Gość: Paweł
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.10.03, 13:43
Ostatnio zatankowałem na stacji Neste na Ursynowie (Wawa) i zauważyłem, że
samochód ma teraz znacznie słabsze osiągi. Domyślam się, że paliwo jest
chrzczone.
Czy ktoś wie jak w takiej sytuacji postępować? Mam wrażenie, że odczuwalny
spadek mocy świadczy o dużej zawartości "dodatków" w benzynie. Czy nie grozi
to poważnym uszkodzenmiem silnika bądź katalizatora? Czy ważne jest aby nie
dochodzić do wysokich obrotów? Czy ktoś zna jakąś "pewną" stację w Warszawie?
Wcześniej myślałem, że tankowanie w stacjach należących do sieci jest
bezpieczne :(
Pozdrawiam