Dodaj do ulubionych

Oleje zimowe?

01.12.08, 18:05
Czytając to forum, niejednokrotnie spotkałem się z twierdzeniem, że
oleje XW30 nie nadają się do pracy w wysokich temp, że można je
stosować ewntualnie zimą. Jest to o tyle dziwne, że będąc w tym roku
w Kairze, jeżdziłem autem, którego silnik zalany był właśnie olejem
5W30, a panującą temperaturę (+43stC) trudno nazwać zimową. Do tego
dochodziły kairskie korki. Nie wiem czy na Afrykę oleje mają jakieś
specjalne dodatki, czy producenci samochodów robią sobie na złość
zalecając w takich warunkach takie oleje, czy może są jakieś inne
tego powody? Zastanawiam się na ile tradycyjna metoda
przyporządkowania konkretnej cyfry z oznaczenia oleju, konkretnej
temperaturze ma sens. Ja np. jeżdżę na oleju 10W60 który w niskich
temp zachowuje się lepiej od większości olejów 5W... i części olejów
0W... Być może podobne zależności mają miejsce jeśli chodzi o
wysokie temp. Tak mnie to zastanowiło. Jeżeli ktoś ma jakieś
doświadczenia to będę wdzięczny za podzielenie się nimi.
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: Oleje zimowe? 01.12.08, 19:08
      Oleje 0W30 zalecane są przez producentów, bo ciutek obniżają zuzycie
      paliwa, stąd emisja spalin jest ciutek mniejsza i auto robi za
      bardziej ekologiczne.
      Osobiście bałbym się zalać 0W30 do wysilonego silnika w wysokiej
      temperaturze otoczenia.

      Pzdr
      Niknejm
      • benek56 Re: Oleje zimowe? 01.12.08, 19:29
        > Osobiście bałbym się zalać 0W30 do wysilonego silnika w wysokiej
        > temperaturze otoczenia.

        Prawdę mówiąc ja też, ale to moje subiektywne odczucie. Ciekaw
        jestem jak sprawa wygląda w praktyce, tzn. jaką "odporność" na
        wysokie temp. mają w/w oleje i od czego ta odporność zalezy?
    • programistajava Re: Oleje zimowe? 01.12.08, 19:26
      >ja np. jeżdżę na oleju 10W60 który w niskich
      > temp zachowuje się lepiej od większości olejów 5W... i części olejów
      > 0W...
      Rozumiem z eposiadasz aparature pomiarowa jak w laboratorium i przy -20 wiesz
      dokładnie jak olej sobie radzi przy rozruchu?
      Chyb apo co swymyslili te normy i jakos oleje badaja pod kątem ich spelniania
      aby pozniej pan Henio w warsztacie pod lasem nie mowil ze mobil mineral jest i
      tak lepszy od lotosu syntetic.
      • benek56 Re: Oleje zimowe? 01.12.08, 20:24
        > Rozumiem z eposiadasz aparature pomiarowa jak w laboratorium i
        przy -20 wiesz
        > dokładnie jak olej sobie radzi przy rozruchu?

        Jednym z parametrów oleju jest tzw. temp. płynięcia, która mówi jak
        olej zachowuje się w niskiej temp. Wystarczy sprawdzić w
        specyfikacji oleju.
    • habudzik Re: Oleje zimowe? 01.12.08, 23:18
      To oleje lekkobieżne . Jeździłem z takim olejem w temperaturze 50 st.C. . Mozna
      lać spokojnie
      • skyddad Re: Oleje zimowe? 02.12.08, 05:24
        Panowie skonczcie z ta durna dyskusja.Jeden z kolegow dobrze napisal .Czy masz
        aparature pomiarowa w silniku ze wiesz ze szkodzi czy jezdzisz na odczucie?
        Po to zostal wynaleziony olej syntetyczny aby klient zapomnial o tych
        problemach.Rozmawiamny o samochodach uzytkowych a nie sportowych monstrach.
        Oleje syntetyczne z oznaczeniem zerowym sa normalnymi syntetykami jak kazdy inny
        przeznaczonymi do samochodow uzytkowych po roku 2001.
        Wlasnie po to sie wykonuje takie oleje aby miedzyninnymi odrazu ruszac po
        starcie.Wykonano je po to aby zwiekszyc ochrone srodowiska.
        Ale nie zapomnijcie tez silniki dopasowano do tych olejow.Ich nienalezy uzywac
        do silnikow sprzed 2001 tzn olejow syntetycznych zerowych.
        Pzdr.Sky.
        • habudzik Re: Oleje zimowe? 02.12.08, 08:00
          Dla mnie jeśli samochód fabrycznie zalany jest takim olejem i przeznaczony do
          exploatacji w tak extremalnych warunkach to znaczy że olej powinien się nadawać
          . Do tego dochodzi moja własna obserwacja że nic złego się z silnikiem nie
          działo , nie brał oleju , nie grzał się , pracował standardowo czyli jak zawsze
          wiec uwazam że nie ma się czego bać .
          Widzisz , Ty z tego co się zorientowałem , masz "zawodowy związek" z olejami ,
          my nie więc podchodzisz do tematu inaczej niż my .
        • benek56 Re: Oleje zimowe? 02.12.08, 09:06
          > Panowie skonczcie z ta durna dyskusja.Jeden z kolegow dobrze
          napisal .Czy masz
          > aparature pomiarowa w silniku ze wiesz ze szkodzi czy jezdzisz na
          odczucie?
          > Po to zostal wynaleziony olej syntetyczny aby klient zapomnial o
          tych
          > problemach.Rozmawiamny o samochodach uzytkowych a nie sportowych
          monstrach.
          > Oleje syntetyczne z oznaczeniem zerowym sa normalnymi syntetykami
          jak kazdy inn
          > y
          > przeznaczonymi do samochodow uzytkowych po roku 2001.
          > Wlasnie po to sie wykonuje takie oleje aby miedzyninnymi odrazu
          ruszac po
          > starcie.Wykonano je po to aby zwiekszyc ochrone srodowiska.
          > Ale nie zapomnijcie tez silniki dopasowano do tych olejow.Ich
          nienalezy uzywac
          > do silnikow sprzed 2001 tzn olejow syntetycznych zerowych.
          > Pzdr.Sky.

          Nigdzie nie napisałem, że mam "jakieś odczucia" dotyczące oleju.
          Wręcz przeciwnie, przekonałem się w praktyce, że olej ...W30, czyli
          olej teoretycznie przeznaczony do eksploatacji w temp. do 30stC
          doskonale spisywał się w temp. powyżej 40stC.
          Kupując olej sprawdzam podstawowe parametry, a tu się okazuje, że w
          praktyce wygląda to inaczej niż na papierze.
          • celicaman Re: Oleje zimowe? 02.12.08, 10:08
            > W30, czyli
            > olej teoretycznie przeznaczony do eksploatacji w temp. do 30stC
            > doskonale spisywał się w temp. powyżej 40stC.
            Nie wiem skąd wziąłeś informację, że olej W30 jest przeznaczony do
            pracy w temperaturze otoczenia do 30 st C. Po pierwsze dla silnika
            40 st to prawie tak samo zimno jak 20 st. Temperatura pracy silnika
            jest regulowana przez układ chłodzenia i wynosi ok 90 st. Jeśli
            układ chłodzenia jest sprawny, to temperatura rozgrzanego silnika
            przy temperaturze zewnetrznej +20 i +40 bedzie sie rózniła najwyżej
            o kilka stopni.
            Po drugie lepkość kinematyczna w 100 stC dla olejów tej samej klasy
            róznych producentów sie rózni. Np 0W30 u ELFa ma lepkość 12,2 cSt w
            100 C,
            www.elf.com.pl/produkty/fiszki/silniki/exc0W30.pdf
            a Mobil 10,2 cSt
            www.mobil.com/Poland-Polish/Lubes/PDS/GLXXPLPVLMOMobil1_Fuel_Economy_0W-30.asp
            Czyli 2 centistocsy miedzy róznymi producentami.
            A olej 5W40 Elfa ma lepkość 14 cSt. Tez tylko 2 cST róznicy w
            stosunku do 0W30
            www.elf.com.pl/produkty/fiszki/silniki/exc_5.htm
        • niknejm Re: Oleje zimowe? 02.12.08, 10:44
          Ja bym się kierował jednak wskazaniami producenta samochodu. W
          instrukcji obsługi mam wykresy uzależnione od temperatur otoczenia.
          Z tego co pamiętam, na 'nasze' zakresy temperatur proponowali oleje
          5W40 lub 10W40. Leję 5W50 (Mobil 1), więc załapuję się w zakres
          nawet z naddatkiem. Po 170kkm zużycie oleju itp. jak w autku nowym.

          Pzdr
          Niknejm
          • habudzik Re: Oleje zimowe? 02.12.08, 12:14
            niknejm napisał:

            > Ja bym się kierował jednak wskazaniami producenta samochodu. W
            > instrukcji obsługi mam wykresy uzależnione od temperatur otoczenia.
            > Z tego co pamiętam, na 'nasze' zakresy temperatur proponowali oleje
            > 5W40 lub 10W40. Leję 5W50 (Mobil 1),

            A nie lejesz Mobile5 ???
            • niknejm Re: Oleje zimowe? 02.12.08, 14:58
              Jeśli miałeś na myśli Mobil S, to nie, nie leję. Badziewie.

              A jeśli pijesz do naszego kolegi z forum, to nie. Nie leję go. W
              ogóle nikogo nie biję, bo nie wierzę w przemoc ;-)

              Pzdr
              Niknejm
              • habudzik Re: Oleje zimowe? 03.12.08, 00:44
                O a dlaczego myślisz że Mobil S to badziew . Ja kiedyś używałem i nie moge nic
                złego powiedzieć . Wlej Selenie to dopiero jest tłuszcz .
                • niknejm Re: Oleje zimowe? 03.12.08, 11:21
                  Kiedyś porównywałem szczegółowe parametry Mobil S i Mobil 1 - te,
                  które podaje się na karcie produktu. Mobil 1 miał te parametry
                  wyraźnie lepsze. Co nie znaczy, że Mobil S zarżnie silnik, ale w
                  porównaniu z Mobil 1 jest słabszy. A ja ze względu na
                  swoje 'zboczenie motoryzacyjne' leję do auta wyłącznie b. dobre
                  oleje, zakładam najlepsze dostępne w tym rozmiarze opony i utrzymuję
                  samochód w idealnym stanie technicznym. Co nie znaczy oczywiście, że
                  każdy musi tak robić.

                  Pzdr
                  Niknejm

                  • jackk3 Re: Oleje zimowe? 03.12.08, 16:41
                    Prawda jest taka ze bez analizy zuzytego oleju do koncz nie mamy
                    pewnosci (a i stan zuzycia silnika mozna poznac). Ja tego nie
                    robilem ale sa ludzie ktorzy wysylaja probki do labow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka