Dodaj do ulubionych

Granda Punto - pomocy!!!!!!!!!

31.01.09, 23:40
W moim Granda tylko klapa od komory silnika nie malowana.
Na tylnich błotnikach wykwity rdzy.
Granda Punto zakupione w styczniu 2007 roku. Ja nie miałem żadnej
kolizji ani poważniejszego wypadku.
Wada lakiernicza czy jakie inne licho?
To wszystko wiem od rzeczoznawcy. Fiat tak był beszczelnyże zostawił
ślady po oklejeniu taśmą na wykrojach wszystkich drzwi bocznych
samochodu. Nawet zostawiono zamalowaną taśmę. Na te dowody Fiat umył
ręce. Muszę iść do sądu.
Obserwuj wątek
    • v-6 Cholerna strefa sprzedaży B. 01.02.09, 00:23
      Pewnie to cię nie pocieszy, ale nawet Mercedes tak traktuje wschodnią Europę. No, może nie aż tak bezczelnie, ale np. jeden "dodatkowo" pomalowany błotnik w aucie na rynki "nowej Europy" to nic nadzwyczajnego.
      Miałeś pecha, ale próbuj w sądzie. Oni oczywiście przedstawią opinię swojego rzeczoznawcy, że powtórne lakierowanie w niczym nie obniża wartości auta.
      Pozdrawiam
      v-6
      • hxo Re: Cholerna strefa sprzedaży B. 01.02.09, 12:25
        > Pewnie to cię nie pocieszy, ale nawet Mercedes tak traktuje wschodnią Europę.

        Możesz coś więcej napisać na ten temat? Szukam w sieci i nic nie ma o tym...
        • v-6 Re: Cholerna strefa sprzedaży B. 01.02.09, 14:16
          hxo napisał:

          > Możesz coś więcej napisać na ten temat? Szukam w sieci i nic nie ma o tym...

          Witam!
          Temat parokrotnie podnoszony na tym forum. Polecam np. lekturę 7 pierwszych postów z tego wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=81436056&a=81436056
          Pozdrawiam
          v-6
    • tisi123 Re: Granda Punto - pomocy!!!!!!!!! 01.02.09, 00:59
      Napiszę króciutką historyjkę o Seacie Leonie odebranym jako nowy - auto
      służbowe. Po 2 latach eksploatacji chciałem go odkupić i pojechałem po wycenę do
      rzeczoznawcy a ten do mnie: niezłego pan musiał nim zaliczyć dzwona.....!
      Okazało się, że z całego samochodu nie był malowany tylko prawy przedni błotni
      oraz prawe przednie i tyle drzwi. Cała reszta łącznie z obydwoma zderzakami,
      dachem i tylną klapą zaliczyła powtórne malowanie. Niech żyje uczciwość :-)
      • lucj Ale jesteście dziwni... 01.02.09, 07:23
        Dostąpiliście zaszczytu zakupu "nowego" auta w Autoryzowanym Salonie za grosze. Auto prawie nie śmigane poza jakimś drobnym obtarciem boków. Jakbyscie mieli trochę oleju w głowie to byście zuważyli że najważniejsza i dealera jest LAKIERNIA. Wystarczy wejść na stronę jakiegokolwiek serwisu i co widać....? LAKIERNIĘ szpachelek wszystko przykryje. Nierówne szpary inny odcień lakieru....tego nikt nie sprawdza, przecież kupuje "nowe" auto od dealera a nie na giełdzie....
        • profhenry Prawda 01.02.09, 10:40
          Jak ta sytuacja byłaby w Niemczech to byłby skandal a w Polsce to się źle
          traktuje klienta i mam tego dość. Mam też nie przyjemną sytuacje kupiłem Nissana
          Primera w Holandii auto ma nawigacje a niestety nie mam mapy Polski. Więc
          poszedłem do salonu kupić płytę z mapą. Gość powiedział mi że koncern Nissan nie
          produkował płyt do navi z Polską.
          Tak właśnie traktują koncerny z całego świata Polskę.
          • robert888 przestańcie jęczeć jak inni nas traktują 01.02.09, 11:40
            skupcie się lepiej na tym, jak nas traktują nasi he he:)
            Po co wam nawigacja jak u nas dróg nie ma?
          • mameja21 Re: Prawda 01.02.09, 13:01
            profhenry napisał:
            Tak właśnie traktują koncerny z całego świata Polskę.

            Z "całego świata" chyba nie.
            Wiele marek oferuje płyty z mapą Polski.
    • fredoo Re: Granda Punto - pomocy!!!!!!!!! 01.02.09, 11:37
      Córka miała to samo z Fordem K. Sprawa wyszła jak sprzedawała i
      nabywczyni zrobiła ekpertyzę.Ale kupiła mimo wszystko.
      • 12345qq Re: Granda Punto - pomocy!!!!!!!!! 01.02.09, 13:58
        Jeżdzę clio od 4 lat.kupiłem w salonie .ostatnio dowiedziałem się od
        lakiernika że był cały bok malowany.Faktycznie widać ale kto na to
        patrzy kupując nowy samochód.Przypomniałem sobie że kiedy byłem na
        regulacji świateł to Pan w ASO powiedział mi że niema silniczka
        który reguluje reflektor.zapytał czy coś było robione a ja że tak go
        kupiłem w salonie,chciał za nowy 200zł kazałem założyć ale dałem do
        zrozumienia że tak tego nie zostawię i zwrócą mi kase.Co dziwne przy
        odbiorze nie skasował mnie ani złotówki a teraz ten lakiernik.Czy
        coś tu nie jest dziwne?
    • josner Re: Granda Punto - pomocy!!!!!!!!! 02.02.09, 12:06
      Cały ten wątek skłania mnie do tego, żeby przy kupnie auta z salonu
      żądać od dilera że auto takie a takie nie ma żadnych wad ukrytych,
      żaden element nie był powtórnie malowany itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka