Gość: Andrzej
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.08.03, 14:27
Dlaczego 90 % właścicieli służbowych Seicento to kmioty bez zadnej wyobrazni?
Po moim osiedlu miedzy blokami, jak jakis idiota jedzie 100km\h bez
wygladania przez okno moge zgadnac ze to wlasnie taki duren. Przed chwila
malo nie staranowal kobiety z wozkiem, bo wyjechal na pelnym gazie zza
zakretu. Jak mozna byc takim bezmozgiem zeby pedzic przez osiedle, wiedzac
ze w kazdej chwili zza zaparkowanego samochodu moze np. wyskoczyc dziecko?
Stoi ograniczenie do 30 km\h , ale idiocie to nie przeszkadza. Przed chwila
musialem takiego prostaka wytargac za ucho i uswiadomic go ze gdyby pan w
pracy chcial aby jezdzil 200km\h, to by mu kupił Ferrari a nie takie gowno.
On ma sie dotoczyc od sklepu do sklepu, i zebrac zamowienie na masc przeciw
odciskom. Nie piszcie tylko ze im sie zawsze spieszy, bo dzisiaj jest
niedziela a palant wiozl jakąś tleniona lodziarę i sie po prostu popisywał.
Nie mowie juz nawet o wciskaniu sie na trzeciego przez tych "pozeraczy szos".
Ciekawe czy idioci zostają Przedstawicielami Handlowymi, czy praca jako PH
robi z czlowieka idiote?
Wiem ze problem nie dotyczy tylko ich, ale sa w tym towarzystwie wyjatkowo
liczni.
Post nie jest kierowany do kilku procent PH ktorzy jezdza normalnie, ale do
tych pogietych gnoi ktorzy robia zla opinie.