Dodaj do ulubionych

PZU ZŁODZIEJE!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 08:50
Ludzie ratunku chcą mi obniżyć odszkodowanie min. za wiek samochodu i g...
ich obchodzi, że samochód jest w stanie idealnym!!Jakiś baran wjechał w tył
mojego auta jak zatrzymywałam się przed przejściem. Uszkodził śćiankę tylną
pod zderzakiem, porysował cały błotnik a na słupku tylnym ( w miejscu
przejścia słupka w bagażnik)powstał dołek i pękł lakier! Chamy nie chcą mi
tego ostatniego uznać !! Dają mi 850 zł( w tym lakierowanie listwy) a sam
nowy zderzak kosztuje 450 zł. Nie DARUJE CHAMOM!! PROSZĘ O KONTAKT NA FORTUM
LUDZI, KTÓRZY MIELI PODOBNE PRZYGODY I MOGĄ MI COŚ DORADZIĆ!!
Najprawdopodobniej sorawa będzie miała finał w sądzie!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Odin Re: PZU ZŁODZIEJE!! IP: *.telia.com 22.10.03, 08:59
      Postaraj sie o orzeczenie stanu zurzycia Twojego samochodu,jakis uznany warsztat
      ,PZM etc.nastepnie wyslij kopie tegoz do PZU z zadaniem wyplaty naleznego
      odszkodowania,stosownego do stanu tech.i zurzycia Twojego auta,-daj im
      ostateczny termin zaplaty,mozesz ich powiadomic ze podasz PZU do sadu.
      Jezeli nie otrzymasz stosownego odszkodowania-podaj ich do sadu ,PZU bedzie
      musialo zaplacic Twojemu adwokatowi za prowadzona przez niego spraw,-nawet gdy
      jest to proces przeciw ubespieczycielodawcy. Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
    • Gość: johndoe Re: PZU ZŁODZIEJE!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.03, 09:20
      z tego co piszzesz, to nie bedzie to wyplacone z Twojego ubezpieczneia, tylko z OC sprawcy. A to oznacza, ze moga Ci skoczyc tam, gdzie pan pana majstra...
      Oczywiscie nie mozesz przesadzac. Skontaktuj sie najlepiej z jakims prawnikiem, a nawet z dobrym warsztatem, ktory robi z pzu naprawy bezgotowkowo. i tma umow sie na ogledziny. do sadu sprawa nie dojdzie, wystarczy, ze pojawisz sie z prawnikiem, odrazu od tego miekna.

      pzdr
      ps. wycena naprawy powinna byc wykonana na podstawie katalogu audataxu lub eurotaxu, co mniej wiecej oznacza, ze naprawa takich uszkodzen jak Twoje powinna zaiwerac kilkadziesiat pozycji, dopilnuj tego. np. pozycja taka jak zdjecie tapicerki drzwi tylnych lewych w aucie marki xxx znajduje sie w tych cennikach i zajmuje odpowiednia ilosc roboczogodzin. takze nie zgadzaj sie na cos takigo jak lakierowanie tylnych drzwi -3 h. zeby je polakierowac trzeba wykoc z 10 czynnosci i kazda ma scisle okreslony czas w cenniku.
    • Gość: Z^2 Re: PZU ZŁODZIEJE!! IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 22.10.03, 09:46
      Dlatego link 4 jest najlepszym wyborem, jak jest problem z wypłatą w PZU to po
      co przepłacać, bo w Linku 4 masz to samo za mniejsze pieniądze. Do takiego
      wniosku doszedłem jak jegomość ubezpieczony w Link 4 wystawił mi się na
      stłuczkę a moje kochane PZU tylko poinformowało mnie o wypłacie odszkodowania z
      mojego konta i wypłaciło mu całą należność bez pytania mnie czy mam coś do
      powiedzenia w tej sprawie.
      Z^2

      P.S.
      Może przewrotne stwierdzenie, ale PZU źle rządzi się pieniędzmi swoich klientów.
      • Gość: Odin Re: PZU ZŁODZIEJE!! IP: *.telia.com 22.10.03, 11:26
        Czy w Polsce dzialaja tow.ubezp. Alianz i Livia ?, jezeli tak to goraco polecam
        ,-oni zawsze uwazaja, ze ich klient ich Pan . Pzdr.
        ________________________________________________________________________________
    • niepocieszony Re: PZU ZŁODZIEJE!! 22.10.03, 14:32
      Naprawiaj samochód na kosztorys nie bierz od nich pieniędzy, niech zakład
      lakierniczy sam się z nimi rozlicza, to już cię nie interesuje.
      Byłem w podobnej sytuacji w zeszłym roku. Po wstępnym oszacowaniu szkody
      zaproponowano mi 1300 zł, koszt całej naprawy wyniósł natomiast około 2600 zł,
      ale to już nie był mój problem tylko PZU musieli zapłacić całość. PZU nie
      posiada w swoich cennikach różnych wersji tego samego samochodu i wtedy
      zaczynają się schody, ceny są często zaniżane i mają mało wspólnego z
      rzeczywistością krew człowieka zalewa.

      Zawsze jeszcze pozostaje sąd, ja się z nimi procesuje i jestem jak na razie
      dobrej myśli będą chyba musieli wypłacić mi odszkodowanie za doznanie
      uszczerbku na zdrowiu w trakcie tej samej kolizji, choć twierdzili zawzięcie,
      że żadnego związku nie było.
      Co do obsługi to zawsze jest dobrze, jeśli chcesz się ubezpieczyć gorzej, jeśli
      chcesz uzyskać odszkodowanie. Pies ich trącał.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • edek40 Re: PZU ZŁODZIEJE!! 22.10.03, 16:04
      Tez mialem ten problem. Same czesci po kolizji wycenialem na okolo 4200 zl.
      Roboty duzo nie bylo, ale lakierowanie zderzaka i blotnika to wg stawek nie
      mniej niz 1400 zl. Z racji wieku auta wyplacili mi 3600 zl.

      Wyplata z OC sprawcy jest unormowana ustawami. Tkwi tam przepis-worek, ktory
      stanowi, ze nie mozesz odniesc korzysci na naprawie. Ja rozumiem to tak:
      rozwalili mi przednie lampy i zderzak, ja postanowilem wstawic sobie na koszt
      ubezpieczenia xenony i halogeny do zderzaka. To jest niedopuszczalne. Jednak
      moja logika rozmija sie z logika zlodziejska. Oni wykoncypowali sobie, ze te
      moje lampy i zderzak sa uzywane. Wiec korzyscia jest wstawienie nowych. Innymi
      slowy zmuszaja poszkodowanego do zakupu uzywanego (kradzionego) elementu,
      ktorego stan techniczny moze byc do tego daleko gorszy niz tego zniszczonego.
      Jest jeszcze jeden niuans calego postepowania ubezpieczycieli. Jak daja Ci kase
      do reki to zapomnij o podatku VAT. Poniekad zmuszaja Cie do robienia bez
      rachunku, kantujac fiskusa. Jezeli chcesz robic z rachunkami oni pozwalaja
      wylacznie na naprawe bezgotowkowa w warsztacie z listy. Tu tez jest maly
      haczyk. Jezeli ich zdaniem naprawa przekroczy ich wycene, to i tak Ty doplacisz
      warsztatowi. A napewno przekroczy, bo ubezpieczyciel udowodni Ci czarno na
      bialym, ze poza naprawa glowna trzeba bylo naprzyklad usunac ognisko korozji
      przez zalozeniem nowego elementu. Im masz starszy samochod tym wieksze klopoty
      robia blacharze przy probie wstawienia samochodu na naprawe bezgotowkowa.
      Glownie z powodu ubezpieczyciela, ale i sami klienci nie chca slyszec o
      poszerzaniu zakresu pracy wynikajacego ze stanu elementow sasiednich.

      Reasumujac. Jezeli masz czas i najlepiej drugi samochod oraz pieniadze na
      prawnikow to warto chyba z draniami zawalczyc. Taki sposob oszczedzania na
      naprawach ewidentnie degraduje stan techniczny starszych aut. Zmusza rowniez to
      wykonywania napraw i zakupow "bez rachunku" (brak doliczenia VATu do wyplaty),
      co jest zmuszaniem do przestepstwa fiskalnego.

      Niestety nie mam czasu na zabawy z tymi naciagaczami. Jednak kiedys dam
      zatrudnienie prawnikom obslugujacym moja firme w prywatnej sprawie.
      • Gość: Golthar Re: PZU ZŁODZIEJE!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.10.03, 16:19
        kolega ktory ma rzeczoznawce ubezpieczeniowego w rodzinie mowil mi ze te
        skurczybyki dostaja jakies premie za osadzanie jak najmiejszych odszkodowan.
      • Gość: ja Re: PZU ZŁODZIEJE!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 21:15
      • Gość: JA Re: PZU ZŁODZIEJE!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 21:17
        dzięki za wszystkie rady!!Zwłaszcza dwe pierwsze. Niezwłocznie pojadę do PZM i
        zrobię wycenę. Dam znać jak sprawa się toczy. Będę zerkała na forum i czytała
        nowe posty!
        Jeszcze raz: WIELKIE DZIĘKI!
    • wojo1111 Proponuje ubezpieczyc sie od ubezpieczen ! 22.10.03, 21:45
      www.das.pl/
      Za 250 pln na rok beda walczyc za ciebie z ubezpieczeniami robiacymi
      uniki ,plejada prawnikow.
      Slyszalem , ze firmy ubezpieczeniowe zaraz rezygnuja gdy slysza DAS i
      placa co trzeba bo wiedza , ze trafili na sobie rownych.
      • Gość: mat D.A.S. Ochrona Prawna S.A. IP: *.neonet.gliwice.pl / 62.111.206.* 23.10.03, 10:05
        Przede wszystkim należy zaznaczyć jakie odszkodowania należą się z OC sprawcy.
        Oprócz naprawy rzetelnej (autoryzowany serwis) należy się utrata wartości
        handlowej pojazdu (jako pojazd powypadkowy ok.5 - 10%), w niektórych
        przypadkach utrata zysków i samochód zastępczy, utrata zdrowia (duuuże
        pieniądze) oraz zadośćuczynienie (jeszcze większe....). Ktoś pisał, że pójdzie
        z tym do sądu....jasne - ale oni też mają prawników a Twój,któremu zapłacisz
        wcale nie musi wygrać....
        Ktoś napisał o DAS. Za 210zł nie tylko dadzą prawnika, ale przejmą też
        wszystkie koszty sądowe.......ale po więcej zapraszam do kontaktu: das2@tlen.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka