dorma35 09.06.08, 19:36 Jak powinno się prawidłowo hamować? Najpierw sprzęgło - później hamulec, czy najpierw hamulec - później sprzęgło? Czy jest jakaś różnica między benzynowym a dieslem? Pytam, bo są różne szkoły.... Link Zgłoś Obserwuj wątek
kontik_71 Re: hamowanie 09.06.08, 19:45 Jest jedna jedyna szkola.. sprzeglo na samym koncu. Link Zgłoś
crannmer Re: hamowanie 09.06.08, 19:49 kontik_71 napisał: > Jest jedna jedyna szkola.. sprzeglo na samym koncu. Polemizowalbym. W przypadku hamowania awaryjnego, majacego dac najkrotsza mozliwa droge hamowania, nalezy wraz z hamulcem albo natychmiast po nim wysprzeglic. W przypadku hamowan zwyklych, lekko tylko zwalniajacych, wysprzeglanie mozna sobie darowac az do osiagniecia obrotow nieco ponad jalowymi. Link Zgłoś
kontik_71 Re: hamowanie 09.06.08, 19:53 Wiesz, pytanie autoki zdradza, ze albo nie ma prawa jazdy albo niczego sie nie nauczyla na kursie PJ. Hamowanie awaryjne to jest wyjatek i autrka chyba racej nie miala tego na mysli :) Co nie zmienia faktu, ze optymalna sytuacja to: najpierw hamulec a potem sprzeglo (wiem, ze wiekszosc hamuje i wysprzegla jednoczesnie). Link Zgłoś
dewulot1 Co to znaczy "potem sprzeglo"? 09.06.08, 20:35 Jak juz hamujac awaryjnie dasz najpierw hamulec i zablokujesz kola i zatrzymasz silnik, to "sprzeglo potem" mozesz juz sobie darowac. Link Zgłoś
kontik_71 Re: Co to znaczy "potem sprzeglo"? 09.06.08, 20:39 Najmocniej przepraszam, ze zapomnialem o rzechach bez ABS Link Zgłoś
crannmer Re: Co to znaczy "potem sprzeglo"? 09.06.08, 20:53 kontik_71 napisał: > Najmocniej przepraszam, ze zapomnialem o rzechach bez ABS Szarpanie silnikiem podczas ostrego hamowania z ABS nie jest tym, co sprzeglo i rozrzad lubi najbardziej. O zlym wplywie na droge hamowania nie wspominajac. Link Zgłoś
kontik_71 Re: Co to znaczy "potem sprzeglo"? 09.06.08, 20:56 Czym innym jest szarpanie a czym innym sa zablokowane kola i zgaszony silnik. I znowu przyklad z automatem.. watpie aby bylo wielu takich, ktorzy sa w stanie w czasie awaryjnego hamowania, myslec jeszcze o wplywie tegoz na ich auto.. o przerzuceniu na N nie wspomne Link Zgłoś
fredoo Re: Co to znaczy "potem sprzeglo"? 10.06.08, 13:06 Jakie rzęchy. ABS to trochę zepsute hmulce. Czy którykolwiek rajdowy samochód ma ABS? Link Zgłoś
kontik_71 Re: Co to znaczy "potem sprzeglo"? 10.06.08, 20:17 A czy ktorys kierowca rajdowy ma problem z procedura hamowania? Link Zgłoś
dewulot1 Re: Co to znaczy "potem sprzeglo"? 10.06.08, 20:35 > A czy ktorys kierowca rajdowy ma problem z procedura hamowania? Ja widzialem niejednego ktory mial problem z procedura hamowania. Samochod bywal wtedy zatrzymany przez kontakt z jakims przedmiotem nieruchomym typu drzewo. Raz byla to barierka mostu. Link Zgłoś
kontik_71 Re: Co to znaczy "potem sprzeglo"? 10.06.08, 21:02 To pewnie przez to, ze sie zastanawial nad kolejnoscia i wyzszoscia sprzegla nad hamulcem :) Link Zgłoś
plubas Re: hamowanie 09.06.08, 20:29 Polemizowalbym. > W przypadku hamowania awaryjnego, majacego dac najkrotsza mozliwa droge hamowania, nalezy wraz z hamulcem albo natychmiast po nim wysprzeglic.> Czym to uzasadnisz ? Link Zgłoś
crannmer Re: hamowanie 09.06.08, 20:38 plubas napisał: > Czym to uzasadnisz ? Brakiem przypadkowych momentow hamujacych albo napedzajacych ze strony silnika. Zarowno klasyczny, jak i posiadajacy ABS uklad hamulcowy samochodow osobowych (nie wyczynowych) jest strojony na prace bez momentow ze strony silnika. Link Zgłoś
kontik_71 Re: hamowanie 09.06.08, 20:41 Wiec jazda autem z automatem jest potencjalnym przyczynkiem do paskudnych wypadkow.. Link Zgłoś
crannmer Re: hamowanie 09.06.08, 20:52 kontik_71 napisał: > Wiec jazda autem z automatem jest potencjalnym przyczynkiem do > paskudnych wypadkow.. W pierwszym przyblizeniu tak. Ale w praktyce momenty hamujace klasycznego automatu na D sa minimalne. Szczegolnie w rozwiazaniach z udzialem wolnego kola. Instruktor na kursie ADAC twierdzil, ze z jego obserwacji zachowania na kursach auta z automatami w tendencji ciut gorzej hamuja awaryjnie. Link Zgłoś
kontik_71 Re: hamowanie 09.06.08, 20:54 Hamowanie silnikiem na 4 lub 5 biegu tez jest minimalne.. Wiec chyba raczej na jedno wychodzi... Link Zgłoś
tiges_wiz Re: hamowanie 09.06.08, 21:14 SJS tez bylo hamowanie nawet bez abs w ten sposob (awaryjnie sprzeglo i hamulec razem). Powodob bylo kilka: w sytuacji zagrozenia nie ma czasu na bawienie sie hamowanie pulsyjne i to jest dosc naturalny odruch, odpuszczenie hamowania w ostatniej fazie hamowania i ominiecie przeszkody. Jest te niebezpieczeństwo zaduszenia silnika, a to nie jest zbyt pożądane ;) Link Zgłoś
milleniusz Sprzęgło - hamulec 09.06.08, 20:55 Generalnie wszyscy mają rację, choć każdy mówi co innego, czyli jest jak zwykle. :) Ja bym powiedział, że na początku nauki jazdy należy hamować jednocześnie wciskając sprzęgło. To zapobiegnie nieprzyjemnyn sytacjom, jak na przykład zduszenie silnika podczas hamowania awaryjnego bez sprzęgła (o co łatwo przy zablokowaniu kół), co doprowadzi do utraty wspomagania układu hamulcowego i w konsekwencji znacznie wydłuży drogę hamowania. Można też hamować samym silnikiem, jak jest miejsce i czas. Można też hamować silnikiem plus hamulcami, tylko wtedy trzeba pamiętać by nie doprowadzić do zblokowania kół i by wcisnąć sprzęgło gdy obroty zbliżą się do 1000, bo poniżej to już jest problem i znów auto może zgasnąć. A wiec - wszystko zalezy od sytuacji i umiejętności kierowcy. Najłatwiej jest hamować wraz ze sprzęgłem. Link Zgłoś
dewulot1 Re: Sprzęgło - hamulec 09.06.08, 21:27 I nie ma roznicy miedzy dieslem a benzyniakiem. Link Zgłoś
milleniusz Re: Sprzęgło - hamulec 09.06.08, 21:31 dewulot1 napisał: > I nie ma roznicy miedzy dieslem a benzyniakiem. Z mmoich nienaukowych obserwacji wynika, że diesel stawia większy opór, więc skuteczniej hamuje. Ale zasadniczo silniki nie zostały zaprojektowane po to by hamować, a wręcz przeciwnie, więc różnica w świetle tej dyskusji jest pomijalna. :) Link Zgłoś