Dodaj do ulubionych

mitsubishi lancer

20.05.09, 12:30
Proszę użytkowników tego samochodu o jakies opinie na jego temat.
Czy auto jest produkowane w Japonii?
Jak sprawuje sie zawieszenie, czy nie jest za twarde na nasze drogi
(chodzi mi o zawieszenie standardowe, a nie te sportowe dokładane do
droższych wersji)?
Ile pali to auto w mieście i w trasie (interesuje mnie silnmik 1.8
143KM)?
Jak z usterkowością?

Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • cloclo80 Re: mitsubishi lancer 20.05.09, 12:58
      Jakieś trzy do czterech tygodni temu było podobne pytanie. Godzi się zajrzeć
      wstecz. W skrócie mówiąc Lancer został posłany na szczaw - szczegóły w
      przytoczonym wątku.
      • tercel Re: mitsubishi lancer 31.05.09, 14:01
        Za taką cenę i wyposażenie grzechu chyba warte. Marka słynie z niezawodności. Nadwozie też niczego sobie.
        Pozdrawiam
        • ostlander Re: mitsubishi lancer 31.05.09, 14:54
          Ale wykończenie do dupy. Jakość plastyków , brak pełnej regulacji kierownicy,
          nie wykończony bagażnik i paliwożerny silnik to dopiero początek .Potem dochodzi
          miękki, wycierający się lakier , głośny silnik przy prędkościach podróżnych ,
          niewielki w sumie bagażnik itd. Wygląd natomiast w wersji sedan z 18 calowymi
          alufelgami miodzio.

          Sam stałem przed podobnym dylematem ale po dokładnym obejrzeniu Lancera i
          zapoznaniu się z opiniami użytkowników wybrałem Octavię 2FL.
          • kinste Re: mitsubishi lancer 01.06.09, 07:28
            Skodzianki do lancera nie da się porównać ! Chociaż nie mam jej nic do zarzucenia, ale ... to skodzianka nawet ta superb. U mnie na wsi jest ich sporo, a takiego lancerka nie ma nikt i długo mieć nie będzie. Z autem to jak z kobitką zależy co kto lubi, chudą czy grubą, a czy coś dobre to w dłuższym użyciu się okazuje.
            Pozdrawiam
            • pekapek Re: mitsubishi lancer 01.06.09, 08:37
              mam octavię IIFL 1,4tsi i w życiu bym "skodzianki" nie zamienił na lancera-
              bagażnik ogromniasty, silnik nominalnie słabszy ale duuuużo dynamiczniejszy i
              oszczędniejszy, więc... po co przepłacać?
              • skodaach Re: mitsubishi lancer 01.06.09, 15:17
                Ostatnie zdanie jest esencja skodziarstwa.
                Pizze tez kupujesz mrozona marki TIP?
                • ostlander Re: mitsubishi lancer 01.06.09, 23:35
                  Boli cię , że ktoś jeździ nową skodą za 70000, a ty rowerkiem? Zluzuj poślady
                  dzieciaku.
                • pekapek Re: mitsubishi lancer 02.06.09, 08:51
                  > Pizze tez kupujesz mrozona marki TIP?
                  pizzy mrożonej nie kupuje. Niedobre i sztuczne, wolę sam zrobić. Drożej ale smaczniej i zdrowiej.
                  > Ostatnie zdanie jest esencja skodziarstwa.
                  jeżeli kupno rodzinnego samochodu z bagażnikiem pow. 500l dla 4-os. rodziny z fajnym silnikiem za w miarę rozsądne pieniądze jest skodziarstwem, to ok., mogę sobie być skodziarzem.
                  tylko jeszcze udam się na targ, zakupię kurtkę z ekoskóry, elegacki kapelusz, zapuszczę fajnego mustasza i będzie git - w końcu właściciel będzie pasował do swojego rumaka!

          • ant777 Re: mitsubishi lancer 01.06.09, 09:53
            ostlander napisał:

            > Ale wykończenie do dupy. Jakość plastyków , brak pełnej regulacji
            kierownicy,
            > nie wykończony bagażnik i paliwożerny silnik to dopiero
            początek .Potem dochodz
            > i
            > miękki, wycierający się lakier , głośny silnik przy prędkościach
            podróżnych ,
            > niewielki w sumie bagażnik itd. Wygląd natomiast w wersji sedan z
            18 calowymi
            > alufelgami miodzio.

            Lancer bez pełnej regulacji kierownicy jest w wersji podstawowej.
            Czy Octavia w wersji podstawowej ma regulację radia w kierownicy, i
            pare innych pierduł?
            • ostlander Re: mitsubishi lancer 01.06.09, 10:27
              A kto mówi o najtańszej wersji? Ja porównywałem samochody osobiście w salonach
              przy założonej cenie zakupu ok 70000 pln.
              Lancer jest ładniejszy (kwestia gustu) od octavii ale nic poza tym. Względy
              praktyczne wzięły górę w moim przypadku.

          • jaki71 Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 11:32
            ostlander napisał:

            > Ale wykończenie do dupy.

            ???

            > Jakość plastyków ,

            W dotyku twarde i wyglądające na tandetne ale... Nic nie skrzypi, świetnie
            spasowane i przyjemny design.

            > brak pełnej regulacji kierownicy,

            To faktycznie dziwne ale przesiadając się z dwóch samochodów jeden bez regulacji
            a drugi tez tylko z pionową nie mam problemów. Za to wygodne fotele

            > nie wykończony bagażnik

            Jeździsz w kabinie czy w bagażniku? Dokup za 100zł mate i będzie git.

            > i paliwożerny silnik to dopiero początek.

            Co to jest paliwożerny? Silnik 143KM i 178Nm musi moc z czegoś brać, chyba nie z
            powietrza.

            >Potem dochodz
            > i
            > miękki, wycierający się lakier

            Nie mam problemów, nic się nie wyciera, rysuje się jak każdy inny.

            > , głośny silnik przy prędkościach podróżnych ,

            Czy ja wiem? Poprzednie były głośniejsze.

            > niewielki w sumie bagażnik itd.

            To jest prawdziwy problem ale dzieje się to przez wielowahaczowe zawieszenie i
            płytę podłogową pod 4WD

            > Wygląd natomiast w wersji sedan z 18 calowymi
            > alufelgami miodzio.

            Tu się w pełni zgadzam mimo 16 calowych alusów ;)

            Za takie pieniądze wszystkie wady można przełknąć. Jedynie Ce'ed/i30 cenowo
            wychodzi lepiej.
          • remo29 Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 11:52
            > Ale wykończenie do dupy. Jakość plastyków [...] to dopiero początek

            Najgorsi są plastycy miejscy...
        • steefaan2 Re: mitsubishi lancer 07.06.09, 11:14
          Lancer jest ok, ale nalezy sie pogodzic ze to nie te auta co kiedys. 1.8 pali
          dosyc sporo 9-10l/100 km, auto jest dosyc ciezkie wiec 143 wystarczy do
          spokojnej jazdy na trasie, nie do wyscigow, dla mnie wnetrze jest zbyt
          plastikowe, mimo wszystko plusy to dobre prowadzenie sie i nie wiem czemu ale
          tym autem poprostu dobrze sie jezdzi, i zapewne niezawodnosc.
    • al9 kup civica sedana 1,8 01.06.09, 15:27
      lepsza jakość, niższe spalanie, wyższa cena póxniejszej sprzedaży..
      albo octawię ale z silnikiem 1,8 160 KM
      1,4 122 koni nie daje sie porównywać...
      za słabe
      a jesli skoda - to kup dsg. ta skrzynia to bajka...
      Pozdro
      al
      • cloclo80 Re: kup civica sedana 1,8 01.06.09, 15:30
        Skoro motor benzynowy Lancera jest do dupy, gościu powinien kupić diesla a w
        takim przypadku podstawowy argument anty (gó...any motor) przestaje obowiązywać.
        • ostlander Re: kup civica sedana 1,8 01.06.09, 23:37
          Ale wtedy cena przestaje być atrakcyjna. Juz lepszym wyborem jest wspomniana
          Honda civic sedan.
          • cloclo80 Re: kup civica sedana 1,8 02.06.09, 00:08
            To była porada na wypadek oślego uporu przy Lancerze. Civic sedan jest
            zauważalnie większy od Lancera i jedyne do czego można się przypiąć do
            zdecydowanie zbyt "skośny" design.
            • gzesiolek Re: kup civica sedana 1,8 18.06.09, 14:39
              > To była porada na wypadek oślego uporu przy Lancerze. Civic sedan
              jest
              > zauważalnie większy od Lancera i jedyne do czego można się
              przypiąć do
              > zdecydowanie zbyt "skośny" design.

              Mam okazje jezdzic obydwoma. Dla mnie to blizniacze auta, i pod
              wzgledem wykonczenia, plastikowosci i pojemnosci i wygody jazdy.
              Civic ma przewage taka ze ma 6biegowa skrzynie, brakuje tej 6stki w
              Lancerze, a Lancer lepiej sie prowadzi na zakretach...
              Lancer jest tanszy pod wzgledem odpowiedniego wyposazenia.
              Spalanie porownywalne (mowie o rzeczywistym z faktur, a nie z
              komputera, bo tam to Civic pali z 1,5-2litry mniej a w
              rzeczywistości jak się weźmie przebieg i f-y to wychodzi różnica na
              poziomie 0,5-0,6l/100km), dynamika też (Civic zwawiej wchodzi na
              obroty, ale za to Lancer jest chyba elastyczniejszy - subiektywna
              opinia, jeden i drugi do dynamiki potrzebuje obrotow).
              Bagaznik jest tylko troszke gorzej wykonczony w Lancerze (nie mowie
              tu o pierwszym roczniku 1,8 Lancera Sedan, bo tam podłoga była
              pokryta tylko szmatą, teraz już to poprawili i jest dodana do tego
              pokrycia 5mm warstwa pianki/filcu).
              Tak czy siak jako stary Hondziarz z dziada/pradziada uważam te auta
              jako porównywalne. I może w tej samej cenie wybrałbym Civica, ale
              przy lepszej cenie i finansowaniu (kredyt 0% 50/50/24) w Mitsubishi
              oferta Lancera jest bardziej niż konkurencyjna...
        • roney03 Re: kup civica sedana 1,8 04.06.09, 11:59
          cloclo80 napisał:

          > Skoro motor benzynowy Lancera jest do dupy, gościu powinien kupić diesla a w
          > takim przypadku podstawowy argument anty (gó...any motor) przestaje obowiązywać
          > .

          Obawiam sie ze przy tak marnej jakosci jaka prezentuje Lancer silnik diesla
          bedzie zbyt slabo wyciszony , a trzeba pamietac ze to silnik poprzedniej
          generacji od VW a wiec nie nalezy do elity kulturalnych .
          Nie przywiazujac wagi do wygladu zdecydowanie Octavia jest rozsadniejszym
          wyborem praktycznie pod kazdym wzgledem - nieco lepsze zawieszenie, bez
          porownania lepsze wykonanie i wyraznie lepsze silniki.

      • pekapek Re: kup civica sedana 1,8 02.06.09, 08:46
        > 1,4 122 koni nie daje sie porównywać...
        > za słabe
        jeździłeś czymś z tym silnikiem (skoda, golf etc.)? wg mnie do skodziany to wystarcza - osiągi i spalanie ma naprawdę przyzwoite. Oczywiście - lepsze jest 1,8tsi, ale z drugiej strony ktoś moze powiedzieć: 1,8? eeeee...tam, słabizna, liczy się 2,0tfsi 200km.
        • markusss1 wszystko pięknie, ale 04.06.09, 10:55
          Honda
          Civic jednak jest droższy o 5 tyś zl i nie ma aluminiowych felg -
          czyli jest droższy o jakieś 7 tyś zl
          Civic sedan ma też mniejszy bagażnik o 40l od Lancera
          Co do oszczędniejszego silnika - ktoś ma własne doświadczenia ile
          pali civic 1,8 w mieście, a ile lancer 1.8? Moc podobna, to i
          różnice chyba nie będą większe niż 1l/100km.
          Skoda
          Cena Octawi 1.4 tsi w wersji ambiente zbliżona do lancera, ale brak
          w wyposażeniu radia, automatycznej klimy oraz alufelg.
          Duży plus to bagażnik i turbina:))

          Biorę jeszcze pod uwagę Mazde 3 - piękne auto, ale te silniki :((
          Zastanawiam sie tez nad Golfem kombi oraz VW Jetta. Tylko te auta
          biorę pod uwagę po wprowadzeniu elementów z Golfa VI. Pytanie do was
          czy wiecie kiedy w Polsce będzie można kupić nowego golfa kombi i
          kiedy pojawi się nowa wersja Jetty?

          Lancera nie brałem pod uwagę, ale przechodząc sobie w galerii
          handlowej stał sobie taki ładny czarny. Patrzę na cenę i wyposażenie
          i oczom nie wierzę. Tańszy o 10 tyś od Jetty, którą brałem pod
          uwagę. Wchodzę na forum użytkowników i czytam - produkowany w
          Japonii, nic się nie psuje. TYlko wymiany oleju i tankowanie paliwa.
          Mam jeszcze trochę czasu do zakupu i coraz większy mętlik w głowie.

          pozdrawiam
          • al9 nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego chcesz 04.06.09, 11:39
            Wchodzę na forum użytkowników i czytam - produkowany w
            Japonii, nic się nie psuje. TYlko wymiany oleju i tankowanie paliwa.
            Mam jeszcze trochę czasu do zakupu i coraz większy mętlik w głowie.
            --------
            skoro wierzysz w bełkot, że auto wyprodukowane w Japonii jest lepsze
            od tego wyprodukowanego np w Wolfsburgu - to Ci współczuję...
            Podobnie jak to, że kierujesz się tym czy auto ma alufelgi czy nie
            ma..
            Albo rozważasz civica i golfa kombi - auta tak różne i kierowane do
            dwóch zupełnie innych grup uzytkowników.....
            Wiesz co - może jednak kup skodę..
            Moze i nie będzie miała radio, ale za to turbinę...
            al
            • markusss1 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 14:28
              > skoro wierzysz w bełkot, że auto wyprodukowane w Japonii jest
              lepsze
              > od tego wyprodukowanego np w Wolfsburgu - to Ci współczuję...
              > Podobnie jak to, że kierujesz się tym czy auto ma alufelgi czy nie
              > ma..
              > Albo rozważasz civica i golfa kombi - auta tak różne i kierowane
              do
              > dwóch zupełnie innych grup uzytkowników.....
              > Wiesz co - może jednak kup skodę..
              > Moze i nie będzie miała radio, ale za to turbinę...
              > al

              Niestety, ale taka jest prawda, że samochody produkowane w Japonii
              są bardziej niezawodne. Nawet porównując auta tej samej marki -
              Honda Civic bodajże produkowana pod koniec lat 90-tych - ta 4
              drzwiowa produkowana w Japonii jest dużo lepsza od tej 5-dzwiowej
              produkowanej w Anglii. Co do Wolfsburga, to pewnie nie miałbym
              zastrzeżen, ale np. Jetta produkowana jest w Meksyku,a któraś z
              Toyot w Turcji i tu już można mieć obawy.
              Nie kieruję się tym czy auto ma alufelgi, ale ceną auta. Jeżeli
              zalety i wady dwóch samochodów są podobne, cena jest taka sama, to
              oczywiste jest, że wybieram auto z alufelgami. Czytaj ze zrozminiem!

              Co z tego, że kierowane do dwóch grup odbiorców? To ma być samochód
              rodzinny, w którym w miarę wygodnie mają podrózować 4 osoby ( w tym
              dwoje dzieci) i trochę bagaży np. wózek. Dlatego uważam,że nie za
              duży kombiak jest jak nabardziej odpowiedni

              Dla rozumiejących inaczej - jezeli wymieniam jako zaletę fakt
              posiadania turbiny, to nie chodzi mi o to, że się jaram samym słowem
              turbo, tylko mam na myśli, że silnik jest nowocześniejszy niż ten w
              Lancerze, że ciągnie od niższych obrotów, że ma zalety sinika diesla.

              pozdr
              • al9 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 14:46
                odpwiadałem ci grzecznie
                zgodnie z moja wiedzą
                i na temat
                ty uważasz ze civik 4d jest lepszy od 5d bo jest robiony w w japoni
                a nie w anglii - myśl sobie co chcesz....
                Mylisz się, ale to nie mój problem.
                Jesli uważasz że civ i golf KOMBI to własciwie te same auta - do
                równoległego rozważania - to o czym tu rozmawiamy...
                Jesli uważasz że 14 tfsi jest lepsze od 1,8 wolnossącego w hondzie
                czy mitsu - tez sobie tak uważaj...
                Po co zadajesz tylko pytania na tym forum?
                bierz golfa kombi, zadbaj o alusy i turbinke i miłej i bezpiecznej
                jazdy...
                al
                • black_code Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:02
                  al9 napisał:
                  ..
                  > Jesli uważasz że 14 tfsi jest lepsze od 1,8 wolnossącego w hondzie
                  > czy mitsu - tez sobie tak uważaj...

                  A uwazasz inaczej?I nie 14 tfsi a 1.4TSI - jednak zasadnicza roznica.
                  To rozwin temat ktore lepsze i dlaczego , pewnie wielu forumowiczow
                  zaciekawi argumentacja

                  > Po co zadajesz tylko pytania na tym forum?

                  Pewnie po to zeby sie czegos dowiedziec
                  • black_code Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:08
                    A w temacie do autora - rozwazales Seata Toledo?
                    Wersja superwagen - fakt ze z 2008 i z slabymi silnikami ale w
                    rewelacyjnej cenie i bardzo bogatym wyposazeniem - na auto rodzinne w sam raz

                    sprzedaz.seat.pl/
                    • markusss1 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:50
                      black_code napisał:

                      > A w temacie do autora - rozwazales Seata Toledo?
                      > Wersja superwagen - fakt ze z 2008 i z slabymi silnikami ale
                      w
                      > rewelacyjnej cenie i bardzo bogatym wyposazeniem - na auto
                      rodzinne w sam
                      > raz
                      >
                      > sprzedaz.seat.pl/

                      Jeszcze go nie oglądałem. Muszę się mu przyjrzeć.

                      pozdr
                  • al9 z toba black nie gadam 04.06.09, 15:11
                    i nie reaguję na twoje zaczepki

                    jezdziłem 1,4 122 KM
                    to dobry motor
                    ale 1,8 w civie był - 3 generacje prostszy - ale lepszy

                    al
                    • black_code Re: z toba black nie gadam 04.06.09, 15:21
                      al9 napisał:

                      > i nie reaguję na twoje zaczepki
                      >
                      > jezdziłem 1,4 122 KM
                      > to dobry motor
                      > ale 1,8 w civie był - 3 generacje prostszy - ale lepszy
                      >
                      > al

                      gadaja to baby w maglu i to by nawet pasowalo bo czasami mozna odniesc
                      wrazenie, ze wlasnie z tego zrodla czerpiesz wiedze
                      Rozumiem ze znowu brak argumentacji poza - " bo tak i juz!"
                      A dlacego nie porownasz 1.4TSI 140KM i 1.8 Hondy, tak chyba jest uczciwiej -
                      prawda?
                      • al9 nie gadam i mam rację 04.06.09, 15:30
                        A dlacego nie porownasz 1.4TSI 140KM i 1.8 Hondy, tak chyba jest
                        uczciwiej -
                        > prawda?

                        prawda
                        ale tajkiego silnika nie ma, ty specjalisto od magla...
                        bo takiego silnika nie ma
                        14 140 KM'
                        ????

                        są takie:
                        benzynowe

                        1.4 80 KM (59 kW) 60 670

                        1.6 102 KM (75 kW) 64 170

                        1.6 102 KM (75 kW), DSG, 7-stopniowa 72 970

                        1.4 TSI 122 KM (90 kW), 6-biegowy 68 170

                        1.4 TSI 122 KM (90 kW), DSG, 7-stopniowa 76 470

                        1.4 TSI 160 KM (118 kW), 6-biegowy 72 770

                        1.4 TSI 160 KM (118 kW), DSG, 7-stopniowa 81 070

                        kończę z tobą
                        papa
                        al
                        • black_code Re: nie gadam i mam rację 04.06.09, 15:46
                          al9 napisał:

                          > A dlacego nie porownasz 1.4TSI 140KM i 1.8 Hondy, tak chyba jest
                          > uczciwiej -
                          > > prawda?
                          >
                          > prawda
                          > ale tajkiego silnika nie ma, ty specjalisto od magla...
                          > bo takiego silnika nie ma
                          > 14 140 KM'
                          > ????

                          Tylko tak ci sie wydaje ze nie ma , ale znany jestes z pisania glupot z
                          ktorych pozniej musisz sie wycofywac
                          A nawet jesli w twoim przekonaniu nie ma - to byl i nic nie stoi na
                          przeszkodzie uzyc go do porownaia


                          > kończę z tobą
                          > papa
                          > al
                          biarac pod uwage ilosc kompromitacji ktorych byles glownym bohaterem lepiej
                          skoncz z pisaniem na tym forum
                          • al9 black kode jestes kłamcą i sam sie kompromitujesz 04.06.09, 16:01
                            kończę z tobą
                            > papa
                            > al
                            biarac pod uwage ilosc kompromitacji ktorych byles glownym bohaterem
                            lepiej
                            skoncz z pisaniem na tym forum
                            -------
                            załozyciel wątku pisze o golfie kombi
                            dałem ci link do strony vw
                            żenys zobaczył sobie silniki
                            NIE ma motoru 140 dla GOLFA
                            zaprzeczysz?

                            nie kompromituj sie więcej
                            i nie ty jesteś od dawania mi pozwoleń do pisania na tym forum
                            nawet nie potrafisz się przyznac do błędu..
                            chcesz porównywać civika sedana z vw turanem tylko dlatego ze maja
                            podobne moce???
                            buahaha
                            to sobie porównuj
                            eot
                            al

                            • uny Re: black kode jestes kłamcą i sam sie kompromitu 04.06.09, 16:08
                              trzymam w łapie katalog Jetta (wydanie styczeń 2008) a tam napisane
                              jako wół.
                              silnik 1.4TSi moc 103kW (140KM) przy 5600obr/min.
                              Jetta to nie Golf ale w zasadzie VW ma silnik 140konny -
                              przyspieszenie 9,3sek do 100km -Vmax 207km
                        • markusss1 jest silnik 1.4 tsi 140 km 04.06.09, 15:47
                          tylko nie w golfir a w Touranie

                          pozdr
                • markusss1 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:28
                  al9 napisał:

                  > odpwiadałem ci grzecznie
                  > zgodnie z moja wiedzą
                  > i na temat
                  > ty uważasz ze civik 4d jest lepszy od 5d bo jest robiony w w
                  japoni
                  > a nie w anglii - myśl sobie co chcesz....
                  > Mylisz się, ale to nie mój problem.
                  > Jesli uważasz że civ i golf KOMBI to własciwie te same auta - do
                  > równoległego rozważania - to o czym tu rozmawiamy...
                  > Jesli uważasz że 14 tfsi jest lepsze od 1,8 wolnossącego w hondzie
                  > czy mitsu - tez sobie tak uważaj...
                  > Po co zadajesz tylko pytania na tym forum?
                  > bierz golfa kombi, zadbaj o alusy i turbinke i miłej i bezpiecznej
                  > jazdy...
                  > al

                  odpowiadasz grzecznie, ale złośliwie.
                  kolega miał w rodzinie civica z anglii i z japonii. jeden sie psuł
                  drugi nie i z ta moje wnioski. mogę sie mylić, ale ty nie podajesz
                  argumentów, że jest inaczej, tylko piszesz na zasdzie nie bo nie. w
                  internecie tez jest wiele opinni, ze auta z japonii są mniej
                  zawodne. ludzie chwalą mazdy, mitsu czy toyoty, które są zrobione w
                  japonii.
                  nie uważam, że civic sedan i golf kombi to takie same auta, ale dla
                  mnie by spełniały identyczną rolę. Jezli nie będzie to auto służbowe
                  i nie będzie miało z tyłu kratki to nie mogę mieć kombiaka? to całe
                  zaszeregowanie do grup użytkowników jest nic nie warte. klient
                  wchodzi do salonu i wybiera co mu sie podoba i na co go stać. nie
                  ogląda się na to czy grupa docelową jest młoda kobieta czy np. flota
                  firmowa.

                  to nie ja przyznałem silnikowi tsi (nie tfsi, z którego VW się już
                  wycofał) nagrodę w 2006 roku za najlepszy silnik
                  zadaje pytania, oczywiście po to, żeby się czegoś dowiedzieć

                  pozdr
                  • al9 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:37
                    odpowiadasz grzecznie, ale złośliwie.

                    :-)
                    nie zaprzeczę
                    skad wiem?
                    mam cytować
                    jezdziłem toyotą corollą 3d prosto z japonii, a przyjacierl cariną
                    prosto z anglii
                    potem corlka prosto z anglii a w spólnik corolka 4d prosto z Turcji

                    Potem miałęm auta z Niemiec, Hiszpanii, civica z anglii (czy Turcji -
                    wali mnie to)
                    teraz accorda nawet nie wiem gdzie robionego. Moze w japonii a moze
                    w Anglii a moze w Turcji, naprawdę szczerze nie wiem...
                    Ty uważasz ze ma to znaczenie - ja nie..
                    I tyle
                    Pozdrawiam
                    al
                    • markusss1 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:43
                      al9 napisał:

                      > odpowiadasz grzecznie, ale złośliwie.
                      >
                      > :-)
                      > nie zaprzeczę
                      > skad wiem?
                      > mam cytować
                      > jezdziłem toyotą corollą 3d prosto z japonii, a przyjacierl cariną
                      > prosto z anglii
                      > potem corlka prosto z anglii a w spólnik corolka 4d prosto z Turcji
                      >
                      > Potem miałęm auta z Niemiec, Hiszpanii, civica z anglii (czy
                      Turcji -
                      > wali mnie to)
                      > teraz accorda nawet nie wiem gdzie robionego. Moze w japonii a
                      moze
                      > w Anglii a moze w Turcji, naprawdę szczerze nie wiem...
                      > Ty uważasz ze ma to znaczenie - ja nie..
                      > I tyle
                      > Pozdrawiam
                      > al

                      założmy taką nierealną sytucję :))
                      stosz w salonie hondy i przyszedłes kupić hondę legend
                      jedna produkowana w japonii druga w turcji, cena taka sama.
                      którą wybierasz, tylko szczerze?
                      • al9 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:54
                        założmy taką nierealną sytucję :))
                        stosz w salonie hondy i przyszedłes kupić hondę legend
                        jedna produkowana w japonii druga w turcji, cena taka sama.
                        którą wybierasz, tylko szczerze?
                        --------------
                        to nie jest tak, ze dwa identyczne auta są z dwóch róznych krajów
                        jesli stoi legend - to jest wyprodukowana tu czy tu
                        Róznica między nami polega na tym - ze ja się nawet nie zapytam
                        gdzie jest wyprodukowany. Ma markę, jakość i byc może interesujace
                        mnie parametry czy cenę. Gdzie koncern postanawia to produkować -
                        nie wiem... Co mnie to obchodzi? Wpłynie na jakość? Jesli tak to
                        jak? Skoro np polska fabryka Opla jest najlepsza na świecie...

                        a propos
                        Wiesz że 90% silników diesla VAG jest produkowanych w Polsce?
                        albo diesli do toyot?
                        mały diesel 1,3 fiata i opla?

                        I co uważasz, ze to polska mysl techniczna?
                        czy dalej to silnik niemiecki czy japoński?
                        czy polski?
                        przemyśl to...
                        Bo za kilka lat nie kupisz ZADNEGO japońskiego auta produkowanego w
                        Japoni...
                        • uny Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 15:57
                          panowie loozik.
                          wasza rozmowa skończy sie tym co sie wydażyła na forum VW. ktoś w
                          ramch potwierdzenie i uznania swoich racji zrobił zdjęcie turbiny ze
                          znakiem VW, na której to obok był napis "Made in FRANCE". i wszystko
                          jasne! wszystko zależy od egzemplarza, jeden sie psuje drugi nie.
                          najważniejsze to kupić ten niepsujący sie.
                          dziękuje za uwagę
                        • markusss1 Re: nic nie jest pieknie.. sam nie wiesz czego ch 04.06.09, 16:13
                          al9 napisał:

                          > założmy taką nierealną sytucję :))
                          > stosz w salonie hondy i przyszedłes kupić hondę legend
                          > jedna produkowana w japonii druga w turcji, cena taka sama.
                          > którą wybierasz, tylko szczerze?
                          > --------------
                          > to nie jest tak, ze dwa identyczne auta są z dwóch róznych krajów
                          > jesli stoi legend - to jest wyprodukowana tu czy tu
                          > Róznica między nami polega na tym - ze ja się nawet nie zapytam
                          > gdzie jest wyprodukowany. Ma markę, jakość i byc może interesujace
                          > mnie parametry czy cenę. Gdzie koncern postanawia to produkować -
                          > nie wiem... Co mnie to obchodzi? Wpłynie na jakość? Jesli tak to
                          > jak? Skoro np polska fabryka Opla jest najlepsza na świecie...
                          >
                          > a propos
                          > Wiesz że 90% silników diesla VAG jest produkowanych w Polsce?
                          > albo diesli do toyot?
                          > mały diesel 1,3 fiata i opla?
                          >
                          > I co uważasz, ze to polska mysl techniczna?
                          > czy dalej to silnik niemiecki czy japoński?
                          > czy polski?
                          > przemyśl to...
                          > Bo za kilka lat nie kupisz ZADNEGO japońskiego auta produkowanego
                          w
                          > Japoni...

                          ja wiem, że jest globalizacja, koncerny szukają taniej siły roboczej
                          po całym świecie. jednak jak jest szansa kupic prawdziwego
                          japonczyka, to moze spróbować? może to ostatnia taka szansa? dlatego
                          pytam na forum, moze ktoś takim jeździ i coś napisze na jego temat.
                          wiem tez,że wiele zależy od danego egzeplarza. często jest tak, że
                          auto takie same, rocznik ten sam i jedno sie psuje, a drugie nie.
                          pamiętasz jak w Polsce produkowano fiaty?pózniej włosi zabronili
                          używać nazwy fiat i powstało FSO. na szczęsnie mamy te czasy już za
                          sobą.

                          nawet stara babcia, która nie ma prawa jazdy wie, że japończyki sie
                          nie psują:))) coś w tym musi być.

                          pozdr
    • uny Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 15:54
      w ramach rekonesansu polecam Auto Motor i Sport -robią tam własnie
      test długodystansowy Lancera Sportback 1,8. Jak to napisali "jazda
      lancerem jest niczym jazda w korku, raz zapierniczasz raz stoisz"
      (czy jakoś tak).
      Auto robi bardzo dobre wrażenie z zewnątrz, po mojemu gorzej jest z
      wnętrzem. Faktem jest, że wyposażenie jest ogromne w porównaniu z
      takim VW -ale zastanawia mnie to z czego to jest zrobione skoro
      kosztuje mniej a jest tego więcej i to dużo więcej. w artykule
      powaliła mnie informacja o koszcie przeglądu 1000zł (materiały
      (filtry i olej) i robocizna), akurat tam porównano przegląd Lancera
      do przeglądu poczciwej Octavki. Skodowka wyszła dużo lepiej czytaj
      taniej (ok 300-400 zł taniej).
      Lancer to taka namiastka sportowego auta, niestety EVO to to nie
      jest (też z wyglądu). Kompakcik o wściekle zadziornym wyglądzie -
      spojżenie wkurw... indianina (kolor Oriental red).
      i jeszcze jedna uwaga z wspomnianego AMiS -Lancer "żeby to jeździło
      tak jak wygląda". to tyle.
      PS mam okrutnie osobisty stosunek do tego auta (analny wręcz), zatem
      proszę nie sugerować sie moimi wypocinami, mogę być nieobiektywny.
      PS na cholere mu takie wielkie lusterka wsteczne??!!
      • black_code Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 16:13
        uny napisał:
        m. Faktem jest, że wyposażenie jest ogromne w porównaniu z
        > takim VW

        Bez przesady przy porownywalnych osiagach i cenach np Lancer 1.8 vs Golf
        1.4TSI wyposazenie jest stosunkowo podobne.Nie uwzgdniam tymczasowej promocji
        na Lnacera.
        W to co trzeba doposazyc Golfa wzgledem Lancera jest tanie czego zasluga sa
        atrakcyjne pakiety .Trudno tu mowic o ogromnej roznicy .
        • uny Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 16:14
          pewnie masz racje. ja pamietam VW z czasów, w których za wszystko
          trzeba było dopłacać. może uny tam też poszli po rozum do głowy.
          pzdr
      • markusss1 Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 16:59
        w którym numerze tego szukać?
        • uny Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 17:33
          nr 5 -maj 2009 (ostatni :))
      • jaki71 Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 17:06
        Jeżdżę tym wynalazkiem od dłuższego czasu i nie ma się do czego doczepić:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=95553446&a=96206259
        Pali przeciętnie, jeździ fajnie, wygląda super, wydaje się być bezpiecznym. Jest
        klasycznym, średniakiem swojej klasy jakim są kompakty. Nie odbiega na plus ani
        na minus od innych. Można go porównać z samochodami tej klasy ale marek tzw.
        premium (co to do diaska jest?) jak Volvo C30, V40, Audi A3 sportback i wtedy
        faktycznie jakość wykończenia wypada blado. Ale na tle mazdy 3, civica, corolli,
        focusa, leona, 308, C4, bravo, golfa V jest dokładnie na równi z nimi.
        • uny Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 17:29
          oj! do klasy premium to mu dużoooooooooo brakuje.
          porównywanie go do audi jest chyba nie na miejscu.
          • starypryka Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 17:33
            uny napisał:

            > oj! do klasy premium to mu dużoooooooooo brakuje.
            > porównywanie go do audi jest chyba nie na miejscu.

            Dlatego piszę że na tle właściwych konkurentów nie odstaje w żadna stronę. Ale
            także nie ma sensu go z volvo czy też audi porównywać.
            Ja jestem zadowolony i nie bardzo chciałbym go zamieniać...
        • soner3 Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 18:15
          jaki71 napisał: >

          faktycznie jakość wykończenia wypada blado. Ale na tle mazdy 3, civica, corolli
          > ,
          > focusa, leona, 308, C4, bravo, golfa V jest dokładnie na równi z nimi.

          Nie przesadzajmy z tym rownaniem, jesli mamy na mysli jakosc wnetrza to
          europejskie marki ( moze oprocz Focusa) wypadaja znacznie lepiej
          Gdzie lancerowi do Bravo,Octavii II czy 308, o Golfie VI czy nowym Megane
          nawet nie wpominam .

          • jaki71 Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 18:53
            soner3 napisał:

            > jaki71 napisał: >
            >
            > faktycznie jakość wykończenia wypada blado. Ale na tle mazdy 3, civica, coroll
            > i
            > > ,
            > > focusa, leona, 308, C4, bravo, golfa V jest dokładnie na równi z nimi.
            >
            > Nie przesadzajmy z tym rownaniem, jesli mamy na mysli jakosc wnetrza to
            > europejskie marki ( moze oprocz Focusa) wypadaja znacznie lepiej
            > Gdzie lancerowi do Bravo,Octavii II czy 308, o Golfie VI czy nowym Megane
            > nawet nie wpominam .
            >
            Brawo oglądałem bo miałem na niego ochotę - nie rzuciło na kolana. O golfie
            specjalnie pisałem V bo VI nie widziałem od środka. Leon z fokusem poraża.
            Octavia sprzed liftu dodatki chromowe po miesiącu odpadały, poprzednia meganka i
            308 były zbliżone jakością do Lancera. Nowej meganki i golfa VI w sierpniu
            zeszłego roku na rynku nie było - nie mam porównania. Japońszczyzna - cała na
            tym poziomie.
            Ja nie popadam w uwielbienie dla swego samochodu - zdaje sobie sprawę że był to
            najtańszy samochód na rynku spełniający moje wymagania i dlatego go wybrałem i
            jak na razie jestem zadowolony.
            • markusss1 Re: mitsubishi lancer 04.06.09, 21:21
              napisz mi ile pali w mieście?
              Co ile tyś km należy robić przeglądy i na jaki olej?
              ktoś sie wypowiedział, że te
              silniki będą niezawodne, pod warunkiem, że bezie
              się wymieniało olej co 10-12 tys km i to na olej
              syntetyczny.
              Podobno silnik posiada gladzie cylindra pokryte
              chromem i pierscienie chromowe
              praktycznie ta kombinacja na syntetyku jest
              niezniszczalna.Zalanie mineralem
              wystepuje bardzo szybko zniszczenie wartswy chromu
              i kaput.
              Wiesz coś na ten temat?
              • jaki71 Re: mitsubishi lancer 05.06.09, 14:41
                markusss1 napisał:

                > napisz mi ile pali w mieście?

                jazda po Krakowi - korki nie udaje się zejść poniżej 10L ale też nie przekroczył
                jeszcze 11,5L, na tych samych trasach w tych samych warunkach corsa 1,0 12v
                paliła 8L a rekord w zimie to 8,24L.

                > Co ile tyś km należy robić przeglądy i na jaki olej?
                > ktoś sie wypowiedział, że te
                > silniki będą niezawodne, pod warunkiem, że bezie
                > się wymieniało olej co 10-12 tys km i to na olej
                > syntetyczny.

                Co 20kkm lub raz do roku przegląd, zalecany olej full syntetic 5W30 lub 5W40.


                > Podobno silnik posiada gladzie cylindra pokryte
                > chromem i pierscienie chromowe
                > praktycznie ta kombinacja na syntetyku jest
                > niezniszczalna.Zalanie mineralem
                > wystepuje bardzo szybko zniszczenie wartswy chromu
                > i kaput.
                > Wiesz coś na ten temat?

                Pierwsze słyszę o tych gładziach i pierścieniach ale nie twierdzę że nie ma w
                tym prawdy. Moim zdaniem grzechem było by lać do tego silnika olej mineralny...
                • literka_m Re: mitsubishi lancer 08.06.09, 11:23
                  > Zalanie mineralem
                  > > wystepuje bardzo szybko zniszczenie wartswy chromu
                  > > i kaput.


                  a jak zalejesz opałem ?

                  a serio mówiąc, kto zalewa auta mineralnym olejem ? zwłaszcza nowe ?
                  powariowaliście ?
                  dawno temu mialem civica 89 i jezdzil na syntetyku. switf 93 i tylko
                  syntetyk. nic nie bralo, nic nie ubywalo. kupujesz auto prawie 20
                  lat młodsze od moich i chcesz lać minerał ?
    • kerofca Re: mitsubishi lancer 08.06.09, 20:40
      Bez dyskusji, wystarczy poczytac właściwe forum.
      forum lancera
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka