Dodaj do ulubionych

chamstwo kierowcow autobusow miejskich!!!

10.11.08, 14:26
witajcie

Nie wiem czy tylko mnie zdazajasie notorycznie takieprzypadki, czy
Wy tez z tym sie spotykacie?
Od razu mowie ze nie mam jakis przeciwienstw co do zawodu kierowcy
itd. Mowie tez ze staralem postawic sie w sytuacji kierowcow ZTM (bo
o warszawie mowa, ze codziennie przez 8h musza mijac innych
chamskich kierowcow, ale czy oni musza byc 2x bardziej chamscy?!
Przeciez jego nic nie zbawi ze dojedzie gdzies 3 min wczesniej ,bo i
tak musi siedziec za tym kolkiem do konca zmiany.
Wiadomo pasazerom to pasuje (mnie rowzniez bo czasem tez jezdze
komunikacja miejska) ale osobiscie wole jechac 5min dluzej jako
pasazer autobusu, niz sie wkur... na kierowce gdy jestem w swoim
samochodzie.
Jest cala masa przykladow ich zachowania, ale najczestrze to chyba
te :
(z kazdymz nich spotkalem sie dzisija, w dniu o malym natezeniu
ruchu i w dosyc plynnym przemieszczaniu sie samochodow)
- podjezdzanie pod sam zderzak. nicmnie tak nie denerwuje jak to ze
stoje w korku kazdy ma ten odstep min 50cm, a tamci musza pojechac
tak zeby sie dotknac zderzakiem
- ulica ma 4 pasy 2 do jazdy prosto jeden prawoskret ijeden
lewoskret. Auotbus skreca w prawo, ale widzi ze lewoskret jest
wolny to jedzie nim do pasow dla pieszych ,a potem w ostatniej
chwili łamie sie przez wszystkie4 pasy i tym samycmblokuje wszystkie
pasy.
-i na koniec, to ze zawsze przezejzaja jadac prawoskretem cale
skrzywoanie pomino tego ze on sie skonczyl wczesniej (troche
zagmatwalem ,ale moze ktos wie oco chodzi.)

to tyle jakiesawasze opinienaten temat.
Obserwuj wątek
    • wypasior dobrze że kierowcy autobusów 10.11.08, 14:52
      starają się dowieźć pasażerów jak najszybciej; powinno być jak w
      Paryżu - autobus ma zawsze pierwszeństwo, on wiezie 200 osób, ty
      blokujesz jezdnię sam
      • 1michalk Re: dobrze że kierowcy autobusów 10.11.08, 15:00
        Pewnei ze tak byc powinno, ale to sie sprawdzi tylko przyosobnych
        pasach ruchu. Przy obecnej sytuacji nawet karetka przejzdza z
        trudnoscia, a co mowic o autobusie.

        No ale zastanawia mnie to ich zachowanie. zyjemy w takim kraju a nie
        innym i jakos kierowcy osobowek sie dogaduja ,taksiarze tez ujada w
        tloku(oni lamia przepisy, ale robia to w miare sprawnie i chyba
        staraja sienikogo nie draznic) Tirowcy tez sa w miare ok, poprosi
        sie na CB o cos to staraja sie pomoc.
        A Ci ani w ta ani w tamta. Nie raz widzialem jak oni zmieniaja pas
        (niemowiee o wlaczaniu doruchu bo tu maja pierszenstwo) jedzie
        lewym zjedzie do polowy tak ze ja jestem zaklinowany , potem wlacza
        kierunek - paranoja
    • starypryka Re: chamstwo kierowcow autobusow miejskich!!! 10.11.08, 15:14
      1michalk napisał:

      > Mowie tez ze staralem postawic sie w sytuacji kierowcow ZTM (bo
      > o warszawie mowa, ze codziennie przez 8h musza mijac innych
      > chamskich kierowcow, ale czy oni musza byc 2x bardziej chamscy?!
      > Przeciez jego nic nie zbawi ze dojedzie gdzies 3 min wczesniej ,bo i
      > tak musi siedziec za tym kolkiem do konca zmiany.

      Kierowcy MPK maja punkty kontrolne na trasie. Jeśli się na nich nie mieszczą w
      tolerancji to lecą im premie.

      • 1michalk Re: chamstwo kierowcow autobusow miejskich!!! 10.11.08, 15:29
        Jezeli maja to ok, tlumaczy to ich zachowanie dot. szybszej jazdy.
        Ale w zaden sposob nie usprawiedliwia pojezdzania pod zderzak,
        czyjechania pozlych pasach przy umiarkowanym ruchu.

        Swoja droga , jakis debil musi ustawiac te punkty kontrolne , skoro
        autobus jadac zgodnie z przepisdami nie wyrabia sie w czasie.
        inna sprawa to to ze inny ruch jest o 8 rano a inny o 13, a znajac
        zycie kierowcama tyle samoczasu do przejechania.
    • programistajava Re: chamstwo kierowcow autobusow miejskich!!! 10.11.08, 16:42
      Rozwiązaniem sa buspasy :D
    • frax1 Kilkaset vs. JEDEN 10.11.08, 18:16
      Jak już ktoś napisał kierowca autobusu wiezie kilkaset/kilkadziesiąt osób a nie
      jedną. Ja jak widzę wciskającego się kierowcę autobusu to zawsze ułatwiam mu
      wjazd, nie ważne czy robi to zgodnie z prawem czy je naciągając. To jest po
      prostu interes społeczny i tyle. Za oceanem są specjalne pasy dla samochodów z 2
      i więcej pasażerami. A że umieją na czas dowieźć pasażerów nawet w największym
      korku to tylko należy im gratulować - więcej pasażerów komunikacji miejskiej =
      mniej korków. Poza tym... jak często powodują wypadki? W porównaniu do tirowców
      b.rzadko.
      Pozdrawiam
      • starypryka Re: Kilkaset vs. JEDEN 10.11.08, 18:19
        No, rzadko. Ale ostatnio w Krakowie tramwaj autobusowi nie popuścił, albo
        odwrotnie ;) To już kuriozum ;)
    • naprawdetrzezwy Cholibka, widuję autobusy w DC. 10.11.08, 20:09
      michalk napisał:

      > osobiscie wole jechac 5min dluzej

      A przez pełnomocnika wolisz jechać 5 minut krócej?


      > - podjezdzanie pod sam zderzak.


      Cóż - oni siedzą wyżej i mają prosty przód - widzą gdzie
      się zatrzymać, a nie, jak cymbały, stać nawet dwa metry za innym
      autem...

      > - ulica ma 4 pasy 2 do jazdy prosto jeden prawoskret ijeden
      > lewoskret. Auotbus skreca w prawo, ale widzi ze lewoskret jest
      > wolny to jedzie nim do pasow dla pieszych ,a potem w ostatniej
      > chwili łamie sie przez wszystkie4 pasy i tym samycmblokuje
      wszystkie
      > pasy.

      To nie mogło być w Warszawie - tam nikt nie puściłby tak autobusu -
      musiałeś to na jakiejś wyjątkowo szerokiej wsi widzieć. (w DC po
      prostu nie miałby się jak wepchnąć)


      > zawsze przezejzaja jadac prawoskretem cale
      > skrzywoanie pomino tego ze on sie skonczyl wczesniej

      To też nie z DC.


      > zagmatwalem ,ale moze ktos wie oco chodzi.)

      Tylko ty.

      > to tyle jakiesawasze opinienaten temat.

      No to tylko skrótem:

      michalk napisał:

      > mnie zdazajasie takieprzypadki nie mam jakis przeciwienstw co do
      > rowzniez osobiscie wole najczestrze kazdymz dzisija nicmnie
      > Auotbus samycmblokuje przezejzaja skrzywoanie jakiesawasze
      > opinienaten

      Jeśłi myślisz tak, jak piszesz, to dzięki niebiosom, że nie jesteś u
      władzy.
      • 1michalk Re: Cholibka, widuję autobusy w DC. 10.11.08, 21:22
        Zakladalem temat bedac w pracy, a tam jak wiadomo sprzet nie zawsze
        jest pierwszej mlodosci i w moim akurat nie dziala spacja. dlatego
        tak ciezko cos zrozumiec, chociaz wyrywanie zdan z kontektu tego na
        pewno nie ulatwi ;)

        p.s wszystkie opisane zdarzenia mialy miejsce na warszawskiej woli,
        tam jest kilka takich szerokich ulic. wszystkie tego samego dnia.

        p.s 2 Rowniez popieram akcje spoleczne typu "wpusc przed siebie
        autobus" i czesto tak robie, ale to nie dziala wogole w druga
        strone. za kazdy dobry gest w strone kierowcy autobusu, oni
        odplacaja sie trzema "gorszymi" w nasza strone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka