Gość: m
IP: *.acn.pl
18.10.03, 22:41
Salon Audi, na wybiegu 4 egzemplarze A3, dokładnie skanuję organoleptycznie
jeden z nich, z zewnątrz cudo, przód jak w Audi TT - OK, tył jak w Leonie-
może być, profil - OK, inne detale nadwozia z zewnątrz OK. Środek: dobrany
kolorystycznie do nadwozia, dobre materiały, ergonomia - OK. Natimiast
wykonanie woła o pomstę do nieba. Odstaje tapicerka na 3mm na obu słupkach.
tapicerka na słupkach jest nierówno położona. Tragicznie wyglądają gumy
zasłaniające zawiasy widoczne na drzwiach po ich otwarciu - po prostu jak w
Tawrii lub Maluchu. Tandeta. Tył oparć przednich foteli jest pokryty jakiś
syfnym twardym plastikiem - można sobie odgnieść kolana. Jadąc do salonu
myślałem, że obejrzę jakieś cudo a zobaczyłem tandetę.