Gość: aaa
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.06.09, 18:03
dlaczego Polacy mają gdzieś przepisy? , bo w Polsce znaki mają się nijak do drogi, najczęściej ograniczenie wynika z historii, np bo zdarzył sie wypadek- a zatem ograniczamy z 60 na 40 km/h i to nic że ten kto grzmotnął jechał 120 km, skoro był wypadek to trzeba ograniczyć, ludziska zatem nie ufają ograniczeniom, mają je za nic i jadą jak gdyby ich nie było, w innych krajach jak jest 80 to raczej winno się jechać 80 bo przy 110 wypadamy.