Okradziony samochód w blacharni ASO

07.10.08, 15:49
Sprawa przedstawia się następująco:

mój samochód od początku sierpnia stoi w warsztacie blacharsko - lakierniczym.
Stoi tak długo wskutek przedłużającej się sprawy z firmą ubezpieczeniową. W
zeszłym tygodniu otrzymałam wreszcie odpowiedź od Warty. Do mojej dyspozycji
pozostawiono 'wrak' samochodu, wyceniony przez firmę na 14 tys PLN. Pojechałam
w weekend do ASO aby zrobić zdjęcia tego auta z myślą, że uda mi się je komuś
odsprzedać.

Ku mojemu zdziwieniu samochód zastałam w innym stanie, niż go odstawiłam.
Zabrano mi z niego m.in. wycieraczki, akumulator, przednią szybę + pewnie
jeszcze jakieś inne rzeczy, których na razie nie jestem jeszcze świadoma.

Czy ktoś mógłby mi doradzić - co robić w tej sytuacji? Jak odzyskać te ubytki
ewentualnie jak uzyskać rekompensatę?

Pozdrawiam
pipeta
    • maciejka_04 Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 07.10.08, 16:46
      Najpierw gadaj z ASO a jeżeli nic to nie da to zwróć się z tym do policji. Masz
      jakiś dokument na to w jakim stanie zostawiłaś samochód w ASO?
      • jamesonwhiskey Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 07.10.08, 18:27
        Masz
        jakiś dokument na to w jakim stanie zostawiłaś samochód w ASO?


        a jakie ma niby miec dokumenty ??
        logicznym chyba jest ze po wypadku samochod powinien miec wszytkie
        czesci na miejscu , wiadomo ze zniszczone ale to raczej mozna
        zobaczyc ze bylo cos wymonotowane
        • maciejka_04 Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 07.10.08, 23:16
          > a jakie ma niby miec dokumenty ??
          Jakiś protokół, w jakim stanie samochód został na placu ASO. Że to tamto i
          owamto jest uszkodzone, etc.

          > logicznym chyba jest ze po wypadku samochod powinien miec wszytkie
          > czesci na miejscu , wiadomo ze zniszczone ale to raczej mozna
          > zobaczyc ze bylo cos wymonoto
          Logiczne to byłoby to w normalnym zachodnioeuropejskim kraju, mieszkamy jednak w
          Polsce
    • maurer1980 Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 07.10.08, 18:40
      Jeżeli Warta już wypłaciła kase to z pewnością rzeczoznawca jakiś czas temu był,
      auto oglądał, zadjęcia robił, stan techniczny mniej więcej opisał. Najlepiej
      skontaktować sie z wartą lub rzeczoznawcą i jakoś wyciągnąć od nich te dokumanty
      z kwitami do ASO a jak nie pomoże to policja. Jeszcze raz może obejżeć samochód
      rzeczoznawca, napisać protokół i zrobić zdjęcia. Będzie przynajmniej jak
      porównać stan przed i po wstawieniu do aso.
      • md65 Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 07.10.08, 20:56
        Mam teżniemiłre doświadczenia z pozostawianiem samochodu w naprawie,
        choć nie az takie.W Norauto złośliwie rozbili mi nadkole plastikowe
        (fiat CC), nawet słyszałem huk, a w ASO Fiata ukradli osłonę gumową
        amortyzatora przedniego, o naprawach skutkujących naprawami innych
        podzespołów nie wspomnę.A poskarżyć się mogę...podczas wieczornej
        modlitwy o pokój:)
        • josner Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 08.10.08, 08:41
          md65 napisał:
          a w ASO Fiata ukradli osłonę gumową
          > amortyzatora przedniego, o naprawach skutkujących naprawami innych
          > podzespołów nie wspomnę.

          Też tak miałem w Fiacie, że jedne naprawy generowały kolejne naprawy
          po jakimś czasie. Całe szczęście skończyła się gwarancja :) Teraz
          wóz zostawiam u zaufanego mechanika. Taniej niż w ASO i uczciwiej.
          • loyezoo Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 08.10.08, 18:03
            Nie rozumiem "Całe szczęście skończyła się gwarancja :)" A czy
            ktoś,gdzieś,kiedyś powiedział(napisał) że masz obowiązek "używać"
            gwarancji?? W sumie w 3 nowych autach nigdy nie pojechałem do
            serwisu i nigdy nie skorzystałem z gwarancji (od nowości jeździłem
            gdzie indziej)Nie wiem jak teraz ale parę lat temu
            prawdopodobieństwo że coś padnie przez rok czy 2 w nomym aucie było
            marginalne.
            • speedone Re: Okradziony samochód w blacharni ASO 10.10.08, 23:40
              sadze ze sa zdjecia po wypadku wiec dowod jest niezly
Inne wątki na temat:
Pełna wersja