Dodaj do ulubionych

Koniec Suzuki

28.01.09, 04:11
Niedawno ktos pytal o samochody Suzuki.

Wiec w mojej zony SX4 znow zapalila sie lampka airbagow. Pojechalismy do
dealera po raz 14 chyba (samochod ma niecale 2 lata). Znow okazalo sie, ze to
tylko jakas luzna wtyczka i znow nam powiedzieli, ze teraz juz bedzie dobrze.

A ja mam to w de...

Udalismy sie wprost do dealera Toyoty, oddalismy SX4 w rozliczeniu i za kilka
dni odbierzemy Corolle. Wiem, ze nudna. Ale siedzenie w dealerni Suzuki w
oczekiwaniu na kolejna naprawe jest nudniejsze!

Jak dla mnie: koniec Suzuki. Mam nadzieje, ze Corolla bedzie lepsza.

Przepraszam, musialem sie wygadac :)

K.
Obserwuj wątek
    • habudzik Re: Koniec Suzuki 28.01.09, 08:04
      Niestety toYota skończyła się jeszcze wcześniej niż Suzuki . Tak to już bywa że
      najpierw dobrze żre a potem nagle nie wiadomo dlaczego zdycha . Historia Kraju
      Bezrad zna takie przypadki .
      • cc_2004 Re: Koniec dealera 28.01.09, 12:00
        Twój przypadek powinien się nazywać "koniec dealera/ASO Suzuki".
        Poziom fachowości poniżej zera. Luźna wtyczka to wynik któregoś z
        kolei grzebania w samochodzie przez "mechaników". Podaj gdzie
        serwisujesz, żeby ostrzec innych przed tymi pożal się boże
        fachowcami.
        • simr1979 Re: Koniec dealera 28.01.09, 12:12
          cc_2004 napisał:

          > Podaj gdzie
          > serwisujesz, żeby ostrzec innych przed tymi pożal się boże
          > fachowcami.

          Brednie - wszędzie jest tak samo, wszędzie to samo pokolenie
          "fahofcuf".....wirtualnych ;)
          A jeśli chodzi o kontrolkę, to na luźne wtyczki chorowało akurat reno, a w
          suzuki(chyba wszystkich) szwankuje czujnik napinacza pasów...
          • jasiek111 Re: Koniec dealera 28.01.09, 15:04
            Nie we wszystkich, bo w mojej lianie na przykłąd nie. Mogę tylko jak
            kolega wcześniej poprosić o namiar na lichy serwis.

            Ja jak zacząłem jeździć suzuki miałem problem z drzwiami - mniejsza
            z tym jaki. W serwisie obok miejsca zamieszkania od razu usłyszałem,
            że tak ma być. Pojechałem na drugi koniec miasta - naprawa nie była
            łatwa, namierzenie usterki trwało około 10 godzin roboczych, ale
            udało się - już prawie 3 lata jest dobrze.

            Wśród użytkowników SX w Klubie Suzuki jest tylko jeden zdecydowanie
            niezadowolony.


            pozdrawiam - jasiek
            • 737ng Re: Koniec dealera 28.01.09, 18:00
              W naszym SX4 wymieniany byl pas bezpieczenstwa prawy przedni, czujnik w prawym
              siedzeniu okreslajacy wage pasazera, airbag w prawym siedzeniu, dodany zostal
              przedluzacz wiazki pod prawym siedzeniem (suzuki wie, ze w '07 jest za krotka
              ale siedzi cicho i zaklada tylko jesli ktos ma problemy). Wymieniona zostala
              cala wiazka elektryczna, jakis kontakt slizgowy pod kierownica, fotel kierowcy,
              jakis jeszcze czujnik airbagow, komputer airbagow (tak to nazwali) oraz czujnik
              czegostam w silniku ktory wadliwie czuwal i zapalal "check engine".

              Moj dodatkowy problem w tym jest taki, ze ja lubie kiedy wnetrze samochodu jest
              ladne, wolne od zadrapan i nie grzechcze. Niestety, po kazdej ingerencji moj
              samochod byl coraz mniej "made in japan" a coraz bardziej "assembled by pan
              mechanik z koziej wolki". Owszem, zgaszalem to, ale co podrapane to sie nie
              oddrapie a funkcjonalnosci samochodu nie zmniejsza wiec walka z wiatrakami.

              Ponadto, przynajmniej w mojej okolicy, profesjonalizm mechanikow i obslugi u
              dealera toyoty vs suzuki to niebo a ziemia. Wiec niech sie nawet ta corolla
              psuje (odpukac), przynajmniej nikt do mojej zony nie zwroci sie per "babe" i nie
              bedzie palil papierosow w drzwiach kiedy ja czekam wewnatrz z dzieciakiem. Nie
              mowiac o tym, ze toyociarze oddaja mi samochod umyty a po suzuki myc musze ja.

              Dla wyjasnienia: nie jestem fanatykiem Toyoty, po prostu mam Toyote i stad
              mozliwosc bezposredniego porownania.

              Szkoda mi troche tego SX4, jazda Corolla bedzie na pewno mniej przyjemna. Trudno.

              A mieszkam nieco poza granicami, wiec nie wiem czy namiary bylyby komukolwiek
              przydatne.

              Dziekuje za uwage, juz mi lepiej :)

              K.
              • pavulon78 Re: Koniec dealera 28.01.09, 21:43
                Życzę Ci jak najlepiej z nowym autem, ale pamiętaj, że nawet w toyocie nie jesteś już klientem. Teraz jak trafisz do serwisu (czego nie życzę) będziesz już tylko petentem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka