Dodaj do ulubionych

Powrót bezołowiówki

28.08.08, 11:17
samochody osobowe z dieslami kupuja potomkowie chlopow malorolnych
od dziecka zaznajomieni z klekotaniem nie sa w stanie pojac swym ciasnym umyslem ze auto moze miec silnik benzynowy i wcale nie palic wiecej paliwa niz klekot
Obserwuj wątek
    • ggosc Re: Powrót bezołowiówki 29.08.08, 10:28
      Mala niescislosc w artykule. Roznica w cenie dizla i benzyny jest prawie 20% bez
      podatkow. I bedzie jeszcze wyzsza jesli ludzie nie zmadrzeja i nie zaczna
      kupowac wiecej benzyniakow.
      • mobilnydoradca Re: Powrót bezołowiówki 29.08.08, 10:44
        obenie jedyna sytuacja kiedy opłaca się kupować disla jest wówczas
        gdy kupuje się używany samochód, bo wówczas nie ma już takich różnic
        między wersjami silnikowymi, bardziej się liczy stan techniczny.
        • mageillusionist A mój diesel cichszy od benzyny 19.09.08, 09:40
          Przez 2 lata jeździłem BMW 520i z 90 roku - spalanie 8 benzyny na trasie, 12 w
          mieście. Kupiłem teraz równe 10 lat młodsze BMW. Mogłem wziąć ten sam silnik -
          2.0 benzyna - i dzięki nowszej technologii paliłby o 1l mniej. Ale jakoś mnie to
          nie bawi. Więc kupiłem 3.0 diesel na common railu - i jest cichszy od mojej
          starej benzyny, która z kolei była cichsza od mojego poprzedniego klekota golfa
          1.6D. Ale najlepsze jest spalanie - 184KM, 6 garów i 3.0 pojemności - a na
          trasie 5l ropki, w mieście przy oszczędnej jeździe 7, może 8.
          • niknejm Re: A mój diesel cichszy od benzyny 19.09.08, 10:47
            Gdybyś wziął równie nowy 530i - byłby jeszcze cichszy :-)

            Pzdr
            Niknejm
          • swoboda_t Re: A mój diesel cichszy od benzyny 19.09.08, 19:47
            Mogłem wziąć ten sam silnik -
            > 2.0 benzyna - i dzięki nowszej technologii paliłby o 1l mniej.

            To nie jest ten sam silnik :)
    • programistajava Re: Powrót bezołowiówki 29.08.08, 11:43
      Pokaż mi takie auto dla Kowalskiego , gdzie benzyna pali nie więcej niż wersja z
      silnikiem diesla?
      • ail7879 Re: Powrót bezołowiówki 29.08.08, 12:04
        Nowe diesle az tak nie klekocza. Poza tym przy 2-litrowym silniku w
        korkach duze auto spali 12 litrow benzyny, a z 7 ropki. Jest
        roznica ? Kolejna kwestia - to samo auto z silnikiem diesla o
        podobnej pojemnosci, mocy i tym samym wyposazeniu w Polsce ciagle
        kosztuje ok. 7 - 10 tys. drozej przy 1500 euro na Zachodzie (5 tys.
        roznicy).
        • programistajava Re: Powrót bezołowiówki 29.08.08, 12:26
          AL9 ja sie z toba wyjatkowo zgadzam. Moje pytanie odnosi sie do wypowiedzi
          marlon_kozaky, ktory twierdzi ze silniki na noPB pala nie wiecej niz diesle.
          Niech mi pokaze takie auto dla Kowalskiego bo chyba ciezko takowy model znaleźć.
          Oczywiscie diesle sa drozsze w zakupie od benzyn.
      • woolfik86 Re: Powrót bezołowiówki 29.08.08, 12:18
        Może chodzi mu o auto z tej samej półki cenowej, tj. np. Panda 1.1 vs zajeżdżony do nieprzytomności Passat 2.5 TDI 4motion tiptronic? Bo w przypadku nowych samochodów nawet małe turbobenzyny palą nieco więcej...
        • babaqba Re: Powrót bezołowiówki 29.08.08, 15:47
          Cóż, czytając wyniki badań mówiące o tym, że spaliny diesla są ogromnie
          rakotwórcze, to "zadieslowanie" naszej biednej ojczyzny jest zbrodnią.
          Wiem, rak nie zabija na miejscu a diesle nieco mniej palą stąd nie ma
          ratunku. BTW Wyniki te są tak przerażające, że zdrowiej jest wpaść w
          nałóg tytoniowy (tak propagandowo zohydzony) niż wybrać się na spacerek
          obok trasy pełnej TIRów. Jak widzę, to każdy diesel wypuszcza chmurę
          czarnego, śmierdzącego dymu, niezależnie od tego czy to świecący
          chromami GRAAL Polaka - nowy Passat, czy stary Kamaz.
    • ichmordy Najlepsze samochody na powietrze AirCar-y 30.08.08, 19:53
      Wzrośnie sprzedaż aircar-ów
      www.zielonemigdaly.pl/?p=344
      Jak widać jest to najekologiczniejszy i najtańszy w eksploatacji samochód na świecie .
      Jeśli TATA nie będzie go u nas sprzedawać to z Francji można będzie sprowadzać , ale i tak jest tani !
      • etom Re: Najlepsze samochody na powietrze AirCar-y 31.08.08, 03:45
        ichmordy napisała:

        > Jak widać jest to najekologiczniejszy i najtańszy w eksploatacji
        > samochód na świecie.

        Skad ta pewnosc ?
    • wlody1 Powrót bezołowiówki 31.08.08, 03:57
      Bzdury Pan pisze!!!Silniki benzynowe są jeszcze bardziej
      skomplikowane i wrażliwe na paliwo!!!A zużycie zależy od stylu jazdy-
      i w benzynowych znacznie rośnie zużycie przy dynamicznej jeździe a w
      dieslu bardzo niewiele.Mam kilka diesli i wiem co mówię.Jak jadę 1,9
      TDi to przy 120km/h pali ok 4ltr!A przy 160 ok 5,5 ltr. 2,5 TDI to
      niezależnie czy jadę 120 czy 160 pali 9ltr(czyli dużo).Ale jak jadę
      benzynówką to nigdy nie zdażyło mi się aby palił tyle co podaje
      fabryka! minimum to 7-8ltr,a jak 160 to ponad 10ltr.W cyklu miejskim
      to minimum 10ltr(korki!) z klimą i światłmi.Czyli z 1,9TDI nie ma
      szans!To ponad 4 ltr różnicy.Chyba że jedziemy jak dziadkowie czyli
      60km/h lewym pasem...Czyli na 10tys km mamy prawie 2 tys zł(400l)
      oszczędności!!!!Gdzie Pan się uczył matematyki? Jeżeli byłaby
      różnica tylko 2l to na 100 tyskm byłoby ponad 8 tys zł!!!A komfort
      jazdy?Chyba Pan nie jechał współczesnym dieslem!
      • zgryzliwy1 Re: Powrót bezołowiówki 31.08.08, 23:56
        wlody1 napisał:

        > 2,5 TDI to niezależnie czy jadę 120 czy 160 pali 9ltr

        wzrost szybkosci - 1.3 razy
        wzrost oporow powietrza - 1.8 razy ( ^2 )
        wzrost zapotrzebowania mocy na pokonanie wzrostu oporow powietrza - 2.4 razy ( ^3 )
        moc na pokonanie oporu powietrza przy tych predkosciach to powyzej 50% calego
        zapotrzebowania na moc .....a tobie jednakowo pali przy 120 i 160 km/h he he he

        > Gdzie Pan się uczył matematyki?

        a gdzie ty uczyles sie fizyki ?
      • edgar22 Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 16:28
        wlody1 napisał:
        > To ponad 4 ltr różnicy.Chyba że jedziemy jak dziadkowie czyli
        > 60km/h lewym pasem...

        To na lewym pasie jest mniejsze spalanie?
        Kurde, a ja zwykle prawym popylam...
    • limanket Powrót bezołowiówki 09.09.08, 13:49
      ty jesteś małorolny ale.....Jeśli jeżdzisz jakąś benzynką 1,6 to
      moze dla ciebie nie ma znaczenia spalanie.Ale pamiętaj o tym,ze są
      tacy co stac jest ich na jazdę np. audi a8.I takim samochodem
      jeżdzic w benzynie a w dizlu robi wielką różnicę.
      • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 14:47
        limanket napisał:

        > ty jesteś małorolny ale.....Jeśli jeżdzisz jakąś benzynką 1,6 to
        > moze dla ciebie nie ma znaczenia spalanie.Ale pamiętaj o tym,ze są
        > tacy co stac jest ich na jazdę np. audi a8.I takim samochodem
        > jeżdzic w benzynie a w dizlu robi wielką różnicę.

        "W benzynie, w dieslu", fajny dialekt ;-)
        Szczerze mówiąc, jeśli ktoś prywatnie kupuje A8, to znaczy, że stać
        go zazwyczaj na paliwo, tym bardziej, że różnica kosztów jest
        obecnie tak naprawdę niewielka i zwykle zwraca sie dopiero grubo
        powyżej 100kkm przebiegu (kiedys było z tym lepiej, zresztą patrz
        komentowany artykuł). W związku z tym różnica kosztów na paliwie to
        naprawdę mało istotny szczegół w porównaniu np. z utratą wartości. A
        w autach luksusowych brzmienie silnika, hałaśliwość i wibracje są
        ważniejsze niż w autach z dolnej półki.

        Pzdr
        Niknejm
      • jaki71 Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 14:48
        limanket napisał:

        > ty jesteś małorolny ale.....Jeśli jeżdzisz jakąś benzynką 1,6 to
        > moze dla ciebie nie ma znaczenia spalanie.Ale pamiętaj o tym,ze są
        > tacy co stac jest ich na jazdę np. audi a8.I takim samochodem
        > jeżdzic w benzynie a w dizlu robi wielką różnicę.

        Słowo wytrych w twojej wypowiedzi to STAĆ.
        Ale jak ich stać na jazdę A8 skoro ich nie stać na benzynę? To może niech kupią
        sobie A6 i nie bidują?
    • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 14:42
      Cytat z artykułu: "By zakup "ropniaka" miał dziś ekonomiczne uzasadnienie,
      trzeba nim pokonać nawet 200 tys. kilometrów"

      A czy wszystko powinno mieć "ekonomiczne uzasadnienie"? Jeśli tak, to ile
      kilometrów trzeba przejechać aby kupno fabrycznie nowego samochodu miało to
      mistyczne "ekonomiczne uzasadnienie"?
      • jaki71 Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 14:50
        Brak czyichś bździn w moim fotelu - bezcenne :)
        A tak poważnie to kupując diesla kierujesz się ekonomią a nie przyjemnością jazdy.
        • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 15:01
          Nie tylko. Ja wolę jeździć dieslem, bo całkiem nieźle przyspiesza już od samego
          "dołu", co sprawia, że jest bardziej komfortowy i dynamiczny od silnika
          benzynowego o podobnej mocy. Ale to już jest pewnie kwesta turbiny a nie samej
          ropy, więc mam nadzieję że już niedługo klekoty będą wyparte przez małe
          benzyniaki z turbo, albo kompresorem.
          • jaki71 Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 15:04
            Co znaczy od samego dołu? Znam benzyniaka który ma 90% momentu od 2500rpm maks
            ma przy 4500. Ten tez bierze od dołu... Przynajmniej tak mi się wydaje.
            • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 15:20
              Ja porównuję zwyczajne samochody - 1.9tdi 115KM w passacie i 1.6 chyba też 115KM
              od Corolli jeździłem też Octavią 1.6 FSI. Wszystkie o zbliżonej mocy, ale
              passatem najlepiej się jeździ. A benzyniak o którym mówisz pewnie jest jakoś
              wspomagany (np. turbo) albo to jakiś spory kawał maszyny.
              • jaki71 Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 15:52
                Nie to po prostu zwykłe 2.0. 150KM przy 6000rpm i 200Nm przy 4500rpm. 175
                dostępne od 2500rpm. 90% było zaokrągleniem 5Nm.
                • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 16:50
                  Albo silnik NSXa - 90% momentu max dostępne w zakresie 2000-
                  8000obr/min. Ale uzyskane dzięki zmiennym fazom rozrządu, zmiennemu
                  wzniosowi zaworów i układowi dolotowemu o zmiennej geometrii. Nawet
                  zwykły stary Civic VTi ma zbliżone parametry. I nie dziwota -
                  zastosowano takie same tricki.
                  Kiedyś wrzucałem wykresy momentu obrotowego silników z tych aut.
                  Obecnie część producentów robi jak Honda w w/w modelach, a część
                  stosuje niskociśnieniowe turbodoładowanie (a nawet doładowanie
                  kompresor + turbo jak w 1.4 TSI VW). Efekt: moment płaski jak
                  powierzchnia zamarzniętego jeziora w bardzo szerokim zakresie
                  obrotów. Silniki doładowane mają jeszcze ten plus, że moment na
                  silniku jest stosunkowo wysoki przy stosunkowo niewielkiej
                  pojemności skokowej. Z kolei wysokoobrotowe silniki wolnossące (o
                  płaskiej charakterystyce momentu) mają odpowiednio skrócone
                  przełożenia skrzyni. Niemniej w kategoriach przyspieszeń i ekonomiki
                  efekty są zbliżone -> niska pojemność skokowa, spora moc, niezłe
                  przyspieszenie nawet w dolnym zakresie obrotów (to ostatnie
                  zwłaszcza w przypadku silników doładowanych).
                  Turbodiesle też korzystaja po prostu z zalet doładowania. Ale w ich
                  przypadku problemem jest słaba 'góra obrotów'.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • chris62 Re: Powrót bezołowiówki 19.09.08, 15:42
                    niknejm napisał:

                    > Albo silnik NSXa - 90% momentu max dostępne w zakresie 2000-
                    > 8000obr/min. Ale uzyskane dzięki zmiennym fazom rozrządu, zmiennemu
                    > wzniosowi zaworów i układowi dolotowemu o zmiennej geometrii. Nawet
                    > zwykły stary Civic VTi ma zbliżone parametry. I nie dziwota -
                    > zastosowano takie same tricki.

                    Uwierzę w te tricki kiedy Honda zdobędzie mistrzostwo Świata w F1, WRC albo
                    wygra wyścig 24h w Le Mans.
                    Póki co Le Mans zostało rozpędzone przez Audi i Peugeota z silnikami diesla -
                    ten ostatni nawet był szybszy ale musiał częściej tankować i nie wygrał.


                    > kompresor + turbo jak w 1.4 TSI VW). Efekt: moment płaski jak
                    > powierzchnia zamarzniętego jeziora w bardzo szerokim zakresie
                    > obrotów.

                    A kto powiedział, że taki płaski moment jest najlepszy? Osobiście wolałbym ten
                    sam płaski poziom nieco uwypuklić...
                    • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 19.09.08, 16:08
                      chris62 napisał:

                      > Uwierzę w te tricki kiedy Honda zdobędzie mistrzostwo Świata w F1,
                      > WRC albo wygra wyścig 24h w Le Mans.

                      Akutrat w tych kategoriach płaski wykres momentu obrotowego nie jest
                      istotny :-)

                      > A kto powiedział, że taki płaski moment jest najlepszy? Osobiście
                      > wolałbym ten sam płaski poziom nieco uwypuklić...

                      Proszę bardzo - dokładasz wysokociśnieniowe turbo, wykres momentu
                      jest bardziej stromy, 'wygar' na wysokich obrotach fantastyczny, ale
                      miłosnicy niskich obrotów narzekają że słabo ciągnie poniżej
                      2000rpm ;-)

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • chris62 Re: Powrót bezołowiówki 23.09.08, 08:42
                        niknejm napisał:


                        > miłosnicy niskich obrotów narzekają że słabo ciągnie poniżej
                        > 2000rpm ;-)

                        Miałem na myśli zachowanie parametrów w niskim zakresie - płaski moment wynika
                        często z obcinania tej naturalnej górki w środkowym zakresie obrotów i
                        konstruktorzy robią to celowo,

                        > Akutrat w tych kategoriach płaski wykres momentu obrotowego nie jest
                        > istotny :-)

                        No właśnie, więc po cholerę mi ta płaskość?
                        • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 26.09.08, 13:47
                          chris62 napisał:

                          > Miałem na myśli zachowanie parametrów w niskim zakresie - płaski
                          > moment wynika
                          > często z obcinania tej naturalnej górki w środkowym zakresie
                          > obrotów i konstruktorzy robią to celowo,

                          Bywa różnie. Np. przypadku silników z zaawansowanymi konstrukcjami
                          rozrządu i dolotu (zmieniającymi konfigurację w zależności od
                          obrotów, obciążenia, itp.) niekoniecznie jest to prawdą. Silniki o
                          których pisałem wcześniej do takich właśnie konstrukcji należą.

                          > No właśnie, więc po cholerę mi ta płaskość?

                          Bo nie zawsze chcesz jechać do pracy z obrotami bliskimi czerwonego
                          pola ;-) A z drugiej strony fajnie jest mieć dobrą 'górę' w razie
                          potrzeby.

                          Pzdr
                          Niknejm
                • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 09.09.08, 18:39
                  Znalazłem wykres z hamowni skody 1.9tdi 112KM. 240Nm przy 1500rpm, przy 2000rpm
                  już 260Nm, a dalej już lekko spada i przy 4000rpm ma 200Nm, a dalej już nie ma
                  co mówić, bo obroty już pawie się kończą:
                  www.unitronic.pl/UserFiles/File/wykresy/octavia_ertriel.jpg
                  Myślę więc, że do codziennej jazdy diesel nadaje się lepiej niż wolnossąca
                  benzyna, bo przy normalnych obrotach ma więcej mocy.
                  Co ciekawe "zaturbona" benzyna 1.8T 150KM nie osiąga takich wartości momentu jak
                  Tdi. Różnica jest pomijalna, ale jednak jest:
                  www.godula.cc.pl/chip/vw/strony/passat_18t150.htm
                  Jedno co się rzuca w oczy to ogromna elastyczność 1.8T w porównaniu do 1.9Tdi
                  • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 10.09.08, 16:30
                    tusk-plusk napisał:


                    > Myślę więc, że do codziennej jazdy diesel nadaje się lepiej niż
                    > wolnossąca
                    > benzyna, bo przy normalnych obrotach ma więcej mocy.

                    Prawie się zgadzam. Ale tylko prawie. Powinno raczej być: "do
                    codziennej jazdy samochód z silnikiem doładowanym nadaje się lepiej
                    niż taki z silnikiem wolnossącym, bo przy normalnych obrotach ma
                    więcej mocy." :-)

                    Weź na warsztat silniki 2.0 SDI i 1.9SDI (diesle bez turbo) i już
                    wiadomo, dlaczego. :-)

                    A tak w ogóle... To co to jest 'normalne obroty'? Bo jak dla mnie są
                    to obroty od obotów biegu jałowego do odcięcia... :-) Wiem, wiem, o
                    co Ci chodzi, ale rzecz w tym, że bardzo wielu kierowcom wysokie
                    obroty są niestraszne. A silniki z turbo mają jednak swoje wady.

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • simr1979 Re: Powrót bezołowiówki 10.09.08, 16:50
                      niknejm napisał:


                      > Prawie się zgadzam. Ale tylko prawie. Powinno raczej być: "do
                      > codziennej jazdy samochód z silnikiem doładowanym nadaje się lepiej
                      > niż taki z silnikiem wolnossącym, bo przy normalnych obrotach ma
                      > więcej mocy." :-)

                      Szanowny, obawiam, ze popadasz w lekką obsesję ;)
                      Turbobenzyna, przy wszystkich swoich różnorakich zaletach, nie jeździ jednak tak
                      jak turbodiesel (nawet jeśli jest to soft turbo benzyna od szwedów).
                      • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 10.09.08, 17:40
                        simr1979 napisał:

                        > Szanowny, obawiam, ze popadasz w lekką obsesję ;)
                        > Turbobenzyna, przy wszystkich swoich różnorakich zaletach, nie
                        > jeździ jednak tak
                        > jak turbodiesel (nawet jeśli jest to soft turbo benzyna od
                        > szwedów).

                        No pewnie, bo jeździ lepiej. :-) Zwłaszcza jak ktoś nie boi się
                        wkręcić silnika na obroty, co wbrew pozorom nie jest dla tegoż
                        silnika zabójcze :-) Nie rozumiem trochę tej manii nie przekraczania
                        3000obr/min.
                        A co do meritum - co powiesz na doładowanie kompresor + turbo?

                        Pzdr
                        Niknejm
                        • simr1979 Re: Powrót bezołowiówki 12.09.08, 09:57
                          niknejm napisał:


                          > A co do meritum - co powiesz na doładowanie kompresor + turbo?

                          Twinchargerem jeszcze nie jeździłem :( .....
                          ...ale cudów się nie spodziewam, ponieważ downsizing wymyślono w celu
                          oszczędności paliwa i środowiska (CO2)- należy się więc spodziewać długich
                          przełożeń, zjadających korzyści z dużego momentu w dolnym zakresie obrotów.
                          • sowik85 Re: Powrót bezołowiówki 12.09.08, 10:35
                            simr1979 napisał:

                            > Twinchargerem jeszcze nie jeździłem :( .....
                            > ...ale cudów się nie spodziewam, ponieważ downsizing wymyślono w celu
                            > oszczędności paliwa i środowiska (CO2)- należy się więc spodziewać długich
                            > przełożeń, zjadających korzyści z dużego momentu w dolnym zakresie obrotów.

                            ---------------------------------------------------------------------

                            Polecam Ci przejażdżkę autem z takim silnikiem. Auto z tym motorem powinieneś
                            znaleźć u pierwszego lepszego przedstawiciela VW. Ja jeździłem Golfem
                            wyposażonym w ten silnik, i muszę powiedzieć ze wywarł na mnie duże wrażenie.
                            Praktycznie niewyczuwalna turbodziura- na 3-cim biegu zwolniłem do obrotów rzędu
                            1100rpm i wcisnąłem gaz w podłogę- auto płynnie i bez zdanych szarpnięć zaczęło
                            sie rozpędzać. I co najważniejsze robiło to szybko:)
                      • jaki71 Re: Powrót bezołowiówki 10.09.08, 19:12
                        imr1979 napisał:

                        > niknejm napisał:
                        >
                        >
                        > > Prawie się zgadzam. Ale tylko prawie. Powinno raczej być: "do
                        > > codziennej jazdy samochód z silnikiem doładowanym nadaje się lepiej
                        > > niż taki z silnikiem wolnossącym, bo przy normalnych obrotach ma
                        > > więcej mocy." :-)
                        >
                        > Szanowny, obawiam, ze popadasz w lekką obsesję ;)
                        > Turbobenzyna, przy wszystkich swoich różnorakich zaletach, nie jeździ jednak ta
                        > k
                        > jak turbodiesel (nawet jeśli jest to soft turbo benzyna od szwedów).

                        A wspomniany wynalazek od Szwedow:

                        175KM - 270Nm w 2500 - 4500rpm 2.0t
                        210KM - 300Nm w 2000 - 5000rpm 2.0T
                        180KM - 400Nm w 1800 - 3000rpm 1,9TTiD

                        I który z nich twoim zdaniem jeździ najlepiej?

                        Chyba że w zdaniu "nie jeździ jednak tak jak turbodiesel" brakło słowa tanio ;)
                  • jaki71 Re: Powrót bezołowiówki 10.09.08, 19:03
                    tusk-plusk napisał:

                    > Myślę więc, że do codziennej jazdy diesel nadaje się lepiej niż wolnossąca
                    > benzyna, bo przy normalnych obrotach ma więcej mocy.

                    A może ci chodzi o moment a nie moc i jakie to są normalne obroty?

                    > Co ciekawe "zaturbona" benzyna 1.8T 150KM nie osiąga takich >artości momentu
                    jak Tdi.

                    Nie myślmy tylko momentami ale przez cały czas...
                    Bo nagle się okaże że taki Kubica i inny Massa to kretyni są bo oni jeżdżą po
                    czerwonym polu i po największej mocy zamiast jak każdy "mądry kierowca" po
                    największym momencie i do połowy skali.
                    • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 10.09.08, 22:07
                      > A może ci chodzi o moment a nie moc i jakie to są normalne obroty?

                      1. Chodzi mi o moc przy niskich obrotach, a przy niskich obrotach, żeby mieć
                      wystarczającą moc potrzebny jest wysoki moment.
                      2. Normalne obroty to takie, które pozwalają na dość komfortową jazdę.
                      • jaki71 Re: Powrót bezołowiówki 10.09.08, 23:05
                        tusk-plusk napisał:

                        > 2. Normalne obroty to takie, które pozwalają na dość komfortową jazdę.

                        Definiujesz jedno pojęcie poprzez drugie, które także wymaga zdefiniowania, bo
                        czym jest komfortowa jazda? ;)

                        > 1. Chodzi mi o moc przy niskich obrotach, a przy niskich obrotach, żeby mieć
                        > wystarczającą moc potrzebny jest wysoki moment.

                        Właśnie jakie to są niskie obroty czy wspominane wcześniej 2500rpm to niskie czy
                        już wysokie.

                        Nie ma co się rozwodzić nad wyższością jednego silnika nad drugim bo było to
                        wałkowane wiele razy. Ale mam porównanie między 2.0 FSI i 2.0 TDI z koncernu
                        VAG. Mnie subiektywnie lepiej po mieście jeździ się benzyną niż dieslem ale to
                        jest moje zdanie. Za to na autostradzie co dziwne od 170 w górę t. diesel co
                        dziwne jest cichszy, lepiej reaguje na gaz i zdecydowanie mniej pali.

                        BTW. Czerwone pole też służy do jeżdżenia ;)
                        • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 11.09.08, 10:41
                          > BTW. Czerwone pole też służy do jeżdżenia ;)

                          Oczywiście, ale chyba nie będziesz się upierał, że po zielonym nie jeździ się
                          przyjemniej ;)
                          • trypel Re: Powrót bezołowiówki 11.09.08, 10:54
                            oj nie
                            przy dobrze zestrojonym wydechu dzwiek wprowadzania benzynowego silnika na
                            obroty aż do odcięcia jest muzyką dla uszu :)
                            • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 11.09.08, 11:07
                              Niby tak, ale to wyjątki. Ja mówię o szarych samochodach i szarych kierowcach
                              (takich jak ja)
                              • trypel Re: Powrót bezołowiówki 11.09.08, 11:10
                                no to spróbuj kiedyś wyprzedzając dociagnąc do końca skali obrotomierza :)
                                silnik nie wybuchnie Ty wyprzedzisz skuteczniej a jest szansa że odkryjesz nowe
                                pokłady "mocy" w swoim szarym aucie :)
                                • tusk-plusk Re: Powrót bezołowiówki 11.09.08, 11:18
                                  Niestety czasami jadąc wyżej wspomnianą corollą jestem niemal do tego zmuszany,
                                  ale myślałem o innych autach. Jakieś 3 miesiące temu jechałem dość długim
                                  tunelem, a za mną jechało piękne ferrari, które po chwili zaczęło mnie
                                  wyprzedzać. To było dopiero coś, a nie tam kręcenie klekota, czy innego lichego
                                  benzyniaka, chociaż z drugiej strony wiem o czym mówisz.
                                  • trypel Re: Powrót bezołowiówki 11.09.08, 11:23
                                    własnie. Bo wiekszość jak to napisałeś ładnie szarych nie zdaje sobie sprawy że
                                    powyzej 3000 obrotów coś istnieje a zaglądanie tam nie jest zbrodnią
                                    I oczywiscie tunel to fantastyczne miejsce gdzie można postrzelac z tłumika i
                                    pokręcić silnik ale w praktyce takie manewry tez sie przydają na naszych drogach
                                • chris62 Re: Powrót bezołowiówki 23.09.08, 08:36
                                  trypel napisał:

                                  > no to spróbuj kiedyś wyprzedzając dociagnąc do końca skali obrotomierza :)
                                  > silnik nie wybuchnie Ty wyprzedzisz skuteczniej a jest szansa że odkryjesz nowe
                                  > pokłady "mocy" w swoim szarym aucie :)

                                  To dobra strona takich obrotów ale uśmieszek znika jak popatrzy się na zużycie
                                  paliwa w tym momencie - u mnie to około 21 l/100 km.
                                  Tak więc jazda autostradowa z prędkością około 190-200 km/h na dystansie 1000 km
                                  do tanich nie należy. I tym sposobem dochodzimy do wniosku że do takiej jazdy
                                  lepiej nadaje się TD bo jedziemy z obrotami znacznie niższymi a więc zużywamy
                                  mniej paliwa, mniej hałasu no i z racji zerowych możliwości korzystania z innych
                                  biegów niż te które umożliwiają jazdę przy takiej prędkości TD daje lepsze
                                  osiągi np przy pokonywaniu wzniesień.
                                  • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 26.09.08, 13:51
                                    chris62 napisał:

                                    > To dobra strona takich obrotów ale uśmieszek znika jak popatrzy
                                    > się na zużycie
                                    > paliwa w tym momencie - u mnie to około 21 l/100 km.

                                    Szczerze? Jak pomyślę sobie, ile w skali roku kosztuje utrata
                                    wartości nowego auta, ubezpieczenie i inne koszty, to spalanie...
                                    zaczyna mi powiewać ;-)

                                    Pzdr
                                    Niknejm
    • nemapl Re: Powrót bezołowiówki 28.09.08, 23:19
      To akurat różnie bywa z tymi dieselkami. Jak się trafi na atrakcyjną promocję to auto na olej napędowy może kosztować mniej niż benzynówka.
    • piotr.fy Powrót bezołowiówki 17.10.08, 21:00
      Wszyscy zapomnieli że w przypadku diesla można odliczyć watt i paliwo wliczyć w
      koszty uzyskania przychodów jeśli ktoś ma firmę. A wtedy lepiej opłaca się kupić
      diesla.
      • niknejm Re: Powrót bezołowiówki 20.10.08, 12:10
        A od benzyny niby nie?

        Pzdr
        Niknejm
    • wiechu1955 Powrót bezołowiówki 15.12.08, 15:41
      marlon ty benzynowy baranie czy ty wiesz co to jest dobry diesel.No ale na
      benzyniaku zna się każdy palant a na dieslu tylko mądry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka