Dodaj do ulubionych

Tanie auta sprowadzane z zagranicy...Mit?

25.12.08, 11:38
Witajcie!

Słyszałem wiele o tanich autach sprowadzanych z państw tzw. Zachodu
(Nimecy, Francja, Holandia, itd). Powiem więcej, co raz widzę
ogłoszenia o sprzedaży tychże aut na polskich portalach ("auto
sprowadzone"). Najczęściej zajmują się tym ludzie, którzy robią to
dla pieniędzy. Kupują taniej sprzedają drożej. I tu pytanie. Gdzie
kupują? Przeglądałem szereg niemieckich stron
("ebay.de", "mobile.de", "zweitehand.de", strony kilku komisów) i
co? i ceny aut znajdujących się tam do sprzedaży, nie różnią się od
cen aut w Polsce, a przecież kupując tam auto trzeba później uiścić
opłaty, a i handlarze muszę przecież zarobić.
Przyszlo mi też do głowy - to byłoby wytłumaczenie - że być może
kupują oni wyłącznie auta uszkodzone, poobijane i po remoncie
sprzedają później jako "auto pierwszego właściciela, niebite,
jeżdżone przez kobiete, niepalone w aucie". A może może jakieś
sposoby jak można znaleźć tanie auto w Niemczcech, nie będąc
handlarzem, ani nie mając w zamiarze remontu świeżo nabytego pojazdu?

Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę!

Rafał
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Tanie auta sprowadzane z zagranicy...Mit? 25.12.08, 11:42
      Gdybym byl takim handlarzem to mialbym pare stalych miejsc w ktorych
      dokonywalbym zakupu, to pozwala na wynegocjowanie sporych rabatow..
      Niekoniecznie trzeba oszukiwac aby zarobic.
      • robert888 a w tych miejscach ludzie oddają samochody 25.12.08, 13:24
        w znakomitym stanie, nieuszkodzone i za 1/4 ceny. To są takie tajne
        miejsca, tylko handlarze je znają he he:)

        PS. Handlarze sprzedają takie auta, jakie ludzie chcą kupować. Chcą
        tanie? Mają "tanie", więc niech nie narzekają.
        • kontik_71 Re: a w tych miejscach ludzie oddają samochody 25.12.08, 13:34
          Czytanie z rozumieniem jest wyjatkowa umiejetnoscia.. Ty jej
          najwidoczniej nie masz.. Handel polega, miedzy innymi, na tym,
          zejesli kupie 1 sztuke to place x a jesli kupie 100 sztuk to place x-
          rabat za ilosc...
          • robert888 tłumacz to sobie, tłumacz 25.12.08, 14:18
            A w kraju, przemytem aut z zachodu zajmuje się ze 100 tys osób,
            każdy kupuje auta setkami i dlatego ma "rabaty" he he.
            Tereferekuku fantasto.
            Pod co drugą chałupą w rabatkach stoi jakieś żelastwo albo trzy,
            sami "rabat(k)owi hurtownicy".
            • qba5000 Re: tłumacz to sobie, tłumacz 26.12.08, 23:54
              na portalach niemieckich tanie auta do graty- to fakt. ale faktem tez jest że można taniej kupić dobry samochód w Niemczech niż w Polsce. nie chodzi tu nawet o średnią cenę danego rocznika bo ceny są niewiele niższe jak się patrzy na datę produkcji/zarejestrowania ale o lepszy stan techniczny i lepsze wyposażenie tego samego modelu z tego samego roku. Nie wiem jak jest z tym handlem ale ja miałem samochód kupiony za granicą, ojciec miał takich 3 sztuki..zawsze było taniej. więc te twoje generalizowanie mnie nie przekonuje.
          • mort_subite Re: a w tych miejscach ludzie oddają samochody 29.12.08, 11:29
            kontik_71 napisał:

            > (...) Handel polega, miedzy innymi, na tym,
            > zejesli kupie 1 sztuke to place x a jesli kupie 100 sztuk to place
            x-
            > rabat za ilosc...

            Tyle tylko - tak na chłopski rozum, bo nie znam się zupełnie na
            handlu samochodami - że jeśli importer kupuje w niemieckim komisie,
            to komis raczej nie da mu żadnego specjalnego rabatu, niezaleznie od
            liczby samochodów będąch przedmiotem zakupu. Komis jest tu przeciez
            jedynie pośrednikiem. Sprzedawcami są jacyś tam przeciętni Niemcy,
            panowie Schmidt, Neumann czy inny Abendteuer, którzy właśnie
            zmienili Golfa III na VI i nie sądzę, żeby byli skłonni do
            udzielania ogromnych rabatów tylko dlatego, że komis (i/lub jego
            polski kontrahent) ich o to poprosi...
            Oczywiście jeśli taki prywatny importer z Polski półhurtowo kupuje
            samochody np. od firmy leasingowej, to oczywiście nie można
            wykluczyć, że uzyska sensowny rabat, bo dla dużego przedsiębiorcy
            ważniejsze może być szybkie pozbycie się "stocku", niż walka o
            najlepszą cenę za każda sztukę. Niemniej pozostaje pytanie, czy taki
            mozliwy do uzyskania "sensowny" (cokolwiek to oznacza) rabat
            wystarczy na pokrycie kosztów i zapewnienie odpowiedniego poziomu
            zysku importerowi, bez uciekania się do jakichś "nieczystych" (z
            punktu widzenia odbiorcy końcowego, który jednak chciałby mieć
            pojazd bez "wad ukrytych") sztuczek.
            • kontik_71 Re: a w tych miejscach ludzie oddają samochody 31.12.08, 10:48
              zapominasz o jednej drobnostce.. Jesli pan Schmidt wymienia golfa III
              na golfa IV to nie oddaje starego w komis, tylko pokrywa czesc
              kosztow nowego auta wartoscia starego.. wiec tenze golf III nie
              nalezy juz do Schmidt'a...
              • mort_subite Re: a w tych miejscach ludzie oddają samochody 31.12.08, 12:00
                kontik_71 napisał:

                > zapominasz o jednej drobnostce.. Jesli pan Schmidt wymienia golfa
                III
                > na golfa IV to nie oddaje starego w komis, tylko pokrywa czesc
                > kosztow nowego auta wartoscia starego.. wiec tenze golf III nie
                > nalezy juz do Schmidt'a...

                Jeśli Schmidt zostawia auto w rozliczeniu u dealera, to faktycznie
                najpewniej tak jest. Z tym, że - przynajmniej w Polsce tak jest -
                auta używane oferowane przez salony danej marki są (a przynajmniej
                były czas jakiś temu, kiedy szukałem jakiegoś wozidła dla siebie)
                wycenione powyżej średniej rynkowej, bo często-gęsto dealer oferuje
                na nie jakąś krótką gwarancję "rozruchową" a przynajmniej gwarantuje
                przyzwoity stan techniczny i prawny, poparty badaniem w
                autoryzowanej stacji obsługi. A taka (pseudo)pewność podnosi nieco
                cenę w stosunku do giełdowej/ogłoszeniowej/komisowej. Poza tym nie
                sądzę, by większa liczba używanych aut sprowadzanych do Polski
                pochodziła od dealerów, choć oczywiście mogę się mylić. Niemniej
                skala przedsięwzięcia uzasadnia takie przypuszczenie.
                • kontik_71 Re: a w tych miejscach ludzie oddają samochody 31.12.08, 12:15
                  Niedaleko mam dealera zajmujacego sie sprzedaza uzywanych pojazdow
                  uzytkowych.. od dostawczakow do ciagnikow siodlowych. No i kiedys z
                  czystej ciekawosci pojechalem tam i zapytalem o ceny aut. Roznica
                  miedzy zakupem pojedynczego auta a calej partii wynosila 40%... Nie
                  mieszkam w Niemczech, ale niedaleko i system jest bardzo podobny do
                  niemieckiego.
        • swan_ganz Re: a w tych miejscach ludzie oddają samochody 25.05.14, 13:12
          w znakomitym stanie, nieuszkodzone i za 1/4 ceny.

          no muszą takie miejsca znać bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że mają w swojej ofercie np. roczne volvo C - 30, oczywiście nie bite, w doskonałym stanie? Takie same volvo np. w DE czy w Belgii to min. 20 tys kosztuje... Tyle, że w €...
          Wiem bo takiego właśnie wózka szukałem ostatnio i jak na moje amatorskie oko to te 2 x tańsze auta w PL faktycznie są niebite ale jakoś nie mogłem się przemóc i zaufać sprzedawcy... :-)
    • kinste Re: Tanie auta sprowadzane z zagranicy...Mit? 25.12.08, 13:32
      I zawsze od pierwszego właściciela niepalącego,jako drugi w rodzinie, od kobiety, a te z wyższej półki to zawsze od księdza.
    • watoslocos Stary nie bądź śmieszny :) 25.12.08, 20:04
      nikt o zdrowych zmysłach nie da ci na talerzu dobrego źródełka
      • aprox99 Re: Stary nie bądź śmieszny :) 25.12.08, 21:22
        Tanie i dobre tworzy rzadko zgrana pare(niemieckie)
    • luksusowy_yacht Re: Tanie auta sprowadzane z zagranicy...Mit? 25.12.08, 21:59
      ja wiem, ale nie powiem, bo sam tak kupuje, a wiadomo jak pojdzie w swiat plota
      to bedzie wiecej ludzi korzystac z takich zrodel i ceny pojda w gore :]
    • naprawdetrzezwy Nie, to nie mit. 26.12.08, 01:33
      majster80 napisał:

      > Słyszałem wiele o tanich autach sprowadzanych z państw tzw.
      > Zachodu
      > (Nimecy, Francja, Holandia, itd).

      To idź do tych ludzi, którzy ci o tym mowili.
      Niech ci podadzą szczegóły.
      • steefaan2 Re: Nie, to nie mit. 28.12.08, 00:06
        z moich poszukiwan wynika ze jak chce sie auto z zachodu to se trzeba samemu go
        przywiezc i to najlepiej od jakis znajomych znajomych albo stukniete lekko bo
        tam te auta ostro traca na wartosci, i rzeczywiscie tak idzie dostac taniej. Z
        moich doswiatczen wynika jednak ze jak sie policzy czas na to stracony to auta
        oplaca sie szukac od 30 k pln wzwyz. Takto to lepiej kupic z polski szerokim
        lukiem omijajac handlarzy nie wazne czy sprowadzone czy nie..
        • fredoo Re: Nie, to nie mit. 29.12.08, 14:36
          Ważne czy sprowadzone bo co drugie ma jakieś przygody w przeszłości.
          A kupować należy od 1-szego właściciela z adresem sąsiadami bo
          przeciętny człowiek jest zwykle uczciwy a większość handarzy to
          zawodowi oszuści.
    • josner Re: Tanie auta sprowadzane z zagranicy...Mit? 29.12.08, 20:37
      Wyklepać na najtańszych zamiennikach albo wynalazkach ze szrotu i
      opychać dalej.
      To misja większości handlarzy.

      Ale ja polecam kupowanie od handlarzy moim.. wrogom :)
    • sven_b Z innej strony 30.12.08, 22:25
      Czy kupiłbys auto używane widząc, że jest droższe 10-15% niż za Odrą, ale z
      kompletem kluczy, dokumentów i czystą przeszłością?
    • kierowniczka001 Re: Tanie auta sprowadzane z zagranicy...Mit? 31.12.08, 09:57
      W krajach takich jak Niemcy kultura motoryzacyjna jest zupełnie inna niż w Polsce.
      np. ktoś oddaje zupełnie dobre renault twingo z 1993 r (15 letnie) na złom bo jest już po prostu stare i zużyte, mimo ze można by nim jeszcze troszkę pośmigać. Koszty złomowania są bardzo duże wiec woli pozbyć sie kłopotu za symboliczne 100euro. Handlarz kupuje taki wóz poddaje go renowacji ( sprzątanie, pranie, poprawki lakiernicze, polerowanie lakieru etc..)Razem z takim przygotowaniem + transport + koszty rejestracji autko handlarza kosztuje ok 2 tys zł i potem próbuje na giełdzie popchnąć wozik za jakieś 3-4 tys zł. I tak to właśnie działa z 15 letnimi golfami, pasatami, renówkami itd..

      Natomiast inaczej mają sie sprawy z autkami młodymi (1-2 latka), takie wozy po konkretnych kolizjach handlarze kupują jako ostateczna likwidacja szkody komunikacyjnej. Np WV GOLF V 2.0TDI z 2008 roku doszczętnie rozbite można kupić za ok 10 tys zł w przeliczeniu na złotówki. Koszty części i naprawy ok 20-25 tyś. I potem takie autko 1 roczne z małym przebiegiem można okazyjnie kupić za ok 45 tys zł a cena nowego to ok 80 tyś.
      Dziś są takie technologie napraw aut powypadkowych ze trudno specowi ocenić czy wóz miał kolizje czy nie-jeśli oczywiście autko jest fachowo naprawione.
      Pozdrawiam
      • operator1234 Re: Tanie auta sprowadzane z zagranicy...Mit? 31.12.08, 10:15
        I tu masz rację !!!
        siostra żony chciała kupić autko miała na to przeznaczone 26 tys.
        Pojechaliśmy na giełdę, oglądamy, szukamy nagle widzę C3 (z października 2007)
        z przebiegiem 7 tys km sprowadzone jeszcze na francuskich rejestracjach już po
        wszystkich opłatach wystarczy tylko zmienić rejestrację na PL. cena 26 tys.
        Autko z wszystkimi bajerami. Zero rdzy zero otarć obić, po prostu nówka.
        Rozmawiamy ze sprzedawcą i jedziemy do niego dobić interes. Trochę marudzenia i
        facet opuszcza do 22 tys !!! Kurde o co chodzi ? Okazało się że autko ma jeden
        komplet kluczy, żadnej książki serwisowej. Pewnie zdrowo rąbnięte i odpicowane
        dla Polaczków. No ale dziewczyna się uparła i kupiła za 22 tys.
        • robert888 po wała nabywca auta rocznego duka coś 31.12.08, 10:48
          o książce serwisowej? Co chce mieć w tej książce zapisane? Zmianę
          oleju po 15 tys?
          Jak się komuś marzą roczne auta z książkami serwisowymi, kluczami,
          bajerami gwizdkami i gwarancjami to dlaczego nie drałuje do ASO, hę?
          Bo go nie stać hehe:)
          I tu jest kot pogrzebany - chciałoby się roczne auto za cenę złomu.
          A tu psikus - w cenie złomu jest złom a nie nówki sztuki
          nieśmigane:) Zapraszamy do powrotu do rzeczywistości. I jak kogoś
          stać na focusa to niech przestanie "się zastanawiać" nad okazyjnym
          kupnem rocznej S klasy. To nie działa panowie i panie, nie działa:)
    • schodzi Używaj programów do śledzenia mobile.de 25.05.14, 10:26
      Każda firma ściągająca samochody z autoscout albo mobile.de korzysta z programów do automatycznego śledzenia tych serwisów takich jak motoscanner.pl , dzięki temu zwykłym śmiertelnikom którzy wchodzą na te serwisy zostają ochłapy.
      • xvqqvx motoscanner.pl jest do kitu 25.05.14, 11:19
        skoro zatrudnia kretynów spamerów, którzy piszą w wątkach sprzed lat.
        • loyezoo Re: motoscanner.pl jest do kitu 25.05.14, 14:52
          NIE POLECAM motoscanner.pl
      • jestklawo Re: ostrzegam przed motoscanner.pl 26.05.14, 08:51
        niedawno próbowałem na motoscanner.pl znaleźć jakieś auto, ale naściągałem tylko jakieś dziwne programy i chyba wirusy, których nie dało się odinstalować i musiałem odnawiać system

        NIE POLECAM motoscanner.pl
        • celicaman Re: ostrzegam przed motoscanner.pl 26.05.14, 10:48
          > naściągałem tylko jakieś dziwne programy i chyba wirusy,
          ZGADZA SIĘ! Po wejściu na stronę tych spamerów Norton wyświetlił tyle czerwonych karteczek, że w polskiej ekstraklasie chyba przez 3 lata tyle nie dają.
          Trzymać się z daleka od tych spamerów !
    • galtomone ostrzegam motoscanner.pl 26.05.14, 09:23
      Strona wyglada bardzo podejrzanie - pewnie kradnie dane, a ne pewno dzieki tworzy sie spam!
      motoscanner.pl - nie polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka