Dodaj do ulubionych

Czy autostrady są naprawdę konieczne?

24.02.09, 18:19
www.youtube.com/watch?v=gymCFgx_TB8
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Czy autostrady są naprawdę konieczne? 24.02.09, 18:32
      1. bylo
      2. to nie Polska
      3. to jest w miejscu gdzie nagle pojawia sie niski wiadukt, a wczesniej nie ma
      znakow, dlatego ciezarowki robia nawrotke

      przynajmniej ja tyle sie dowiedzialem
      • radioaktywny Re: Czy autostrady są naprawdę konieczne? 24.02.09, 18:37
        Może było, może to nie Polska, ale na pewno ciężarówka jest tutaj narzędziem do
        zabijania, niczym "rosyjska ruletka" pistoletem.
        • kontik_71 Re: Czy autostrady są naprawdę konieczne? 24.02.09, 19:01
          O ile wiem to bylo krecone w bylym CCCP.. Wiec okreslenie rosyjska
          ruletka jest bardzo adekwatne :)
        • dgr Re: Czy autostrady są naprawdę konieczne? 25.02.09, 10:55
          Dlaczego ograniczasz się tylko do autostrad ? Napisz po prostu że jakiekolwiek
          pojazdy są zbędne, gdyż mogą być narzędziem do zabijania.
    • sven_b Tak 25.02.09, 09:36
      www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?&id_news=31274&strona=6
      • tiges_wiz Re: Tak 25.02.09, 10:05
        "To wszystko w czasie, kiedy ogólna liczba wypadków w województwie pomorskim
        wzrosła, według wstępnych danych, o ok. 3 proc."

        fajny paradoks ..
        pozwolilem sobie to jakis czas temu skomentowac
        tiges.blox.pl/2009/01/Bezpieczenstwo-wzroslo.html
        • sven_b Re: Tak 25.02.09, 11:01
          Statystyka dotyczy stanu rzeczy przed otwarciem tego odcinka. Jeżeli nawet nie
          to wiesz, nie przeskoczymy jednego. Po otwarciu autostrady ilość wypadków w jej
          regionie początkowo wzrasta. Jest tak, bo nie wszyscy potrafią z niej korzystać
          i po prostu się uczą. Tak było z odcinkiem A2 Stryków-Konin. Ludzie z
          okolicznych wsi i miejscowości wyjeżdżali na autostradę 'obejrzeć' ją, a
          młodzież przetestować nowy szrot. Ludzie robili sobie skróty robiąc dzikie
          wyjazdy wprost na autostradę. Tak było w przypadku pewnej piekarni, gdzie auta
          dostawcze wyjeżdżały wczesnym rankiem wprost na A2. Do tego dochodził syndrom
          zjazdu z autostrady czyli kontynuowania szybkiej jazdy po jej opuszczeniu. Było
          naprawdę gorąco, dopóki nie wysłano lotnej do ciągłego patrolu.
          • radioaktywny Re: Tak 25.02.09, 12:58
            Fakt, osobiście widziałem na autostradzie Konin-Stryków rowerzystów i
            "zwiedzaczy". Raz o mało się nie władowałem w du...ę gościowi, który na pasie
            służącym do włączenia się do ruchu gwałtownie zaczął hamować, rozgladając sie
            nerwowo czy może wjechać na pas drogi. Po upewnieniu się, wolno, dwójeczką
            wtoczył się na niego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka