Dodaj do ulubionych

cofanie licznika

IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 18:35
jutro jade obejrzec Toyota Carina '97 i mam pytanie : jak moge sprawdzic czy
podany przebieg jest przebiegiem rzeczywistym? czy sa jakies sztuczki aby
ewentualne oszustwo wykryc? bardzo prosze o pomoc
dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: uny Re: cofanie licznika IP: 62.233.202.* 01.08.03, 18:41
      chyba tylko książka gwarancyjna z wpisanym przebiegiem przy kolejnych
      przegladach może cię uratować. poza tym auto mogło być gdzieś serwisowane jesli
      w aso to muszą mieć jakaś dokumentację w tym temacie.
      • polokokt Re: cofanie licznika 01.08.03, 18:58
        dokladnie, jesli byl serwisowany w ASO to zwroc uwage na daty wpisow i
        przebiegi przy poszczegolnych wpisach. Jesli jezdzila rodzina to przeglady
        zazwyczaj wypadaja w miare rownych odstepach czasu. No i oczywiscie ostatni
        przebieg w ksiazce na pewno mial miejsce
        Do tego zuzycie fotela kierowcy, kierownicy, dzwigni zmiany biegow. Po 40 tys
        km wygladaja deczko inaczej niz po 240 tys km
        Di tego mozna zwrocic uwage na elelemnty takie jak: amortyzatory, tarcze
        hamulcowe, opony a dokladnie na ich stan i czy byly wymieniane, tez mozna co
        nie co z tego wywnioskowac zestawiajac to z innymi danymi.
        Poprostu patrzec na wszystko, z samego licznika nie dowiesz sie ze licznik byl
        krecony(100%-ej metody ustalenia tego tak na oko nie ma), trzeba obserwowac
        wszystko. A jak sie nie znasz to popros wlasciciela zeby podjechal z Toba
        samochodem do jakiegos ASO/dobrego warsztatu i tam za jakies pewnie 200-300 zl
        pomoga Ci ustalic czy samochod jest OK czy juz raczej nie, a moze tez powiedza
        co w najblizszym czasie wymaga wymiany (to praktyczna informacja akurat), bo w
        samochodzie 6 -cio letnim cos do wymiany zawsze jest.
        Pozdrawiam
      • Gość: zx Książka serwisowa - żaden dowód... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 14:40
        ... bo w tym pojebanym kraju za parę stówek można taką dostać w serwisie i
        samemu powpisywać sobie daty / przebiegi, pieczątki już są na miejscu...

        Załatwili tak mojego kolegę z pracy - samochód z przebiegiem 107.000 km ma ich
        chyba z 300.000 ...

        Oczywiście w książce serwisowej jest 107.000 km
    • Gość: maleś Re: cofanie licznika IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 14:31
      Podobna Toyoty mają możliwość elektronicznego sprawdzenia.... w USA. Tak mi
      powiedziano w ASO. Nawet jak kupisz u dealera to nie będziesz pewny czy Cię nie
      nabiją jak mnie w W-wie. Sprawdź w w całkiem przypadkowym serwisie nie
      związanym dotychczas z tym samochodem, albo weż tel od mechanika z serwisu i
      jedź do niego do domu. To są porządne chłopaki i Ci wszystko wyśpiewają o
      samochodzie. W serwisie Ci napewno prawdy nie powiedzą. To jedna mafi.
      • Gość: Grzegorz Re: cofanie licznika IP: *.74.96.194.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 02.08.03, 15:31
        Gość portalu: maleś napisał(a): W USA jest niemozliwoscia krecenie licznika w
        jakimkolwiek samochodzie poniewaz od czasu pierwszej rejestracji kazde auto ma
        swoje archiwum w danym " wydziale komunikacyjnym " i przy kazdym przegladzie
        wszystkie dane na temat tego auta sa odswiezane i kazdy kto chce kupic auto
        moze placac kilkanascie dolarow dowiedziec calej historii danego auta.
        Pozdrowienia Grzegorz

        > Podobna Toyoty mają możliwość elektronicznego sprawdzenia.... w USA. Tak mi
        > powiedziano w ASO. Nawet jak kupisz u dealera to nie będziesz pewny czy Cię
        nie
        >
        > nabiją jak mnie w W-wie. Sprawdź w w całkiem przypadkowym serwisie nie
        > związanym dotychczas z tym samochodem, albo weż tel od mechanika z serwisu i
        > jedź do niego do domu. To są porządne chłopaki i Ci wszystko wyśpiewają o
        > samochodzie. W serwisie Ci napewno prawdy nie powiedzą. To jedna mafi.
        • Gość: kierowca Re: cofanie licznika IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 12:25
          Chyba kolego nie jestes w temacie bo liczniki to w USA juz krecili 10 lat temu
          oczywiscie Polacy a ci durni amerykanie wierza wszystkim kto tylko
          powie "naprawde robisz dobry interes bo to dobry samochod z oryginalnym
          przebiegiem "
          A te twoje WYDZIALY KOMUNIKACJI to gdzie sa??? bo ja ich tam nie widzialem a
          rejestracje i oplaty zwiazane z samochodem to zalatwiasz w kazdym Currency
          Exchange
          jezeli juz sprawdzasz historie samochodu to sa firmy takie jak Carfax i tam
          ubezpieczalnie odnotowuja przebiegi jak maja dostep do samochodu np wypadek a
          jak wszystko odbywa sie bez ubezpieczalni to ciezko o autentyczne przebiegi jak
          i w Polsce wiec nie pisz ze TAM sa wszyscy uczciwi i jest raj bo to nie jest
          prawda tez sa cwaniaki tez sa idioci i pijacy z pozdrowieniami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka