Dodaj do ulubionych

Ile zarabia handlarz na jednym aucie? Tu odpowiedź

15.09.08, 19:17
W Niemczech 8.900€ = 29.920zł
skroc.pl/1111
W Polsce 36.500zł
www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6376635
Na pewno nie dał więcej jak 8.000€ (26.900zł), także jest nieźle do przodu na
jednym aucie. Sprzeda dwa w miesiącu i żyje jak jaśnie pan. A co dopiero
zawodowi handlarze cofający liczniki w szrotach ze złomu?
Obserwuj wątek
    • foreks zamykamy. 15.09.08, 20:13
      • v-6 Re: zamykamy. I kastrujemy. 15.09.08, 23:11
    • dabek_kd Re: Ile zarabia handlarz na jednym aucie? Tu odpo 15.09.08, 20:35
      pytanie tylko czy to juz po oplatach????
    • sniperslaststand Re: Ile zarabia handlarz na jednym aucie? Tu odpo 15.09.08, 20:41
      Rynkowa wartość tego auta w Niemczech to około 17 tyś. EUR.
    • wicekpl Re: Ile zarabia handlarz na jednym aucie? Tu odpo 16.09.08, 09:54
      Mati lecha-chcesz zyc jak pan?to tez rusz swoje 4 litery-przecierz
      to takie proste kupic-sprzedac
      • mati_lecha Re: Ile zarabia handlarz na jednym aucie? Tu odpo 16.09.08, 10:26
        Ja tam wolę żyć z Twoich podatków i jest coool :-)
    • darmowy1 a ten ile mógł zarobić? 16.09.08, 10:47
      moto.gratka.pl/tresc/renault-megane-1-6benz-gwarancja-ig-a-1-6-benzyna-8747196.html?w=e44ca6dc80d758b7&s=1

      Tych którzy już się napalili na te auto powiem że wóz został
      wystawiony ze 2 miesiące temu. Zaczęli od kwoty poniżej 44tys. zł.
      Teraz zeszli do 38600 (czyli te 600 jeszcze mogą zejść) i nikt nie
      chce rocznego, bezwypadkowego, kombi z automatyczną klimą i małym
      przebiegiem. Ciekawe co ludzi odstrasza. No i ciekawe ile faktycznie
      handlarz dał za ten wóz.
      • simr1979 Re: a ten ile mógł zarobić? 16.09.08, 10:56
        darmowy1 napisał:

        > Ciekawe co ludzi odstrasza.

        Cena.
        Nie mają tyle. Komisy to świat cen do 20-25 tyś. (dla aut do segmentu D włącznie).
        • darmowy1 Re: a ten ile mógł zarobić? 16.09.08, 11:03
          simr1979 napisał:

          > darmowy1 napisał:
          >
          > > Ciekawe co ludzi odstrasza.
          > Cena.
          > Nie mają tyle. Komisy to świat cen do 20-25 tyś. (dla aut do
          segmentu D włącznie).

          No co ty. Spójrz na inne porównywalne oferty. Nie mówiąc o cenie
          takiej meganki w salonie. Może nie ma takiego "drobiazgu" jak
          oryginał dowodu rejestracyjnego..
      • cloclo80 Re: a ten ile mógł zarobić? 16.09.08, 11:32
        Gdzie to auto ma rejestracje? Zazwyczaj jesli ktos nie chce sie
        ujawniac zamazuje numer, ale nie sciaga tablic. Cos tu nie gra.
        Dlaczego nie ma zdjecia komory silnika? Pewnie dlatego, ze auto jest
        absolutnie bezwypadkowe.
        Co jeszcze odstrasza? Motor 1.6 i cena. Jeśli ktos sprzedaje prawie
        nowe auto, być może jest w potrzebie a to dobra okazja do zbijania
        ceny.
        • darmowy1 Re: a ten ile mógł zarobić? 16.09.08, 13:25
          cloclo80 napisał:

          > Gdzie to auto ma rejestracje? Zazwyczaj jesli ktos nie chce sie
          > ujawniac zamazuje numer, ale nie sciaga tablic. Cos tu nie gra.

          A, ja w komisach widziałem że w miejscu tablicy rejestracyjnej była
          nazwa komisu zamiast rejestracji. Pewnie po to żeby koledzy z urzędu
          tego czy owego nie pomogli dojść do właściciela auta z pominięciem
          prowizji dla pośerdnika.

          > Dlaczego nie ma zdjecia komory silnika? Pewnie dlatego, ze auto
          jest absolutnie bezwypadkowe.

          Ale co ci da zdjęcie komory silnika? I tak wszystko jest zabudowane
          plastikami.

          > Co jeszcze odstrasza? Motor 1.6 i cena. Jeśli ktos sprzedaje
          prawie nowe auto, być może jest w potrzebie a to dobra okazja do
          zbijania ceny.

          Jakbym był w potrzebie to zarejestrowałbym to auto i sprzedał na
          polskich blachach. Wydaje mi się że 1.6 dla meganki kombi to
          minimum. Mniejsze silniki typu 1.4 mają sens ale w clio.
    • maciejka_04 Re: Ile zarabia handlarz na jednym aucie? Tu odpo 16.09.08, 13:00
      A co ciebie obchodzi ile koleś dał za ten samochód? Dana rzecz jest tyle warta
      ile klient chce za nią zapłacić. Ryzyk-fizyk. Może sprzeda samochód, a może nie.
      Czemu komuś liczysz pieniądze? I poza tym jeżeli to taki super biznes to
      dlaczego sam się za to nie weźmiesz?
    • al9 mati lecha nie rycz, do roboty idź! 16.09.08, 13:02
      także jest nieźle do przodu na
      jednym aucie. Sprzeda dwa w miesiącu i żyje jak jaśnie pan.
      --------
      może zamiast liczyć cudze pieniądze zabierzesz się za zarabianie
      własnych?
      al
      • loyezoo Re: mati lecha nie rycz, do roboty idź! 16.09.08, 16:31
        Zarobić na takim aucie 6tys. to w zasadzie norma.Na starszych
        sztruclach ma się 1,5-2tys. na 2 letnim audi a6 mozna spokojnie
        zarobić 10tys.Tylko nie wiem co cię dziwi i jak wspomnieli niektórzy
        zaczni sam sprowadzać.Tylko dam ci kilka podpowiedzi.
        -musisz mieć układy (lub fuksa)żeby wyrwać dobre auto tanio
        -musisz mieć czas, bo czasami wychodzi, że te 6tys. zarobisz po
        miesiącu a może i po kilku
        -do tego wystzkiego dolicz koszty np. pobytu kilka dni na zachodzie
        (hotel?),paliwo,kierowca,jedzenie i czas!
        Wiem coś na ten temat bo sprowadzałem auta przez 3 lata i nie zawsze
        jest tak pięknie i kolorowo jak wygląda.
        • dr.verte Re: mati lecha nie rycz, do roboty idź! 18.09.08, 00:38
          loyezoo napisał:


          > -musisz mieć układy (lub fuksa)żeby wyrwać dobre auto tanio


          łojezu! ale jakie układy z kim? żeby kupić auto
    • expertyzer Re: Ile zarabia handlarz na jednym aucie? Tu odpo 16.09.08, 17:32
      Tylko frajer kupuje od handlarza:
      1) Jedziesz sam to kupisz taniej i dobre auto jakie chcesz
      2) Handlarze sprowadzają złomy
      3) Handlarze cofają liczniki
      4) Handlarze to cwaniaczki

      • al9 tylko frajer 16.09.08, 17:40
        pisze takie porady...
        zwłaszcza, że dobre auta nie rosną na drzewach..
        nie każdy zna język, nie każdy potrafi ocenić dokumenty, załatwić
        kwity itd
        Ty expertyzer sam pieczesz chleb? (ja tak)
        produkujesz sam energię? (ja tak)
        kupujesz mleko? Tylko frajerzy kupują mleko... Normalni mają krowę..
        Pozdr
        al
        • expertyzer Re: tylko frajer 16.09.08, 19:28
          Szanowny handlarzu!

          Nie piekę chleba, nie kupuję mleka, nie produkuję energii. Dlaczego? Bo to się
          nie opłaca.
          A jechać po samochód we własnym zakresie opłaca się.

          Co do znajomości języka to każdy maturzysta dogada się po niemiecku lub
          angielsku. Czasy gdzie uczono wyłącznie rosyjskiego skończyły się dawno temu. Co
          do reszty to wystarczy poczytać w internecie, popytać znajomych którzy sami
          sobie sprowadzili auto. No ale jak ktoś jest fajtłapa to niech płaci
          handlarzowi. Generalnie jak ktoś nie zna się na sprawie to niech lepiej idzie do
          komisu jakiegoś ASO, bo handlarz na bank oszuka taką osobę.

          A znajomość języka u handlarzy to mniej więcej:
          - bitte, bitte
          - danke
          - was kostet?
          - Guten Tag
          - Aufviedersehen
          - ich weiss nicht
          - scheise
          - autobahn
          + kilka innych słowek
          • sniperslaststand Re: tylko frajer 16.09.08, 19:37
            expertyzer napisał:

            > Nie piekę chleba [...] Bo to się nie opłaca.

            To duże uproszczenie.

            Owszem, w aspekcie wyłącznie cenowym masowa produkcja się opłaca. Ale piekąc chleb samemu sobie w domu (też czasami tak robię), wiesz, co tam jest dosypane. Producent masowy będzie dążył do maksymalizacji wydajności produkcji (polepszacze i inny syf dosypywany do ciasta) kosztem Twojego układu pokarmowego. I tych kosztów nie widać na metce z ceną w piekarnii.
          • maciejka_04 Re: tylko frajer 17.09.08, 09:20
            > A jechać po samochód we własnym zakresie opłaca się.
            >
            Może i opłaca jak już masz coś tam "nagranego" przez znajomych, ciotkę, babkę
            lub ch... wie jeszcze kogo.
            Opłaca się też jak jesteś jakimś urzędasem i pracujesz na etacie. Wtedy nie
            interesuje cię czas (bo i tak przecież ci zapłacą).
            A teraz pomyśl o kimś który prowadzi jakaś firmę i ciężko mu wyrwać się na co
            najmniej 3 dni do szkopów, żeby pojechać tam po upatrzone auto, załatwić
            dokumenty i wrócić. Chyba że mieszkasz w zachodniej Polsce i do berlina i z
            powrotem masz bliżej niż do Warszawy.
            Więc czasem lepiej zapłacić komuś kto tym się zajmuje. Wychodzi taniej.
          • al9 expertyzer 17.09.08, 10:45
            nie jestem handlarzem
            kupuję auta nowe w sklepie
            po angielsku i niemiecku mówię
            chleb piekę sam - może to i drożej ale smaczniej...
            energię produkuję sam (solary)
            ale rozumiem ludzi, którzy korzystaja z pomocy zawodowców i sami nie
            jadą po auta..
            Pozdr
            al
        • sniperslaststand Re: tylko frajer 16.09.08, 19:33
          al9 napisał:

          > produkujesz sam energię? (ja tak)

          W jaki sposób?
          • frequentflyer Re: tylko frajer 17.09.08, 10:24
            właśnie. metan? dwupierdzian grochu?
            • pepeetho Re: tylko frajer 17.09.08, 14:06
              Teraz wcale nie jest tak łatwo sprzedać wóz. Zwłaszcza, że granica do Niemiec na
              oścież otwarta. Jeszcze 3 lata temu, to faktycznie można było robić na tym
              biznes. Teraz jest zbyt silna konkurencja, a sprowadzanie samochodów w dobie
              wysokich cen paliw, nie jest już tak opłacalne. Ale oczywiście najlepsi mogą na
              tym zarobić, nie mówię, że nie.
              • skodaach Re: tylko frajer 17.09.08, 23:54
                Skoncz juz promowac te durna strone. W kazdym watku masz cos do
                powiedzenia mimo iz nic do niego nie wnosisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka