Dodaj do ulubionych

Uczmy się od Marokańczyków

05.08.08, 22:28
Byłem ostatnio w Maroku i zauważyłem 5 pozytywnych rzeczy związanych z
motoryzacja:

1. Na drogach poza miastem bardzo często nie ma bezpośredniego skręcania w
lewo. Na takich skrzyżowaniach, aby skręcić w lewo trzeba zjechać w zatoczkę w
prawo, dojechać do podporządkowanej i dopiero z niej pojechać prosto. Genialne
w swej prostocie. Ja to od dawna nieświadomie stosuję jadąc rowerem.

2. W dzień dosłownie nikt nie jeździ na światłach.

3. W nocy wiele samochodów w oświetlonych miastach jeździ na światłach
pozycyjnych, co jest zupełnie wystarczające, a nie oślepia

4. Nie ma prawie wcale świateł dla pieszych na skrzyżowaniach (dla samochodów
są). Pieszy przechodzi jak widzi, że samochody stoją albo nic nie jedzie
(teoretycznie może przejść na czerwonym)

5. W Maroku pierwszeństwo na drodze ma samochód. Pieszy zanim wejdzie na ulicę
trzy razy spojrzy i się zastanowi czy może. Nie ma spacerków po jezdni, bo
każdy przebywa na ulicy jak najkrócej, dzięki czemu nie ma praktycznie
wypadków z udziałem pieszych.

Są też niestety minusy:

- to jest bardzo skodziarski kraj - co czwarty nowy samochód to Dacia Logan
- wielu debili jeździ w nocy na światłach przecimgłowych
Obserwuj wątek
    • sfazowani Re: Uczmy się od Marokańczyków 05.08.08, 23:08
      jesli chodzi o skode to chyba nigdy nie jezdziles pedale
      • adzip Re: Uczmy się od Marokańczyków 05.08.08, 23:13
        sfazowani napisała:

        > jesli chodzi o skode to chyba nigdy nie jezdziles pedale

        To jest propozycja?
    • yosemitesam Re: Uczmy się od Marokańczyków 05.08.08, 23:29
      Ad 1 - Genialne to to może i jest (jak dla kogo), ale co do prostoty - hmmm... dla mnie to zakrawa na megakombinację. Chyba że skrzyżowanie jest 2-poziomowe.

      Ad 2 - Bo i po co, tam cały rok mają za dnia słońce.

      Ad 3 - Gorzej jak teren oświetlony się skończy a Mubarak zapomni sobie włączyć świateł mijania.

      Ad 4 - U nas też już są takie skrzyżowania, ale tu raczej radziłbym Marokańczykom zaczerpnąć nauki z jakichś cywilizowanych krajów ;)

      Ad 5 - U nas też tak jest (przynajmniej w praktyce) i wcale nie uważam tego za bezpieczne. Uczmy się od np Niemców, którzy jak tylko widzą pieszego w okolicy przejścia, od razu zatrzymują wóz.

      > Są też niestety minusy:

      > - to jest bardzo skodziarski kraj - co czwarty nowy samochód to
      > Dacia Logan

      Jakieś kompleksy? Przejechał Ci ktoś kota Dacią? Poza tym zdecydowałbyś się - "skodziarski" czy "daciarski".
      • adzip Re: Uczmy się od Marokańczyków 05.08.08, 23:40
        yosemitesam napisał:

        > Ad 1 - Genialne to to może i jest (jak dla kogo), ale co do prostoty - hmmm...
        > dla mnie to zakrawa na megakombinację. Chyba że skrzyżowanie jest 2-poziomowe.

        Jednopoziomowe

        >
        > Ad 2 - Bo i po co, tam cały rok mają za dnia słońce.
        >

        W Polsce też jest za dnia słońce, każde dziecko po fizyce w 5-tej klasie to wie.

        > Ad 3 - Gorzej jak teren oświetlony się skończy a Mubarak zapomni sobie włączyć
        > świateł mijania.

        Gorzej będzie jednak jak ty zapomnisz właczyć wycieraczki gdy zacznie padać.
        Resztę sobie dopowiedz.

        >
        > Ad 4 - U nas też już są takie skrzyżowania, ale tu raczej radziłbym Marokańczyk
        > om zaczerpnąć nauki z jakichś cywilizowanych krajów ;)
        >

        A to ciekawe gdzie.

        > Ad 5 - U nas też tak jest (przynajmniej w praktyce) i wcale nie uważam tego za
        > bezpieczne. Uczmy się od np Niemców, którzy jak tylko widzą pieszego w okolicy
        > przejścia, od razu zatrzymują wóz.
        >

        A po co? Pieszy może poczkać, a tak to sa potem takie świete krowy, które myslą
        że droga hamowania samochodu wynosi 1 metr.

        > > Są też niestety minusy:
        >
        > > - to jest bardzo skodziarski kraj - co czwarty nowy samochód to
        > > Dacia Logan
        >
        > Jakieś kompleksy? Przejechał Ci ktoś kota Dacią? Poza tym zdecydowałbyś się - "
        > skodziarski" czy "daciarski".

        A jaka różnica?
        • yosemitesam Re: Uczmy się od Marokańczyków 06.08.08, 23:05
          > W Polsce też jest za dnia słońce, każde dziecko po fizyce w 5-tej klasie to wie

          To dziwne, moja 9-letnia córka nie miała jeszcze fizyki a wie, że u nas w Polsce dni pochmurnych jest w roku więcej niż słonecznych.

          > Gorzej będzie jednak jak ty zapomnisz właczyć wycieraczki gdy zacznie padać.
          > Resztę sobie dopowiedz.

          Już dopowiadam: Jak pada deszcz, to wycieraczki włączasz odruchowo bo nic nie widzisz, natomiast jeśli jedziesz po jakichś nieoświetlonych nocą kocopołach to nawet na postojowych widzisz, gdzie jedziesz, co nie znaczy, że sam jesteś dobrze widziany. Tak się zastanawiam, czy Ty jeździłeś kiedyś autem skoro zadajesz takie pytania??

          > A to ciekawe gdzie.

          Jechałeś kiedyś krajową "1" - tzw gierkówką? Jak nie, to się przejedź. Polecam odcinek BB-Łódź.

          > A po co? Pieszy może poczkać, a tak to sa potem takie świete krowy, które myslą
          > że droga hamowania samochodu wynosi 1 metr.

          Święte krowy to w Indiach a nie w Maroko (dziecko po 5 klasie historii to wie ;-P) A wracając do tematu - dam sobie obciąć wszystko za wyjątkiem palca ze ślubną obrączką, że w Niemczech zdecydowanie rzadziej dochodzi do potrąceń pieszych niż w Polsce. Jak chcesz to sprawdzaj.

          > > skodziarski" czy "daciarski".
          >
          > A jaka różnica?

          Taka, że Dacii nie robią na podzespołach VW. A styl nadwozia niewiele przebija naszego Poloneza.
          • dewulot1 Re: Uczmy się od Marokańczyków 07.08.08, 02:26
            Zalozycielka watku to jakas adzip (przeczytaj odwrotnie).
            Gdyby jezdzila samochodem to by wiedziala ze zapomniec wlaczyc
            wycieraczki to zadna tragedia. W dobrym deszczu przy odpowiedniej
            predkosci starzy kierowcy wycieraczki wylaczaja.
    • dewulot1 jeszcze prostsze i jeszcze genialniejsze 05.08.08, 23:52
      > 1. Na drogach poza miastem bardzo często nie ma bezpośredniego
      skręcania w
      > lewo. Na takich skrzyżowaniach, aby skręcić w lewo trzeba zjechać
      w zatoczkę w
      > prawo, dojechać do podporządkowanej i dopiero z niej pojechać
      prosto. Genialne
      > w swej prostocie. Ja to od dawna nieświadomie stosuję jadąc
      rowerem.

      Najpierw nalezy skrecic w lewo po naszemu, potem w prawo o 180
      stopni, przejechac z powrotem przez droge, skrecic w lewo o 180
      stopni i znow przejechac na wprost przez droge.

      Te Twoje proste i genialne to wedlug wszelkiej logiki pokretne i
      debilne. Wykonujesz trzy zakrety zamiast jednego. Samochod ciezarowy
      z przyczepa to nie rower.
    • 111slavo Re: Uczmy się od Marokańczyków 06.08.08, 00:14
      Wypisz, wymaluj UK.
      Zebra cross - pieszy ma pierszenstwo nawet jak wtargnie 1 metr przed
      samochodem i nawet wtedy gdy 100 000 ludzi wylazi wlasnie z metra i
      tworzy sie przez to 5 kilometrowy korek.
      Reszta przejsc jak w Maroku przy czym ludzie dalej mysla, ze sa na
      zebrze wiec laza jak chca i trzeba na nich uwazac.
      W dzien nikt nie jezdzi na swiatlach ale w nocy 50% debili rowniez.
      Reszta jezdzi na dlugich i na przeciwmgielnych oraz jakichs
      wiesniackich tunningowych co nikogo (Policji) nie obchodzi.
      W czasie ulewy i mgly auta jezdza bez swiatel.
      W UK jest 4000 tysiace fotoradarow (w pl stokilkadziesiat).
      Mozna miec 0,8 promila gorzaly we krwi.
      Tak czy owak choc wszystko to wyglada dziwacznie oraz to, ze kazdy
      jezdzi i zawraca, skreca, parkuje jak chce wypadki czy inne
      potracenia mozna policzyc na palcach jednej reki u drwala.
      Od kilku lat spedzam kilka, kilkanascie godzin dziennie na ulicach
      Londynu i nigdy nie widzialem potracenia pieszego oraz widzialem
      kilka niezbyt groznych wypadkow.

      pozdr
    • anthony.romanello Re: Uczmy się od Marokańczyków 06.08.08, 14:27
      Normalne. U nich komuna jeszcze nie dotarła.
    • akafadam Re: Uczmy się od Marokańczyków 10.08.08, 22:26
      Potwierdzam, w Maroku pod tym względem jest super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka