Dodaj do ulubionych

jaki olej zastosować

IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 19:00
Jestem od niedawna wlascicielem astry 1.4 o przebiegu 130kkm, wlasnie nadszedl
czas wymiany oleju. Wg moich informacji samochod byl eksploatowany na Mobil
15W40/potwierdzone w ksiązce serwisowej/. Teraz zmienic na syntetyk?, zostawic
Mobil? czy dać tańszy polski np Lotos mineralny? - różne zdania w tej sprawie
wokół mnie. Co mi radzicie, dzięki za pomoc!
Obserwuj wątek
    • Gość: jkgdy Re: jaki olej zastosować IP: *.tele2.pl 07.08.01, 09:44
      Olej syntetyczny można stosować tam gdzie wszystkie uszczelnienia są odporne na
      ten typ oleju. Podejrzewam, że silnik w Oplu Classic jest zaprojektowany w ten
      sposób, że środkiem smarnym jest olej mineralny.
      Oleje Mobil są drogie, można zastosować inne oleje np. Elf, Total, Castrol.
      Można znaleźć samemu zamienniki porównując czy olej spełnia te same
      specyfikacje co olej Mobil lub też zapytać się przedstawiciela firmy poprzez
      internet.
      • Gość: Kupej Re: jaki olej zastosować IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.01, 19:17
        > Olej syntetyczny można stosować tam gdzie wszystkie uszczelnienia są odporne na
        > ten typ oleju. Podejrzewam, że silnik w Oplu Classic jest zaprojektowany w ten
        > sposób, że środkiem smarnym jest olej mineralny.

        [niekoniecznie - jeżeli silnik jest w dobrym stanie, to bez problemów można
        zastosować syntetyk]

        > Oleje Mobil są drogie, można zastosować inne oleje np. Elf, Total, Castrol.

        [Castrol, czy Elf wcale nie są znowu takie tańsze - a total, to już zupełnie inna
        hoistoria ;-(( ]

        > Można znaleźć samemu zamienniki porównując czy olej spełnia te same
        > specyfikacje co olej Mobil lub też zapytać się przedstawiciela firmy poprzez
        > internet.

        [Chyba nie myslisz, że Lotos, na którym jest napisane, że spełnia surowe wymogi
        SAF, będzie tak samo dobry, jak olej Mobil, Castrol, czy nawet Elf...]

        Pozdrawiam serdecznie / Kupej.

        • Gość: AST Re: jaki olej zastosować IP: *.*.*.* 28.08.01, 15:47
          Gość portalu: Kupej napisał(a):

          > [Chyba nie myslisz, że Lotos, na którym jest napisane, że spełnia surowe wymogi
          >
          > SAF, będzie tak samo dobry, jak olej Mobil, Castrol, czy nawet Elf...]
          Jasne, ze nie jest tak samo dobry. Od Elfa jest o niebo lepszy, a z Castrolem co
          najmniej porownywalny

          > Pozdrawiam serdecznie / Kupej.
          Wzajemnie
          AST

    • Gość: Pitz Re: jaki olej zastosować IP: 157.25.125.* 07.08.01, 10:09
      Przy 130 000 to ja bym juz nie wymienial na syntetyk. Jest duza szansa, ze uda
      Ci sie rozszczelnic silnik.
      • Gość: andre Re: jaki olej zastosować IP: *.pcplus.com.pl 07.08.01, 20:49
        Gość portalu: Pitz napisał(a):

        > Przy 130 000 to ja bym juz nie wymienial na syntetyk. Jest duza szansa, ze uda
        > Ci sie rozszczelnic silnik.


        Popieram! Sam wlałem kiedyś Lotos 5W40 do Cytryny Visa kupionej na giełdzie
        Efekt taki że totalnie rozszczelniłem silnik.
        Pomógł DOKTOR i Lotos 15W40
    • Gość: R@fal Re: jaki olej zastosować IP: *.toya.net.pl 07.08.01, 18:32
      130 tyś to moim skromnym zdaniem już dużo za późno na syntetyk. Może
      ewentualnie pół syntetyk 10W40 jeżeli szykowały by się ostre mrozy - inaczej
      nie widze potrzeby. Ja bym zostawił tak jak jest.
      A co do marki myśle że nie warto eksperymentować, szczególnie że mineralny
      powinien być dobrej jakości. Mobil to bardzo dobry olej, a różnica w cenie nie
      jest jakaś olbrzymia.
    • Gość: Acura Re: jaki olej zastosować IP: *.sympatico.ca 07.08.01, 23:04
      Panowie mam do Was dwa pytania.
      1) Ilu z Was ma wyksztalcenie przynajmniej srednie techniczne?
      2) Co rozumiecie, przez zwrot "rozszczelnienie silnika", ktore jak piszecie
      udalo Wam sie osiagnac przy pomocy oleju syntetycznego?
      • Gość: kameleon Re: jaki olej zastosować IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.01, 20:54
        olej syntetyczny wyplukuje wszystkie zanieczyszczenia ktore takze uszczelniaja
        silnik po tak duzym przebiegu i silnik zalatwiony
        ja bym zostal przy mineralnym
        jestem technikiem mechanikiem pojazdow samochodowych
        • Gość: Tamek Kl Re: jaki olej zastosować IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 12.08.01, 09:30
          Możesz zastosować np. Mobil Super 15W-40, Castrol GTX3 Protection 15W-40, Elf
          Sporti SRI 15W-40 lub Quacker State HDX Uniwersal Fleet 15W-40. Syntetyków
          i półsyntetyków bym nie polecał. E-mail: saab95@interia.pl
          • Gość: Michal Re: jaki olej zastosować IP: *.telia.com 12.08.01, 12:01
            Gość portalu: Tamek Kl napisał(a):

            > Możesz zastosować np. Mobil Super 15W-40, Castrol GTX3 Protection 15W-40, Elf
            > Sporti SRI 15W-40 lub Quacker State HDX Uniwersal Fleet 15W-40. Syntetyków
            > i półsyntetyków bym nie polecał. E-mail: saab95@interia.pl
            Czesc Tomku Z tym Castrolem GTX3 to bym uwazal. Kiedys w polowie lat 80
            wlalemgo do MB 508D i to bylo na autobahn wyczyscil tak motor ze lalem jak wode z
            hydrantu zeby wrocic do domu. Wypil Norymbergia-Szwecja z 10l oleju.Pozniej po
            wlaniu zwyklego mobila 15-40 mineralnego wszystko wrocilo do normy. Czesc Michal
    • Gość: Acura Re: jaki olej zastosować IP: *.sympatico.ca 14.08.01, 01:15
      Przecieram oczy ze zdumienia. Panowie, przeciez my rozmawiamy o samochodzie,
      ktory ma dopiero 130 tys przebiegu. Jesli byl prawidlowo eksploatowany, to
      jakie luzy? jakie zuzycie? I pierwsze slysze, by "odpady" procesu spalania byly
      srodkiem "uszczelniajacym" silnik. Logicznym, nasuwajacym sie wnioskiem takiego
      myslenia jest niewatpliwa korzysc, plynaca ze stosowania najgorszych gatunkowo
      oleii, poniewaz wowczas uzyskamy wyzszy stopien "uszczelnienia" silnika. Czy
      dobrze Was zrozumialem?
      • Gość: Tomek Kl Re: jaki olej zastosować IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 14.08.01, 11:04
        Gość portalu: Acura napisał(a):

        > Przecieram oczy ze zdumienia. Panowie, przeciez my rozmawiamy o samochodzie,
        > ktory ma dopiero 130 tys przebiegu. Jesli byl prawidlowo eksploatowany, to
        > jakie luzy? jakie zuzycie? I pierwsze slysze, by "odpady" procesu spalania byly
        >
        > srodkiem "uszczelniajacym" silnik. Logicznym, nasuwajacym sie wnioskiem takiego
        >
        > myslenia jest niewatpliwa korzysc, plynaca ze stosowania najgorszych gatunkowo
        > oleii, poniewaz wowczas uzyskamy wyzszy stopien "uszczelnienia" silnika. Czy
        > dobrze Was zrozumialem?

        Chyba żle zrozumiałeś. Gość "les" pisze, że jest posiadaczem Astry od niedawna
        także nie wie jak samochód był eksploatowany przez poprzedniego właściciela. Wie
        jednak, że stosował on olej mimeralny Mobil 15W-40. Poza tym producent zaleca
        stosowanie do tego silnika wspomniany olej. Po przebiegu 130tyś.km napewno w
        silniku osadziło się nieco "nagaru", a zastosowanie w tej sytacji oleju
        syntetycznego mogłoby spowodować wypłukanie tego nagaru i w efekcie tego pocenie
        się silnika. I oczywistym jest, że wspomniany przebieg spowodował jakieś zużycie.
        Natomiast gość jeśli chce to może zastosować olej syntetyczny i może się uda, że
        wszystko będzie w porządku (być może, że poprzedni właściciel eksploatował
        prawidłowo samochód, na czas robił przeglądy itd. no i silnik wykazuje minimalny
        stopień zużycia - tego nikt nie wie napewno), ale jest to ryzyko.
        Poza tym wszystkim zastosowanie oleju mimeralnego w silnikach starszej
        konstrukcji i o dużym przebiegu w których już występują "wycieki" może spowodować
        lepsze jego doszczelnienie. Do tego są specjalne oleje np. Shell Helix 15W-50 lub
        Castrol 15W-50. Po dalsze informacje na ten temat odsyłam do prasy motoryzacyjnej
        i na strony internetowe - jest ich dość dużo.

        Tomek Kl e-mail: saab95@interia.pl
        • Gość: Acura Re: jaki olej zastosować IP: *.sympatico.ca 14.08.01, 20:28
          To jest jakies nieporozumienie, zeby nie powiedziec zabobony rodem z
          zamierzchlej epoki, gdy osie smarowano dziegciem, bo innych smarow jeszcze nie
          znano. Nagar jest jednym z wrogow silnika i we wspolczesnym swiecie stosuje sie
          rozne srodki "myjace", dodawane okresowo do paliwa badz na stale do oleju (nie
          mowiac juz o tzw. power flushing), zeby wlasnie go usunac a nie nadbudowywac.
          Chyba oczywistym jest, ze silnik jak i caly samochod powinien byc mechanicznie
          sprawny w 100%. Jesli silnik ma wycieki- nalezy je usunac w warsztacie (lub
          jesli ktos nie chce- jezdzic dalej, ale ze wzgledow ekonomicznych radze lac
          najtanszy olej), jesli jest wyeksploatowany- to robimy remont lub wymieniamy na
          lepszy (albo postepujemy jak w punkcie pierwszym), a jesli w zwiazku z duzym
          (pojecie wzgledne) przebiegiem wystepuja zuzycia eksploatacyjne w dopuszczalnym
          zakresie- to mozna minimalnie podniesc jego "performance" stosujac odpowiednie
          srodki (w duzej mierze oparte na teflonie) obecne na rynku takie chociazby
          jak "Boron CLS Bond", "Slick 50", czy "DuraLub", wspolpracujace zarowno z
          olejami mineralnymi jak i syntetycznymi. Temat-rzeka dobry na rozprawe naukowa,
          a nie "plotkarskie" auto-moto. Kto jest ciekaw Advanced Lubrication Technology
          znajdzie wiele na ten temat chociazby w internecie. Na temat olejow
          syntetycznych i ich stosowania tez, ale zeby silnik "uszczelniac" czy raczej
          klajstrowac nagarem? no, no?
          • Gość: Tomek Kl Re: jaki olej zastosować IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 14.08.01, 22:11
            Gość portalu: Acura napisał(a):

            > To jest jakies nieporozumienie, zeby nie powiedziec zabobony rodem z
            > zamierzchlej epoki, gdy osie smarowano dziegciem, bo...


            Żeby zakończyć ten temat "rzeka" pozostaje podpowiedzieć gościowi "les" aby udał
            się do ASO Opel i tam zasięgnął porady na ten temat (miejmy nedzieję, że trafi na
            kompetentną osobę). Jedno jest pewne: wcześniej konstruktor, a teraz producent
            tego silnika zaleca stosowanie oleju o klasie lepkości 15W-40. Ja osobiście nie
            słyszałem aby po eksploatacji silnika przez ok. 100kkm na oleju mineralnym
            serwisy i lub "eksperci od olejów silnikowych" zalecili wymianę oleju na
            syntetyczny poza jednym wyjątkiem: silnik po gruntownym remoncie. Poza tym
            gość "les" aby się upewnić ostatecznie może zasięgnąć porady u producentów olejów
            silnikowych. Porady można uzyskać odwiedzając strony internetowe Elfa, Shella czy
            Castrola.
    • Gość: les Re: jaki olej zastosować IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 16:59
      Wlalem mobil 15w40 i... smigam dalej.Bylem na wakacjach nad morzem wszystko OK.
      dzięki za serdeczne porady.
    • Gość: Kupej Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.08.01, 19:10
      Niezależnie, jaki olej zdecydujesz wlać do silnika, nie wlewaj Lotosa...
      Miałem kiedyś Mercedesa 280CE i wlałem Lotos - syf, nagar, nierówna praca itd
      Potem wlałem Mobila i dopiero po dwóch wymianach wyczyścił mi syf po Lotosie...

      Teraz wlewam Castrol Magnatec 5W40 do mojego 230E i muszę przyznać,
      że jest super ;-)) POLECAM!

      Pozdrawiam serdecznie / Kupej.
      • Gość: alex Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: 193.120.89.* 27.08.01, 19:12
        A czy mozna mieszac Castrol Magnetic 5W40 z Mobilem 1 5W40
        (przez Mobil mozna pojsc z torbami)
        pozdrawiam
      • Gość: Mike Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: 10.1.26.* / 193.41.231.* 28.08.01, 09:06
        A co ma olej do nierównej pracy????
      • Gość: MS Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.rzesa.rzeszow.pl 28.08.01, 11:53
        Może tobie wypłukało syf po porzednich olejach. Lotos chyba nie ma nic do
        nierównej pracy. Ja od nowości jeżdżę na Lotos Syntetic i silnik jest w bardzo
        dobrym stanie. Przecież olej spełnia takie same normy jakości, więc nie może
        być gorszy od innych.
        • Gość: Rafał Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.chello.pl 28.08.01, 14:02
          Zwłaszcza , że na butelce widnieje informacja, o spełnianiu przez olej
          wewnętrznych norm m.inn. Mercedesa , Volkswagena i Porsche. Myślę , że te
          fabryki mogły by narobić trochę krzyku , gdyby Rafineria Gdańska zamieściła
          wpis bez ich zgody. ( i badań w stosownych laboratoriach ) Poza tym API
          opiniując olej i przydzielając klasę ( SG/CD lub SH/CJ bodaj.. ) też jakowychś
          badań dokonuje.
          Podsumowując: olej ma być taki , jaki zaleca producent samochodu (lub lepszy )
          - Nie można bezkarnie wlać syntetyka po długotrwałym jeżdzeniu na minerale
          (wypłuka nagary )
          -Przy wyborze oleju nie należy obsesyjnie kierować się marką jego producenta ,
          ale klasą lepkościową i jakościową oleju. Kupić niemarkowy olej jest raczej
          ciężko....
        • Gość: Rafał Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.chello.pl 28.08.01, 14:07
          Zwłaszcza , że na butelce widnieje informacja, o spełnianiu przez olej
          wewnętrznych norm m.inn. Mercedesa , Volkswagena i Porsche. Myślę , że te
          fabryki mogły by narobić trochę krzyku , gdyby Rafineria Gdańska zamieściła
          wpis bez ich zgody. ( i badań w stosownych laboratoriach ) Poza tym API
          opiniując olej i przydzielając klasę ( SG/CD lub SH/CJ bodaj.. ) też jakowychś
          badań dokonuje.
          Podsumowując: olej ma być taki , jaki zaleca producent samochodu (lub lepszy )
          - Nie można bezkarnie wlać syntetyka po długotrwałym jeżdzeniu na minerale
          (wypłuka nagary )
          -Przy wyborze oleju nie należy obsesyjnie kierować się marką jego producenta ,
          ale klasą lepkościową i jakościową oleju. Kupić niemarkowy olej jest raczej
          ciężko....
          • Gość: Acura Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.sympatico.ca 28.08.01, 18:18


            > - Nie można bezkarnie wlać syntetyka po długotrwałym jeżdzeniu na minerale
            > (wypłuka nagary )
            Ot czlowiek swiatowy! Znaczy sie ten nagar to dobrze, czy jak by tu rzec wrecz
            przeciwnie? ;o)

            • Gość: Rafał Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.chello.pl 29.08.01, 13:42
              Niestety - jak byś nie kombinował , to każdy silnik pracując powoduje
              przedmuchiwanie jakiejś części gazów spalinowych do wnętrza . W zestawieniu z
              olejem mineralnym powoduje to wytrącanie się osadów stałych na ściankach
              skrzyni korbowej , wale korbowym i głowicy ( zwłaszcza tam !!!) Po wlaniu
              silnie czyszczącego syntetyka osady te ulegną wypłukaniu i mogą spowodować np.
              zatkanie zaworów przy pompie oleju. ( Znam takie przypadki z wczesnej epoki ,
              gdy poniesieni reklamą ludzie bezmyślnie zalewali syntetyki do nienajmłodszych
              silników ) Często syntetyk uszkadza w tych przypadkach uszczelki np.
              uszczelniacze wału korbowego ( grozi to zalaniem olejem sprzęgła...)
              Tak też drogi krytyku - jeśli nie masz praktyki ( a ja mam kilkanaście lat w
              sporcie motorowym ) to nie szydź z innych dopisując się do powszechnego na tym
              forum wątku " wszystko co nie moje jest do dupy "
              Pozdrawiam !
              • Gość: Acura Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.sympatico.ca 29.08.01, 20:34
                Rafalku, nie badz ignorantem i siegnij do fachowej literatury, a nie szarz
                pogladow rodem z sredniowiecza. Na poczatek przeczytaj sobie wypowiedzi
                Kosiarza z watku o silnikach wysokopreznych, a pozniej swoje. Widzisz roznice?
                Tamten gosc wie o czym pisze, Ty nie! A bajki o Twej praktyce w sporcie
                samochodowym to mozesz opowiadac swoim kumplom pod trzepakiem na podworku.
                Zbyt dlugo ja w nim siedze, bys mnie mogl na to nabrac. ;o) Pozdrawiam rownie
                serdecznie.
                • Gość: Rafał Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.chello.pl 30.08.01, 11:04
                  Jestem zdruzgotany.....
              • Gość: cezar Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.jgora.dialog.net.pl 30.09.01, 21:15
                Gość portalu: Rafał napisał(a):

                > Niestety - jak byś nie kombinował , to każdy silnik pracując powoduje
                > przedmuchiwanie jakiejś części gazów spalinowych do wnętrza . W zestawieniu z
                > olejem mineralnym powoduje to wytrącanie się osadów stałych na ściankach
                > skrzyni korbowej , wale korbowym i głowicy ( zwłaszcza tam !!!) Po wlaniu
                > silnie czyszczącego syntetyka osady te ulegną wypłukaniu i mogą spowodować np.
                > zatkanie zaworów przy pompie oleju. ( Znam takie przypadki z wczesnej epoki ,
                > gdy poniesieni reklamą ludzie bezmyślnie zalewali syntetyki do nienajmłodszych
                > silników ) Często syntetyk uszkadza w tych przypadkach uszczelki np.
                > uszczelniacze wału korbowego ( grozi to zalaniem olejem sprzęgła...)
                > Tak też drogi krytyku - jeśli nie masz praktyki ( a ja mam kilkanaście lat w
                > sporcie motorowym ) to nie szydź z innych dopisując się do powszechnego na tym
                > forum wątku " wszystko co nie moje jest do dupy "
                > Pozdrawiam !

                Mam skode 100s.28lat chodziła na mineralnych.
                Zaryzykowałem wlewając LOTOSA semisyntetic.
                Po przejechaniu 25000km stwierdzam,że to był bardzo dobry wybór.
                Auto jak na swój wiek zaczeło lepiej chodzić,spadło też spalanie benzyny.
                No i zero wycieków.Nie mówiąc już,że zapala bez problemu.
      • Gość: edu Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 19:01
        Potwierdzam, jeżdżę na magnatecu od chwili gdy się pojawił na rynku. Super,
        szczególnie zimą.
        • Gość: Greg Re: Tylko nie LOTOS ;-(( IP: *.pl 28.08.01, 19:55
          A ja jezdze na Castrolu RS 10W60. Nie sugerujcie sie 10W, to pelny syntetyk,
          rewelacja. Wczesniej jezdzilem na Mobil 1 5W50, tez OK, ale obawialem sie, ze
          troszke za rzadki do mojego Tico. A w skrzyni mam Castrol SMX....to dopiero
          Rewelacja...
    • Gość: Mirek Re: jaki olej zastosować IP: *.makolab.pl 30.09.01, 23:57
      Zgadzam się z Acura (za wyjątkiem fragmentu o teflonach, bo nie mam doświadczeń
      a słyszałem że może być bardzo źle).
      Jakbym miał przejść z mineralnego na syntetyk to zrobił bym płukanko tymże
      syntetykiem (ale możliwie najrzadszym gatunkiem) przez jakieś 200-500 km
      b.spokojnej jazdy lub nawet na biegu jałowym, spuścił i zalał docelowo świeżym.
      Czytałem że dawno temu przy wymianie oleju robiło się płukanko bardzo rzadkim
      olejem wrzecionowym. Silnik chodził na nim na biegu jałowym 10-20 minut,
      spuszczało się i zalewało już właściwym. A dlaczego tak robiono? Ano dlatego,
      że w b.dawnych czasach oleje nie miały żadnych dodatków myjących i trzeba było
      wypłukać te zanieczyszczenia czymś rzadkim. I jakoś to nie rozszczelniało
      silników. Ha, ha, ha...
      (Wszystko co powyżej nie dotyczy silników faktycznie totalnie zasyfionych
      jakimiś maziami. Ale w tym przypadku i tak można spodziewać się wszystkiego
      najgorszego, niezależnie czym zalejemy i trudno tu o lepszą radę jak "nic nie
      zmieniać!").
      Widzę że w ogóle ludzie łatwo przyjmują różne mity wytworzone przez pracujące
      na wierszówki dziennikarzyny. Parę lat temu wszyscy ględzili o bezwzględnej
      konieczności systematycznego mycia silnika. A jakie to uzasadnienia wymyślano!
      Nie gorsze jak z przedmiotową zmianą oleju. Teraz znowu w modzie bezwzględna
      konieczność systematycznego serwisowania w ASO. A przecież wszyscy wiedzą jak
      na ogół przeglądy okresowe wyglądają.
      A właśnie, przy tej okazji - może przychodzą wam do głowy inne motoryzacyjne
      głupoty wymyślane przez "fachowców"?
      • Gość: Wojtek Re: jaki olej zastosować IP: 213.134.152.* 01.10.01, 08:51
        Z tego co ja wiem o olejach to użycie baz syntetycznych do produkcji olejów
        silnikowych powoduje polepszenie własności lepkościowych oleju a w
        szczególności obniżenie lepkości w ekstremalnie niskich temperaturach. Do tej
        analizy używa się testu CCS (Cold Cranking Simulator), który polega na tym, że
        próbkę oleju wlewa się do naczynia umieszczonego w odpowiednim termostacie, w
        którym są dwie tuleje, jedna jest nieruchoma a drugą się obraca i mierzy siłę
        potrzebną do jej obrócenia.
        Maksymalna wartość tej lepkości wynosi 60000 mPa*s (miliPascali na sekundę –
        dawniej cP), zmienia się tylko temperatura przy, której parametr ten musi
        zostać spełniony:
        0W/40 – (-40 stC)
        5W/40 – (-35 stC)
        10W/40 – (-30 stC)
        15W/40 – (-25 stC).
        Z drugiej strony istotna jest też lepkość w wysokich temperaturach i za ten
        parametr odpowiedzialne są w oleju bazy mineralne lub syntetyczne oraz
        modyfikatory lepkości. Wszystkie te dodatki powodują, że przebieg krzywej
        lepkośći w zależności od temperatury jest bardziej płaski, olej ma wyższy
        wskaźnik lepkości.
        Polepszenie własności lepkościowych to jest to, po co stosuje się bazy
        syntetyczne (zwykle tzw polialfaolefiny czyli w skrócie PAO).
        Zastosowanie PAO do produkcji olejów smarowych wymusiło stosowanie na
        producentach silników zastosowanie innych materiałów na uszczelki w silniku –
        stare gumy pęczniały stykając się z PAO. Wszystkie nowe silniki od końca lat 80-
        tych są odporne w zetknięciu z PAO.
        Własności smarnościowe, myjące (usuwanie np. nagaru) oraz dyspergujące
        (usunięty nagar trzeba „rozproszyć” w oleju tak aby nie blokował kanałów w
        silniku) są zależne od jakości i ilości zastosowanych dodatków. O tym jakie
        własności jakościowe ma olej decydują literki w nazwie np. SJ, SF, CC, CD, CF
        (S – benzyna, C diesel, im wyższa druga literka tym lepsza jakość). Obecnie
        odchodzi się co nieco od tego systemu.

        Reasumując – o wypłukiwaniu nagarów z silnika decyduje jakość oleju a nie
        lepkość. Podejrzewam, że zastosowany wcześniej do silnika olej miał wysokie
        parametry jakościowe, w związku z tym silnik jest czysty, natomiast ze względu
        na koszt stosowany był olej mineralny (gorsze parametry lepkościowe).

        Nie polecam stosowania do płukania silnika oleju wrzecionowego – jest to zwykły
        niczym nie ulepszony bazowy olej mineralny. W nowoczesnych silnikach, które są
        precyzyjnie wykonane może narobić więcej szkód niż pożytku.
        Pozdrawiam
        • Gość: Rafał Re: jaki olej zastosować IP: *.chello.pl 01.10.01, 14:49
          Uwaga !!!
          Zaraz odezwie się Acura i stwierdzi , że powinieneś pójść do piaskownicy z taką
          wiedzą ! ( z którą , notabene się zgadzam - bo Twoja odpowiedź znakomicie
          wyczerpuje temat )
          Pozdrawiam !
    • Gość: Mirek Re: jaki olej zastosować IP: *.makolab.pl 01.10.01, 19:57
      Bardzo ciekawa dyskusja, tym bardziej że pojawiają się rzeczowe informacje. Ja
      np. nie wiedziałem że syntetyk rozpulchnia starego typu uszczelnienia gumowe.
      To by wyjaśniało przypadki rozszczelniania starych silników. Ale nadal nie
      widzę przeciwwskazań do używania syntetyków w silnikach nowych, ale o dużym
      przebiegu.
      Z tego co ja wiem w olejach syntetycznych dodatków myjących jest nawet mniej
      niż w mineralnych. Gdzieś tu jest więc logiczna sprzeczność w wywodach
      przedmówców.
      Zakładając że w dwu gatunkach tego samego oleju dodatków myjących jest tyle
      samo (chyba można zrobić takie założenie) logiczne wydaje się, że lepiej jest
      przepłukać silnik olejem rzadszym niż gęściejszym. Ja np. gdy mam umyć jakąś
      część, szczególnie z zasyfionymi zakamarkami, robię to rzadką naftą a nie
      gęstym olejem.
      Ponadto nikomu nie polecałem oleju wrzecionowego do płukania silnika. Napisałem
      tylko że robiono to dawno temu i wyjaśniłem dlaczego.
      Reasumując - temat wcale nie jest wyczerpany (chyba że dla osób bezkrytycznie
      powtarzających oklepane mity).
      • Gość: Rafał Re: jaki olej zastosować IP: *.chello.pl 02.10.01, 17:22
        Bo nie ma przeciwskazań co do stosowania syntetyków w NOWOCZESNYCH , SPRAWNYCH
        silnikach ( przebieg nie ma tu nic do rzeczy ) .Czynnikiem dyskwalifikującym
        silnik są przedmuchy gazów do skrzyni korbowej ( zarówno przez układ tłok -
        cylinder , jak i przez głowicę - zawory ) W takim silniku osadów jest sporo.
        Płukanie wstępne jest tu wskazane . Są preparaty , które dodane do oleju przed
        jego zlaniem z silnika rozpuszczają osady. Wtedy można lać świeży olej. Ale
        wlanie np. Mobila 1 do Poloneza ze stutysięcznym przebiegiem oznacza murowane
        rozszczelnienie silnika, ( sprawa uszczelek ) Takie samochody lepiej zostawić w
        spokoju. Oczywiście są możliwe sytuacje takie jak u kolegi od starej Skody - to
        dobrze świadczy o stanie silnika ( i kulturze technicznej właściciela ).
        Pozostaje pytanie o sens ekonomiczny lania droższego oleju , który
        prawdopodobnie w takim silniku niewiele poprawi , ani nie przedłuży w sposób
        zauważalny jego żywotności.
        • Gość: Wojtek Re: jaki olej zastosować IP: 213.134.152.* 04.10.01, 08:57
          Jest pewien sens ekonomiczny lania dobrego oleju do samochodu.
          Zwróćcie uwagę, że na niektorych olejach oprócz oznaczeń np API SJ/CF pojawia
          się jescze oznaczenie EC co oznacza Energy Conserving. Test ten przeprowadzany
          jest w niezależnym laboratorium i gdy zastosowanie badanego oleju powoduje
          obniżenie zużycia paliwa o co namniej 5% w opisie oleju znajdziecie symbol EC.
          Prosty rachunek (dla mojego samochodu - Renault Megane, przegląd co 20 tys km)
          , średnie zużycie paliwa 8 l/100 km. Zużycie między przeglądami: 1700 l,
          wartość tego paliwa 1600*3,30 = 5280 zł, w efekcie oszczędność - ok 260 zł
          (następna wymiana za darmo).
          Zwiększony koszt oleju - kilkadziesiąt złotych. Jak widać jest tu pewna
          oszczędność. Oszczędności będą tym większe im krótsze trasy pokonujecie i im
          częściej uruchamiacie zimny silnik. W moim przypadku jest to kilka razy
          dziennie po mniej niż 10 km.
          Praktycznie tylko oleju 0W/30, 0W/40 i 5W/40 spełniają ten warunek.
          Największe oszczędności będą przy oleju 0W/30 ale zaraz ktoś powie, że jest za
          rzadki. Moja odpowiedź jest taka - jeżeli producent zaleca stosowanie takiego
          oleju to na ogół wie co robi. Jeżeli samochód jest używany normalnie tzn
          miasto, od czasu do czasu jakiś wyjazd za miasto, to ręczę, że się nic złego
          nie stanie. Jeżeli styl jazdy jest bardzo ostry (duże zużycie paliwa - dużo
          wydzielonego ciepła w silniku) lepiej zastosować olej o wyższej klasie lepkości.
          Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka