Dodaj do ulubionych

Czy to "spalone sprzęgło"?

15.06.08, 20:33
Mam nowe auto (7 tys przejechane).
Wczoraj córka jechała zamiast mnie,(byliśmy na imprezie ,ja piłem ona nie)
Córka ma dopiero co prawko. Przy wyjeżdzie jakiś cymbał nas zastawił
i żeby wyjechać ,na półsprzęgle i z wysokimi obrotami manewrowała z 5 minut.
Po dojechaniu do domu ,w aucie czuć było wyrażny smrodek czegos palonego.
Na drugi dzień sam "przetestowałem" auto.
Smrodu ani śladu auto jeżdzi normalnie,choć (może mi się zdaje??)
sprzęgło zachowuje się jakoś inaczej.
Jak myślicie czy ma to jakiś wpływ na dalszą eksploatację?
Czy sprzęgłu nic sie nie stało?
Prosze o odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • konrad.w6 Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 15.06.08, 22:19
      Tylko nadpalone. Można jezdzić, tylko wymiana sprzegła będzie troche przyśpieszona.
    • v-6 Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 16.06.08, 00:18
      Witam!
      Prawdopodobnie jest tak, jak pisze konrad. Na wszelki wypadek sprawdź - maksymalnie przyspieszając na drugim biegu. Jeśli prędkość będzie równomiernie wzrastać wraz z obrotami silnika, możesz o sprawie na razie zapomnieć. Jeśli obroty będą gwałtownie rosły, a prędkość nie - czyli sprzęgło będzie się ślizgać - to niestety czeka cię wymiana. To nowe auto, więc chyba tylko samej tarczy, wtedy to nie jest specjalnie drogie.
      Pozdrawiam
      v-6
      • speedone Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 16.06.08, 00:34
        v-6 napisał:

        > Witam!
        > Prawdopodobnie jest tak, jak pisze konrad. Na wszelki wypadek sprawdź - maksyma
        > lnie przyspieszając na drugim biegu. Jeśli prędkość będzie równomiernie wzrast
        > ać wraz z obrotami silnika, możesz o sprawie na razie zapomnieć. Jeśli obroty b
        > ędą gwałtownie rosły, a prędkość nie - czyli sprzęgło będzie się ślizgać - to n
        > iestety czeka cię wymiana. To nowe auto, więc chyba tylko samej tarczy, wtedy t
        > o nie jest specjalnie drogie.
        > Pozdrawiam
        > v-6

        bez przesady ! glownie ze to prawie nowe sprzęgło jest , najprawdopodobniej
        niedlugo wroci do normalnej pracy ,
        • wujaszek_joe Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 16.06.08, 00:51
          córka je po prostu dotarła ;)
          myślę że nie da się zużyć sprzęgło szbciej niż przez jakieś 40tyś km
          • wojko112 Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 16.06.08, 10:36
            Miałem podobną sytuacje jechałem ojca autem toyota corolla 1,4
            diesel górka 14 % nachylenie ostry zakret 90 stopni i musiałem
            praktycznie ruszać z jedynki z takim słabym silnikiem nie obeszło
            sie bez zapachy palonego sprzegła ale co poradzić ze te nowe auta to
            takie muły ale jak na razie wszystko jest ok . Na marginesie to
            producent powinien zaznaczyć że autem nie można jeżdzić po
            wzniesieniach pow 14 % większe górki i pojawiają sie problemy ze
            startem :)
            • dr.rocco Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 16.06.08, 16:30
              Pare lat jezdzilem na spalonym sprzegle , autko bylo poprostu
              molowate , i paliwa tez szlo wiecej przez to , a tak to mozna jezdzic
      • loyezoo Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 16.06.08, 16:38
        v-6 napisał:

        > Witam!
        > Prawdopodobnie jest tak, jak pisze konrad. Na wszelki wypadek
        sprawdź - maksyma
        > lnie przyspieszając na drugim biegu.
        ....................

        Nie na drugim a zdecydowanie na wyższym biegu (4,5) jadąc stosunkowo
        wolno ~60km/h "depnąć" gaz.Jeżeli tarcza jest spalona po prostu
        bedzie się ślizgać (czyt. samochód nie będzie przyspieszał a będą
        rosły obroty)
        • crannmer Re: Czy to "spalone sprzęgło"? 16.06.08, 18:17
          loyezoo napisał:

          > Nie na drugim a zdecydowanie na wyższym biegu (4,5)
          > jadąc stosunkowo
          > wolno ~60km/h "depnąć" gaz.

          Niestety to jest przepis na maskowanie mankamentow sprzegla. V-6 podal wlasciwy
          przebieg testu.

          > Jeżeli tarcza jest spalona po prostu
          > bedzie się ślizgać (czyt. samochód nie będzie przyspieszał a będą
          > rosły obroty)

          Nic sie nie bedzie dzialo. W wiekszosci samochodow moment obrotowy dostepny ma
          najwyzszym biegu przy tej predkosci nie wystarcza, zeby doprowadzic do poslizgu
          mocno nawet uszkodzone sprzeglo.

          Ten test nalezy przeprowadzac
          a) przy obrotach dajacych wzglednie duzy moment obrotowyc (niekoniecznie maksimum)
          i jednoczesnie
          b) przy predkosci umozliwiajacej ostre przyspieszenie

          Jednoczesne spelnienie obu warunkow mamy przy drugim biegu i predkosci (dla
          typowych samochodow benzynowych) rzedu 50 km/h.
    • foreks a jak to sprzeglo inaczej pracuje? 16.06.08, 19:13
      kazde nowoczesne sprzeglo wytrzyma wielokrotne starty i z 5k rpms przy mocy
      300KM plus i przejedzie jeszcze 40k km, a Tobie po 7k km mialo padnac?
      • pepi_2 Re: a jak to sprzeglo inaczej pracuje? 16.06.08, 20:51
        Dziękuję wszystkim za porady.
        Powiem jeszcze ,że zrobiłem obie próby tzn.
        przyspieszanie na 2-ce od 1000 do ok.6000 obrotów
        jak i na piątce przyspieszałem gwałtownie od 60-tki.
        Nic niepokojącego nie zauważyłem ,autko żwawo przyspiesza.
        mam nadzieję ,że nic poważnego się nie stało tym bardziej ,że "mordowanie"
        sprzęgła przez moją córkę nie trwało długo.
        Chyba go nie wykonczyła ;)))
        Pozdrawiam

      • niknejm Re: a jak to sprzeglo inaczej pracuje? 17.06.08, 10:30
        foreks napisał:

        > kazde nowoczesne sprzeglo wytrzyma wielokrotne starty i z 5k rpms
        > przy mocy
        > 300KM plus i przejedzie jeszcze 40k km, a Tobie po 7k km mialo
        > padnac?

        Hi, hi. Kiedyś w Punciaku sprzęgło strzeliło mi po 500km od wyjazdu
        z salonu. W ASO stwierdzili - "a tak, to te włoskie sprzęgło...
        Zwykle pada od razu. No nic, włożymy nowe, niemieckie na gwarancji i
        będzie git." Potem były inne przeboje które spowodowały, że
        złożyłem ślubowanie "nigdy więcej Fiata" ;-)

        Pzdr
        Niknejm

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka