wysprzeglony
13.01.08, 20:23
Czytałem ostatnio porównanie Hyundai Santa Fe i jakieś japońskiego
odpowiednika i wyszło im, że ogólnie Santa Fe jest lepszy, ale przegrał test,
bo miał gorszy wynik 'ochrony pieszego'.
Normalnie śmiech na sali jak to przeczytałem. Co kierowcę obchodzi jakaś
ochrona pieszego? Jak wlezie pod koła, to niech się potem martwi. Potem ludzie
czytają takie teksty i w to wierzą. Kierowcę powinno obchodzić to czy wyjdzie
z wypadku bez szwanku i tyle. Nie popadajmy w paranoję! Niedługo w crash
testach pojawi się pozycja 'zderzenie z pingwinem' i będzie można przegrać
test, jeśli pingwin zginie. Chore.