Dodaj do ulubionych

sprzedaż samochodu - naprawiać???

02.05.08, 23:16
Będziemy sprzedawać samochód - kupiony w Polsce, mały przebieg, serwisowany
itd., generalnie super. Jedyna jego wada to otarty błotnik (słup na parkingu
:-). Mam więc pytanie - naprawiać to przed sprzedażą, czy nie? Nie chodzi o
kasę - wiem, że kosztuje to ok. 500-700 zł i tyle oczywiście w cenie
(rozsądnej już zresztą) uwzględnię. Jednak znajomi twierdzą, że lepiej to
naprawić i najlepiej o tym nie wspominać. Podobno kupujący wolą "super"
samochody za sporo wyższą kasę, niż auto z maleńkim defektem za realną
wartość. To prawda? Sama wolałabym chyba drugą wersją, kiedy wiem co jest nie
tak, i kiedy sama mogę sobie to naprawić (lub nie).
Jak myślicie, załatwiać klepanie i lakierowanie, czy nie? Podkreślam, że
zależy mi na w miarę szybkim sprzedaniu samochodu za rozsądną kasę, a nie na
robieniu na tym interesu życia.
Obserwuj wątek
    • maurer1980 Re: sprzedaż samochodu - naprawiać??? 02.05.08, 23:35
      Nie naprawiaj!!
      Przyjedzie ktoś oglądać z panem heniem "blacharzem", dopatrzą się śladów naprawy
      blacharki i wspólnie uznają że zderzył się z tirem.
      Przez dwa lata sprowadzałem samochody używane, większość kupujących podejrzewa
      sprzedającego o wszystko co najgorsze. Ja dałem sobie spokój.
      Radze nie dotykać, ja bym zostawił. Lepiej dać większą cene i więcej opuścić.
      Kupujący jest "bardziej" dumny z siebie jak więcej utarguje:)
      Pozdrawiam
    • kann2 Re: sprzedaż samochodu - naprawiać??? 03.05.08, 22:35
      Cóż, mnie widoczny defekt, nawet niewielki, by zniechęcał.
      • damianbsc Re: sprzedaż samochodu - naprawiać??? 04.05.08, 16:22
        A ja bym bral obtarty. Jezeli cena jest odpowiednia. Z tym, ze dla mnie samochód
        to jak mlotek- narzedzie. Ma mi sluzyc i ma dla mnie zarabiac - a nie ja na
        samochod.
    • p26 Re: sprzedaż samochodu - naprawiać??? 06.05.08, 13:38
      Wg mnie to powinieneś porobić zdjęcia samochodu przed naprawą, po
      naprawie i zachować fakturę/rachunek wystawiony przez
      naprawiającego. To byłaby sytuacja idealna. Osobiście nie kupiłbym
      samochodu przy którym musiałbym jeszcze coś robić. Wiadomo że po
      jakimś czasie zawsze może się coś zepsuć bo to samochód używany ale
      przy kupnie powinien być sprawny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka