ceny) który potrafiłby bez
        flesza zrobić ostre zdjęcie jadącemu samochodowi
        • etom Re: Nie 18.09.07, 00:50
          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=18835
          • robert888 ciekawe jak wygląda numer z tablidy w podczerwieni 18.09.07, 09:25
            czy cyfra 8 ma inną emisję ciepła od cyfry 3?
            • tiges_wiz Re: ciekawe jak wygląda numer z tablidy w podczer 18.09.07, 09:37
              robert888 napisał:

              > czy cyfra 8 ma inną emisję ciepła od cyfry 3?

              nie, ale czerne znaki inaczej odbijaja podczerwien niz biale tlo.
              • robert888 zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła a nie 18.09.07, 09:48
                odbijanie czegoś he he. Czy te kamery "oświetlają" podczerwienia
                obiekt? Mają jakis radar?
                • marek.dumle Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 10:03
                  Rozpatrujemy sytuację gdy:
                  1.Jest ciemno
                  2.Samochód jest w ruchu
                  3.Tablica jest między światłami, które oślepiają fotoaparat
                  4.Podobne problemy dotyczą twarzy kierowcy

                  Dlatego nie widzę szans na dobre zdjęcie bez flesza.
                  • flash3r Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 19:31
                    marek.dumle napisał:

                    > Rozpatrujemy sytuację gdy:
                    > 1.Jest ciemno
                    > 2.Samochód jest w ruchu

                    To już było omawiane.

                    Przecież można zrobić "błysk" aparatu tylko w podczerwieni i o takim natężeniu
                    żeby czas "naświetlania" był na tyle krótki żeby można było uchwycić numer na
                    rejestracji.

                    > 3.Tablica jest między światłami, które oślepiają fotoaparat

                    Żaden idiota nie postawi tak fotoradaru ;)

                    > 4.Podobne problemy dotyczą twarzy kierowcy

                    Przecież to nie ma znaczenia (chyba)- mandat i tak jest wysyłany do osoby
                    zarejestrowanej jako właściciel. Przecież policja nie będzie prowadziła
                    dochodzenia czy to ty prowadziłeś, czy twój szwagier.

                    > Dlatego nie widzę szans na dobre zdjęcie bez flesza.
                    • robert888 Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 19:54
                      zaraz zaraz bo już kompletnie zdębiałem. Co oznacza "oświetlimy
                      obraz w podczerwieni"? Przecież to co normalnie widzimy to obraz
                      światła widzialnego, więc w jaki sposób ma to się do innego zakresu
                      widmowego? Czy jak oświetlimy zdjęcie mojej babci w podczerwieni to
                      co "zobaczymy"? Moją babcię? Przecież to jakiś absurd.
                      Jak oświetlimy zakresem podczerwonym kartkę w książce, to
                      przeczytamy co tam jest napisane? Przecież tam jest napisane coś, co
                      widac w zakresie widzialnym a nie w zakresie X.
                      Dowiaduję się coraz dziwniejszych rzeczy. Czy się komuś nie myli
                      promieniowanie podczerwone z czerwonym światłem?
                      • flash3r poczytaj i nie pleć głupot 18.09.07, 20:46
                        Tak to jest jak się nie uważa na lekcjach fizyki ;)

                        Po pierwsze:
                        Co oznacza "oświetlimy
                        > obraz w podczerwieni"?

                        Światło widzialne oraz promieniowanie podczerwone to fale elektromagnetyczne i
                        rządzą sie tymi samymi prawami. Proponuję poczytać również jak działa noktowizor.

                        pl.wikipedia.org/wiki/Podczerwie%C5%84
                        Tak więc można "oświetlać" podczerwienią jakiś przedmiot.



                        Po drugie:
                        zy jak oświetlimy zdjęcie mojej babci w podczerwieni to
                        > co "zobaczymy"? Moją babcię? Przecież to jakiś absurd.
                        > Jak oświetlimy zakresem podczerwonym kartkę w książce, to
                        > przeczytamy co tam jest napisane? Przecież tam jest napisane coś, co
                        > widac w zakresie widzialnym a nie w zakresie X.

                        Ktoś już tutaj powiedział, że obiekty czarne pochłaniają promieniowanie bardziej
                        niż obiekty białe, więc da się odczytać napisy i kształty.


                        > Dowiaduję się coraz dziwniejszych rzeczy. Czy się komuś nie myli
                        > promieniowanie podczerwone z czerwonym światłem?
                        Witamy w XXI wieku ;) (a właściwie to XX )
                        • miroslawa_potrzeba Re: poczytaj i nie pleć głupot 18.09.07, 21:10
                          a po co te wszytkie dywagacje, nie lepiej jechac na "liscia" czy "worek"?
                          100% skutecznosci ale nie bezpieczenstwa...
                          • arius5 A tutaj taka kamerka na drodze :o) 20.09.07, 00:18
                            members.iinet.net.au/~macromrt/speed/dutch_cam.jpg
                        • robert888 i vice versa 18.09.07, 21:32
                          Noktowizor to nie kamera do zdjęć na drodze.

                          a wracając do tematu to jakie będzie spektrum w podczerwieni zdjęcia
                          mojej babci hę? I jak będą wyglądały literki w podczerwieni? Chyba
                          się koledze mylą pojęcia - czarne i białe to terminy znaczące w
                          zakresie światła widzialnego. Co ma do tego podczerwień. Tam nie
                          ma "białe" ani "czarne". Chętnie bym zobaczył fotografię podczerwoną
                          zapisanej kartki w książce. Zdjęcia obiektów ożywionych nic mi nie
                          dają, bo tam oczywiste są gradienty temperatur.
                          • crannmer Bliska podczerwien to nie termografia 18.09.07, 21:48
                            robert888 napisał:

                            > a wracając do tematu to jakie będzie spektrum w podczerwieni
                            > zdjęcia mojej babci hę?

                            W zdjecia wykonane w bliskiej podczerwieni sa monochromatyczne. Najczesciej
                            naswietla sie je na papierze czarnobialym.

                            > I jak będą wyglądały literki w podczerwieni?

                            Dito

                            > Chyba
                            > się koledze mylą pojęcia - czarne i białe to terminy znaczące w
                            > zakresie światła widzialnego. Co ma do tego podczerwień.

                            W tej bliskiej swiat staje sie po prostu czarno-bialy. W dosc podobny do zwyklej
                            czarno-bialej TV sposob.

                            > Tam nie
                            > ma "białe" ani "czarne". Chętnie bym zobaczył fotografię podczerwoną
                            > zapisanej kartki w książce. Zdjęcia obiektów ożywionych nic mi nie
                            > dają, bo tam oczywiste są gradienty temperatur.

                            Na objektach nieozywionych gradientow temperatury jest prawie tyle samo :-)

                            Ale obawiam, sie ze tu wlasnie mylisz bliska podczerwien z termografia. A bliska
                            podczerwien z termografia nic wspolnego nie ma. To zupelnie inna technika i
                            zupelnie inne wlasciwosci materialow. Tylko nazwa pozornie podobna.

                            MfG
                            C.
                            Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                          • flash3r nieuctwo się panoszy 18.09.07, 23:34

                            Naprawdę, z każdym twoim postem wychodzi twoje nieuctwo. Twoje wypowiedzi mogą
                            być argumentem przeciw usuwaniu z programu nauczania tzw "niepotrzebnych nikomu
                            bzdur".
                            Później wychodzi taki ktoś i nie rozumie otaczającego go świata.


                            >Noktowizor to nie kamera do zdjęć na drodze.

                            Naucz się czytać ze zrozumieniem. Nie porównywałem noktowizora do kamery.
                            Chodziło mi o to, że można emitować podczerwień w celu uzyskania obrazu (co dla
                            ciebie wydawało się być magią ;) )
                            Z resztą na dobrą sprawę jedyna różnica między kamerą na podczerwień a kamerą na
                            światło widzialne jest taka, że odbierają fale elektromagnetyczne o innej
                            długości !

                            >Co ma do tego podczerwień. Tam nie
                            >ma "białe" ani "czarne"

                            Wciąż wykazujesz kompletny brak wiedzy i pogrążasz się w glupocie. Nie chodzi
                            tyle o kolor co o energię którą dany kolor jest w stanie wchłonąć bądź odbić
                            (poczytaj sobie o ciele doskonale czarnym ;) -
                            pl.wikipedia.org/wiki/Cia%C5%82o_doskonale_czarne). Poza tym dochodzi tu
                            różnica substancji - kartka (pewnie zabarwiona), tusz - to też pewnie wpływa na
                            różnice w absorbcji.

                            Proponuję poczytać sobie :
                            www.muratorplus.pl/technika/instalacje-cieplne/instalacje/zjawisko-promieniowania-podczerwonego-cz_-2---prawo-stefana-boltzmana,17097_7080.htm

                            Co do jednego się zgodzę:
                            >czarne i białe to terminy znaczące w
                            >zakresie światła widzialnego
                            Masz rację- powinienem od razu nawiązać do różnicy w absororbcji energii przez
                            różne substancje, a nie próbować wytłumaczyć ci to "na chłobski rozum"
                            Oszczędziłbym ci wstydu ;)
                            • flash3r i oto dowód na to 19.09.07, 14:31
                              Ponieważ nie dawało mi to spokoju poszperałem trochę i znalazłem namacalny
                              (czytaj: zrozumiały dla prostych umysłów ;) ) dowód, że takie można jednak
                              odczytywać napisy w kamerze noktowizyjenej, poczytaj sobie specyfikację tej kamery :
                              cenrex.com/pl/index.php/content/view/114//
                              Widzisz jakie to cuda wymyślili? Może nie słyszałeś ale (podobno) wylądowaliśmy
                              również na księżycu i zbudowaliśmy skrzynkę która, liczy i wyświetla obraz ;)
                          • tiges_wiz Re: i vice versa 19.09.07, 11:33
                            Sony V1 w akcji:
                            www.guvenatasoy.com/DSCV1.jpg
                            www.ixbt.com/digimage/sony/v1/DSC00167am.jpg
                            ja robilem tez tak zdjecia dziecku w zupelnych ciemnosciach.
                            • tiges_wiz i jeszcze jedno zdjecie ze zwyklego kompakta 19.09.07, 11:41
                              www.focus-numerique.com/articles/15/sony-h7-nightshot.jpg
                          • gringoss Re: i vice versa 19.09.07, 14:49
                            Zrób doświadczenie. Pożycz od kogoś zwykłą kamerę np. Sony. Włącz
                            bajer który nazywa się NightShot, wejdź do bardzo ciemnego
                            pomieszczenia i popatrz w wizjer. Nadal jest ciemno, a Ty jak
                            patrzysz w wizjer to tak jakbys podświetlał obraz latarką. Jest
                            czarno-biało-zielonkawy, ale zobaczysz i babcie na zdjęciu i kartkę
                            papieru. Tak zapewne działa flesz w fotoradarach, nie widzisz go bo
                            to podczerwień niewidzialna dla oka ale widzialna np dla matrycy CCD
                            w kamerze.
                          • xylorhin Re: i vice versa 19.09.07, 14:56
                            Może i noktowizor to nie to samo co kamera, ale przetworniki cyfrowe widzą
                            światło podczerwone. Każda kamera cyfrowa, nawet internetowa, czy każdy aparat
                            fotograficzny, zrobi zdjęcie nocą przy oświetleniu światłem podczerwonym. Weź
                            głupi aparat foto w telefonie i na obiektyw skieruj zwykły pilot od TV i
                            naciśnij przycisk dowolny, a sam zobaczysz, ze ta dioda świeci i może
                            nieuzbrojone oko ludzkie tego światła nie widzi, ale z pomocą kamery czy
                            jakiegokolwiek aparatu, już tak.
                        • tomasz.falat Re: poczytaj i nie pleć głupot 19.09.07, 10:17
                          Proponuję zrobić eksperyment - bardzo prosty, potrzebujemy dwóch rzeczy:
                          1) pilota do telewizora
                          2) aparatu cyfrowego (ale nie koniecznie lustrzanki - chodzi o to, żeby od razu
                          obraz był widoczny na wyświetlaczu LCD, może to być np. prosty aparat w komórce).
                          Wystarczy nacisnąć przycisk na pilocie i skierować diodę w kierunku obiektywu.
                          Co zobaczymy??? Świeci!!!! Ale oko nasze tego nie widzi (co nie znaczy że
                          przetwornik CCD też nie widzi). Czułość przetworników CCD w aparatach cyfrowych
                          zwiększa się prawie liniowo wraz ze wzrostem długości fali, czyli im bardziej
                          czerwone tym bardziej czułe (oko ludzkie ma największą czułość na długość fali
                          [o ile się nie mylę] około 550nm czyli mniej więcej w środku widma widzialnego -
                          jest to kolor zielonożółty). Warto zaznaczyć, że czułość przetwornika wzrasta
                          nawet powyżej tzw. widma widzialnego i wchodzi w podczerwień stąd swiatło w
                          płytkiej podczerwieni jest "widziane" przez aparaty, ale nie przez oko ludzkie.
                          Dla pewnych długości fali (w tzw. głębszej podczerwieni) następuje nagły spadek
                          czułość przetwornika - wynika to z tzw. granicy długofalowej krzemu.
                          Zatem nie stoi nic na przeszkodzie, żeby zamiast białego światła standardowego
                          flash'a wykorzystać wyłącznie światło podczerwone do oświetlenia obiektu. Działa
                          to tak samo jak przy standardowym flashu, tylko nie jest widoczny błysk przez
                          nasze oko, ale dla aparatu nie robi to specjalnie różnicy może tylko taką, że
                          otrzymujemy obraz monochromatyczny - nazwijmy go "czarnobiałym" chociaż to nie
                          jest do końca prawdą - bo oswietlamy obiekt tylko jedną długością fali).
                          Pozdrawiam
                    • maniek_ok Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 19.09.07, 09:09
                      Heh, ale brednie - owszem jezeli przysla do wlasciciela mandat i wlasciciel
                      zabuli to po sprawie, ale jezeli wyslesz im pismo - to nie ja jechalem, a moim
                      autem jezdzi 20osob z rodziny to pocaluja Cie w d***. Musza udowodnic ze to ktos
                      jechal tym autem, inaczej sie nie da. A moze ktos Ci ukradl auto i poszalal nim
                      po miescie a potem odstawil z powrotem pod dom? Mysl kolego a nie bredz. Wlasnie
                      z tego powodu i nie tylko z tego (zdjecie jest DOWODEM w tej sprawie, i nie moze
                      byc "tu jakby widac cala cyfre,ale na jej czesci jej kupka ptaszka i dlatego
                      jest taka niewyrazna") fotoradary ogolnie nie dzialaja w nocy i tyle - byc moze
                      jakis napalony policaj z ultranowoczesnym sprzetem sie znajdzie ale to juz
                      zboczenie zawodowe a nie normalnosc.
                      • zoro12 Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 20.09.07, 01:44
                        maniek_ok napisał:

                        > Heh, ale brednie - owszem jezeli przysla do wlasciciela mandat i wlasciciel
                        > zabuli to po sprawie, ale jezeli wyslesz im pismo - to nie ja jechalem, a moim
                        > autem jezdzi 20osob z rodziny to pocaluja Cie w d***. Musza udowodnic ze to kto
                        > s
                        > jechal tym autem, inaczej sie nie da. A moze ktos Ci ukradl auto i poszalal nim
                        > po miescie a potem odstawil z powrotem pod dom? Mysl kolego a nie bredz. Wlasni
                        > e
                        > z tego powodu i nie tylko z tego (zdjecie jest DOWODEM w tej sprawie, i nie moz
                        > e
                        > byc "tu jakby widac cala cyfre,ale na jej czesci jej kupka ptaszka i dlatego
                        > jest taka niewyrazna") fotoradary ogolnie nie dzialaja w nocy i tyle - byc moze
                        > jakis napalony policaj z ultranowoczesnym sprzetem sie znajdzie ale to juz
                        > zboczenie zawodowe a nie normalnosc.


                        Aleś się rozpisał oczywiście w głupotach no ale po kolei !! posłać i poślą ale wezwanie na policje a nie mandat dopiero po przesłuchaniu ciebie wstępnie jako świadka a potem jako winnego popełnienia wykroczenia zaproponują ci mandat, oczywiście możesz powiedzie ze nie wiesz kto akurat jedzie bo jest was 20 osób jest którzy maja prawo jazdy, to możesz dostać mandat „za nie wskazanie kto prowadził” ale tez możesz odmówić przyjęcia mandatu wtedy sprawa idzie do sadu grodzkiego i jeśli w sadzie nie ustalicie kto prowadził pojazd, bo jest taka opcja, a nie masz potrzeby i obowiązku zapisywać kto i gdzie jedzie, wiec sprawę umorzą z powody nie wykrycia sprawcy. A gadka rodzaju „że ci ukradli i odstawili” na pewno z pewnym bakiem hahah
                        • michalng Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 20.09.07, 07:25
                          Mój znajomy miał taką sytuacje ze gdy próbował sprzedac samochód
                          dostał "zdjecie" z jazdy próbnej z potęcjalnym klientem (prowadził
                          klient) zeznał ze w tym terminie odbył kilka takich jazd z
                          kompletnie dla siebie obcymi osobami i na tym sie skończyło.
                  • samson.miodek Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 20:30
                    To jak wiesz gdzie sa fotoradary, proponuje pobawic sie w tych
                    miejscach nocna pora w kierowce rajdowce i zobaczysz co sie
                    stanie.Przekonasz sie na wlasnym portfelu ze jednak fotoradary
                    potrafia zrobic wystarczajaco dobre zdjecie do identyfikacji numerow
                    rejestracyjnych.
                    • gamdan Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 30.09.07, 23:17
                      Ja się w to bawię już kilka lat.
                      Nie jestem wariatem. Jak jadę nocą po pustej, suchej drodze to nie zwalniam do
                      50 km/h. Na razie z mandatami cisza.
                      CBDO.
                • tiges_wiz Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 10:09
                  tak oświetlają ...
                  takie cos potrafil nawet kompaktowy Sony V1. Podczerwien to cieplo. Sprawdz jak
                  odbije je biala farba i czarna. Każde ciało o temperaturze większej od zera
                  bezwzglednego emituje tez promieniowanie cieplne.
                  • crannmer Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 10:46
                    tiges_wiz napisał:

                    > Podczerwien to cieplo. Sprawdz jak
                    > odbije je biala farba i czarna. Każde ciało o temperaturze większej
                    > od zera bezwzglednego emituje tez promieniowanie cieplne.

                    Podczerwien podczerwieni nierowna.

                    Ta stosowana w fotoradarach to podczerwien bliska, o dlugosci fal rzedu 1000 nm.
                    Zachowuje sie jeszcze wzglednie podobnie, jak swiatlo widzialne, tyle, ze nie
                    jest widoczne dla oka ludzkiego. Relaizacja techniczna banalnie prosta:
                    optymalizowana na podczerwien lampa blyskowa (z ciemnoczerwonym filtrem) i
                    kamera uczulona na bliska podczerwien. Zalety: zdjecia wychodza zawsze takie
                    same niezaleznie od warunkow zastanego oswietlenia.

                    Zauwaz: w tym przedziale dlugosci fal ciala i przedmioty raczej nie promieniuja.
                    Chyba, ze wlasnie zarza sie ;-)

                    Natomiast podczerwien cieplna, detektujaca wlasne promieniowanie cial to
                    zupelnie inna liga i technologia w fotoradarach niestosowana. Albowiem dlugosc
                    fal wypromieniowanych przez ciala o temperaturach rzedu 300 K lezy glownie w
                    okolicach 8..10 µm. Do detekcji fal tej dlugosci uzywa sie kamer termowizyjnych,
                    drogich i o rozdzielczosci mocno ponizej najprostszych kamer cyfrowych dla
                    swiatla widzialnego. Typowa rozdzielczosc dobrych komercyjnych kamer IR to
                    320x240 punktow, ostatnio takze 640x480 czyli 0,07 albo 0,3 megapiksele :-)

                    Wojskowe termowizory najwyzszej klasy maja rozdzielczosc rzedu XGA.

                    MfG
                    C.
                    Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                  • bellicose Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 15:25
                    Hehe, jakie radary i cuda? Z armata na muchę? Każda matryca CCD przechwytuje
                    swiatlo podczerwone (a nie promieniowanie termiczne, to co innego). Wystarczy
                    oswietlac lampa na IR ulice, co nie jest widzialne dla czlowieka ale jak
                    najbardziej dla CCD. Nawet błyskać IR nie trzeba. Jak nie wierzycie to se wezcie
                    pierwszy lepszy aparat cyfrowy i pocelujcie weń pilotem do telewizora.
                    • robert888 Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 19:57
                      no i jak już wycelujemy to co niby mamy "zobaczyć"? Podaj szczegóły.
                      Ja nie mam w rodzinie Terminatora aby widział co tam pilot w
                      podczerwieni zapisał na zdjęciu:)
                      • habudzik Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 21:23
                        Zobaczysz jaskrawe białe światło z emitera pilota . To dzieki Charge Coupled
                        Device czyli najprostszej wersji CCD . Takie cuda potrafi odtworzyć najtańsza
                        kamerka wideo za 500PLNów ze sklepów "nie dla baranów" ale jest tu taki jegomość
                        "C" co chce z tego prostego , żeby nie napisać prostackiego zjawiska , zrobić
                        wielkie HALO!!!!
                      • crannmer Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 21:57
                        robert888 napisał:

                        > no i jak już wycelujemy to co niby mamy "zobaczyć"? Podaj szczegóły.
                        > Ja nie mam w rodzinie Terminatora aby widział co tam pilot w
                        > podczerwieni zapisał na zdjęciu:)

                        Promieniowanie typowego zdalnego sterowania IR widoczne jest na ekranie kamery
                        cyfrowej w kolorze bladoniebieskim.

                        Otoczenie oswietlone lampa swiecaca w bliskiej IR pokaze sie monochromatycznie,
                        czarno-szaro.

                        MfG
                        C.
                        Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                      • ktbb Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 30.09.07, 19:43
                        Widać bidoku, że nie miałes nawet w ręku zwykłej kamery cyfrowej.
                        Przetwornik kamery czy aparatu nie musi mieć widma zgodnego z
                        ludzkim wzrokiem. I transferuje obraz, który do niego dociera z
                        obiektu oświetlonego podczerniewnią na piekny, zielonkawy obraz na
                        ktorym widać nie tylko cyfry rejestracji ale i gębę kierowcy.
                        Która w końcu nie musi być kolorowa, żeby delikwenta rozpoznać.
                        Zanim zaczniesz się wymądrzać warto kogoś zapytać, popytać, poczytać
                        i wtedy nie wyjdziesz na głąba.
                • edgar22 Re: zawsze myślałem, że mierzy się emisję ciepła 18.09.07, 10:15
                  robert888 napisał:
                  > Czy te kamery "oświetlają" podczerwienia obiekt? Mają jakis radar?

                  Jak jest w fotoradarze - nie wiem, ale w czym problem?
                  Można oświetlić coś światłem widzialnym, można nadfioletem, można też podczerwienią.
                  • robert888 problem jest bardzo prosty 18.09.07, 10:24
                    pytałem się czy oświetlają, bo usłyszałem, że coś odbijają. Aby coś
                    odbić to wypada coś ku temu wysłać, tak czy nie?
                    Jeśli nie oświetlają a analizują mapę ciepła (tak jak to robi lampa
                    analizująca w kamerze wizyjna, termowizyjnej etc), to oznacza, że
                    ciemne litery emitują inne ciepło od jasnej tablicy. Ciekaw jestem
                    jak to jest możliwe w jadącym samochodzie, kiedy tablica jest
                    umieszczona w ciemności i do tego intensywnie schładzana przez pęd
                    powietrza. Jak w takich warunkach ciemna litera może coś "emitować"
                    inaczej niż białe tło. Przecież to nie jest żaden aktywny układ aby
                    coś "emitował". Bez wysłąnia ku niemu żadnej wiązki taka tablica
                    zwyczajnie milczy.
                    Ale może ja się po prostu czepiam szczegółów he he...
                    Pewnie znowu na Podstawach Techniki Obrazu nie uważałem)
                    • landrynkaaa1 Dobre - podczerwień i cyfry 18.09.07, 10:36
                      No masz pełną rację. Niestety Kolega z góry nie doczytał lub
                      zdrzemnał sie na lekcji fizyki. Urzadzenia działające na podczerwień
                      działają na zasadzie różnicy emitowanego ciepła i na tej podstawie
                      tworzy się obraz, który nastepnie przetwarzany jest na zwykły sygnał
                      zapisany w formacie jaki chcemy uzyskać.
                      Także czarna litera niczym nie bedzie się rózniła od białej tablicy.
                      Widac bedzie co najwyżej pola ciepła pochodzącego od silnika.

                      • crannmer Re: Dobre - podczerwień i cyfry 18.09.07, 10:51
                        landrynkaaa1 napisała:

                        > Także czarna litera niczym nie bedzie się rózniła od białej
                        > tablicy.

                        O ile tablica nie bedzie z wierzchu pomalowana czymkolwiek, to litery bedzie
                        widac doskonale. Emisyjnosc czarnej farby/folii na literach lezy w okolicach
                        0,9. Emisyjnosc foli odblaskowej natomiast jest raczej rzedu 0,6.

                        A nawet w przypadku pomalowanej tablicy byloby cos widac. Albowiem efekty katowe
                        na krawedziach wytloczen plus odbicia tla otoczenia wystarczaja, zeby moc
                        odczytac numery rejestracyjne.


                        MfG
                        C.
                        Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                        • robert888 Re: Dobre - podczerwień i cyfry 18.09.07, 11:50
                          crannmer napisał:

                          > O ile tablica nie bedzie z wierzchu pomalowana czymkolwiek, to
                          litery bedzie
                          > widac doskonale. Emisyjnosc czarnej farby/folii na literach lezy w
                          okolicach
                          > 0,9. Emisyjnosc foli odblaskowej natomiast jest raczej rzedu 0,6.
                          >

                          Rozumiem, że piszesz o emisyjności cieplnej folii i bez folii? Co ma
                          z tym wspólnego odblaskowość optyczna?

                          > A nawet w przypadku pomalowanej tablicy byloby cos widac. Albowiem
                          efekty katow
                          > e
                          > na krawedziach wytloczen plus odbicia tla otoczenia wystarczaja,
                          zeby moc
                          > odczytac numery rejestracyjne.
                          >
                          Czyli oglądanie tablicy pod różnymi kątami będzie powodowało różny
                          obraz emisji cieplnej? Hmm... Muszę kiedyś spróbować.
                          • crannmer Charakterystyka katowa emisyjnosci 18.09.07, 12:18
                            robert888 napisał:
                            > Rozumiem, że piszesz o emisyjności cieplnej folii i bez folii? Co
                            > ma z tym wspólnego odblaskowość optyczna?

                            Nic. Nigdzie nie wspomnialem nawet o odblaskowosci optycznej. Pisalem o
                            emisyjnosci cieplnej (tutaj: cial o temperaturach w okolicach 300 K)

                            > Czyli oglądanie tablicy pod różnymi kątami będzie powodowało różny
                            > obraz emisji cieplnej? Hmm... Muszę kiedyś spróbować.

                            Nie musisz. Wystarczy, ze sie dowiesz, ze emisyjnosc cieplna danego ciala zalezy
                            od wielu czynnikow. W tym i od kata.

                            Dla powierzchni metalicznych emisyjnosc pod katem 90 st do powierzchni jest
                            znacznie mniejsza, niz przy maksimum emisyjnosci pod katem np. 70..80 st.

                            Dla powierzchni niemetalicznych maksimum emisyjnosci lezy przy katach zblizonych
                            do prostego. A znaczaco spada dopiero dla bardzo ostrych katow.

                            Przyklad charakterystyki katowej emisyjnosci dla metali:
                            www.thermografie-schweiger.de/theorie/grundlagen/abstrahlwinkel.gif

                            MfG
                            C.
                            Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                            • crannmer Autokorekta 18.09.07, 12:26
                              crannmer napisał:

                              > Dla powierzchni metalicznych emisyjnosc pod katem 90 st do
                              > powierzchni jest znacznie mniejsza, niz przy maksimum
                              > emisyjnosci pod katem np. 70..80 st.

                              Oczywiscie to maksimum nie lezy przy 70..80, lecz 10..20 stopni do powierzchni
                              materialu.

                              MfG
                              C.
                              Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                              • robert888 zdaje się że czegoś nie kumam 18.09.07, 12:35
                                czy z tego wykresu wynika, że emisyjność metalowej tablicy w
                                kierunku prostopadłym do jej powierzchni spada do zera? Czy może w
                                opracowaniu jest to kąt między wiązką a normalną do powierzchni? Nie
                                znam niemieckiego aby rozszyfrować zamieszczone tam terminy. Wydaje
                                mi się zagadkowe, że powierzchnia promieniuje we wszystkie kierunki
                                tylko nie "przed siebie".
                                • crannmer Re: zdaje się że czegoś nie kumam 18.09.07, 12:43
                                  Nieco mylny opis (stad tez i moj wczesniejszy blad)
                                  Na rysunku kierunek prostopadly do plaszyzny nazwany jest 0 st, a rownolegly 90 :-)

                                  Czerwona linia to przebieg emisyjnosci przykladowego metalu w zaleznosci od kata
                                  emisji (prostopadle - 0,25, makslimum przy 10 stopni do plaszczyzny - 0,36)

                                  "Przykladowego" dlatego, ze rodzaj metalu i stan powierzchni (mechaniczna
                                  gladkosc, stopien utlenienia itp.) mocno wplywa na ogolna wartosc. Sam przebieg
                                  jednak pozostaje typowy.

                                  MfG
                                  C.
                                  Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                                • robert888 coś tam dokumałem na tym rysunku 18.09.07, 12:46
                                  zauważyłem, że chodzi o kąt od normalnej.
                                  Wracając do twojego rozważania, płynie z jego taki wniosek, że o
                                  obrazie termicznym tablicy decyduje uwypuklenie liter (zafalowanie
                                  powierzchni) a nie jej kolorystyka.
                                  Wziąłem tablicę do ręki (nota bene przydałby się diagram dla
                                  powierzchnii niemetalicznych, bo takia jest powierzchnia tablic) i
                                  krawędzie liter są pochylone pod kątem rzędu 40-50 stopni do
                                  normalnej. Mając na uwadze dość jednorodną emisyjność w zakresie 0-
                                  60 stopni, czy jesteś pewien, że takie nierówności powierzchni będą
                                  uwiecznione na obrazie termicznym?
                                  • crannmer Re: coś tam dokumałem na tym rysunku 18.09.07, 12:56
                                    robert888 napisał:

                                    > zauważyłem, że chodzi o kąt od normalnej.

                                    Tak jest.

                                    > Wracając do twojego rozważania, płynie z jego taki wniosek, że o
                                    > obrazie termicznym tablicy decyduje uwypuklenie liter (zafalowanie
                                    > powierzchni) a nie jej kolorystyka.

                                    Ja bym jeszcze przyjal, ze matowa (czarna) farba/folia na znakach ma wieksza
                                    emisyjnosc, niz blyszczaca folia odblaskowa reszty tablicy.

                                    > Wziąłem tablicę do ręki (nota bene przydałby się diagram dla
                                    > powierzchnii niemetalicznych, bo takia jest powierzchnia tablic) i
                                    > krawędzie liter są pochylone pod kątem rzędu 40-50 stopni do
                                    > normalnej. Mając na uwadze dość jednorodną emisyjność w zakresie 0-
                                    > 60 stopni, czy jesteś pewien, że takie nierówności powierzchni będą
                                    > uwiecznione na obrazie termicznym?

                                    Primo patrzymy nie w osi, ale zalozmy pod katem 30 st z boku -> katy wielu
                                    krawedzi mocno wzrosna.

                                    Secundo mogloby sie wydawac, ze roznica kilku procent emisyjnosci to bardzo
                                    malo. Ale dla kamery majacej rozdzielczosc termiczna lepsza jak 0,1 K (obecny
                                    standard) to sa rzedy wielkosci. Skoro kilka procent roznicy emisyjnosci to
                                    (grubo przyblizajac :-) kilka procent z 300 K.

                                    Jesli wiec nawet tablica bylaby pokryta jednorodnym lakierem dowolnego koloru (w
                                    tym i bezparwnym), profil wytloczenia pozwolilby IMHO z odpowiedniej odleglosci
                                    i pozycji odczytac numery kamera termowizyjna.

                                    MfG
                                    C.
                                    Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                                    • robert888 ok tera kumam troche więcej 18.09.07, 20:00
                                      rzeczywiście tablice są pokryte folią, natomiast litery są za matową
                                      farbą. Pozostaje mi tylko umieszczenie tablicy za tablicą z pleksi:)
                                      Nota bene nie dostałem jeszcze żadnego "nocnego mandatu" więc chyba
                                      żadnych nocnych wynalazków bez flesza w tych budkach dla ptaków nie
                                      montują.
                                      • crannmer Re: ok tera kumam troche więcej 18.09.07, 21:31
                                        robert888 napisał:

                                        > Pozostaje mi tylko umieszczenie tablicy za tablicą z pleksi:)

                                        O ile nie uwierzysz memu zapewnieniu, ze termowizja do tego celu definitywnie
                                        nie jest stosowana :-)

                                        > Nota bene nie dostałem jeszcze żadnego "nocnego mandatu" więc chyba
                                        > żadnych nocnych wynalazków bez flesza w tych budkach dla ptaków nie
                                        > montują.

                                        AFIK nie ma wogole innych fotoradarow niz z podczerwona lampa blyskowa
                                        doswietlajaca kazde zdjecie. A blysk takiej lampy jest dobrze widoczny. Albowiem
                                        widmo tej lampy mimo ciemnoczerwonego filtra wchodzi daleko w widzialny obszar.

                                        MfG
                                        C.
                                        Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                    • crannmer Owszem, nieuwazales 18.09.07, 12:07
                      robert888 napisał:

                      > Jeśli nie oświetlają a analizują mapę ciepła (tak jak to robi lampa
                      > analizująca w kamerze wizyjna, termowizyjnej etc), to oznacza, że
                      > ciemne litery emitują inne ciepło od jasnej tablicy.

                      W przyblizeniu tak. Aczkolwiek sprawa nie lezy w kolorze (ten jest w tym
                      przedziale dlugosci fali pomijalny), lecz w materiale i stanie jego powierzchni.

                      > Ciekaw jestem
                      > jak to jest możliwe w jadącym samochodzie, kiedy tablica jest
                      > umieszczona w ciemności i do tego intensywnie schładzana przez pęd
                      > powietrza. Jak w takich warunkach ciemna litera może coś "emitować"
                      > inaczej niż białe tło. Przecież to nie jest żaden aktywny układ aby
                      > coś "emitował".

                      Dla termowizji jedyny nieaktywny uklad to cialo majace temperature zera
                      absolutnego. A w praktyce zaleznie od rodzaju, marki i typu uzytej kamery
                      ponizej jakichs minus 30-40 stopni C zaczyna sie zupelna ciemnosc.

                      Tablica schlodzona nawet do 0 °C swieci sama dosc jasno.

                      > Bez wysłąnia ku niemu żadnej wiązki taka tablica
                      > zwyczajnie milczy.

                      Nieprawda. Emituje cala powierzchnia w dosc szerokim pasmie z maksimum w
                      okolicach 8..10 µm. A amplituda zalezy od temperatury _i_ emisyjnosci danej
                      plamki powierzchni.

                      Kamera jest ustawiana najczesciej dla danej okreslonej emisyjnosci (np.
                      0,9..0,92 - przyblizona emisyjnosc wiekszosci niemetali). Jesli caly objekt ma
                      dokladnie ta sama temperature, ale pewne fragmenty maja inna emisyjnosc, to na
                      wizualizacji elementy z mniejsza emisyjnoscia zostana przedstawione jako
                      zimniejsze, a te z emisyjnoscia wieksza od nastawionej jako cieplejsze.

                      > Ale może ja się po prostu czepiam szczegółów he he...
                      > Pewnie znowu na Podstawach Techniki Obrazu nie uważałem)

                      To, ze nieuwazales, widac. Tylko nazwa przedmiotu byla inna.

                      MfG
                      C.
                      Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                    • crannmer I jeszcze drobna drobnostka :-) 18.09.07, 12:38
                      robert888 napisał:

                      > Jeśli nie oświetlają a analizują mapę ciepła (tak jak to robi lampa
                      > analizująca w kamerze wizyjna, termowizyjnej etc),

                      W kamerach termowizyjnych nie stosowalo sie i nie stosuje sie (i takze raczej
                      nie bedzie sie stosowac) lamp do analizy obrazu :-)

                      MfG
                      C.
                      Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
                      • robert888 Re: I jeszcze drobna drobnostka :-) 18.09.07, 12:47
                        a czy ja to gdzieś napisałem, że się stosuje?
                    • edgar22 Re: problem jest bardzo prosty 18.09.07, 13:44
                      robert888 napisał:
                      > pytałem się czy oświetlają, bo usłyszałem, że coś odbijają. Aby coś
                      > odbić to wypada coś ku temu wysłać, tak czy nie?

                      Tak. To właśnie napisałem (w oderwaniu od fotoradarów, jak zaznaczyłem). Można
                      wysłać strumień światła (widzialnego lub nie) i oświetlić nim obiekt. A tak
                      "oświetlonemu" obiektowi można zrobić zdjęcie urządzeniem wrażliwym na
                      odpowiedni zakres długości fal.
                      Czy nie?

                      > Jeśli nie oświetlają a analizują mapę ciepła [...]

                      Ja nie przyjmowałem takiego założenia. Zaznaczyłem, że nie wiem, jak to jest
                      rozwiązane w fotoradarach.
                      • meff Re: problem jest bardzo prosty 18.09.07, 15:07
                        fotoradar ma generalnie flesz'a to prosty aparat stałoogniskowy i
                        generalnie o dużej czułości zatem nocą flesz błyska zawsze w
                        określonym punkcie (pomiar dokonywany jest na odcinku od - do przed
                        fotoradarem) zatem majac gotowy twz. focus point i stałą ogniskową
                        +duże iso zdjęcia w 99% przypadków się udają, czasmi rejestracje są
                        lekko rozmazane i nie widać kierowcy ale zdjecia wychodzą
            • lokalny_patriota1 Re: ciekawe jak wygląda numer z tablidy w podczer 19.09.07, 08:39
              Kolego mylisz kamery na podczerwień z kamerami termowizyjnymi wychwytującymi
              różnice temperatur. Pozdrawiam
        • nz Re: Nie 18.09.07, 17:10
          a o infra-red fotografii slyszal?
          :)
          da sie nawet aparatem za 200zl (lustrzanka analogowa z filmem np kodak HIE)
          flesz tez moze byc wyzwolony tylko z filtrem IR wiec go nie widzisz

          pozdrawiam
      • euro67 W nocy bez flascha nic! 19.09.07, 09:25
        Nigdzie na swiecie fotoradar bez flascha nie jest w stanie zrobic
        zdjecia samochodowi w ruchu przy slabym oswietleniu (chodzi o czas
        ekspozycji). Dyskusja jest bezprzedmiotowa bo w PL jest dokladnie
        tak samo!
    • michall2 mam wrażenie (obym się mylił) 18.09.07, 14:21
      że planujesz dokonać wykroczenia w ruchu drogowym pod osłoną nocy.
      nie łudź się! zostaniesz przykładnie schwytany i ukarany
      • mantis1 Re: mam wrażenie (obym się mylił) 18.09.07, 15:18
        ogarnij sie czlowieku !
        • yammay ale co jedno ma do drugiego??!! 18.09.07, 15:33
          • yammay Re: ale co jedno ma do drugiego??!! 18.09.07, 15:34
            Nie rozumiem logicznego połaćzenia Waszych rozważań o odbiciach fali cieplnej i
            kamerach termowizyjnych w odnesieniu do fotoradarów. To był offtopic? Przecież
            fotoradar rejestruje całkowicie inny od cieplnego zakres fal...
    • gazeta.pl.gazeta Re: Po Ciemku Te Fotoradary To Chyba Mogą Mi Nagw 18.09.07, 15:56
      W nocy nie ma szans na zrobienie zdjęcia bez lampy, zwłaszcza że
      pojazd znajduje się w ruchu. Fotoradary jednak je posiadają. Inna
      sprawa, że nie we wszystkich skrzynkach są one ustawione. Z tego co
      naliczyłem w małopolsce to średnio w co piątym.
    • jf4 Re: Po Ciemku Te Fotoradary To Chyba Mogą Mi Nagw 18.09.07, 17:14
      nie znam się na tym zbytnio, ale faktem jest że rok temu dostalem zdjacie zrobione w nocy, na którym świetnie bylo widać rejestrację, nieźle samochód, oraz dość mgliście kierowcę (mnie), jednak bez problemu można było mnie rozpoznać.
      200 zł i 6 punktów :)
      • 4_kulki Re: Robią i tyle 18.09.07, 17:26
        Cała ta gatka-szmatka nie ma sensu. Tak jak poprzednik dostałem
        mandacik z pięknym zdjęciem zrobionym w nocy: mojego samochodu,
        tablic i mnie samego.
        Odpowiedź jest jedna: TAK, robią zdjęcia w nocy. Nie, nie obchodzi
        mnie to, co tam jest wsadzone i w jaki sposób działa. I tak trzeba
        zapłacić :)
    • t-r-h Re: Po Ciemku Te Fotoradary To Chyba Mogą Mi Nagw 18.09.07, 18:57
      1. Masz fotoradaru - koszt ok. 15 tys. zł
      2. Fotoradar - koszt 200 tys. zł
      Mowie o fotoradarach ustawianych głownie na drogach krajowych a nie
      jakims badziewiu.
      Koszt masztu jaki mialem przyjemnosc zakupic to koszt masztu
      firmy "Zurad", a cena fotoradaru to cena jaka przedstawili mi
      policjanci ktorzy tym sie zajmuja.
      Z tego co mowili (i widzialem) te aparaty nie maja zadnych probrmow
      z robiniem zdjec w ciemnosci.
      Pocieszeniem jest jednak to ze, na 10 masztow przypada (przy dobrych
      wiatrach) jeden fotoradar.
      Enjoy

      PS Najlepiej sprawdzic to jadac z nadmierna predkoscia.

      PS 2 Wiekszsc z nich notuje dopiero te pojazdy ktore przekroczyly
      predkosc o ponad 30 km/h. Inaczej policja na papier do drukarek by
      niewyrobila.
    • witalas Re: Po Ciemku Te Fotoradary To Chyba Mogą Mi Nagw 18.09.07, 21:11
      Oczywiście. Przynajmniej przenośne posiadają flesz pozwalający na robienie fotek
      w ciemności, a ponadto zdjęcie tablicy rejestracyjnej jest dublowane pod lub na
      samochodzie. wszystko zależy od policjanta, który dokonuje ustawienia
      fotoradaru. Dodatkowo w przypadku fotoradaru przenośnego może on mierzyć
      prędkość pojazdu dojeżdżającego lub odjeżdżającego.
    • zwyklaosoba A może zdemontować tablicę rejestracyjną ?! 19.09.07, 10:25
      A można tak: zdemontować tablicę i zamontować na płasko np. na
      masce. Zwracam uwagę, że w rozporządzeniu dotyczącym warunków
      technicznych pojazdów (tym o światłach, kołach, gaśnicach itp.)
      położenia przedniej tablicy rejestracyjnej "nie określa się"
      (cytat) - więc możemy zamontować ją z przodu gdzie tylko chcemy.
    • zwyklaosoba Można też użyć flesza typu slave !!! 19.09.07, 10:28
      Montujemy na samochodzie lampę błyskową typu slave - po błysku
      flesza fotoradaru w ułamku sekundy odpowiada swoim błyskiem. Na
      zdjęciu jest ładna jasna plama. Jest tpo bardzo skuteczne, ale tylko
      przy fleszu. WADA: może poważnie oślepić innych uczestników ruchu. I
      nie wiem czy jest to legalne - vide rozporzadzenie o warunkach
      technicznych pojazdów.
      • grzek Nie działa! 19.09.07, 11:24
        www.nie.com.pl/art4685.htm
        • zwyklaosoba Dzięki i sorry za naiwność ! 19.09.07, 12:44
          Dzięki za empiryczny dowód. Pozostaje zmiana lokalizacji tablicy
          albo duży liść lub foliowa siatka przyklejone do tablicy.
          • bzdecikkk Re: Dzięki i sorry za naiwność ! 19.09.07, 13:19
            W lipcu jechałem nocą przez Cottbus i co? Hyc, fotoradar błysnął na czerwono. Na
            szczęście zdjęcie nie dotarło do domu:)
        • dorsai68 Re: Nie działa! 19.09.07, 15:38
          Może by i zadziałało, ale lampa błyskowa powinna być umieszczona PRZED a nie ZA szybą samochodu i skierowana w odpowiednią stronę.
          Pomijam już taki niuans jak odpowienia moc tejże lampy.
          • fczerwinski Działa bo jest na podczerwień 19.09.07, 16:06

    • dit777 Re: Po Ciemku Te Fotoradary To Chyba Mogą Mi Nagw 19.09.07, 17:28
      Noo, ty się rzeczywiście na tym znasz! - szacunek! - może zostaniesz
      biegłym sądowym z zakresu fotografii?!. A słyszałeś może o
      wzmacniaczach obrazu? o zdjęciach w podczerwieni? itp.. Zresztą parę
      miesięcy temu widziałem piękne nocne zdjęcie z fotoradaru z wyraźnie
      oświetloną twarzą kolesia i jego numerem telefonu!
      • chatamarka Re: Po Ciemku Te Fotoradary To Chyba Mogą Mi Nagw 29.09.07, 23:32
        ale jaja gosc mial na twarzy numer telefonu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka