Dodaj do ulubionych

Antyskodziarze = forum frustratów

IP: 62.181.161.* 16.10.03, 10:26
Ilości jadu, jakie sączą na tym forum tzw. "antyskodziarze", przyprawia o ból
zębów. A to design im się nie podoba, a to właścicele samochodów to dla
nich "emeryci" i "zakompleksieni lokaje", a to potępiają oszustwa
marketingowe, że koś komuś niby wmawia że octavia to rzekomo passat.

Po pierwsze, każda firma ma własną strategię marketingową. Skoda, a właściwie
meendżerowie z VW, ustalili już kilka lat temu, że skody będą samochodami
danej klasy o "pół numeru większymi", i nikt nie robił z tego tajemnicy,
odsyłam do wywiadu z prezesem skody w "AutoMotor i Sporcie" sprzed parunastu
miesięcy. Fabia opiera się na podzespołach Polo (podobnie jak np. Ibiza),
Octavia na Golfie (nikt do cholery nie próbuje nikomu wmawiać że na
passacie), i przyjęcie takiej czy innej strategii marketingowej to święte
prawo firmy, która pogrążona przez dziesiątki lat w oparach komunistycznego
absurdu chciała odzyskać prestiż na rynkach europejskich. Koniec, kropka.

Niektórzy, jak czytałem, ubolewają że skoda "psuje polski rynek". To jak się
dzieje do cholery, że świetnie sprzedaje się w Niemczech (za o wiele wyższe
ceny niż w Polsce) i Austrii, a praktycznie wszystkie modele skody uzyskały
bardzo dobre notowania na bardzo kapryśnym rynku brytyjskim? Wszyscy mają
jakąś zbiorową, skodową zaćmę?

Panowie antyskodziarze, nikt wam nie nakazuje ani kupować, ani kochać tych
samochodów. Nie podobają się wam, to po prostu trzymajcie się od nich z
daleka i nie zaśmiecajcie forum frustrackimi postami. Zamiast bezproduktywnie
walić w klawiaturę lepiej pouczyć się języka czy skopać ogródek, z tego
będzie jakiś pożytek.
Obawiam się, że większość krytyków Skody to koleżkowie, których na te
samochody po prostu nie stać, stąd frustracja i zawiść. Normalny facet kupuje
samochód, jaki go interesuje, i po prostu nim jeździ, nie zawracając sobie
głowy, bo i po co, samochodami innych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Egon Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.leon.com.pl 16.10.03, 11:05
      Ale dowaliłeś tym zawistnikom!!!! Należało im się. Popieram w całej
      rozciągłości. Jeżdżę Octavią i po okresie gdy nie muszę jeździć do serwisu
      Skody na przeglądy ( robię to regularnie w zaufanym warsztacie -sieci AUTO
      MAJSTER )to eksploatacja tego samochodu mnie cieszy.




      POZDR
      • przemyslawslupinski Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 11:37
        Jeśli skody są takie dobr, bo zrobione na podzespołach VW i każdy właąściciel
        skody mówi, że prawie VW, to czemu nie kupi sobie rzeczywiście VW? Bo Skoda
        jest o wiele tańsza, a co za tym idzie mniej prestiżowa. To VW dla ubogich!!!!
        • h.i.p Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 12:27
          przemyslawslupinski napisał:

          > Jeśli skody są takie dobr, bo zrobione na podzespołach VW i każdy właąściciel
          > skody mówi, że prawie VW, to czemu nie kupi sobie rzeczywiście VW? Bo Skoda
          > jest o wiele tańsza, a co za tym idzie mniej prestiżowa. To VW dla ubogich!!!!

          hip: O następny frustrat!! Witaj w salonie frustratów! Jakże się cieszymy, że
          dołączasz do swoich kolegów!
          Ale mylisz się w jednym: każdy właściciel skody mówi, że skoda jest lepsza od
          audi, bmw i wszystkich saabów razem wziętych. Poza tym niedługo będzie
          najbardziej prestiżowynm autem. My - fanatycy skody to przewidzieliśmy i
          dlatego kupujemy fabie i octavie!

        • von-koza Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 12:37
          przemyslawslupinski napisał:

          > Jeśli skody są takie dobr, bo zrobione na podzespołach VW i każdy właąściciel
          > skody mówi, że prawie VW, to czemu nie kupi sobie rzeczywiście VW? Bo Skoda
          > jest o wiele tańsza, a co za tym idzie mniej prestiżowa.

          I bardzo dobrze. Po jakiego grzyba mam wydawać 10 tys. więcej (w przypadku
          wyboru Fabia - Polo) na prestiż znaczka? Wolę te pieniądze przeznaczyć na
          porządny garnitur, czy zegarek, czy fajny urlop, czy jakiś kurs itd.
          Prestiż to nie tylko samochód.
          Żeby nie było niedomówień, oczywiście wcale nie uważam, że Fabia to to samo co
          Polo. Wcale nie. Tyle, że jest o 25% tańsza, wg mnie nie ma aż takiego
          przełożenia na wartość użytkową.

          > To VW dla ubogich!!!!

          Raczej dla tych, dla których samochód przedstawia przede wszystkim wartość
          użytkową, a nie jak to nazwałeś "prestiżową". Bo patrząc w tych kategoriach
          jakiż to znowu wielki prestiż w posiadaniu samochodu tego segmentu (choćby
          nawet to VW)?
          • h.i.p Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 12:42
            von-koza napisał:

            > Żeby nie było niedomówień, oczywiście wcale nie uważam, że Fabia to to samo
            co
            > Polo. Wcale nie. Tyle, że jest o 25% tańsza, wg mnie nie ma aż takiego
            > przełożenia na wartość użytkową.

            hip: Akurat miałem okazję użytkować i fabię i polo. Moje prywatne zdanie jest
            takie: lepiej jeździło mi się fabią, również użytkowo jest dla mnie
            wygodniejsza. Nie będę się sprzeczał który samochód jest mniej awaryjny i
            trwalszy; nie potrafię tego ocenić. Myślę jednak, że nawet jeśli VW ma przewagę
            nad czeską produkcją to różnice są minimalne.
            pozdr
        • Gość: Paweł Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.03, 21:26
          A jaki to prestiż posiadać coś co się nazywa samochodem ludowym ?
          Chyba lepiej od razu kupić sobie mercedesa i nie mić kompleksu niższości.
      • Gość: Paweł Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.03, 21:22
        Popieram
    • Gość: menda Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 20:17
      > Obawiam się, że większość krytyków Skody to koleżkowie, których na te
      > samochody po prostu nie stać, stąd frustracja i zawiść. Normalny facet kupuje
      > samochód, jaki go interesuje, i po prostu nim jeździ, nie zawracając sobie
      > głowy, bo i po co, samochodami innych.

      HEHE. Dobre.
      Mam samochod dwa razy drozszy od tego badziewia.
      I uwazam, ze jezdzenie skoda , zwlaszcza fabia, lekko mowiac nie wypada.
      Po prostu jezdza nia ludzie prosci i plytcy.
      • Gość: marek Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: 213.199.197.* 16.10.03, 20:35
        do mendy - czyżby stuningowany maluch??
        Zrobiłem felicją 214 tys. km bez poważniejszej awarii. Byłem nią w Alpach i
        Pirenejach. Twój dwa razy droższy złom po takim przebiegu pewnie bedzie mozna
        zamieść na łopatkę. A prosty i płytki to jesteś ty.
      • Gość: zbyszko Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.cezex.pl 17.10.03, 10:28
        Łysol ?
        • Gość: Paweł Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.03, 21:30
          Pewnie tak, a w bagażniku wozi dres i kij.
      • Gość: Paweł Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.03, 21:28
        I tacy jak ty tępi
    • h.i.p Re: Antyskodziarze = forum frustratów 21.10.03, 12:19
      Po kilkunastu dniach istnienia tego podforum widać, że jest to istotnie forum
      dla frustratów. Wściekłe ujadanie na skody przypomina niektóre psy wiejskie
      rzucające się z pasją za samochodami, nie wiadomo w jakim celu. Poziom
      argumentacji sprowadza się do "naukowych dowodów" o fatalnej jakości
      plastiku:)))
      Czytam czasem tych frustratów i zastanawiam się dlaczego ci nieudacznicy
      intelektualni potrafią tak ujadać bez żadnego powodu. Czy to nie wszystko jedno
      czy ktoś jeździ skodą, hyundaiem czy peugeotem? Jakie to ma znaczenie dla
      takiego palanta? Jego cierpienia z tego powodu są dla mnie niezrozumiałe. Czy
      tak samo wścieklizny dostaje on z powodu tego, że ktoś użytkuje telewizor
      philips a nie sony czy grundig? czy też ujada z pasją z powodu tego, że ktoś
      kupuje zmywarkę bosch a nie zanussi albo odwrotnie? Albo ma telefon alcatel a
      nie nokię? Pewnie tak, jeżeli oczywiście wie co to takiego zmywarka.
      Psychopaci - dajcie sobie spokój z wypisywaniem głupot. Po prostu się
      kompromitujecie. A może nie potraficie nic innego?
    • h.i.p Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 10:24
      Widzę, że najbardziej frustrują się posiadacze "luksusowych" pojazdów jakimi są
      alfa romeo. To ciekawe: pojawia się na forum "skoda" jakiś kolejny dewiant
      wrzeszczący, że skoda to gówno, dla biedaków albo dla buraków. Argumentów
      oczywiście żadnych nie ma, bo mieć nie może. Awanturuje się taki młot nie
      wiadomo w gruncie rzeczy o co, po czym w którejś kolejnej wypowiedzi
      świadczącej o jego inwalidztwie intelektualnym wyjawia, że jest właścicielem
      używanej... no oczywiście alfy.
      Jest wprawdzie jeszcze jeden cieć chwalący się posiadaniem szwedzkiego pojazdu,
      ale niestety na razie nie potrafi sprecyzować jakiej marki :)
      Może zgubił znaczek firmowy, a więc to za co tatuś zapłacił najwięcej, i teraz
      musi zapytać tatusia co ten mu kupił.
      Forum skoda jest więc tak naprawdę forum frustratów-posiadaczy alf. Dlaczego
      właśnie oni są w takim fatalnym stanie umysłu - dalibóg nie wiem...
      pozdr
      • Gość: Miki Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 10:49
        Też nie rozumiałem tego dopóki nie zauważyłem na moim osiedlu dwóch używanych
        AR 145 i 146. Obie oczywiście mają worki na śmieci na tylnych szybach,
        obowiązkowo rynny w zadzie, felgi dokupione, opony chyba 205/55/R16. Jedna z
        tych AR ma na bocznych przednich drzwiach naklepy AR i płomienie. Oczywiście na
        szybach naklepy AR fan-club i te potężne emanujące mocą silniki o pojemności
        1.4 litra. Właścicieli owych bolidów nie znam, ale podrejrzewam, że mogą mieć o
        sobie i swoich bolidach tzw. zawyżone mniemanie (jeżdżą badziewiasto-
        wieśniackimi samochodami(chodzi o wieśniacki tjunink), a uważają się za nie
        wiadomo kogo - ludzi z "wyższej półki"). Zauważyłem na forum ludka o ksywie
        Ninja - jeździ Hondą CRV - zapewne z kratą i ma o sobie takie mniemanie jakby w
        garażu parkował F. Testarossa i Porsche Carrera. Nie wiem także co skłania tych
        buraków do mieszania na tym formu. Niech zakładają swoje fora, np. "J...ć
        Skodę" i niech tam wylewają swój jad. A póki co moja Fabia jeździ i sprawuje
        się dobrze. Pozdr.
        • von-koza Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 11:28
          Ja przede wszystkim nie rozumiem, po jaką cholerę ci wspomniani frustraci tutaj
          przyłażą. Co to, nie ma innych forów o brykach? Nikomu się Skoda nie musi
          podobać - każdy kupuje taki wóz jaki mu sie podoba i na jaki go stać. Ja nie
          włażę na forum o np. starych alfach i nie obrażam wszystkich dookoła.
          Poza tym, te "rzeczowe" argumenty pochodzą najczęściej z podwórka od kumpli i
          wyrażają je ci co nigdy Skody nie mieli i nią nie jeździli. Więc co tak
          naprawdę mogą wiedzieć o tych samochodach? Natomiast właściciele Skod chwalą je
          sobie (czego nie mogę powiedzieć o właścicielach np. Fiatów, a znam paru i sam
          tez miałem).

          Ale o czym tu mówić jak niejaki Stanley pisze:
          cytuję - "...kradziona Alfa za 15 tys. z czarnymi szybami i
          rurą od traktora ma więcej prestiżu niż nowiutki Superb. I powiem ci więcej,
          właściciel takiej Alfy ma więcej szacunku do siebie i na większy szacunek
          zasługuje niż frajer jeżdżący Skodą."

          Ciekawe czy dalej będziesz miał dla takiego szacunek, jak zobaczysz go
          odjeżdzającego TWOJĄ bryką???
          Sorry, widocznie inaczej pojmujemy słowa "szacunek" i "prestiż", ale ja mam
          więcej szacunku dla kolesia w zarobionym uczciwie maluchu.

          To tyle. Wiem, że to daremne, ale ponawiam pytanie - Po jaką cholerę panowie
          antyskodziarze jestescie właściwie na tym forum ??? Aż tak uwielbiacie Skody ???

          Pozdrawiam.
          von Koza
          • h.i.p Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 12:08
            Ci nędzni frustraci przyłażą bo znaleźli sobie idola szpaka i próbują go
            naśladować. Szukają możliwości dowartościowania się w sposób przerażająco
            infantylny. Pamiętam przechwalanki w niższych klasach podstawówki gdzie chłopcy
            licytowali się kto ma mądrzejszego tatusia albo kto ma lepszego "klasikera" (to
            były takie komiksy). Niestety poziom intelektualny dyskutantów typu stanley,
            ninja itp. zatrzymał się na tym stadium. Teraz zamiast "mądrością" tatusiów
            podniecają się samochodami rywalizując między sobą grubością rynien i
            przyciemnieniem worków na śmieci. A to, że dla niektórych wzorcami
            z "prestiżem" są "panowie" o wdzięcznych ksywach "wołowina", "pershing",
            czy "przeszczep" to chyba nikogo już nie dziwi.
            Ja kupiłem fabię niedawno, bo po prostu uznałem, że ten samochód obecnie mi
            pasuje zdając sobie sprawę, że jest wiele lepszych, ale oczywiście droższych
            aut. Co do fiatów też ich nie lubię, miałem okazję kilkoma jeździć i mam złą
            opinię na temat tej marki, ale nie przychodzi mi nawet do głowy wylewać pomyj
            na fiata, a tym bardziej na kogoś kto nim jeździ.
            No cóż, jak się nie ma nic w głowie to przynajmniej znaczkiem na masce za lewe
            pieniądze można się poszczycić. I przy okazji dogłębnie skompromitować.
            pozdr
            • von-koza Re: Antyskodziarze = forum frustratów 22.10.03, 12:44
              Dokładnie. Poza tym te dyskusje to raczej udowadnianie wyższości posiadania
              pieniądz nad jego brakiem, a nie rzeczywistej wartosci Skod w odniesieniu do
              ich ceny. Ale cóż... :(((

              Pozdrawiam
              von Koza
          • Gość: Ninja Dobra. koza jestes gosc. IP: 217.97.129.* 22.10.03, 15:51
            Jako jedyny masz argumenty za skoda. Nie mowie ze jutro kupie sobie Octavie.W
            kazdym razie problem polega na skodziarzach ktorzy wzorem taryfiarzy uwazaja
            sie za strzasznych cwaniakow bo maja jedyny sensowny samochod za grosze a
            reszta to frajerzy. Dlatego paru nie-skodzaizry was podpuszczalo.Ale z mojej
            strony koniec podpuszczania i ostatni post na tym forum. Pozdrawiam i zycze
            bezusterkowej jazdy.
            • Gość: Miki Re: Dobra. Ninja jestes gosc. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 08:52
              Podaj przykłady, który ze Skodziarzy uważa się za cwaniaka. Na pewno żaden na
              tym forum. Cwaniaczkiem to jesteś Ty i tobie podobni przypieprzający się bez
              powodu. Ja nie uważam, że Skoda to najlepszy samochód w swojej klasie, czy w
              ogóle, ale nie uważam też tego auta za kompletny szajs i bezguście jak Ty i
              tobie podobni. Dla mnie po wnikliwym przeanalizowaniu oferty Fiata(Albea
              Kombi), Peugeota(206 SW) i Renault(Thalia) najlepszą ofertą była Fabia Kombi.
              Spełniała w największym stopniu moje wymagania, wybrałem ten samochód świadomie
              i jestem zadowolony z jego posiadania. A Ty upajaj się dalej swoją wyższością w
              Hondzie CRV, tylko nie noś za wysoko głowy, gdy obok Ciebie stanie auto 2-3
              krotnie droższe. Pomyśl sobie wtedy, że kierowca obok może być tak płytki jak
              Ty i pomyśli: "Coż za cienki boluś w pseudoterenowej Hondzie za marne grosze.
              stoi koło mnie, ha, ha, ha !". Pozdr. i przestrzegam.
            • von-koza Re: Dobra. Ninja jestes gosc. 23.10.03, 11:13
              Gość portalu: Ninja napisał(a):

              > Pozdrawiam i zycze
              > bezusterkowej jazdy.

              Dzięki. Może będą mi potrzebne te zyczenia, bo żeby nie być hipokrytą muszę
              powiedzieć, ze w poniedziałek jadę do serwisu. Coś mi kurczę w tej Fabii
              piszczy/wyje (nie za głośno, ale wyraźnie słychać) przy dodawaniu gazu, tak do
              2500 rpm, potem już w porządku. Mam nadzieję, że to jakiś bzdet w stylu
              poluzowany pasek, czy coś takiego.

              Pozdrawiam
              von Koza
    • yooyo Re: Antyskodziarze = forum frustratów 23.10.03, 12:59
      W grudniu kupuje Fabię, maganke 2000 r sprzedaje bo tak mi się podoba.
    • Gość: Pedro Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.kappa.com.pl 25.10.03, 12:30
      W skodziarzach najbardziej denerwujace jest to ze mysla iz jezdza "zachodnimi"
      autami. Oto flustracja skodziarzy bowiem tak nie jest.
      A ze skody ciagna lacha ci ktorzy maja lepsze auta. Mam Golfa IV i mam dosyc
      porownywania sie skodziarzy z fabii do mojego auta.
      • Gość: Miki Re: Antyskodziarze = forum frustratów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 08:17
        Ja moją Fabię mogę porównać do Polo, albo Ibizy. Gdybym miał Octavię wtedy
        mógłbym porównywać ją do Golfa. Pozdr.
      • h.i.p Re: Antyskodziarze = forum frustratów 27.10.03, 08:49
        Gość portalu: Pedro napisał(a):

        > W skodziarzach najbardziej denerwujace jest to ze mysla iz
        jezdza "zachodnimi"
        > autami. Oto flustracja skodziarzy bowiem tak nie jest.
        > A ze skody ciagna lacha ci ktorzy maja lepsze auta. Mam Golfa IV i mam dosyc
        > porownywania sie skodziarzy z fabii do mojego auta.

        hip: Jeżdżę Fabią bo taki samochód świadomie po dłuższych rozważaniach oraz
        przymiarkach wybrałem rozpatrując różne aspekty. I dopóki jestem z niego
        zadowolony i on spełnia moje oczekiwania - to nie czuję potrzeby obsesyjnego
        porównywania go do innych. A jak uznam, że potrzebuję czegoś innego - wtedy
        kupię taki pojazd jaki akurat będzie mi pasował. Nie musi to być Skoda. A
        najprawdopodobniej nie będzie to golf.
      • Gość: Erwin Kwintesencja cepa IP: 62.181.161.* 13.11.03, 11:34
        Ch... kogokolwiek obchodzi, czym jezdzisz, młocie. "zachodnim" Golfem
        reanimowanym na "wschodniej" szrotowni w Polsce.
    • Gość: Blong czesc niecheci do skody to kompleks IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 16:33
      ze naszym sasiadom z poludnia sie udalo a nam nie
      jak to mozliwe, ze te smieszne pepiczki maja samochod ktory dobrze cenia na
      zachodzie a u nas nic :)
      • Gość: mikis Re: czesc niecheci do skody to kompleks IP: *.mos.gov.pl / *.mos.gov.pl 31.10.03, 12:01
        nie chodzi o samochód ale o to kto nim zwylke jeździ (i jak!)
        • von-koza Re: czesc niecheci do skody to kompleks 31.10.03, 12:09
          Gość portalu: mikis napisał(a):

          > nie chodzi o samochód ale o to kto nim zwylke jeździ (i jak!)

          A kto i jak według Ciebie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka