Dodaj do ulubionych

Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność

15.12.08, 09:32
Przymierzam sie do kupna 2-3 letniej Imprezy(kombi) lub Legacy. Bedę wdzięczny za garść informacji co do kosztów eksploatacji i awaryjności tego auta - koszty przeglądów, części, ogólna awaryjność itp. Dziekuję.
Obserwuj wątek
    • franek-b Re: Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność 15.12.08, 21:10
      szukaj info na subaru.pl/forum
    • kontik_71 Re: Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność 15.12.08, 22:21
      Awaryjnosc to wrecz nieznany termin w subaru..
      • franek-b Re: Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność 15.12.08, 22:28
        > Awaryjnosc to wrecz nieznany termin w subaru..

        Nie przesadzaj... padające amorki to stały temat w dyskusjach.
        • kontik_71 Re: Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność 15.12.08, 22:32
          Wiesz, na polskich drogach to kazdy amortyzator musi w koncu pasc..
          ja mowie na podstawie doswiadczen z trzema subaru, z czego dwa to
          woly robocze i czesto jezdza tak zaladowane, ze szoruja wydechem..
          • franek-b Re: Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność 15.12.08, 22:48
            > Wiesz, na polskich drogach to kazdy amortyzator musi w koncu pasc..

            Litości... wymiana po 20kkm to norama? chyba tylko w subaru. Wiadomo, że nie psują się jak francuskie, ale awarie się zdarzają. Zwłaszcza trzeba uważać na wszystkie wrx czy sti (znane problemy z przegrzewającymi się silnikami w amerykańskiej wersji 2.5 turbo) ale to raczej ze względu na upalanie czy też wypadkową przeszłość...
            • kontik_71 Re: Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność 15.12.08, 23:18
              No to ja mam 1,5 rocznego Outbacka z 70 kkm i nic, zero problemow..
              no poza spalona zarowka nad tablica rejestracyjna...
              • franek-b Re: Subaru - koszta eksploatacji, awaryjność 15.12.08, 23:39
                > No to ja mam 1,5 rocznego Outbacka z 70 kkm i nic, zero problemow..
                > no poza spalona zarowka nad tablica rejestracyjna...

                A z jakim silnikiem? bardzo fajne auto swoją drogą.

                Jeszcze raz powtórzę, auta są mniej awaryjne od np francuskich ale opowieści o tym, że się nie psują to można między bajki wsadzić - psuje się wszystko. Komplet amorów do forestera to wydatek ok 2,4 k pln (poczytaj na forum subaru...).
                Możesz uścisnąć sobie dłon z Chrisem62 który od początków tego forum zanudza wszystkich opowieściami o swoim reno scenicu 'który nigdy się nie psuje'...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka