pipeta
07.10.08, 15:49
Sprawa przedstawia się następująco:
mój samochód od początku sierpnia stoi w warsztacie blacharsko - lakierniczym.
Stoi tak długo wskutek przedłużającej się sprawy z firmą ubezpieczeniową. W
zeszłym tygodniu otrzymałam wreszcie odpowiedź od Warty. Do mojej dyspozycji
pozostawiono 'wrak' samochodu, wyceniony przez firmę na 14 tys PLN. Pojechałam
w weekend do ASO aby zrobić zdjęcia tego auta z myślą, że uda mi się je komuś
odsprzedać.
Ku mojemu zdziwieniu samochód zastałam w innym stanie, niż go odstawiłam.
Zabrano mi z niego m.in. wycieraczki, akumulator, przednią szybę + pewnie
jeszcze jakieś inne rzeczy, których na razie nie jestem jeszcze świadoma.
Czy ktoś mógłby mi doradzić - co robić w tej sytuacji? Jak odzyskać te ubytki
ewentualnie jak uzyskać rekompensatę?
Pozdrawiam
pipeta