Gość: mati_ IP: *.icpnet.pl 26.08.03, 00:22 Ile wytrzymują wam tłumiki? Nie wiem czy kupić fabryczny za 127pln , rzemiosło za 67pln czy aluminiowany za 112pln czy walker za 180pln ? Jakie macie doświadczenia z aluminiowanymi ? Link Zgłoś Obserwuj wątek
polokokt Re: Trwałość układów wydechowych 26.08.03, 01:21 taki za 68 zl (lub cos kolo tego) koncowy tlumik wytrzymal koledze w ibizie jeden sezon (kupil gdzies na poludnie od warszawy, kilkanascie/dziesiat km bezposrednio u producenta) . Zmienial w tamto lato, pojezdzil zime i na ta zime juz bedzie musial wymienic :( O ile sprawa dotyczy koncowego to srodkowy w tej samej mniej wiecej cenia trzyma sie jeszcze calkiem niezle. Wiec tych najtanszych zupelnie nie polecam. Fabryczny, koncowy w Polo po 3 zimach jedna warstwa blachy zardzewiala i troche sie powyginala ale tlumik nie wydaje zadnych niepokojacych odglosow ani nic takiego). W Carismie po 7 latach tlumiki jak nowe, sladu rdzy nie maja. Pozdrawiam -------------------------------- !!! UWAGA !!! Sprzedam Amplituner Technics szczegóły: www.sprzedam.hifi.prv.pl/ Link Zgłoś
kicur Re: Trwałość układów wydechowych 26.08.03, 02:15 Gość portalu: mati_ napisał(a): > Ile wytrzymują wam tłumiki? Nie wiem czy kupić fabryczny za 127pln , > rzemiosło za 67pln czy aluminiowany za 112pln czy walker za 180pln ? > Jakie macie doświadczenia z aluminiowanymi ? W moim Focusie zarówno Asmet jak i Bosal padły prędzej czy później (najpóźniej po 8.000 km). Teraz mam Walkera Aluminoxa (2 lata gwarancji) i - na razie - sobie chwalę. Zobaczymy co będzie później. Pozdrówka! Link Zgłoś
Gość: ttt Re: Trwałość układów wydechowych IP: 81.15.182.* 26.08.03, 07:41 W punto I fabryczny wydech padł po 3 latach Nowy fabryczbny kosztował wtedy (1998 r.) 700 zł. Bosal, walker albo inny zamiennik 300 -350 zł. Kupiłem Walkera i padł p[o 2 latach. Teraz kupuję najtańsze badziewie po 200 zł z wymianą i wytrzymują również po 2 latka, więc najekonomiczniej wypada stosować chłam. Wkurzył mnie tylko jeden koleś z merca, bo ma merca 9 letniego z oryginalnym wydechem jeszcze i wygląda, że pojeździ nim jeszcze trochę do wymiany (jak oni to robiąswoją drogą?). pozdrowienia ttt Link Zgłoś
Gość: pilot Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.wil.pk.edu.pl 26.08.03, 08:06 fabryczny tłumik z ibizy - po 2 latach trochę zardzewiały, chyba za kilka miesięcy trzeba go będzie wymienić. z pewnoscia nie kupie orginała... Link Zgłoś
Gość: cc Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 12:07 fabryczny końcowy w japońskim swifcie padł po 4 latach i 85,000 km (dokładnie rura wchodząca do niego). Link Zgłoś
Gość: Krzych Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.iel.gda.pl 26.08.03, 09:05 Ostatnio wymieniałem tłumiki (jeszcze fabryczne - po prawie 5 latach). Dałem polskie tłumiki z blachy aluminiowanej - gwarancja do 2 lat. Z tego co widziłem na stercie wymienionych tłumików wynika, że korozja "bierze" tłumiki na spawach z rurami, natomiast aluminiowana blacha tłumików pozostaje nieuszkodzona. Widocznie producenci nie są zainteresowani aby tłumiki były naprawdę trwałe i nie zabezpieczają słabych punktów. PZDR Link Zgłoś
Gość: Rav Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.08.03, 09:30 Najdłużej wytrzymują tłumiki z blachy kwasoodpornej (z wyglądu błyszczące niby chromowane), wg. słów znajomego mechanika- całe życie samochodu. Dobre są też z blachy ocynkowanej (powinny z 5 lat). Żeby sobie coś takiego zamontować, wystarczy pojechać na szrot (taki, który się bawi w wydechy, bo nie na każdym się to spotka) z fachowcem od wymiany tłumików, i on dobierze odpoowiedni rozmiar i kształt (na kupie leżało pełno wydechów do wyboru do koloru). Za kwasówkę trzeba dac tak do 100 pln. (nawet nie chcę myśleć, ile w sklepie), dwururka nie dwururka...wiem, bo ostatnio temat przerabiałem. Wydech jest jak nowy za grosze, pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.poczta / 10.1.22.* 26.08.03, 09:56 Hyundai Accent z 95 roku przebieg 222 000 tłumiki nadal oryginalne. Po 180 000 wymieniany był tylko łacznik czy jakos tak , taka rura z plecionki. I tyle jak na razie nie widać ani nie słychac sladów z uzycia. PZDR Maciek Link Zgłoś
zerosiedemset Re: Trwałość układów wydechowych 26.08.03, 10:54 A ja w Uno miałem wymianę po 5 latach z przebiegiem 40 tys km na Bosala. Samochód stał sie głośniejszy zwłaszcza zimą, po roku sprzedałem uno. Link Zgłoś
ka-8 Re: Trwałość układów wydechowych 26.08.03, 11:21 U mnie akurat 120000km, przez 4 lata, ale tłumik wygląda jak nowy. Podejrzewam że dlatego, że jeżdzę zwykle długie trasy, i nie ma się jak zbierać woda będąca wynikiem spalania węglowodorów, przemieszana z inny syfem ze spalania co działa morderczo na wydech. Autko to Dajewo Lamos. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.pg.com 26.08.03, 11:09 Ojcu padł w Concerto tłumik Hondowski po 6 latach. Włożył jakiś polski, po roku jak rzeszoto. Włożył wtedy Walkera (też made in Poland, zdaje się) i znowu kicha - po dwóch latach :-( W Civicu tłumik mi przerdzewiał niedawno (po 6 latach), założyłem znowu oryginał. Nie chce mi sie bawić w ciągłe wymiany. Ale może są jakieś 'tanie a dobre'. :-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.telia.com 26.08.03, 12:21 Camry 2.2 1992 przebieg 377000km przednia czesc od kolektora do kata byla wymieniona po 200kkm.Reszta sie trzyma,co roku ostukuje korozji nie widac wyglada jakby byl wczoraj zalozony,tylko na laczach skrecanych dosc skorodowane,ale szczelnosc trzyma.Jest calosc od nowowsci. Z tego co wiem uklad wydechowy montowany na tasmie w fabryce jest innej jakosci niz te ktore pozniej kupujemy nawet w ASO.Japonscy producenci bija caly swiat wytrzymaloscia ukladow wydechowych,na przyklad Saab 900,lub 9-3 max 3 lata, Volvo max 4-5lat.Tak zreszta cala Europa miesci sie w tym przedziale oprocz Fiata. Pzdr.Michal Link Zgłoś
krakus.mp Re: Trwałość układów wydechowych 26.08.03, 12:21 Witam. Nie ma konkretnej odpowiedzi na to ile km. czy lat wytrzyma wydech.Jest to uzależnione od tego,czy samochód pokonuje duże dystanse (trasa) cz małe (miasto).Innymi słowy,czy układ wydechowy jest dostatecznie rozgrzany czy nie ma takiej mozliwości.Na małych dystansach ,gdzie układ szybko się oziębia,następuje skraplanie pary wodnej i róznych innych kwasów,co sprawia że nawet układy ze stali szlachetnej rozsypują się po krótkim czasie (końcowe tłumiki niekiedy już po roku). W moim Focusie ostatni tłumik padł (rozwarstwił się )po czterech latach (36000 km).Natomiast służbowa Astra ma przejechane 65000 km. i nic się nie dzieje.Ale ona pokonuje dalekie trasy i mimo że ma ponad dwa lata,to tłumiki nie wykazują zużycia (przynajmniej wizualnie). Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: empi Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.08.03, 13:36 W Uno 1.4 wymieniam tłumiki średnio co 1,5 roku, trzeba wymienić zawsze dwa, bo stanowią całość, chociaż upala się zawsze na wlocie do pierwszego. W ASO pytają, czy chcę oryginalny fiatowski, czy tłumik z Brodnicy. Wybieram z Brodnicy, bo tańszy ponad dwukrotnie, a mechanicy mówią na boku, że to te same produkty, tylko jeden jest oficjalnie sprowadzany przez Fiata, a drugi przez ASO. Słyszałem, że podobno można i warto w nowym tłumiku nawiercić w najniższym punkcie malutką dziurkę celem wypuszczania skroplin. Może ktoś tak robi i ma efekty (dłuższe życie tłumika)? Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Trwałość układów wydechowych IP: *.telia.com 26.08.03, 14:06 Widzisz Empi, jakis Ty madry,nie wiedziaslem dlaczego sa w mojej Camrze takie dziurki i moze to jest przyczyna tak dlugiej zywotnosci.Faktycznie jak sie nawet wystarczy zatrzynmac na autostradzie zima i po jakims czasie wystarowac ,to kapie ztych dziurek jak cholera.Nigdy nie widzialem uchodzacych spalin, tylko zawsze wode. Dziwilem sie co to za wynalezek.Pzdr.Michal Link Zgłoś