Dodaj do ulubionych

Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rumunię

03.06.09, 22:00
Witam
1 Jadę z żoną i 6 miesiecznym dzidzi autem do Bułgari
I sie zastanawiam czy lepiej
1 przez Słowację - Węgry - Rumunię
2 przez Słowację - Węgry - Serbie

Napiszcie proszę o waszych wrażeniach i jak wg. Was jest lepiej
jechać

2 Druga sprawa czy w w/w krajach można CB uzywać normalnie

3 Czy trzeba mieć jakieś zielone karty lub inne dokumenty

Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 03.06.09, 22:04
      A dziecko w paszport wpisaliscie? Bo jesli nie, to problem trasy raczej
      sam sie rozwiaze.. :/
      • bambo.pl Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 03.06.09, 22:07
        hi hi hi a tu Kolegę zagnę
        Dziś byłem kupiłem jak w Misiu podwawelską i pani kierowniczka od
        paszportów dała tryb expresowy Niech żyją przyjaźni urzednicy
        paszport bedzie za 6 dni !
        • kontik_71 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 03.06.09, 22:10
          No to gratuluje :) Nie ma to jak miec szczescie :) Wiec a takim razie
          ja bym chyba pojechal przez byla Jugoslawie.. siec drog na mapie
          sprawia lepsze wrazenie :) mapka
    • kontik_71 Zielona karta 03.06.09, 22:06
      Nie wiem czy to jeszcze aktualne, ale pewnie tak
      Link
      • skodaach Re: Zielona karta 03.06.09, 22:53
        kilka euro w dowodzie w razie czego zalatwi sprawe
        • ogrudek Re: Zielona karta 04.06.09, 16:16
          Zielona karta nie kosztuje, albo niewiele, i wozić możesz 'na wsiaki
          słuczaj'. Sprawdzić na internecie możesz sam, gdzie jest konieczna:
          Albania, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Iran, Izrael, Macedonia,
          Maroko, Mołdawia, Serbia i Czarnogóra, Tunezja, Turcja, Ukraina.

          Przy wjeździe do 35 krajów europejskich (UE i państwa stowarzyszone -
          wymienione poniżej) nie trzeba już legitymować się ZK: Andora,
          Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Estonia,
          Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia,
          Lichtenstein, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Malta, Monako, Niemcy,
          Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, San Marino, Słowacja,
          Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy.
    • frequentflyer Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 03.06.09, 23:24
      Sadysta. Albo sadomaso.
      Do Bułgarii latają samoloty. lubisz trzy dni na marnych drogach jako ostatnie
      wspomnienie z wakacji?
    • metaxxa Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 03.06.09, 23:48
      Wracałam w zeszłym roku we wrześniu z Grecji przez Serbię i byłam zaskoczona jak
      fantastyczne mają drogi: równe jak stół, dobrze oznakowane. Problem jest innego
      rodzaju - a mianowicie patrole milicji co kilka kilometrów wyciągające łapę za
      np. przekroczenie dozwolonej prędkości o 3 km/h... Nigdy nie wypisują mandatów.
      Natomiast słyszałam od znajomych, że rumuńskie drogi są gorsze niż nasze.
      Musisz mieć zieloną kartę. Bo nasze OC obowiązuje tylko w państwach UE i w
      Chorwacji. Ja mam ubezpieczenie w Allianz i nie płacę za ZK, tylko mi ją po
      prostu wypisują dodatkowo, ale muszę się upomnieć. Zapytaj u swojego
      ubezpieczyciela, pewnie dostaniesz za darmo.
      Jeśli będziesz chciał kupić to kosztuje ok 100-200 zł, zależy od terminu.
      Ale mimo wszystko zdecydowałabym się na podróż samolotem, jeśli nie jest to
      typowa objazdówka z zatrzymywaniem się tam, gdzie nam zachwyt dech odbierze.
      • bambo.pl Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 03.06.09, 23:54
        no własnie
        1 jest to typowa objazdówka z zatrzymywaniem się tam, gdzie nam
        zachwyt dech odbierze.
        2 żona nie może latać .....


        • trypel Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 00:00
          jesli objazdówka to tylko przez Rumunię. Zakochasz sie wbtym kraju :)
          W Serbii nudy. Dopiero kawałek z Niszu do Sofii jest fajny. Reszta twory
          autostradopodobne.
          • bambo.pl Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 00:04
            i Drakullllla !
            Faktycznie chyba Rumunia Karpaty ....
            • trypel Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 00:06
              dokładnie -zrób 7C, odwiedź Brasow i Sighisoare, może Bran, Rasnov, Poienari,
              zanocuj w Sinai.
              w tym roku już 4 x byłem samolotem w Bułgarii ale w lecie i tak pojadę dla
              przyjemnosci autem :)
              • des4 wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 08:12
                tam na forum masz omówiony każdy wariant trasy...

                ja osobiście jechałbym przez Rumunię, główne drogi są dobre, a
                widoki piekne Serbia to kilkugodzinne korki na granicy (Węgry i
                Bułgaria) w sezonie, a drogi wcale nie są takie super - kto jechał
                do Czarnogóry głowną droga przez Belgrad-Cacak-Uzice bedzie wiedzial
                o co chodzi...

                samoloty na tak bliskich trasach zostawiam biedaturystyce masowej z
                zaklepanymi transferami do plastkowych kiczowatych kurortów...
                • staruch5 Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 09:09
                  jechalem przez Rumunie - nie jechalem przez Serbie. Serbia ma minus
                  w postaci korkow granicznych. Wiele ludzi o tym donosi.
                  Rumunia jest w porzadku, choc trzeba sie pogodzic z nieautostradowa
                  predkoscia przelotowa. Zalezy tez od wyboru drogi. Przez Fogaras
                  jest bardzo zapchana i ludziska narzekaja na kolumny TIRow.
                  • staruch5 Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 09:31
                    i jeszcze:
                    nie polecam przepraw promowych. sa 2 mosty: Ruse i Harsova. Harsova
                    ma jakis sens, jezeli jedziesz na polnocne wybrzeze Bg. Spytaj na
                    forum "Rumunia" lub "Bulgaria" - tam sporo jest ludzi tak jezdzacych.
                    • des4 Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 09:40
                      w Serbii autostrada to swoją droga odcinek o długości niecałych 200
                      km, od granicy węgierskiej aż za Nowy Sad czynna jest tylko jedna
                      nitka, więc rozwinąć przelotowej/autostradowej predkości się nie da,
                      tym bardzije biorac pod uwage liczne patrole policji..

                      w Belgradzie nie ma tranzytu, autostrada przechodzi w zwyklą miejską
                      aleję ze swiatłami i skrzyowaniami, przejazd przez miasto to godzina
                      albo i dluzej, nawet w weekend wieczorem zaliczliśmy tam spore
                      korki...

                      od Nis do granicy bułgarskiej i dalej do Sofii wiedzie zwykła droga,
                      zatłoczona przez tiry, "rozwinięcie się" tu jest praktycznie
                      niemożliwe, tymb bardziej, ze jest to odcinek w calosci górski, a
                      nie ma powszechnych w Rumunii dwupasmowych mijanek na podjazdach...

                      tak więc jesli ktoś mysli, ze przez Serbię przeleci jak z Berlina do
                      Kolonii, to raczej mocno się rozczaruje...
                • frequentflyer Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 09:51
                  des4 napisał:

                  > samoloty na tak bliskich trasach zostawiam biedaturystyce masowej z
                  > zaklepanymi transferami do plastkowych kiczowatych kurortów...
                  >
                  No to tu mnie biedaturystę dopadłeś.
                  Pojutrze ja biadaturysta lecę raniutko do Barcelony (za 720 PLN od osoby,
                  rejsowym), na miejscu o 10:20, do miasta pojadę pociągiem na kilka godzin, ale
                  to tylko repetytorium, bo już dwa razy byłem, potem wrócę na lotnisko i
                  wypożyczę samochód (617 PLN za 7 dób przez traveljigsaw), pojade sobie do
                  Girony, Figueres, potem Andora, Val d'Aran, park Ordesa, parę godzin w
                  Pampelunie, San Sebastian i w przyszłą sobotę rano będę w Bilbao, a że samolot
                  powrotny dopiero o 18:00 to mam na to cały dzień.
                  a ty krezusie co byś w tym czasie zobaczył? 4500 km asfaltu.
                  • galtom Bardzo ciekawe!!!! Ile trzeba miec zeby... 04.06.09, 10:16
                    Mam kilka pytan wstepnych do osob ktore juz taka objazdowke robily:

                    1. Jakie sa koszty takich 2 tygodni? (pytam mniej wiecej oczywiscie)
                    zakladam, ze ok. tygodnia (w sumie) przeznaczam na jezdzenie i
                    zwiedzanie i ok. tyg. na lezenie na plazy nad morzem.

                    - litr PB95 w Bulgarii - ok.
                    - litr PB95 w Rumunii -ok.
                    Czy mozna tam tankowac LPG? (ceny pdobne do naszych???)

                    2. Koszty jedzenia (srednio obiad w knajpie) ok.
                    3. Koszt pokoju (powiedzmy w standardzie *** - da to wyjsciowe
                    pojecie
                    4. BEZPIECZENSTWO - na ile to rozsadne jechac samemu? Czy
                    jednak nie lpeij jechac w 2 -3 auta - moze nieslusznie ale boje sie
                    bandytow jak za nasza wschodnia granica, itp ....
                    5. Czy trzeba/mozna zalatwiac jakies rzeczy (np. rezerwacje) przed
                    wyjazdem przez internet (tak ok. 5 mies. wczesniej zarezerwowalem
                    hotele w Tajlandii i oszczedzilo mi to sporo kasy).

                    Tyle chcialbym wiedziec - narazie :-)

                    Jakies przydatne linki ktore pomoga w planowaniu takiego wyjazdu dot.
                    i Rumunii i Bulgarii???
                    • staruch5 Re: Bardzo ciekawe!!!! Ile trzeba miec zeby... 04.06.09, 10:30
                      w zeszlym roku w przyzowitym standardzie z klima w pokoju placilem w
                      sezonie 20-25 lewa za osobe. Tobylo wtedy 30-35 zl.
                      Co do cen paliw to pogooglaj.
                      LPG jest wszedzie,ale w tym roku nieco drozszy, niz w Pl.
                      Obiad w knajpie na osobe wynosil 10-15 lewa (bez alkoholu).
                      Te kraje sa bezpieczne.
                      czasem slysze, ze moze byc niebezpiecznie w nocy w Bg, ale nie w Ro.
                      Zagladnij na forum Bg lub Ro.
                    • des4 Re: Bardzo ciekawe!!!! Ile trzeba miec zeby... 04.06.09, 10:31
                      jw. wejdź na forum bulgaricus.com albo tu na GW na forum Bułgaria w
                      dziale Turystyka...porad i wątków jest mnóstwo...wysil się trochę...
                      • galtom Re: Bardzo ciekawe!!!! Ile trzeba miec zeby... 04.06.09, 10:35
                        Szukam jakiegos p. otwarcia, dzieki! :-)
                        • galtom LPG 04.06.09, 10:36
                          Jeszcze jedno - czy trzeba miec jakies przejsciowki zeby tankowac LPG
                          w ww. krajach?
                          • staruch5 Re: LPG 04.06.09, 15:40
                            W Ro i Bg system wloski. Nie potzreba przejsciowek.
                  • des4 Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 10:29
                    ja misiaczku jadę na wakacje, na na rajd na czas, po drodze zwiedzam
                    i podziwiam...

                    mowa jest o pobliskiej Bułgarii, nie odleglej Hiszpanii, jakbyś nie
                    spotrzegł...
                    • frequentflyer Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 10:59
                      zobacz choćby na maps.google ile jest do barcelony, ile do warny (w godzinach
                      jazdy) - tyle samo, albo hiszpania trochę bliżej (z warszawy, bo np dla rzeszowa
                      rachunek mocno się zmienia), tak czy owak 23-26h jazdy netto w tę i tyleż z
                      powrotem do dobre dla emerytów, którzy mają pełno czasu, a mnie się udaje co
                      jakiś czas wyrwać tydzień wolnego. a na miejscu przez tydzień przejadę raptem
                      1000 km i tylko zwiedzam i łażę po szlakach, bo jestem na wakacjach. to gdzie
                      tam widzisz jaki rajd, czy może ja mam coś ze wzrokiem?
                      a ty po drodze zwiedź i podziw wszystko co warto, to w tydzień nie dojedziesz na
                      miejsce, a jak się przyłożysz to ledwo na węgry w tym czasie dotrzesz.
                      też tak jeździłem, więc wiem o czym mowisz, ale dopuść istnienie innych
                      możliwości. i qrde nie misiaczkuj bo to na prawdę bez klasy.
                      • trypel Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 11:24

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=96186567&a=96190989
                        ty chyba Ty zacząłes?
                        zrozum że są tacy co lubią jezdzić.
                        Np mam problem z długim weekendem czerwocowym bo tym razme wybierała dziewczyna
                        i wyszło że mamy tylko jakies 1000 km na 3 dni a mi jazda sprawia przyjemnosc
                        wiec szukam gdzie by tu zboczyc albo pojechac dookoła:)
                        • frequentflyer Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 11:51
                          ja też lubię i jeżdżę, np po Pirenejach, a ten pierwszy ma półrocznego potomka.
                          potomek też lubi i zwiedza twoim zdaniem?
                          • des4 Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 12:07
                            półroczny potomek kajtusiu jest akurat najmniej klopotliwy, siedzi w
                            nosidełku i śpi...

                            zabierz za to dla półrocznego potomka zestaw
                            pampersów/soczków/słoiczków/gadżetow niemowlęcych/wózek plus dla
                            drugiego starszego dzieciaka zabawki, dmuchane pontony/domki plazowe
                            i 1000 innych drobiazgów, zmieśc się w tym w limicie 20kg per osoba
                            i zaladauj do samolotu...

                            wygodnie i lekko no nie???
                            • frequentflyer Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 12:14
                              zamiast pampersów i słoików może wziąć portfel? waży trochę mniej.
                              • trypel Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 12:23
                                moja córka do ukonczenia 3 rż jadła tylko serki danio, parówki jednego
                                producenta i ogórki kiszone. Musiałem zabierac to na urlop :)
                                A ulubiony dmuchany krokodyl 2,2 m długosci.... a kocyk i misiu :)
                                a ciuchy 3zmiany dziennie - bo uswinione w 10 minut.
                                Sorry - wylot na kanary to była pod tym wzgledem traggedia jak miała 5 lat.
                                Dopiero potem sie przyzwyczaiła
                                • des4 Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 13:31
                                  to zasobny masz widac portfel skoro za kazdym razem stać cię na
                                  zakupy zabawek plazowych, pontoników, parasoli i innego
                                  badziewia...wyrzucasz to potem??? jeśli nie chętnie skorzystam...

                                  dzieci też chyba nie masz, rok temu z mlodszym mielibyśmy duży
                                  kłopot na Rodos, gdybyśmy nie wzięli sloiczków gerbera/bobovity i
                                  kaszek i mleka modyfikowanego, tam dostepne były tylko sloiczki
                                  Nestle, ktore mu nie smakowały, a o miejscowych kaszkach mozna było
                                  zapomniec...

                                  BTW dokładnie trypel ...danio, parowki cielęce sokołów i
                                  ogóry...nasze dzieci mają zblizone gusta... ;) już widze jak nasz
                                  amator jedynie słusznych podrózy lotniczych kupuje parowki sokołow w
                                  barcelonie albo duma z przenosną lodowką turystyczną jako bagaż
                                  podręczny ;)
                                  • jans31 Re: wejdź na bulgaricus.com 09.06.09, 22:04
                                    aale wiochmen, z parówami po europie zasuwa dyzlem albo lpg
                            • trypel Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 12:14
                              8 lat temu z 1,5 rocznym dzieckiem jechalem do Hiszpanii. Astra kombi, musiałem
                              zamontowac siatke bo bagażnik był pełny po dach. A jechalismy do dobrego hotelu
                              a nie na pole namiotowe :)
                              ale podróż była super
                      • des4 Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 11:56
                        dop Barcelony można jechać zwiedzając mnóstwo miejsc po drodze,
                        dopuści kajtusiu tę mozliwość, że twój sposob podrozowania nie jest
                        jest jedynie sluszny, i ze sa cywilizowane firmy, w których
                        fukcjonuje kodeks pracy umozliwijacy czy wrecz nakazujący jeden min.
                        10-dniowy urlop wypoczynkowy w roku...no chyba że się jest tzw.
                        byznezmenem i z żoną prowadzi firmę pt. stragan z chińszczyzną...

                        w 3 dni mozna dojechać do Bułgarii zaliczywszy pod drodze Tokaj na
                        Węgrzehc, Dracule i Trasę Transfogaska w Rumunii...

                        a klasą się kajtusiu, nie przejmuj, ma się albo wrodzona, aleb
                        banytą, wymagająca ustawicznego o niej przypominania
                  • trypel Re: wejdź na bulgaricus.com 04.06.09, 10:42
                    a co widziałes w Rumunii że mówisz o 3 dniach na kiepskich drogach?
                    byłes? zwiedziłes?
                    Swoją drogą ja nawet do Barcelony pojechałem. Bo urlop zaczynam w momencie
                    wyjazdu. A zazwyczaj podróż jest równie ciekawa jak pobyt na miejscu
                    A w przyszłym roku jadę do Portugalii. Nalatam sie słuzbowo wystarczajaco.
          • jbl25 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 10:25
            A Polska to niby centrum międzynarodowej rozrywki ? :)

            1/3 życia tam mieszkałem i nie znałem słowa nuda.
        • steefaan2 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 12:23
          Zalezy od budzetu. Przez serbie i bulgaria bedzie dalej, ale wiekszosc
          autostradami, najgorsza droga to dojazd do granicy i slowacja. Jak mozna
          doradzic droge skoro nie wiadomo skad jedziesz? Inaczej pojedzie ktos z
          przemysla a inaczej z wroclawia. W serbii sa 2 minusy: 1-policia 2- oplaty za
          autostrade dosyc wysokie, do tego straszny szwindel robia na walucie, wiec
          nalezaloby sie dinary zaopatrzyc
          • nioma Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 12:50
            Piekna dyskusja
            W sierpniu wyjezdzamy z Warszawy do Ozboru. Caly czas zastanawiamy
            sie nad trasa i pewnie jeszcze pozastanawiamy. Jest tez wariant, ze
            do Bulgarii przez Serbie a z powrotem przez Rumunie :)
            Lubimy jezdzic samochodem, samolotu nawet nie bralismy pod uwage.
          • gringo68 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 13:15
            steefaan2 napisał:

            > Zalezy od budzetu. Przez serbie i bulgaria bedzie dalej, ale
            wiekszosc
            > autostradami,

            nie, jest to większość, w Serbii autostrada to niecałe 200 km miedzy
            Nowym Sadem a Nisem...

            W serbii sa 2 minusy: 1-policia 2- oplaty za
            > autostrade dosyc wysokie, do tego straszny szwindel robia na
            walucie, wiec
            > nalezaloby sie dinary zaopatrzyc

            Nie, minus jest jeden - kilkugodzinne korki na graniach węgierskiej
            i bułgarskiej w sezonie...

            a walutę wymienia się bezproblemowo na dinary zaraz za przejściem...
            • staruch5 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 15:51
              przez Serbie jest dalej, dluzej i drozej. I to nie odrobine.
              Jednak wielkie sa stereotypy i uprzedzenia do Rumnunii. Ale to
              bardzo dobrze, jest wiecej miejsca dla nieuprzedzonych :-)
      • cygan37 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 07.06.09, 20:17
        No ale w Serbii na autostradzie możesz jechać do 130km/h - nie wystarczy?
        • staruch5 do cygana 07.06.09, 20:32
          ale tej autostrady jest 200 km.

          Generalnie jest okolo 200 km dalej przez Serbie.(To tak, jak by
          jechac z W-wy do Wrocka przez Krakow, bo od Krk jest autostrada...)
          Zreszta, juz wiele o tym (plusy i minusy) napisano.
          Rozumiem, ze sa ludzie, ktorzy wola jechac przez Serbie - maja
          prawo, ale niech nie pisza, ze tak jest szybciej, taniej i blizej,
          bo to 3 razy nieprawda!
          • cygan37 Re: do cygana 07.06.09, 20:55
            Nie upieram się bo przez Rumunię nie jeździłem.
            Kolega Jasen z Sofii do Monachium i z powrotem jeździ przez Serbię:
            Sofia - Nis - Belgrad - Budapest itd.
            Ja jadąc z Budapesztu odniosłem wrażenie że cały czas aż do Niszu miałem autostradę. Na granicy stałem 10 minut(dwa auta przede mną), przez Belgrad przeleciałem trasą szybkiego ruchu bez korków i świateł. Poza Belgradem wszędzie albo prawie wszędzie jechałem 120-130km/h.
            Jak jest za Niszem nie wiem bo nie jeździłem. Pozdrawiam.
            • staruch5 Re: do cygana 07.06.09, 21:40
              no nie jechalem przez Serbie. poza tym co innego wybrzeze
              bulgarskie, a co innego Sofia. Co do Sofii, to chyba Ty masz racje
              Pozdraiwam
    • inguszetia_2006 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 15:59
      Witam,
      W Rumunii lubią łapówki.
      Znajdą sposób, by cię dupnąć i oskubać;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • gringo68 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 16:20
        to odpowiedz na pytanie dlaczego w Serbii patrol czai się pod każdym
        wiaduktem czy zjazdem z autostrady??? wymierzać sprawieliwość???
    • ogrudek Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 16:36
      Zależy skąd jedziesz. Jeśli ze wschodniej Polski to jasne, że
      Słowacja (drogi - lepsze niż nasze, ceny też "lepsze"), Rumunia
      (widoki - szał, wino - super, jadło - bywa świetne, drogi i
      zaopatrzenie w paliwo - takie sobie) i do Błgaria. Dopokąd jedziesz
      w krajach UE, to Zielona Karta ci na nic (choć nie wadzi mieć). W
      Serbii ludzie "różnie" reagują na polską rejestrację (choc koryto i
      śliwkowy bimber mają świetny). Bywa, że "tylko" uważają nas za
      jankesów (money), a bywa czasem, że "aż" uważają nas za jankesów
      (wybite szyby, itp.). Policja ma ten durny zwyczaj być nie tam,
      gdzie trzeba, nie widzieć tego, co trzeba, ale kasować za wszystko
      umieją lepiej niż nasi. Chyba, że biegle mówisz po serbsku, bez
      chorwackiego akcentu. A to się Polakom rzadko zdarza.
      Jedno jest generalne ale - jeżeli jedziecie w jednym aucie, to...
      doradzam samolot. To nie są niemieckie autostrady, gdzie dmuchniesz
      130 i szlus, pod skrzętną opieką dyskretnej policji, gdzie stacja
      benzynowa, sklepik, nocleg jest w zasiegu.
      Acha, "pokuta" za prędkość w Słowacji pono ostatnio podrożała.

      • gringo68 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 04.06.09, 19:17
        Słowacja to już nie te drogi co kiedyś, często gorsze niż u nas np.
        Poprad-Stara Lubovna-Bardejov-Śvidnik albo Śvidnik-Stropkov-Nove
        Mesto, połatane i z koleinami, a ceny po wprowasdzeniu euro też
        niezbyt rewelacyjne...

        paliwo rumuńskie lepsze od naszego, a stacje są przy każdym
        wlocie/wylocie z miasta....

        Serbowie wbrew pozorom są mili i przyjaźni dla nas, nocowaliśmy
        kiedyś w motelu obok Gornji Milanovac, wlasciciel przyniósł własne
        wino i śliwowicę i mieliśmy nocne Slowian rozmowy...zresztą kuzynka
        wyszla za maż za Serba z Krajiny więc z pierwszej ręki wiem jak tam
        ludzi odbierają różne sprawy...

        btw nie ma czegoś takiego jak chorwacki akcent, jest tylko nieco
        odmienny dialekt...

        i ponownie, w Rumunii czy Serbii stacje benzynowe są często i gęsto,
        czynnne cała dobę, obok zwykle knajpa... zresztą najlepiej
        zatrzymywać się tam gdzie tirowcy, oni wiedzą gdzie najlepiej dają
        jeść...moteli tak samo do koloru i wyboru za 20-30 euro ma się
        czysty pokój z łazienką i często śniadaniem...

        dziki Wschód skończył się parę lat temu...cywilizacja
        panie...chociaż może trochę szkoda, niektóre fajne klimaty już nie
        wrócą...
        • bambo.pl Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 05.06.09, 06:37
          Bardzo dziękuję za cenne rady :)
          Jedziemy przez RUMUNIE hi hi hi to już za 10 dni

          • kontik_71 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 05.06.09, 07:01
            Informuj nas z trasy jak sie jedzie :)
            • staruch5 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 05.06.09, 09:27
              jezeli jedziecie tam 1. raz a nie macie wielkiego doswiadczenia, to
              uczulam na troche inny ruch, niz u nas (a troche podobny).
              Bardzo kierowczyn kobiet.
              Wyprzedzanie odbywa sie po polsku, a nawet bardziej. tzn. czeste
              wymuszanie, wiec uwazaj, bo nagle z przodu moze cos wyrosnac.
              W miastach troche poludniowo i troche wolnej amerykanki. czyli oczy
              dookola glowy, bo uprzejmosciowe odruchy niemieckie moga doprowadzic
              do stluczki.
              Zdarzaja sie furmanki, nawet z osiolkami (gnaja, ile fabryka dala).
              Sporo psow walesajacych sie po drogach.
              To moje info dotyczy bardziej lokalnych drog.
              Droga (czyli glowna narzucajaca sie) fogaraska to konwoje TIRow...
              Obwodnica Bukaresztu to rozpacz.
              Reasumujac - warto nastawic sie na zwiedzanie a nie na polykanie
              kilometrow.
              Obowiazuja winietki. W zeszlym roku przejechalem bez nich w obie
              strony.
              Szczesliwej podrozy.
    • aderekk Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 05.06.09, 22:13
      Jeździłem dwa lata pod rząd do Bułgarii i zawsze przez Rumunię. Drogi główne w
      Rumunni całkiem przyzwoite. Nalezy pametac tylko, żeby wyjechać tak aby przez
      Rumunie jechać w weekend, wtedy nie ma TIRów i jedzie się w miarę płynnie o ile
      nie trafi sie na jakis remont odcinka. Widoki bardzo ładne i to na pewno plus
      podróży samochodem. Jeżeli granice będziesz przekraczał w Oradea (Rumunia) i
      Ruse (Bułgaria) to sa dwie trasy Cluj Napoca>Brasov>Ploesti>Bucaresti lub Cluj
      Napoca>Turda>Pitesti> Obie godne polecenia ze względu na ładne widoki. Ta druga
      trasa prowadzi przez wysokie góry, więc serpentyny itp. Koszmarny jest w moim
      odczuciu Bukareszt, który jest słabo oznakowany, obwodnica Bukaresztu to tor
      przeszkód, wiec polecam przejazd przez miasto jezeli noca wjedziesz.
      • staruch5 rumunskie klimaty 06.06.09, 10:24
        Obwodnica Bukaresztu to zwykla droga (jezdnia dwukierunkowa). Wjazdy
        na nia maja pierwszenstwo, wiec co jakis czas jest spory korek,
        przed kolejnym wjazdem. Wykorzystuje to ludnosc i w kazdym takim
        miejscu kraza uliczni sprzedawcy. A to adidaski, a to komplet nozy
        etc. :-)
        Nie ma zebrakow. Nie warto. Zebranie to ich domena, ale w bogatszych
        krajach.
        • gringo68 Re: rumunskie klimaty 07.06.09, 18:50
          nie do końca, w rumuśkich miastach na światłach powszechne są grupy
          myjące szyby...namolni są wyjątkowo...
          • staruch5 Re: rumunskie klimaty 07.06.09, 19:30
            oj, tego qrestfa nienawidze! Ale jakos mialem szczescie.
            przejechalem wiele rumunskich miast i nie zdarzylo sie :-)
    • cygan37 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 07.06.09, 20:13
      Właśnie tydzień temu wróciłem z Serbii - świetna autostrada z północy na
      południe i dlatego polecam Serbię.
      Zresztą mam koleżkę z Sofii który do siebie(z Niemiec) też jeździ przez Serbię.
      • trypel Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 07.06.09, 20:51
        bo jazda z Niemiec do Sofii przez Rumunię świadczyłaby o braku inetligencji.
        Chyba że ktoś yby chcial zwiedzic Rumunie.
        Z Sofii na wybrzeże jest ponad 400 km na wschód.
        Do Sofii tez jechałem przez Serbie ale na wybrzeże tylko Rumunia
        • cygan37 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 07.06.09, 20:57
          jasne - dzięki!
          • gringo68 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 08.06.09, 08:30
            zapomnialeś napisać, że taj autostrady w serbii jest jakieś nieco
            ponad 200 km na prawie 500...
            • trypel Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 08.06.09, 08:40
              reszta to bezkolizyjna droga z szerokim poboczem na której można spokojnie
              jechac na tempomacie 100-110
              • gringo68 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 08.06.09, 10:27
                bezkolizyjna i z poboczem może jest tylko na odcinku od Horgos do
                Novego Sadu, jechalem tam w sobote po południu i ze wzgledu na ruch
                praktycznie nie udawało sie jechać szybciej niż 80 km/h, w dodatku
                na tym odcinku stało z 10 patroli drogówki...

                Belgrad nie ma tranzytu, trzeba stać w korkach, a te nawet w sobotę
                po południu i pod wieczor są spore...

                a od Nisu do Kalotiny za cholere tej bezkolizyjnej drogi z szerokim
                poboczem nie mogłem znaleźc ;)
                • trypel Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 08.06.09, 14:01
                  Belgrad fakt. Masakra jak sie trafi na szczyt.
                  Ale ogólnie jedzie sie dobrze. Na tyle że wyjezdzajac z Budapesztu po sniadaniu
                  o 7 potrafię za dnia być w Salonikach. Z normalną przerwą obiadową i bez
                  gonienia (tempomat na dozwoloną +10).
                  Tyle że to jest potwornie nudna droga z długimi prostymi że aż sie niedobrze
                  robi. Zero frajdy - po prostu cieżka praca za kółkiem :)
                  • sneerr Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 09.06.09, 18:00
                    Jechalem przez Rumunie w 2006 roku, ogolnie krajobrazowo nie jest
                    zle, lecz na terenie Rumunii (bylem tam dwa dni) dwie proby
                    kradziezy na parkingu, w bialy dzien i pelno ludzi, na granicy
                    wegierskiej spokojnie, w Oredea dzieki refleksowi i ABS uniknalem
                    stluczki z dacia z podporzadkowanej, w Budapeszcie 2 godziny
                    kluczenia z powodu zerowego oznakowania (GPS wtedy nie mialem), 2
                    kilometry przed granica proba rabunku i wymuszenia przez przebranych
                    pogranicznikow (Cyganie, czytaj Romowie), na granicy wymuszenie
                    oplaty Ekologicznej 50 EU po targach 10 EU, oczywiscie bez kwitu,
                    150 metrow dalej kolejna prosba o oplate ekologiczna, na tlumaczenie
                    (po niemiecku), ze juz oplacilem, kazali mi pokazac kwit, nie mialem
                    wiec kazali wrocic na koniec kolejki i odebrac pieniadze, zwrocili
                    wyrzucajac na ziemie 5 EU. Nastepnie policja zapytala o winietke,
                    takie zolte kolko na szybie, mowie ze pytalem na granicy wjazdowej i
                    powiedzieli mi ze na tranzyt 2 dni to nie obowiazuje, Policjant mi
                    zagrozil mandatem 300EU "zaniemanie", Wiec wrocilem piechota na
                    stacje paliw i kupilem naklejke za 15EU, jak przyszedl wypisac
                    mandat, juz mialem przyklejona. Kolejna oplata za odzyskanie
                    paszportu, 10 EU, 2 godziny stania za Autobusem tureckim, bo
                    najpierw celnik zbieral pieniadze od pasazerow, a potem byla przerwa
                    na trzecie sniadanie, 1 godzina stania przed mostem bo porodzujacy
                    samochodem Japonce w garniturach nie rozumieli, ze celnik
                    poprosil "grzecznie" po 20EU od kazdego, za dojazd do mostu,
                    Nastepnie zostalem upomniany i zagrozono mandatem za uruchomiony
                    silnik samochodu, na dworze ze 40 stopni i klima musiala pracowac,
                    poza tym upal "zmiekcza opornych turystow". Potem tylko 5 Euro
                    za "dezynfekcje" przejazd przez row z brudna woda, i zostalo
                    zaplacic 15 euro za przejazd przez most nad Dunajem. Myslalem ze w
                    Bulgarii bedzie gorzej, mylilem sie na szczescie, jedynie chwila
                    grozy przed wjazdem na autostrade, minalem pedzaca ciezarowke bez
                    swiatel, byla noc. Jak bede chcial sam poszalec po Rumunii to pojade
                    bez rodziny, naljepiej jeszcze z jakim niezlym kijem. Mam nadzieje,
                    ze teraz wszystko sie zmienilo, Rumunia to kraj czysty, bez bandytow
                    udajacych pokojowo przeciez nastawionych Romow, z celnikami, ktorzy
                    za wszelka cene chca zachecic turystow do swego kraju, milych i
                    punktualnych.
                    Pozdrawiam
                    • trypel Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 09.06.09, 18:07
                      kurcze
                      może chodziło o 1906 rok?
                      Jezdzę srednio 2 x w roku do lub przez Rumunię od 1999 roku.
                      Motocykl stoi obładowany i w miescie jak zwiedzam i pod hotelem jak śpie. Nigdy
                      nic nie zginęło. Raz na granicy w Ruse celnik skopał młodego Cygana za próbę
                      wyłudzenia ode mnie paru groszy.
                      Poza tym czuje sie zdecydowanie bezpieczniej niż w Polsce.

                      Ale faktycznie próba przejazdu przez Bukareszt zamiast pojechania obwodnica
                      musiała być przykrym doswiadczeniem.
                      • sneerr Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 09.06.09, 18:30
                        Bylem w Rumunii dwa razy, pierwszy w 1976 za Caucescu, wtedy w
                        Rumunii byl ordnung, mimo ze "niewola", nie widzalem tego dzecieciem
                        bedac, dlatego zrobilem sobie podroz sentymentalna po latach w 2006-
                        tym i co widzialem opisalem, nie wspomnialem jeszcze
                        o "szybkobieznych romskich furmankach" na autostradzie do Bukaresztu
                        i obozujacych "sympatycznych i pokojowo nastawionych Romach" w
                        cieniu wiaduktow nad autostrada, goraco bylo jak zaznaczylem..
                        • trypel Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 09.06.09, 21:51
                          dlatego sie dziwie.
                          Oczywiscie - widzialem i furmanki, i zdechlego konia w rowie (w obie strony w
                          odstępie 2 tyg) ale nikt mnie nie zaczepiał, nie chciał obrabowac, wymusic itd
                          I tak naprawdę skąd sie wzięło tylu Romów u Ciebie skoro jest ich w Rumunii
                          mniej niż na Słowacji, a obecnie biorąc pod uwagę ilu wyjachało to mniej niz w
                          Polsce :)
                          Od 3 lat nie widziałem prawdziwego wozu cygańskiego w Rumunii, szkoda.
                        • gringo68 Re: Wakacje Bułagaria lepiej przez Serbie czy Rum 10.06.09, 08:41
                          no wlaśnie 2006 roku, od tego czasy Rumuniia i Bulgaria weszły do UE
                          i granicę przekracza się praktyczie z marszu machając dowodem
                          pogranicznikowi...

                          co do bezpieczenstwa złych wspommnień nie mam, wręcz przeciwnie...w
                          motelu, w którym nocowalismy recepcjonista zapytany o to powiedział,
                          że spokojnie mozemy zostawić samochód i bagaże na parkingu,
                          zatrzymuje się u nich duzo zaganicznicznych turystow i jeśliby się
                          roznioslo, że zdarzają sie tam kradzieże, straciliby klinetów, więc
                          odpowiednio "dbają" o to aby nikt podakjerzny nie plątał się w
                          okolicy...

                          co do cyganów, nieprzyjemnie wspominam jedynie grupki wymuszjące
                          mycie szyb na czerwonych światłach, namolni byli bardzo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka