ulubiony19 02.08.09, 16:48 ...co uwielbiacie.Pomijamy kwestie prawne.Temat wylał się z mej czaszy z powodu samotnie spedzanej,nudnej niedzieli i jednego powodu,dla którego muszę siedzieć w chałpie. Link Zgłoś Obserwuj wątek
iberia.pl Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 02.08.09, 17:02 *nie uzywanie klimatyzacji "bo auto za dużo wtedy pali"; *skąpstwo dot.kupowania najtanszego (czesto zlej jakosci) paliwa, badziewnego oleju,opon calorocznych (no chyba, ze akurat czyjas lokalizacja temu sprzyja),braku pelnego ubezpieczenia itd.- a to wszystko z powodu "za drogo".Stac kogos na konia to i na bat. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 02.08.09, 17:08 Co racja,to racja.No taki kraj.Oj,znam wielu,co na srajtaśme żałują,żeby im na coś prestiżowego wystarczyło,a potem auto stoi najczęściej pod domem(niech widzą!),no i nigdzie prawie nie jeżdżo,bo po co(od czego mamy TVP),a potem pytają:''Ej,jaki najtańszy mineralny do Mercedesa CDI''... Link Zgłoś
robert888 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 02.08.09, 17:19 a dzisiaj dla odmiany mój kot trafił do kuwety. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 02.08.09, 17:24 A moja krowa za domem MMMUUUUruje.Twój kot jezdzi autem? Link Zgłoś
qazqazqazqazqaz Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 05.08.09, 14:54 ciekawe jak jesteś w stanie ocenić jakość paliwa? gorsze bo tańsze czy jakoś inaczej? Rozumiem podejrzane stacyjki postawione przy drodze koło niczego (chociaż to niczego nie przesądza) ale w pozostałych przypadkach to nie wiem jak oceniać jego stan - przynajmniej dopóki nie pojeżdżę chwilę. Co do braku pełnego ubezpieczenia - sorki ale jak dotąd a jeżdżę już parę lat swoim własnym prywatnym samochodem AC (bo pewnie o tym mowa) by mi się nie przydało. Jak na razie zaoszczędziłem więc parę tysięcy złotych; nawet gdybyś coś zrobił teraz z samochodem to i tak mi się opłaca nie mieć AC. Link Zgłoś
iberia.pl Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 05.08.09, 20:53 qazqazqazqazqaz napisała: > ciekawe jak jesteś w stanie ocenić jakość paliwa? gorsze bo tańsze czy jakoś inaczej? Rozumiem podejrzane stacyjki postawione przy drodze koło niczego > (chociaż to niczego nie przesądza) i to wlasnie mialAm na mysli. > Co do braku pełnego ubezpieczenia - sorki ale jak dotąd a jeżdżę już parę lat swoim własnym prywatnym samochodem AC (bo pewnie o tym mowa) by mi się nie przydało. znaczy nie przydalo Ci sie bo: *nikt Ci go nie ukradl *nie miales sytuacji podbramkowej na drodze np.opcja row? > Jak na razie zaoszczędziłem więc parę tysięcy złotych; nawet gdybyś > coś zrobił teraz z samochodem to i tak mi się opłaca nie mieć AC. to nie miej, tylko zbey potem nie bylo placzu.... Wychodze z zalozenia, ze jesli nie mam na koncie rownowartosci auta, ktorym obecnie jezdze to kupuje AC. Link Zgłoś
programistajava Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 06.08.09, 08:26 >,braku pelnego ubezpieczenia itd.- żyjemy w wolnym kraju... więc co za problem że pacjent nie wykupił sobie? Nie ma to wpływu na twoje i moje bezpieczeństwio na drodze... Link Zgłoś
iberia.pl Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 02.08.09, 19:35 *naduzywanie hamulca, widocznie hamowanie silnikiem to obciach *lewopasmowcy i srodkowopasmowcy -jazda prawym pasem (bez kolein i dziur) to widocznie wstyd i obciach. Link Zgłoś
jbl25 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 02.08.09, 21:18 Dla mnie szczytem głupoty jest wziąć 8letni kredyt na samochód :) Wtedy najczęściej spłaca się dwu krotność wartości auta. A tak to wkurza mnie LPG, diesle (że niby moc panie, ale właśnie diesle nie lubią szarpanej jazdy), VANy, biedaków co to liczą każdy wydany na auto grosz przez co nie potrafią przyznać sami przed sobą, że ich nie stać na utrzymanie auta. Uwielbiam Bentleye, w ogóle wszystko co pędzi lewym pasem na autobahnach, kabriolety itp. Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 04.08.09, 21:42 jbl25 napisał: > Dla mnie szczytem głupoty jest wziąć 8letni kredyt na samochód :) > Wtedy najczęściej spłaca się dwu krotność wartości auta. > > A tak to wkurza mnie LPG, diesle (że niby moc panie, ale właśnie diesle nie > lubią szarpanej jazdy), VANy, biedaków co to liczą każdy wydany na auto grosz > przez co nie potrafią przyznać sami przed sobą, że ich nie stać na utrzymanie a > uta. > > Uwielbiam Bentleye, w ogóle wszystko co pędzi lewym pasem na autobahnach, > kabriolety itp. Witam, A trzyletni kredyt to nie obciach? Pytam, bo chcę wziąć trzyletni i zależy mi by być trendy;-P Czy będę? Tylko odpowiedz szybko, bo kredyt już czeka. Acha, samochodów używam aż ostatni wiór vel opiłek nie odpadnie, coby wyjść na czysto;-D Pzdr. Inguszetia von Skapiradło z domu Skapidupiec herbu... itd. Link Zgłoś
jbl25 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 05.08.09, 10:18 Jeśli wzięcie tego kredytu/leasingu spowoduje, że będziesz bardziej funkcjonalna (bo będziesz zmotoryzowana) i spłacanie kredytu nie będzie się wiązać z drastyczna zmianą w jakości życia, to wtedy jest to tylko i wyłącznie pytanie: Chcesz 3 lata oszczędzać, żeby kupić samochód za gotówkę (ale liczyć się z tym, że skoro jesteś mniej mobilna niż z samochodem, to mniej produktywna i możesz nie mieć z czego oszczędzać), czy go kupić na kredyt i spłacić w przeciągu 2-3 lat, nawet licząc się z tym, że zapłacisz troszkę więcej. Chodziło mi bardziej nie o długość kredytu jako takiego, ale o sam fakt, że przy 8 letnim kredycie na samochód używany, raz, że spłacamy 2x wartość auta, to i gdy skończymy go spłacać, najprawdopodobniej to auto już będzie niewiele warte lub po prostu zepsute :) Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 11.08.09, 19:31 jbl25 napisał: > Jeśli wzięcie tego kredytu/leasingu spowoduje, że będziesz bardziej funkcjonaln > a > (bo będziesz zmotoryzowana) i spłacanie kredytu nie będzie się wiązać z > drastyczna zmianą w jakości życia, to wtedy jest to tylko i wyłącznie pytanie: > > Chcesz 3 lata oszczędzać, żeby kupić samochód za gotówkę (ale liczyć się z tym, > że skoro jesteś mniej mobilna niż z samochodem, to mniej produktywna i możesz > nie mieć z czego oszczędzać), czy go kupić na kredyt i spłacić w przeciągu 2-3 > lat, nawet licząc się z tym, że zapłacisz troszkę więcej. > > Chodziło mi bardziej nie o długość kredytu jako takiego, ale o sam fakt, że prz > y > 8 letnim kredycie na samochód używany, raz, że spłacamy 2x wartość auta, to i > gdy skończymy go spłacać, najprawdopodobniej to auto już będzie niewiele warte > lub po prostu zepsute :) Witam, Łolaboga;-D Ty tak na poważnie? 1;0 dla mnie;-D Pzdr. Inguszetia Link Zgłoś
hrabia-monter-christo Re: Nozny reczny hamulec n/t 03.08.09, 00:19 crannmer napisał: > Nozny reczny hamulec szczytem glupoty to jest nazwanie hamulca awaryjnego, recznym jezeli jednak chodzi o uzywanie potocznego okreslenia na hamulec awaryjny, to obrazanie sie na j. potoczny tez jest szczyt glupoty Link Zgłoś
fredoo Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 02.08.09, 22:50 Autoalarmy i zabezpieczenie antykorozyjne. Link Zgłoś
iberia.pl Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 03.08.09, 14:20 fredoo napisał: > Autoalarmy i zabezpieczenie antykorozyjne. WHY? Link Zgłoś
fredoo Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 04.08.09, 14:52 Jedno i drugie powoduje skundlenie samochodu bez korzyści dla właściciela a sporo kosztuje. Link Zgłoś
nazimno Buhaha! 04.08.09, 16:08 Jak pies z kotem sasiada... PS Podac jakies adresy przychodni "psycho"? Link Zgłoś
hogdziu Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 03.08.09, 08:42 wspolczesny, xxi-wieczny design. od jakichs 10-15 lat nie widzialem ladnego nowego auta. wszystkie bez wyjatku odbieram jako totalny koszmar stylistyczny. Link Zgłoś
wichura Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 03.08.09, 09:23 Szczyty głupoty: - dopłata za zderzaki lakierowane / w kolorze nadwozia, - autoalarmy, - kupno auta o napędzie hybrydowym, - kupno nowoczesnego diesla, gdy rocznie robi się mniej niż 10kkm. Lubię: - centralny zamek, - parkowanie w centrum Warszawy, - samotną, daleką trasę (noc + lekka mgiełka). Link Zgłoś
falszywy_klamca Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 03.08.09, 14:02 Kierowcy w Warszawie. To najgorsi kierowcy w Polsce. Wszędzie jeżdżą lepiej, niż warszawiacy. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 04.08.09, 16:35 -obecność na forum obywatela manhau(odsyłam to tematu o F1) Link Zgłoś
conveyor Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 04.08.09, 18:03 W Warszawie jezdzi sie szybko i sprawnie, wiec niektorzy nie nadazaja i twierdza ze w Warszawie zle sie jezdzi. Najbardziej wredni, chamscy i zawzieci kierowcy sa w Krakowie. Link Zgłoś
cloclo80 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 04.08.09, 21:10 Szybko i sprawnie... Fakt. Stopień demolki przeciętnego wypadku w W-wie znacząco przekracza ludzkie pojęcie. Link Zgłoś
qazqazqazqazqaz Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 05.08.09, 14:58 Ponieważ nie mieszkam ani w Krakowie ani w Warszawie to obiektywnie mogę powiedzieć, że z moich doświadczeń wynika, że faktycznie - więcej chamstwa spotkałem na drodze w Krakowie. W Warszawie było dużo lepiej. Link Zgłoś
jbl25 Re: Nissan Tiida 04.08.09, 21:19 No i Note. W ogóle Nissan to taki Renault w przebraniu. Link Zgłoś
1realista Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 04.08.09, 20:40 głupota- suvy, dopłaty za lakier uwielbiam - róznorodność - każdy może coś wybrać dla siebie; dostępność opon i moda na nie co przy okazji poprawia bezpieczeństwo Link Zgłoś
marek.usc VW golf 04.08.09, 21:56 samochód bez cienia osobowości..i z najdroższym znakiem firmowym szacowanym na około 20tys z na pojedyńczym egzemplarzu Link Zgłoś
zwykly_kierowca Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 04.08.09, 23:43 Współczesny design. Co jeden to większy koszmar. Kanciate wagoniki, wyższe niż szersze, z wąskimi paskami szyb. No i obowiązkowe zagięte tylne boczne okienka. Od kilkunastu lat nie ma nowego ładnego samochodu. Link Zgłoś
programistajava Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 05.08.09, 07:56 Co mnie razi: - we wnętrzu auta zabytkowych monohromatycznych wyświetlaczy LCD np.: w Skodzie takie zielonkawe (jak są wyłączone) z czarnymi literkami. Toż to technologia z czasów kiedy zegarki z 12ma melodyjkami na komuni się dostawało (wtedy byłem zachwycony ;)). Monochromatyczne choćby czerwone jaki mam we Fiacinie już mnie tak nei razi swoja prostotą i tandetą, a niby to samo i koszt pewnei taki sam, ale trzeba chcieć panowie designerzy. - beznadziejny wygląd plastików wewnątrz auta które kosztuje mnóstwo kasy: np: Focusy sprzed poprzedniego FL, nowe SEATY z tym białym czymś. - design deski rozdzielczej w Saabach a'la MEGA kratka nawiewów - i wk..a mnie ludzie którzy zadają takie oto pytanie wraz z durnym dopowiedzeniem: "ile to kosztuje i dlaczego tak drogo" Link Zgłoś
ian_curtis Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 05.08.09, 14:38 - 550 zł koszt wydania i transportu nowego VW - tenże sam VW zażycza sobie dopłaty za gumowe dywaniki do Passata w konfiguracji za ponad 100 tyś zł (najśmieszniejsze że to już 2 Passat tam kupiony w przeciągu 3 lat) - brak auta zastępczego w ASO Honda (diler twierdzi że jest niepotrzebne bo te auta się nie psują - ahaaaaaa) - absurdalne różnice w cenach części między ASO Honda największy jaki zauważyłem to 300% różnicy (pisałem kiedyś o tym) - fikcja badań technicznych dopuszczających auta do ruchu (ilość jeżdzącego złomu na polskich drogach to zgroza) - może nie bezpośrednio w temacie ale ważne (beznadziejny poziom obejmujący szkolenie kierowców efekty widać na drogach) i wiele wiele innych o których pisali moi przedmówcy... Link Zgłoś
qazqazqazqazqaz Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 05.08.09, 15:02 tak z ciekawości - a ciebie to kto szkolił? Czy może jesteś samoukiem? Link Zgłoś
zwykly_kierowca Citroen C3 06.08.09, 09:08 i podejrzewam inne modele tej marki też. W przypadku rozładowania się akumulatora możesz "ręcznie" otworzyć tylko drzwi od strony kierowcy. innych drzwi nie da się, bo ani nie ma drugiego zamka w drzwiach pasażera z przodu ani tych "dzyndzli" od wewnątrz w tylnych drzwiach, które się podnosi żeby odblokować drzwi. Co więcej, nie możesz otworzyć klapy z tyłu a to chyba dość ważne, np żeby wyciągnąć linkę holowniczą czy coś. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Citroen C3 06.08.09, 18:30 Grunt to prund! No fakt,dziwne rozwiązanie,bo wielu autach,np.jak jest karta,czy coś,to idzie ściągnąć zaślepkę na bebenku z klamki,wysunąć grot i można otwierać.Na obrone Cytrynki tylko to,że były wersje jeszcze z bębenkiem po stronie prawej pasżera obok kierowcy.A bagażnik w naprawde awaryjnej sytuacji to otwożysz,wtedy,jak od środka wejdziesz do bagażnika,zdejmiesz plstiokowy dekiel i pociągniesz cięgno... Link Zgłoś
robertjaw Re: Citroen C3 18.08.09, 08:23 A jak chcesz holować samochód bez sprawnej elektryki (światła mijania, kierunkowskazy)? Link Zgłoś
welek14 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 06.08.09, 11:59 przeświadczenie dużej cześci naszych rodaków, że VW to najlepszy samochód na świecie Link Zgłoś
jasmin711 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 06.08.09, 12:07 Jakiś czas temu wybudowałem dom tzw. "za miastem". Nieopodal mojego osiedla jest autentyczna wieś - prawdziwi rolnicy z dziada pradziada. Tak się składa że razem dojeżdżamy tą samą zapuszczoną wąską, aczkolwiek asfaltową drogą, (około 2,5 km) do drogi powiatowej. Zauważyłem jedną prawidłowość - rdzenni mieszkańcy wsi w swoich golfach II czy oplach kadetach nie uważają za konieczną jazdę na światłach mijania tą wiejską drogą - nawet wieczorem światła zapalają dopiero gdy dojeżdżają do drogi głównej. Kiedy poznałem jednego z nich zagadnąłem z głupia frant, czy wszyscy we wsi zawsze zapominają o światłach - On na to: coś Pan, nie wiesz ile paliwa ciągną te światła dodatkowo, jaka to oszczędność w ciągu roku...? Masakra.... pewnie całe 2 zeta rocznie zaoszczędzone - na pół jabola jak znalazł. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 06.08.09, 18:43 A ja przepis ten uważam za bezsensowny.Jak ktoś ma problem z dostrzeżeniem innych aut,to są dwa wyjścia-otwórz oczy lub idz do okulisty.Argument pozasamochodowy jest taki,że w wielu zachodnich krajach i co jak co,ale o analogicznym w znacznym okresie czasu klimacie,przepis ten nie istnieje.Ja w normalny,zwyczajny dzień,taki,który kiedyś nie zmuszał do włączenia świateł(pomijam lekkie zachmurzenie,czy wjazd w lasek,etc.)świateł nie używam,no bo po co.I co najlepsze,mandatu jeszcze nie wygrałem,choć wiele razy byłem blisko.Pewnie niektórzy już myślą-idiota.Trudno,ja to chyba bardziej na przekór robię.Poza tym tracę AŻ 0.3 KM,prąd płynie tam gdzie nie cza,po latach ja bedę miał dalej świeże lampy oryginalne z fabryki(to dla mnie ważne,tzn. auto z elementami zamontowanymi w fabryce),a inni mało skuteczne latary,które spiekają sie w upalnych korkack,odbłysniki szrzeją,itd.I co jak co,ale przepis ten to zwykły półśrodek,nie możecie się nie zgodzić. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 06.08.09, 18:47 I z przedmówcą się zgodzę,co do mieszkańców wsi.Jako jako jeden z nich(rodowity,nie przybyły) w normalny dzień w ogóle świateł nie załączam.Jednak reszta w znaczącej ilości używa. Link Zgłoś
swan_ganz Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 10.08.09, 08:53 nie żaden półśrodek tylko pozbawienie idiotów możliwości wyboru... Nigdy nie jechałeś nocą i nie spotkałes takiego sokoła co to i bez świateł wszystko widzi? A nawet jeśli czegoś tam nie widzi to i tak bez znaczenia bo on tu przeciez blisko mieszka, codziennie tą drogą jeździ, pamięta lokalizacje każdego dołka więc na kiego mu te światła? A nawet jeśli kogoś takiego nie spotkałeś to na pewno widziałęś matołów co to w czasie burzy i silnego deszczu też nie uważają za stosowne włączyć te piperzone światła bo przecież widno jest i wszystko widać ... Jakiś czas temu ślizgałem się po autostradzie bo taki właśnie sokole oko bez świateł schował się w chmurze pyłu wzbudzanej przez tira... Zanim do tego tira dojechałem to trwało dosyć długo bo nie jechałem szybko ponieważ silny deszcz padał (ca 150km/h) i nie widziałem wcześniej by ktokolwiek tego tira wyprzedzał.... I zobaczyłęmn idiotę dopiero jak mi jego dupa tuż przed moją maską wyrosła a ty mówisz, że światła są niepotrzebne... Otóż w krainie idiotów w jakiej żyjemy są one potrzebne bo nie fajnie się robi jak tak ważną decyzję pozostawimy do swobodnej interpretacji mieszkańców tej krainy... Link Zgłoś
programistajava Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 10.08.09, 09:04 Ja bym takiego kretyna bez świateł zatrąbił na amen :D Link Zgłoś
remo29 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 07.08.09, 21:15 1) elektronika jako zbyteczny gadżet. Jak się w aucie nic nie psuje, to na bank popsuje się właśnie ona; 2) tzw. "systemy" - zakała, przez którą ludzie przestają myśleć i tracą instynkt samozaczowawczy; 3) motoglobalizm - myślisz, że masz auto japońskie/niemieckie/amerykańskie? Jak powiedział ruski kosmonauta: nie ma znaczenia czy jesteś w stacji amerykańskiej czy rosyjskiej - i tak wszystko zrobione na Tajwanie :) Link Zgłoś
programistajava Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 08.08.09, 12:45 > 1) elektronika jako zbyteczny gadżet. Jak się w aucie nic nie psuje, > to na bank> popsuje się właśnie ona; To kup sobie auto z silnikiem sprzed 15tu lat spalajace 20% wiecej paliwa, bo taki jest koszt nie posiadania tej "złej" elektroniki... Link Zgłoś
remo29 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 08.08.09, 21:37 > To kup sobie auto z silnikiem sprzed 15tu lat Nie ma takich aut i w tym sęk... Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 09.08.09, 00:43 programistajava napisał: > > 1) elektronika jako zbyteczny gadżet. Jak się w aucie nic nie psuje, > > ; to na > bank> popsuje się właśnie ona; > To kup sobie auto z silnikiem sprzed 15tu lat spalajace 20% wiecej paliwa, bo > taki jest koszt nie posiadania tej "złej" elektroniki... nie tylko :-) pewnie lubi skaczace napiecie z powodu przypalajacych sie stykow w mechanicznych regulatorach napiecia ( i przez to np. czesta wymiane zarowek) pewnie lubi ....efekty swietlne powstajace na kablach WN i zwiazana z tym niestabilna prace silnika (jazde z pracujacymi 3 zamiast 4 cylindrami) pewnie lubi, jak trzeba co chwile regulowac mechaniczny aparat zaplonowy, czyscic styki i ustawiac na nich przerwe pewnie lubi hamowac pulsacyjnie zamias ABSu (moze noga mu drzy w odpowiednim tempie jak sie przestraszy ?) itd. itp. .... Link Zgłoś
remo29 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 09.08.09, 01:37 > nie tylko :-) > pewnie lubi (...) Raczej nie lubię jak komputer sygnalizuje brak odp. ciśnienia w oponach, choć ma się to do prawdy jak pięść do oka. Nie lubię jak nie mogę podnieść wcześniej opuszczonej szyby, nie lubię wyjących nocą alarmów, kontrolki "check engine" i zacinających się elektromagnetycznych zamków bagażnika. Tęsknię za samochodami typu Toyota Carina, które jeżdżą do dzisiaj mimo iż mają więcej lat, niż kilku mądrali na tym forum. Tylko tyle i aż tyle. Link Zgłoś
hrabia-monter-christo Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 09.08.09, 02:18 remo29 napisał: > Raczej nie lubię jak komputer sygnalizuje brak odp. ciśnienia w oponach, choć m > a > się to do prawdy jak pięść do oka. Nie lubię jak nie mogę podnieść wcześniej > opuszczonej szyby, nie lubię wyjących nocą alarmów, kontrolki "check engine" i > zacinających się elektromagnetycznych zamków bagażnika. cos ty za badziewie kupil ??? ja prze 10 lat w 4 autach nawet 1 zarowki nie wymienilem Link Zgłoś
hogdziu Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 10.08.09, 08:16 co ma elektronika do tego co wymieniles? w elektronicznym regulatorze niby nic nie moze zaszwankowac i nie bedzie szpilek? co maja uklady elektroniczne do przebic na kablach wn? moge ci pokazac od razu 10 samochodow sprzed 2-3 lat w ktorych noca spod maski leci dyskoteka jak za starych, dobrych czasow fiata 125p, glebokiego prl i totalnego braku czesci zamiennych. o aparatach zaplonowych bezstykowych nie slyszales? a jesli chodzi o abs - jak ktos nie umie hamowac to pisze idiotyzmy o drzeniu nogi. jest wielu ludzi, ktorzy bez abs zahamuja znacznie sprawniej niz z abs. abs to tylko dobre samopoczucie dla osiolkow bez znajomosci podstaw kierowania autem. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 11.08.09, 00:44 hogdziu napisał: > co ma elektronika do tego co wymieniles? w elektronicznym regulatorze niby nic > nie moze zaszwankowac i nie bedzie szpilek? moze, ale w stosunku do reglera mechanicznego to przepasc malo wiesz o elektronice > co maja uklady elektroniczne do przebic na kablach wn? ano to, ze juz w malo ktorych autach sa w ogole kable WN nie wiedziales, bo malo wiesz o elektronice > moge ci pokazac od razu 10 samochodow sprzed 2-3 lat w ktor > ych noca spod maski leci dyskoteka chcialbym to zobaczyc, szczegolnie w kontekscie tego co powyzej > o aparatach zaplonowych bezstykowych nie slyszales? wlasnie bezstykowe to ta nielubiana przez ciebie elektronika wiec chwalisz elektronike, czy ganisz, bo juz sie potracilem ? ale to dlatego sam sie podlozyles, ze nie masz pojecia o elektronice > jest wielu ludzi, ktorzy bez abs zahamuja znacznie sprawniej niz z > abs. abs to tylko dobre samopoczucie dla osiolkow bez znajomosci > podstaw kierowania autem. ABS nie sluzy do sprawnego (cokolwiek to u ciebie znaczy) hamowania, ale daje mozliwosc manewrowania autem podczas gwaltownego hamowania ale skad ignorant "elektroniczny" moze o tym wiedziec ? ps to ze masz male pojecie o elektronice (a szczegolnie jej malej zawodnosci) nie znaczy ze to cos zlego, nie kazdy musi sie na wszystkim znac ale juz krytykowanie czegos o czym nie ma sie pojecia to czyste buractwo Link Zgłoś
hogdziu Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 11.08.09, 09:04 o elektronice i mechanice najwyrazniej wiem o wiele wiecej od ciebie, a dodatkowo u ciebie dochodzi problem z rozumieniem czytanego tekstu. moze wiec zajmij sie szydelkowaniem? to nie wymaga myslenia ani czytania ze zrozumieniem. Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 12.08.09, 13:39 hogdziu napisał: > moze wiec zajmij sie szydelkowaniem? to nie wymaga myslenia.... rozumiem z tego, ze twoj kot (albo inny zwierzak) potrafi szydelkowac !!! jak widac, tyle samo wiesz o elektronice co o procesach myslenia - czyli prawie nic Link Zgłoś
big__mama Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 12.08.09, 14:59 hogdziu napisał: moze wiec zajmij s > ie szydelkowaniem? to nie wymaga myslenia ani czytania ze zrozumieniem. Byś się zdziwił Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 09.08.09, 00:24 remo29 napisał: > 1) elektronika jako zbyteczny gadżet. Jak się w aucie nic nie psuje, to na bank > popsuje się właśnie ona; totalna bzdura, nie majaca pokrycia w faktach :-( > 3) motoglobalizm - myślisz, że masz auto japońskie/niemieckie/amerykańskie? no to wytlumacz, dlaczego dla wlasciciela takiego "skladaka" ma to byc szczyt glupoty motoryzacyjnej ? Link Zgłoś
remo29 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 09.08.09, 01:38 Udajesz głupiego, bo się nudzisz? Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 09.08.09, 02:23 remo29 napisał: > Udajesz głupiego, bo się nudzisz? migasz sie od odpowiedzi niezbyt inteligentnie wiec jeszcze raz to samo pytanie: > 3) motoglobalizm - myślisz, że masz auto japońskie/niemieckie/amerykańskie? no to wytlumacz, dlaczego dla wlasciciela takiego "skladaka" ma to byc szczyt glupoty motoryzacyjnej ? Link Zgłoś
big__mama Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 11.08.09, 15:04 zgryzliwy1 napisał: > 3) motoglobalizm - myślisz, że masz auto japońskie/niemieckie/amerykań > skie? > > no to wytlumacz, dlaczego dla wlasciciela takiego "skladaka" ma to byc szczyt > glupoty motoryzacyjnej ? Może dlatego, że jak kupuje auto niemieckie to chce auto wyprodukowane przez niemieckie rączki/roboty a nie składaka z Tajwanu z przyczepionym znaczkiem niemieckiego auta? Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 12.08.09, 13:55 big__mama napisała: > > no to wytlumacz, dlaczego dla wlasciciela takiego "skladaka" ma to > byc szczyt > > glupoty motoryzacyjnej ? [/b] > > Może dlatego, że jak kupuje auto niemieckie to chce auto > wyprodukowane przez niemieckie rączki/roboty a nie składaka z > Tajwanu z przyczepionym znaczkiem niemieckiego auta? OK, ale gdzie tu ta "glupota motoryzacyjna" i to jeszcze jej szczyt ? poza tym, skoro "glowki" niemieckie sa na tyle glupie(?) ze montuja czesci z Tajwanu, to po jakiego ch... chcesz kupowac ich glupie produkty ??? ciolki lubia walnac sloganem, ktorego znaczenia i tak nie rozumieja taki gotowiec zastepuje myslenie i podnosi ego ciolka - w jego mniemaniu Link Zgłoś
big__mama Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 12.08.09, 14:56 zgryzliwy1 napisał: > OK, ale gdzie tu ta "glupota motoryzacyjna" i to jeszcze jej szczyt ? Widocznie dla kolegi jest to szczyt głupoty. > poza tym, skoro "glowki" niemieckie sa na tyle glupie(?) ze montuja czesci z > Tajwanu, nie głupie tylko oszczędne :-) to po jakiego ch... chcesz kupowac ich glupie produkty ??? Bo są niemieckie :-) A niemieckie=solidne. Typ człowieka dla którego w niedzielę zawsze musi być rosół, rolada, kluski i modro kapusta bo inaczej świat się zawali :-) Link Zgłoś
hutchence Downsizing 09.08.09, 21:06 Małe silniczki o wielkiej (za sprawą sprężarki) mocy. Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 10.08.09, 01:46 duupne silniki o malej mocy Link Zgłoś
iberia.pl Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 12.08.09, 17:39 w_r_e_d_n_y napisał: > duupne silniki o malej mocy > ooo big comeback? Kopa miesiecy cie tu nie bylo klamczuszku :-D Link Zgłoś
rysiekk111 Hamowanie, wyjaśniam - nie awaryjne ale nadużywane 10.08.09, 23:34 z tego co widać na ulicach, można wywnioskowac że zdecydowana większość hamowań dokonywana jest nie z powodu awaryjnej sytuacji, ale z powodu bezmyślnego uprzedniego rozpędzenia- nieprzewidzenia sytuacji drogowej. Konsekwencją tego jest konieczność częstego przyspieszania więc zawyżone (względem potrzebnych do płynnej jazdy ) moce silników i wszelkie tego dalsze negatywne konsekwencje. Link Zgłoś
galtom Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 11.08.09, 08:43 1. Czujnik cofania w Smart For2 (oraz wynalazkach typu Clio, Micra, itp) 2. Roznica w ilosci i wysokosci podatkow a tym samym cen aut i paliwa miedzy USA i Europa 3. Rezygnacja Toyoty ze sprzedazy Previi w Europie ( i tlumaczenie, ze teraz zastepuje ja Corolla Verso - to prawie to samo - The Toyota Previa was one of the first people carriers on the market, an MPV - multi purpose vehicle - available in the UK until 2006; at which time its heroic role as a truly cavernous child herder and Random Object Shifter was taken over by the excellent Corolla Verso. zrodlo 4. Wybor najtanszej firmy do remontu drogi a nie najlepszej. 5. Zasypywanie i uklepywanie lopata rozstepow miedzy latami, ktore byle jak nalozono zeby przykryc dziury. 6. Policja w krzakach zamiast na drodze 7. Ludzie jadacy srodkiem drogi, miedzy pasami, 40km/h, z wlaczonym migaczem i telefonem przy uchu. 8. Twierdzenie w 99.9% wypadkow, ze winna byla predkosc. 9. Sposob w jaki traktowani sa nietrzezwi kierowcy - zlapani, ukarani i z jakis czas znow spotkani na drodze po kilku glebszych (co komus kogo potracili po tym, ze nie mieli prawa jazdy???) 10. Nagminne olewanie i wybiorcze traktowanie przepisow (jak ktos mnie zajechal, nie wrzucil migacza, przejechal przed nosem na czerwonym, itp to jest zle - ale jak sami przekraczamy predkosc, wisimy komus na zderzaku, nie stajemy przed zielona strzalka, itp to jest OK bo my Wiemy co robimy). I chyba nawazniejsze. Przeswiadczenie znacznej wiekszosci kierowcow (patrz TIR,y, duza czesc aut z CB, czesto duze SUV'y oraz cala masa starych Golfow II i BMW 3 na wsiach), ze wypadki zdarzaja sie tylko innym, tym zlym kierowcom - nie nam. Link Zgłoś
czarna_legenda Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 11.08.09, 11:02 A mnie może nie tyle denerwuje co już śmieszy ;) ustępowanie komuś miejsca na lewym pasie i "dawanie w palnik" żeby coś chyba udowodnić temu, którego się miało za sobą. Podobnie jazda z prędkością 80km/h na drodze jednopasmowej, po rozszerzeniu na dwa pasy gaz do dechy i 120 żeby czasem nie zostać wyprzedzonym, a po zwężeniu powrót do bezpiecznych 80km/h. Link Zgłoś
falszywy_klamca Re: Co jest dla Was szczytem głupoty w motoryzacj 11.08.09, 14:36 > Podobnie jazda z prędkością 80km/h na drodze jednopasmowej, po > rozszerzeniu na dwa pasy gaz do dechy i 120 żeby czasem nie zostać > wyprzedzonym, a po zwężeniu powrót do bezpiecznych 80km/h. A co w tym dziwnego? Lepsza droga to jedzie szybciej, gorsza - wolniej. Link Zgłoś