Dodaj do ulubionych

Samochód dla kobiety... Honda Civic?

07.10.08, 22:06
Wraz z mężem zmieniamy samochód.
Ja już czekam na odbiór prawka.... mamy na razie starszego VW Passata. Mąż pracuje za granicą, więc samochód raczej pod mój gust będziemy kupować.
Podoba mi się Honda Civic z 2004r. hatchback.
Czy to dobry wybór dla świżoupieczonego kierowcy?
Budżet: do 35.000zł:)

Dzięki z góry za odpowiedzi,
Edyta


Obserwuj wątek
    • rickky Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 07.10.08, 22:27
      edytka1210 napisała:

      > Wraz z mężem zmieniamy samochód.
      > Ja już czekam na odbiór prawka.... mamy na razie starszego VW Passata. Mąż prac
      > uje za granicą, więc samochód raczej pod mój gust będziemy kupować.
      > Podoba mi się Honda Civic z 2004r. hatchback.

      Miałem takiego z roku 2005, po 10 miesiącach sprzedałem, bo... kupiłem nowego
      civika 2008.
      Ale ogólne wrażenia pozytywne.
      Samochód kupiłem nowy końcem lipca i od razu, na trzeci dzień wyjechałem na
      urlop za granicę. Przejechałem ponad 3000 km, i auto okazało się być pierwszym w
      mojej karierze, kupionym jako nowe, które całą trasę przejechało bez żadnej
      usterki. Co prawda choroby wieku dziecięcego miał juz za sobą, bo byla to
      końcówka produkcji, ale mimo wszystko...
      Z tego co pamiętam to na plus zaliczyć należy
      - dobry silnik, pracujący b. kulturalnie 1,4 l, 90KM.
      - staranne wykonanie, bez stuków i trzeszczenia w środku
      - stosunkowo dobre osiągi i niezłe wyposażenie w standardzie
      - dość duży bagażnik i obszerne wnętrze, zwłaszcza przestrzeń dla pasażera z
      przodu i na tylnej kanapie.

      Kilka minusów to:
      - zawieszenie strasznie bujające na nierównościach i przechylające się na zakrętach
      - zła pozycja za kierownicą z powodu braku możliwości wystarczającego odsunięcia
      fotela do tyłu.
      - zbiornik paliwa o zbyt małej pojemności i konieczność częstszego tankowania
      (przy umiarkowanym spalaniu)
      -
      • 50m Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 09.10.08, 22:46
        plus dla tego auta za niezawodnosc..
        minus za silnik 1.4 ktory nie jedzie, 1.6Vtec juz zaczyna jechac i
        jeszcze 1.7ctdi ale to sie mija z celem w tych czasach ...

        auto polecam
        • rickky Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 09.10.08, 23:02
          50m napisał:

          > plus dla tego auta za niezawodnosc..
          > minus za silnik 1.4 ktory nie jedzie,

          Większego idiotyzmu nie czytałem.
          Napisz jeszcze, że się cofa.

          1.6Vtec juz zaczyna jechac i
          > jeszcze 1.7ctdi ale to sie mija z celem w tych czasach ...
          >
          > auto polecam
          • maciejka_04 Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 10.10.08, 09:56
            Może się nie cofa, ale mnie zawsze denerwowały te wysokie obroty na które trzeba
            kręcić motor, żeby samochód był dynamiczny. W środku jest wówczas głośno.
            Wracając do głównego pytania, to jeżeli ciebie stać na naprawy drobnych szkód,
            które możesz popełnić jako młody kierowca, to ja polecam ten samochód. Po
            mieście jest super, drobne wypady za miasto też nie są problemem. Jednak drogie
            są przeglądy i naprawy.
            • jaki71 Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 10.10.08, 10:11
              maciejka_04 napisał:

              > Jednak drogie są przeglądy i naprawy.

              Możesz to rozwinąć? Civec z 2004 roku jest już po gwarancji a na oględziny blach
              (50zł nie majątek) można się wybrać. Resztę przeglądów nikt normalny nie robi w
              ASO. A części drogie? Pierwsze słyszę.
              • maciejka_04 Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 10.10.08, 11:29
                > Możesz to rozwinąć? Civec z 2004 roku jest już po gwarancji a na oględziny blac
                > h
                > (50zł nie majątek) można się wybrać. Resztę przeglądów nikt normalny nie robi w
                > ASO. A części drogie? Pierwsze słyszę.

                Naprawy blacharskie, spójrz na ceny dobrych części (a nie podrób z niskiej
                półki, chociaż takowych do nowych modeli jeszcze nie ma). Kompletne sprzęgło ok.
                700-800 zł. Tarcze ham.+klocki 350-400 zł. Do świeżego samochodu jest to
                zdecydowanie droższe.
                • mameja21 Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 10.10.08, 14:01
                  A czy nie lepiej kupić normalne, europejskie auto niż jakąś
                  chińszczyznę ?
                  • skodaach Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 10.10.08, 19:10
                    A nie lepiej bylo kupic audi i nie leczyc teraz swoich kompleksow?
              • alfik7 Bardzo ciekawe... 14.10.08, 14:29
                A większość tak chętnie przez Polaków kupowanego w Niemczech złomu jest
                serwisowana właśnie w ASO.
                Patrz jakie te Niemce są "nienormalne"...

                jaki71 napisał:
                > (50zł nie majątek) można się wybrać. Resztę przeglądów nikt
                > normalny nie robi w ASO.
                A części drogie? Pierwsze słyszę.

                Jakie części???
                Japońce się nie psują.
                W ogóle i nigdy, przenigdy.

                Tak poważnie "jaki71" - umyj uszy, słuch ci się poprawi od razu.
                Gwarantuję.
                • jaki71 Re: Bardzo ciekawe... 14.10.08, 14:49
                  alfik7 napisał:

                  > A większość tak chętnie przez Polaków kupowanego w Niemczech złomu jest
                  > serwisowana właśnie w ASO.
                  > Patrz jakie te Niemce są "nienormalne"...

                  Nie wiem jak wyglądają serwisy ASo w Niemczech, ale wiem jak w okolicy Krakowa,
                  niezależnie od marki. W ASO pracują młodzieńcy zaraz po szkołach i uczą się
                  praktycznie od zera. Jak któryś bardziej bystry to z ASO ucieka i sam dłubie w
                  szopie za domem, ewentualnie warsztat otwiera. Po zakończeniu gwarancji
                  wszystkie samochody serwisuję poza ASO.

                  > Jakie części???
                  > Japońce się nie psują.
                  > W ogóle i nigdy, przenigdy.

                  Jeśli już czepiamy się uszu to może czas na wizytę u lekarza od oczu? Gdzie
                  napisałem że się nie psują?

                  Wiesz, jak ceny części hondy porównujesz z cenami części do golfa z giełdy to
                  wiadomo że nic nie przebije cen części z rozkręconego samochodu sąsiada... Może
                  nie sąsiada ale tego gościa co mu w zeszłym tygodniu ukradli golfika,
                  mieszkającego dwie ulice dalej.
          • 50m rickky ...nie wiesz to sie nie odzywaj 10.10.08, 15:30
            sory gosciu ale mam auta z silinikiem D16V1 i F20A4 jezdzilem tez
            1.4 w 7gen wiec prosze cie nie udzielaj sie w temacie o ktorym nie
            masz pojecia..1.4 w 7gen bo o 8 juz nie wspominam ,jest uznawany za
            fatalny silnik w tych autach..1.6 kupisz za te same pieniadze a
            przyjemnosc z jazdy wieksza..1339cm3 w 8gen..to juz chyba jakis zart
            HONDY
            • jaki71 Re: rickky ...nie wiesz to sie nie odzywaj 10.10.08, 16:12
              Tak w kwestii formalnej. 1339 w 8gen to nie jest ten sam silnik co 1,4 w 6gen i
              7gen. W tamtych gen się on sprawdzał - szału nie było ale jechał do przodu.
            • rickky Re: spokojnie, najpierw zastanów się, o czym 10.10.08, 16:26
              piszesz.

              50m napisał:

              > sory gosciu ale mam auta z silinikiem D16V1 i F20A4 jezdzilem tez
              > 1.4 w 7gen wiec prosze cie nie udzielaj sie w temacie o ktorym nie
              > masz pojecia..1.4 w 7gen bo o 8 juz nie wspominam ,jest uznawany za
              > fatalny silnik w tych autach..1.6 kupisz za te same pieniadze a
              > przyjemnosc z jazdy wieksza..1339cm3 w 8gen..to juz chyba jakis zart
              > HONDY

              A co mnie obchodzi, jakie masz silniki.
              Odniosłem się do modelu jaki ja posiadałem, i którym jeździłem, tzn z silnikiem 1,4.
              Skoro tobie, jak napisałeś, samochód z tym silnikiem nie jeździł, to miej pretensje do siebie, a nie do mnie. Widocznie nie umiesz jeździć samochodem.
              Mój samochód jeździł, to całkiem dobrze, i bez żadnych usterek, jak napisałem.
              Przez 10 miesięcy przejechałem ponad 20000 km, zanim go sprzedałem.

              A poza tym, co znaczy "nie udzielaj się w temacie"?
              W jakim temacie?
              Wiesz jaki jest temat tego wątku?
              Widzę, że należysz do tej części kierowców (?), którym moc silnika i prędkość przesłania normalne myślenie i postrzeganie podstawowych rzeczy, w tym tematu tego wątku.
              • niknejm Re: spokojnie, najpierw zastanów się, o czym 10.10.08, 16:48
                Ricky, interlokutorzy mają sporo racji. W najnowszej (8 generacji)
                silnik 1.4 ma 82KM i jest to silnik który nieźle sprawuje sie w
                Jazzie, ale nie w Civicu. Jest po prostu za słaby, tym bardziej, że
                samochody są coraz cięższe (bezpieczeństwo).
                Z drugiej strony w VII gen silnik 1.4 nie był taki zły. Ale skłaniam
                sie ku opinii, że kupując auto używane warto dorzucić parę złotych i
                wziąć wersję 1.6.
                Sam jeżdżę Cifem, tyle, że starszym i w mocniejszej wersji
                silnikowej. I bardzo sobie chwalę.

                Pzdr
                Niknejm
                • rickky Re: Nie odbieram nikomu racji 10.10.08, 17:00
                  niknejm napisał:

                  > Ricky, interlokutorzy mają sporo racji.

                  No i dobrze, niech mają, ale wkurza mnie pieprzenie nie na temat w wątku, oraz monstrualna przesada z jaką co poniektórzy się wypowiadają. A za taka przesadę uważam stwierdzenie, ze civi z silnikiem 1,4 "nie jedzie". I nie zgodzę się absolutnie, z tak postawioną tezą.
                  Jeżeli niektórzy rzeczywiście mają trudności z jazdą takim samochodem, to na miano kierowców zupełnie nie zasługują. Można ich jedynie określić mianem, które tutaj z litości pominę.

                  W najnowszej (8 generacji)
                  > silnik 1.4 ma 82KM i jest to silnik który nieźle sprawuje sie w
                  > Jazzie, ale nie w Civicu. Jest po prostu za słaby, tym bardziej, że
                  > samochody są coraz cięższe (bezpieczeństwo).

                  Co do innych silników hondy (poza moim obecnym) wypowiadał się nie będę.

                  > Z drugiej strony w VII gen silnik 1.4 nie był taki zły. Ale skłaniam
                  > sie ku opinii, że kupując auto używane warto dorzucić parę złotych i
                  > wziąć wersję 1.6.
                  > Sam jeżdżę Cifem, tyle, że starszym i w mocniejszej wersji
                  > silnikowej. I bardzo sobie chwalę.
                  >
                  > Pzdr
                  > Niknejm
                  • moherowa.beretta Re: Nie odbieram nikomu racji 13.10.08, 21:06
                    Jesli tobie 1.4 wystarcza do emeryckiej jazdy to jest twoj problem, a nie twoich interlokutorow. 1.4, zwlaszcza w 8 generacji NIE JEDZIE i tyle.
                    • rickky Re: Nie odbieram nikomu racji 13.10.08, 21:45
                      moherowa.beretta napisała:

                      > Jesli tobie 1.4 wystarcza do emeryckiej jazdy to jest twoj problem, a nie twoic
                      > h interlokutorow. 1.4, zwlaszcza w 8 generacji NIE JEDZIE i tyle.

                      Bo jeździć to trzeba umieć.
                      Jak ci nie jedzie, to twój problem.
                      A skoro ci nie jedzie, to czy ci chociaż STOI ???
                      • moherowa.beretta Re: Nie odbieram nikomu racji 13.10.08, 22:29
                        Nie zmieniaj tematu. Ja na twoim miejscu nie chwalilbym sie ze 1.4 to dla ciebie narowisty rumak.
                        • rickky Re: Nie odbieram nikomu racji 13.10.08, 22:43
                          moherowa.beretta napisała:

                          > Nie zmieniaj tematu. Ja na twoim miejscu nie chwalilbym sie ze 1.4 to dla ciebi
                          > e narowisty rumak.

                          Sam zmieniasz temat.
                          O czym w końcu piszesz, o niejeżdżącym samochodzie, czy narowistym rumaku ?
                          Ja stwierdziłem tylko, w przeciwieństwie do ciebie, że Honda civic (SIÓDMEJ generacji)jedzie. Ja jeździłem nią 10 miesięcy.
                          I czego mam się wstydzić? Że potrafię jeździć samochodem?

                          Ja wiem, że tobie realne spojrzenie na temat (przeczytaj pierwszy post) wątku przesłania moc silnika i prędkość maksymalna.
                          Ale to jest jeden z przejawów prostoty umysłowej...
                          Naprawdę, na nic więcej cię nie stać w dyskusji ???
                          • 50m Re: Nie odbieram nikomu racji 14.10.08, 14:02
                            Wiesz dla jednego 1.4 jedzie dla kogos kto jezdzi 2.0 wogole..kazdy
                            zyje w swoim swiecie...lepiej za praktycznie te same pieniadze miec
                            1.6 z zapasem mocy niz 1.4 zylowany do takiej samej jazdy...no ale
                            jesli nie zalezy ci na bezpieczenstwie..Z całej mojej sympatii do
                            marki .to wsadzenie 1.4 do 8genu bylo pomylka..znajdz mi jakas
                            pozytwyna recenzje tej jednostki..jechac jedzie ale co to za jazda

                            pzdr
                            • jaki71 Re: Nie odbieram nikomu racji 14.10.08, 14:51
                              50m napisał:

                              Z całej mojej sympatii do
                              > marki .to wsadzenie 1.4 do 8genu bylo pomylka..znajdz mi jakas
                              > pozytwyna recenzje tej jednostki..jechac jedzie ale co to za jazda

                              Ale o jakim silniku ty piszesz? Silnik z 8 generacji to nie jest ten sam silnik
                              co w 6 i 7. A my rozmawiamy o VII (7 - literuję - siódmej) generacji.
                              • 50m Re: Nie odbieram nikomu racji 14.10.08, 15:08
                                Mowie o 1.4 w 7 ale tez wspomnialem o 1.4 w 8 bo taka ma kolega
                                ricky..tak czy tak opinia jedna..i nie jest ona wyczytana gdzies w
                                necie ..wszystko sprawdzilem organoleptycznie:P pzdr
                                • jaki71 Re: Nie odbieram nikomu racji 14.10.08, 15:27
                                  Kolego jak go nazwałeś Ricky miał 7 generację z silnikiem 1,4 16v :) i o tym
                                  dyskutujemy. W 8 generacji jest jakiś dziwoląg 8 zaworowy z 2 świeczkami na
                                  cylinder przeniesiony z Jazza. Co ciekawsze w nowym/odnowionym Jazzie wraca
                                  "stary" 1,4 16v ;)
                                • rickky Re: Nie odbieram nikomu racji 14.10.08, 17:24
                                  50m napisał:

                                  > Mowie o 1.4 w 7 ale tez wspomnialem o 1.4 w 8 bo taka ma kolega
                                  > ricky.

                                  Hey, kolego.
                                  Od "kolegi' riccki'ego to ty się odstosunkuj.
                                  I sprawdź najpierw, skąd posiadłeś taką informację.
                                  Kolega riccky ma Hondę civic 2008 1,8i-VTEC 140 KM.

                                  Dyskutujemy natomiast o poprzedniej (7. generacji) modelu z silnikiem 1,4 90KM.
                                  Ale, jak już pisałem w tym wątku, niektórym zrozumienie tematu wątku przesłania moc silnika i prędkość, jaką samochód może rozwinąć..
    • sfrutta Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 13.10.08, 19:58
      zastanawialam sie nad tym modelem i nowa mazda 2, w koncu wybralam to drugie.
      glownie wlasnie ze wzgledu na dynamike - mazda jest bardziej zrywna jak ktos
      lubi jezdzic w sposob zdecydowany to lepiej sie sprawdza niz honda. wyglad
      oczywiscie rzecz gustu... moze warto sprawdzic kilka modeli a nie ukierunkowywac
      sie tak zaraz na jeden??
      • 50m Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 14.10.08, 13:58
        O ktorym silniku mazdy mowisz..?
      • niknejm Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 14.10.08, 16:15
        Mazda 2 to segment niżej niż Cif. Przy założeniu że porównujesz
        wersje 1.4 obydwu (nie wiem, czy w Maździe takowy jest), Mazda2
        (jako mniejszy samochód) będzie mieć lepszą dynamikę.
        A co do silnika 1.4 - w starszych Cifach (w wersji 16V) sprawdzał
        się nie najgorzej. 1.4 3D VI gen śmigał nieźle (~10.5s do setki, a
        więc na poziomie 1.6-1.8 konkurencji), choć oczywiście ówczesna
        wersja 1.6 VTi (Cif VI gen) w takim samym nadwoziu masakrowała go
        (8s do setki).
        W VII gen Cif utył, a silnik się nie wzmocnił (w wersji 1.4). :-) A
        w VIII gen włożono silnik od Jazza (8V), który w nowoczesnym (a więc
        ciężkawym) kompakcie oferuje dość mizerne osiągi. To tyle tytułem
        krótkiej historii 1.4 w Cifach VI-VIII gen. ;-)
        Konkluzja - w gen VII-VIII warto brać wersję 1.6 lub 1.8. Jest
        optymalniejsza. Spalanie podobne jak w 1.4, a dynamika lepsza. W VI
        gen nawet wersja 1.4 daje radę.

        Pzdr
        Niknejm
        • al9 w civie VIII generacji 14.10.08, 16:28
          silnik 1,4 stanowi - nawet w Polsce - kilkanaście procent sprzedaży..
          honda całkiem świadomie to robi zmuszając ludzi do zakupu aut z
          silnikiem 1,8 i mocnym wyposazeniem - czytaj dość drogich..
          1,4 16v z VII gen jeździ. Może nie porywa ale jeżdzi i np od 1,4 z
          toyoty corolki jest 10 razy lepszy...
          Pozdr
          al (honda ale 2 litrowa)
        • carnivore69 Z notatek korektora... 14.10.08, 18:08
          > Konkluzja - w gen VII-VIII warto brać wersję 1.6 lub 1.8. Jest
          > optymalniejsza.

          Optymalny - najlepszy z mozliwych (za SJP).
          Optymalniejszy - bardziej najlepszy z mozliwych (za Forum AM).

          Pzdr.
      • andrewwwww Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 14.10.08, 20:31
        Kupiłaś nową mazdę z salonu za 35tys???? Z tego co widz cena tej mazdy zaczyna
        się od 40tys??? Taki rabat udało Ci się wytargować, czy coś jednak dołozyłaś???
    • stenimi-pl Re: Samochód dla kobiety... Honda Civic? 20.10.08, 14:19
      Ja wychodze z takiego założenia ze lepiej dolozyc ,i kupic fajne
      autko ,tak jak ja zrobiłem kupujac zonie Fiata 500.I taf chciał ze
      akurat jest fajna oferta promocyjna w Fiacie.To skorzystałem
      finansowo ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka