Dodaj do ulubionych

Pomózcie laikowi!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 19:28
Dzisiaj moj samochod (scorpio 2,5TDi z 97r) byl na podnosniku. Po wejsciu pod
niego zobaczylem ze na spodzie silnika, maglownic, skrzyni biegow, tylnego
mostu, sa widoczne-jak nazwal mechanik - "zapocenia". Podobno to tak ma
byc:)) Ale szczerze powiem ze mnie to denerwuje i najchetniej zaraz
pouszczelnialbym to wszystko (tylko skad kasa). Czy samochod ktory ma 172 kkm
przebiegu nie ma prawa byc zupelnie szzcelny. Np. w ukladzie wspomagania co 2
tys. km mam ubytek 20 ml plynu. Dolewac i jezdzic, czy raczej odstawic do
serwisu? Silnik nie bierze oleju, i gdybym tego nie widzial nie byloby
problemu:)). Olac te "zapocenia" czy sie przejmowac i robic?
Obserwuj wątek
    • Gość: Greg Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.acn.pl 18.08.03, 19:32
      Olać! Takie "zapocenia" to normalka, nie masz w ogole o czym myslec,
      chlopie ? ;) W polskich realiach wyglada to tak, ze jak pojedziesz z tym do
      mechanika, to powymienia uszczelki, ale bedzie cieklo bardziej niz przedtem.
      Jednym slowem bedzie gorzej a wydasz kase... ;)

      Po prostu jezdzij dalej, dbaj o auto, kontroluj wszystkie plyny i jesli
      rzeczywiscie cos bedzie cieklo, to dopiero pomysl o naprawie...

      pzdr
      Greg
      • Gość: Andrzej Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 19:38
        Dzieki serdeczne. W duchu liczylem ze dostanę wlasnie taką rade:))))
        Pozdrawiam.
    • Gość: popaye Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.proxy.aol.com 18.08.03, 20:07
      Calkowicie zgadzam sie z autorem poprzedniego wpisu.
      Tak sie zlozylo iz posiadalem Scorpio z silnikiem 2,5D (silnik - prod
      Peugeota!), coprawda bylo to przed ca: 15 laty - ale byl to jedyne posiadane
      przeze mnie auto z ktorym mialem permanentne klopoty.
      3-krotnie z prozaicznych powodow (zle chlodzenie!) w tymze silniku nastapilo
      podczas dlugotrwalej jazdy tzw: wydmuchanie uszczelki co wiazalo sie z
      kosztownym i czasochlonnym planowaniem glowicy przy jej wymianie.
      Problem ten zdaje sie byl doskonale znany producentowi bo mimo uplywu terminu
      gwarancji za kazdym razem koszty napraw byly mi zwracane przez Ford-a w ramach
      tzw: kulancji.
      Tzw: zapocenia sa "normalne" w tym aucie po przejechaniu ca 100.000 km i
      naprawde nie warto sie tym przejmowac! - jak dlugo mnie nosza znamion powaznego
      wycieku.
      Mnie w tym modelu po ca 180.000 km przebiegu "rozlecial" sie tylny most
      polaczony z ciaglym, obfitym wyciekiem oleju, jego naprawa okazala sie
      nieoplacalna a koszty wymiany na nowy (ca 3.500 owczesnych DM) - poza wszelka
      rozsadna kalkulacja.
      Scorpio z tym silnikiem - byl jedynym samochodem Forda z ktorym
      mialem "problemy". Zarowno jego poprzednicy ( 2-ie Granady: 2,3 i 2,8) jak i
      nastepca Scorpio 2,0 (benzyna) - sluzyly mi bez jakichkolwiek problemow przez
      lata! np: Scorpio 2,0 przez 6 lat i prawie 200.000 km przebiegu poza wymiana
      olejow, zarowek, klockow hamulcowych itp.drobiazgow - bezproblemowo i
      niezawodnie.
      Prosze sie nie przejmowac, kontrolowac poziom olejow i wciskac gaz! - kiedys
      kazde auto sie "rozleci" -:).
    • Gość: karburator Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.03, 20:10
      Istotne jest rozróżnienie: jest zapocone czy kapie. Jeżeli pojawiają się krople
      to będziesz miał dwa problemy: przy przeglądzie po pierwsze i wstyd przed
      sąsiadami(jeżeli dojdą że kapie z twojego auta) po drugie. Jeżeli to są tylko
      zapocenia, a patrząc na kasę chciałbyś to naprawić "byle gdzie" to faktycznie
      sprawę możesz pogorszyć. Ta kupa mało śmierdzi, rzekłbym dopiero "zalatuje",
      więc wg. przysłowia, lepiej jej nie ruszaj! Na twoim miejscu zrobiłbym tylny
      most, bo wydatek to niewielki, i koniecznie sprawdź osłony gumowe (harmonijki)
      w miejscu gdzie drążki kierownicze wychodzą z przekładni-ich uszkodzenie to
      najczęstszy powód wycieku, jak to zaniedbasz to szykuj kasę na nową
      przekładnię, nikt nie podejmie się uszczelnienia, a jeżeli takiego znajdziesz,
      to nie da ci na to gwarancji. Pzdr. Fordziarze wszystkich krajów łączcie się!
      (Nie każda morda pasuje do Forda) 8-)
      • Gość: Michal Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.telia.com 18.08.03, 20:41
        Ford jest fordem i jak Twoj mechanik powiedzial tak ma byc i tak jest i bedzie.
        Chcesz miec sucho to kup Japsa lub Merca.Taka jest uroda forda ,za te pieniadze
        nie bedzie nic lepszego.Po prostu bedziesz dolewal i jezdzil.Pzdr.Michal
        • Gość: popaye Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.proxy.aol.com 18.08.03, 21:12
          Gość portalu: Michal napisał(a):


          > Chcesz miec sucho to kup Japsa lub Merca.

          He, he z tym "Merc-em to roznie bywa! -:)
          W moim 320 CE - (nastepca Forda) - juz po ca 70.000 zaczely sie niewielkie
          wycieki.
          Stanowisko F-my Mercedes-Benz : "normalne" po ca 100.000 przebiegu powinien pan
          dokonac wymiany uszczelnien silnika! (sic!).
          • Gość: Michal Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.telia.com 19.08.03, 13:13
            Gość portalu: popaye napisał(a):

            > Gość portalu: Michal napisał(a):
            >
            >
            > > Chcesz miec sucho to kup Japsa lub Merca.
            >
            > He, he z tym "Merc-em to roznie bywa! -:)
            > W moim 320 CE - (nastepca Forda) - juz po ca 70.000 zaczely sie niewielkie
            > wycieki.
            > Stanowisko F-my Mercedes-Benz : "normalne" po ca 100.000 przebiegu powinien
            pan
            >
            > dokonac wymiany uszczelnien silnika! (sic!).
            _______________________________________________________________________________
            Podejrzewam ,ze Ci bayery wstawili,jezeli to byl orginal Mesia to wszystkie
            przylegle czesci w motorze sa szlifowane i nie wymagaja zadnych
            uszczelnien,chyba dociagniecia srub.Jezeli cieklo poprzez simeringi no to
            jakosc spadla.W moim pierwszym mesiu wymienialem po 250kkm.Pzdr.Michal
            P:S moja Camercia juz ma 376500km i naprawde jest sucha pod spodem i nawet
            servo jest suche.To tez zalezy jakich olejow cale zycie uzywacie.
            • Gość: popaye Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.proxy.aol.com 20.08.03, 16:37
              Gość portalu: Michal napisał(a):


              > Podejrzewam ,ze Ci bayery wstawili,jezeli to byl orginal Mesia to wszystkie
              > przylegle czesci w motorze sa szlifowane i nie wymagaja zadnych
              > uszczelnien,chyba dociagniecia srub.Jezeli cieklo poprzez simeringi no to
              > jakosc spadla.W moim pierwszym mesiu wymienialem po 250kkm.Pzdr.Michal
              > P:S moja Camercia juz ma 376500km i naprawde jest sucha pod spodem i nawet
              > servo jest suche.To tez zalezy jakich olejow cale zycie uzywacie.
            • Gość: popaye Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.proxy.aol.com 20.08.03, 16:59
              Gość portalu: Michal napisał(a):


              > Podejrzewam ,ze Ci bayery wstawili,jezeli to byl orginal Mesia to wszystkie
              > przylegle czesci w motorze sa szlifowane i nie wymagaja zadnych
              > uszczelnien,chyba dociagniecia srub.Jezeli cieklo poprzez simeringi no to
              > jakosc spadla.W moim pierwszym mesiu wymienialem po 250kkm.Pzdr.Michal
              (...)
              To tez zalezy jakich olejow cale zycie uzywacie.

              Mam problem z Panska mila odpowiedzia.-:))
              Nie jestem specjalnym specem od samochodow - uzywam, jezdze, oddaje na
              przeglady, dokonuje wszystkich zalecanych w ksiazce eksploatacyjnej zabiegow w
              autoryzowanej przez Mercedesa Stacji Obslugi.
              Nie wiem co znaczy "nie oryginal" - auto bylo kupione (nowe) u Mercedesa - w
              zyciu nie bylo w innym warsztacie jak w autoryzowanym przez producenta a ja mam
              tak konserwatywne podejscie do jakichkolwiek "ulepszen fabryki" iz w zyciu
              nawet zadnych naklejek w celu "polepszenia" oryginalnego wygladu samochodu bym
              nie przyczepil.
              Wszystkich amatorow tuningu i "ozdabiaczy" wygladu uwazam za
              lekko "skrzywionych psychicznie" - np.: VW Polo oklejony napisami: turbo,
              rakieta, czy inny diabel + alu-felgi + ciemna folia na szybach - bedzie zawsze
              VW Polo - dobrym na zakupy i na krotkie przejazdy po miescie, a jego "pieknem"
              moga sie zachwycac: wlasciciel + uzytkownicy Fiatow 126p -:).
              Jakie oleje Mercedes-Chrysler wlewa podczas wymiany w czasie przegladow - nie
              mam pojecia, ale mysle ze takie jakie sam klientom zaleca.
              Pozdrowienia.
    • Gość: gabriel Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.ipt.aol.com 18.08.03, 20:56
      nie samochodu wyprodukowanego w Europie,ktory jest szczelny po 100 tys.km.
      Jezeli chcesz kiedys miec suche auto,to kup sobie Toyote albo Mazde.
      Pzdr.
      • Gość: STYRO Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 19.08.03, 05:10
        A moj seacina ma mokra skrzynie biegow ale nie kapie - myslalem o naprawie (ok.
        300 euro) ale jesli mowicie ze nie ma sensu to faktycznie nie bede sie tym
        przejmowal... Pozdrawiam
      • Gość: Niknejm Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.pg.com 19.08.03, 10:27
        Gość portalu: gabriel napisał(a):

        > nie samochodu wyprodukowanego w Europie,ktory jest szczelny po 100 tys.km.
        > Jezeli chcesz kiedys miec suche auto,to kup sobie Toyote albo Mazde.

        No to mój Civic (made in GB) jest wyjątkiem :-) Prawie 100kkm i brak 'zapoceń'
        (odpukać!!!). Inna sprawa, że silniki i skrzynie biegów do tej wersji
        przypływały w komplecie z JP (statkiem) i były tylko montowane do reszty.
        Ale znajomi Hondziarze raczej na wycieki nie narzekają (nawet w wersjach 100%
        EU).

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Michal Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.telia.com 19.08.03, 13:20
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Gość portalu: gabriel napisał(a):
          >
          > > nie samochodu wyprodukowanego w Europie,ktory jest szczelny po 100 tys.km.
          > > Jezeli chcesz kiedys miec suche auto,to kup sobie Toyote albo Mazde.
          >
          > No to mój Civic (made in GB) jest wyjątkiem :-) Prawie 100kkm i
          brak 'zapoceń'
          > (odpukać!!!). Inna sprawa, że silniki i skrzynie biegów do tej wersji
          > przypływały w komplecie z JP (statkiem) i były tylko montowane do reszty.
          > Ale znajomi Hondziarze raczej na wycieki nie narzekają (nawet w wersjach 100%
          > EU).
          >
          > Pzdr
          > Niknejm
          _____________________________________________________________________________
          Zdradze Ci tajemnice Niknejm.
          Po prostu przy kazdym przegladzie sa pracownicy nauczeni sprawdzac wszystkie
          sruby pod spodem i zawsze je lekko dociagnac.Niby nie wiele jak to ludzie
          pozniej chwala.Japonczycy wypracowali te rutyne na podstawie
          doswiadczen .Pzdr.Michal
      • Gość: Lolo Re: Pomózcie laikowi!!! IP: 62.233.201.* 19.08.03, 14:49
        Gość portalu: gabriel napisał(a):

        > nie samochodu wyprodukowanego w Europie,ktory jest szczelny po 100 tys.km.
        > Jezeli chcesz kiedys miec suche auto,to kup sobie Toyote albo Mazde.
        > Pzdr.

        Święte łowa!

        Moja obecnie 24 latka Mazda 626 2.0 nie miała literalnie ŻADNYCH wycieków
        znikąd aż do remontu. Zrobiłem go bo apetyt na paliwo jej wzrastać zaczął w 19
        roku eksploatacji po przebiegu, bagatela, ponad 400.000 kilosów. A jeszcze mi
        szlifierze powiedzieli, że nie wiedzą po jaki grzyb zamówiłem u nich szlif wału
        bo jest idealny. Po remoncie - nowe uszczelki powodują, że cosik oleju mi na
        podłogę garażu skapnie. Natomiast do dnia dzisiejszego nie wiem co to
        znaczy "pocenie się" części bo ani ja ani mechanicy nigdy czegoś takiego nie
        zaobserwowaliśmy.

        pozdro

        Lolo
        • Gość: Lolo Re: Pomózcie laikowi!!! IP: 62.233.201.* 19.08.03, 14:53
          Miało być:

          Święte słowa. Raczej.Ale tak też jest śmiesznie. Idę na łowy, poszukam
          ładniutkiej M23F żeby w stadku moich Mazd było weselej.

          pozdro

          Lolo
    • Gość: Andrzej Re: Pomózcie laikowi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.03, 20:49
      Dziekuje serdecznie za wszystki rady. Z samochodu mi na szczescie nic nie
      kapie, wiec kichy przed sasiadami na nie ma:)) Gumowe osłony z przodu sa OK.
      Postanowilem nie wchodzic pod auto, dopuki nie zobacze sledów na asfalcie:)).
      Moj silnik jest od Alfy nie Peugeota, ale i tak podobno nie najlepszy choc
      znajomy nakrecil na takim 360 kkm jako TAXI. I tym sie pocieszam:)
      Pozdrawiam wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka