Dodaj do ulubionych

Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem?

23.10.09, 12:38
Chodzi mi o suszarki suszące pranie. Kto jaką używa? Jak długo trwa suszenie?
Jak ze zużyciem prądu? No i jaki efekt- tzn. czy ubrania są pogniecione czy
nie. Pytam ponieważ zaczynam powoli mieć dość wiecznie wiszącego w łazience
suszącego sie prania- przy sporej rodzinie jest to niestety nie do unikniecia.
Dlatego coraz bardziej kusi mnie taka suszarka.
Obserwuj wątek
    • efa3000 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 12:57
      Uzywam od prawie roku i nie wiem, jak mozna zyc bez suszarki. Mam
      Boscha Maxx 7 chyba. Namowila mnie sasiadka, ja namawiam innych i
      jak dotad wszyscy zachwyceni.

      Ja susze na programie "do szafy" - pokazuje sie na poczatku czas
      1:44, ale jeszcze nigdy nie suszylo dluzej niz godzine (w zaleznosci
      od zmniejszajacej sie wilgotnosci czas sie zmienia - skraca). Ale
      pradu zre, zmierzylam miernikiem pradu, niecale 4kWh takie jedno
      suszenie.

      Co do pogniecenia: no to roznie, niektore rzeczy sie gniota,
      niektore nie, niektore sie nieco zmniejszaja, niektore nie zmieniaja
      swojej postaci... jak sie wyjmie od razu cieple po skonczeniu
      suszenia i zlozy to jest w miare OK.

      Nienawidze rozwieszac prania i suszarka jest dla mnie idealna. Nie
      mowiac juz o tym, ze mozna miec mniej rzeczy, mniej kompletow
      poscieli bo w ciagu 2 h (pranie + suszenie) masz wyprane i suche. Ja
      doceniam i wiem, ze bez suszarki zyc juz nie moge.
      • efa3000 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 12:58
        oczywiscie jest to suszarka kondensacyjna, w ogole nie nalezy brac
        pod uwage pralko-suszarek

        Tego Boscha mozna postawic na pralce. Suszarka jest duzo lzejsza niz
        pralka.
        • anetapzn Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:05
          efa3000 napisała:

          > oczywiscie jest to suszarka kondensacyjna, w ogole nie nalezy brac
          > pod uwage pralko-suszarek
          >
          Pralko- suszarki nie biorę pod uwagę. Raz, ze mamy niespełna 2 letnią pralkę, a
          dwa- nie nawidze urządzeń typu 2, 3 4 w 1. Z moim szczęściem od razu coś sie
          zaczyna psućsad
        • woman-in-the-city Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:12
          Tez słyszałam, by nie kupowac pralko suszarek, dlatego jestem skazana na zwykłe
          suszenie reczy. U mnie suszarka na pralce odpada z kilku powodów, pralkę mam w
          specjalnej wnęce, a inne miejsca odpadają, bo łazienka jest po prostu mała.
          Gdyby nawet cudem udało się umieścic ją w innym miejscu(chyba tylko na suficie)
          to uczucie totalnej klaustrofobii, by mnie zabiło. Pomyślę o suszarce na
          wiekszym meiszkaniu.
          • jop Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 25.02.10, 14:58
            Ja mam pralkosuszarkę (Siemens Wash&Dry z funkcją delikatnego suszenia) i
            uważam, że jest genialna - nie zamieniłabym ją zna nic.
      • anetapzn Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:04
        efa3000 napisała:


        >
        > Ja susze na programie "do szafy" - pokazuje sie na poczatku czas
        > 1:44, ale jeszcze nigdy nie suszylo dluzej niz godzine (w zaleznosci
        > od zmniejszajacej sie wilgotnosci czas sie zmienia - skraca). Ale
        > pradu zre, zmierzylam miernikiem pradu, niecale 4kWh takie jedno
        > suszenie.
        Jeżeli póżniej nie trzeba by doprasowywać ubrań, to myślę, ze warto.
        Nie nawidze prasowania.

        >
        > Co do pogniecenia: no to roznie, niektore rzeczy sie gniota,
        > niektore nie, niektore sie nieco zmniejszaja, niektore nie zmieniaja
        > swojej postaci... jak sie wyjmie od razu cieple po skonczeniu
        > suszenia i zlozy to jest w miare OK.
        A suszysz moze ubrania z lnu? Jest taka opcja specjalnie dla lnu? Kurcze, ja mam
        sporo letnich ubrań lnianych i serdecznie mam dosyć ich prasowania- mam
        wrażenie, ze ledwo uprasuję juz są pogniecione i do tego długo schną po praniu.
        >
        > Nienawidze rozwieszac prania
        Rozwieszanie przeżyję (chociaż piorę praktycznie codziennie), ale te wiszące
        ciuchy, sprawdzanie- a tu rękawek jeszcze mokry, bleee.
        • efa3000 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:21
          Powiem tak, ja też nienawidzę prasowania, co więcej, w ogóle nie
          prasuję (naprawdę sporadycznie), ale generalnie jestem z dzieckiem w
          domu, więc jakby nie chodzę zbyt często w wizytowych koszulach itp.
          Na pewno część rzeczy trzeba prasować.

          No, z lnu to kiepsciutko sad wyglądają tragicznie, trzeba je suszyć
          na programie "do prasowania" i wtedy szybko uprasować.... Niestety.
          Ale len tak ma i żadna, nawet najlepsza suszarka nie zmieni tego wink

          Po wysuszeniu rzadko się zdarza, że coś jest wilgotne, chyba, że
          skarpetki w kłębku (najczęściej), albo niektóre spodnie w pasie,
          jeśli mają grubo materiału....(np. ciążowe wink.
    • woman-in-the-city Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:18
      Nie wiem jak len, ale nie wszystko jak leci można dawac do suszarki, są na
      metkach nawet specjalne oznaczenia zabraniajace suszenia w suszarkach. Ręczniki,
      pośceil tak,koce etc. ale większosc rzeczy trzeba ogladac pod kątem materiału i
      oznaczen na metkach.
      • efa3000 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:22
        Woman - ja wszystko suszę w suszarce....

        I wszystko piorę w pralce, nawet jak na metce jest, że nie wolno/nie
        powinni się....
        • woman-in-the-city Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:29
          Ja wiem, ze mozna zaryzykowac, ale ja mam sporo delikatnych rzeczy typu jedwabne
          sweterki lub bardzo delikatne bluzki, których do pralki nie wsadzam(myjję je w
          delikatnych płynach do prania ręcznego) bo je bardzo lubię, a nowych takich
          samych nie dostanę w sklepach. Inna rzecz, ze ja mam jobla na punkcie dbania o
          rzeczy nie tylko ze wzgledów finnasowych, po prostu lubię miec wszystko w
          idealnym stanie, od dziecka tak mamsmile
          • anetapzn Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:35
            woman-in-the-city napisała:
            Inna rzecz, ze ja mam jobla na punkcie dbania o
            > rzeczy nie tylko ze wzgledów finnasowych, po prostu lubię miec wszystko w
            > idealnym stanie, od dziecka tak mamsmile
            Ale to bardzo dobrzesmile
            • efa3000 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 13:58
              Jasne, to zrozumiale... jakbym miala jakies super-fajne-rzeczy to
              moze bym prala recznie, na razie nie mam takich (nawet marynarki do
              pralki wrzucam i o dziwo się trzymają).

              Ja pamiętam, jak mama mi kazała prać niektóre rzeczy ręcznie jako
              nastolatce i wtedy postanowiłam, że wszystko do pralki będę
              wrzucać wink

              No, teraz wyjęlam porcję prania z suszarki, spojrzałam "obiektywnym"
              okiem....i.... no jest pogniecione, nie da się ukryć, nie jest to
              prościutkie i do pracy w takich rzeczach raczej się nie pójdzie.
              Więc chyba raczej trzeba będzie prasować. Raczej w takich rzeczach
              nie poszłabym do pracy jednak.
              • agulle Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 16:05
                jak się przypilnuje, kiedy koniec programu i wyciągnie ciepłe - to nie
                trzeba prasować i dopracy się nadaje smile
                • zielona-oliwka Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 23.10.09, 23:25
                  Wg mnie suszarka się przydaje, owszem, ale wyłącznie do suszenia pościeli,
                  ręczników itp. Wiele ciuchów sobie zniszczyłam w suszarce, zbiegły się o kilka
                  numerów, zdefasonowały itp.
                  • ella111 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 24.10.09, 21:38
                    Mam taka sama opinie jak zielona-oliwka. Plus dzinsy.
                    Natomiast moja suszarka nie jest ani kondensacyjna ani pralko-
                    suszarka, para jest odprowadzana bezposrednio na dwor. Taka zzera
                    mniej pradu, no ale nie w kazdym mieszkaniu da sie ja zainstalowac.
                    Latem prawie nie uzywam, susze na dworze.
                    • grave_digger Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 25.10.09, 09:53
                      a powiedzcie mi ile płacicie za prąd??????????????????
                      • zielona-oliwka Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 25.10.09, 23:37
                        Ja ci dokładnie nie powiem, ale jeżeli cokolwiek to pomoże, to przyznam, że w
                        miesiącach, kiedy nie używamy suszarki (bo np. jest bardzo ładna pogoda i
                        suszymy pranie w ogrodzie), rachunki są czasami nawet o 1/5 mniejsze niż w
                        miesiącach, kiedy suszarka "tłucze się" kilka razy w miesiącu.
                        • szczur.w.sosie Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 26.10.09, 00:10
                          Używałam tak ok. roku - suszarki, potem pralko-suszarki. Nie były to
                          moje mieszkania - wynajmowane, więc mogłam spokojnie
                          poeksperymentować. I nie kupię. Już wolę sobie wysuszyć na wietrze
                          zimą lub na słońcu jesienią, a jak deszcz to koło kaloryfera. Jakoś
                          wieszanie mnie nie przeraża. Na wietrze to się ładnie rozprasowuje.
                          Byle tylko dobrze rozwiesić. Jak wiatr dmucha to tak 'napompowuje'
                          koszulę czy spodnie. Nawet na mrozie ładnie schnie i takie świeże
                          potem, tylko powietrze musi być suche.

    • emma_me Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 26.10.09, 09:54
      ma suszarkę siemensa, kupiłam ja w komplecie z pralką, jedno stoi na drugim (
      źle to nawet nie wygląda), połączone jest taka szuflada wysuwaną. Długo nie
      dawałam się namówić, ale miałam dość wykorzystywania salonu jako suszarni. Przy
      małych dzieciach pranie wisiało non stop. A teraz życia nie wyobrażam sobie bez
      suszarki. Super, super urządzenie. Korzystam z programu do szafy, i jeśli zaraz
      po wysuszeniu wyjmą ubrania i poskładam to naprawdę nie wymagają prasowania (
      nie dot koszul - niestety). Kiedy suszarka pracuję robi sie super ciepło w
      łazience - wtedy tez kąpie dzieci. Ubrania susza się około 1,5 - 2 godz.
      • cilantre Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 26.10.09, 11:13
        A jak z kurczeniem sie ubrań ? Czy to prawda, że aby móc nosić coś,
        co będzie suszone w suszarce - trzeba kupować o rozmiar większe ?
        • ella111 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 26.10.09, 12:07
          Ktos kiedys pisal ze skarpetki kupuje zawsze o rozmiar wieksze,
          wtedy nie ma problemu z suszarka.
          U nas pare t-shirtow sie skurczylo.
          • ewagorak Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 26.10.09, 19:36
            Nigdy nic mi się nie skurczyło. Ale delikatnych rzeczy do suszarki nie wkładam.
            Musicie dobrze ustawiać sobie temperaturę suszenia.
    • ewula_cool Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 25.02.10, 14:28
      ja juz sobie nie wyobrazam tego ze mozna nie miec suszarki smile
      a szczerze mam od 6lat zanussi kondensacyjna z czujnikiem wilgoci.
      Super sprawa bo moze stac gdzie tylko jest na nia miejsce, czujnik
      automatycznie wylacza suszenie kiedy jest juz odpowiednio do
      programu suche. ja susze w programie "do szafy" i powinno trwac to
      1h50min ale zazwyczaj jest krocej jesli ubrania sa z pralki po
      wirowaniu. Jak wyjmie sie ubrania jak sa jeszcze cieple z suszarki
      to najczesciej T shirtow i takich tam nie trzeba prasowac- wystarczy
      wygladzic reka. Prasowac nadal trzeba "materialowe" spodnie i
      koszule meza. i to wszystko. nic sie nie kurczy w suszeniu , ale jak
      mam delikatne ubrania i sie boje to wstawiam "low temperature".
      Super zaleta jest to ze ubrania po suszeniu sa super mieciutkie a
      nie sztywne jak po zdjeciu z linki do suszenia.
      polecam! nawet moj maz ktory te pare lat twemu nie byl przkonany do
      tego wynalazku teraz mowi ze to najlepszy wynalazek.
      • aleksandra8500 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 25.02.10, 18:06
        A jak suszycie dziecięce śpioszki welurowe albo sztruksy? Przecież
        bez użycia suszarki te ubranka z weluru są sztywne i nie nadają się
        do włożenia dziecku. Mam suszarkę i akurat nie mam z tym problemu
        ale zastanawiam się jak to suszyć jak się nie ma suszarki?
        • johana75 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 07.02.11, 10:47
          > A jak suszycie dziecięce śpioszki welurowe albo sztruksy? Przecież
          > bez użycia suszarki te ubranka z weluru są sztywne i nie nadają się
          > do włożenia dziecku. Mam suszarkę i akurat nie mam z tym problemu
          > ale zastanawiam się jak to suszyć jak się nie ma suszar

          Welur ma być sztywny po normalnym suszeniu?
          Mnie się nigdy nie zdarzyło, zawsze były mięciutkie a miałam sporo kaftaników i śpiochów.
          Sztruksy owszem, ale po przejechaniu żelazkiem z parą robią sie miękkie.
    • nvv Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 25.02.10, 21:13
      Wydaje mi się to zabawne, że właśnie na tym forum jest tak wielki entuzjazm pro-suszarkowy (choć usprawiedliwia to, że jest tu wiele matek z dziećmi, które mają dużo prania): na zagranicznych grupach o oszczędzaniu i ekologii często czytam o rezygnacji z suszenia suszarką
      • naturella Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 26.02.10, 10:01
        Ja w następnym mieszkaniu na pewno zdecyduję się na suszarkę. Latem
        nie ma problemu, wszystko szybko schnie, ale jesienią, zima i wiosną
        to masakra - codziennie robimy pranie. Na suszarce rozłożonej w
        pokoju nie schnie, trzeba na kaloryferach, ohydnie to wygląda, nie
        mówiąc o kosztach ogrzewania. No i rozwieszanie tych trylionów
        skarpetek, majtek, koszulek, rajstop itpuncertain
      • kaskamiki Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 04.02.11, 22:38
        w jednym sie nie zgodze ,suszarka nie zajmuje tyle miejsca co zwykla suszarka sznurkowa
        ta to dopiero zajmuje miejsce .mamy 3 dzieci i pranie porozwieszane chyba na polowe domu-mieszkania.suszarke elektryczna postawie sobie na pralce i na pewno zajmie mniej miejsca
        • nvv Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 05.02.11, 10:24
          > w jednym sie nie zgodze ,suszarka nie zajmuje tyle miejsca co zwykla suszarka s
          > znurkowa

          U mnie sznurkowa wisi nad wanną, więc jak dla mnie zajmuje zero miejsca.
      • bauma75 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 06.02.11, 21:13
        Ja mam suszarkę od pół roku. I ciągle jestem nią zachwycona. Minusem jest to, że czasem cykl suszenia się wydłuża, a niektóre rzeczy kurczą. Wcześniej całe pranie prasowałam, teraz nie. Prąd zamiast żelazko, ciągnie suszarka. Ja mam zdecydowaną oszczędność na czasie. Pranie nie kisi się całymi dniami, wilgoć nie wsiąka w ściany, nie muszę dodatkowo dogrzewać, żeby szybciej wyschło. Tak jak wiele osób piszących powyżej i u mnie suszarka z praniem była główną dekoracją salonu, to był powód numer 1 jej zakupu. 2-gim była sterta prasowania z pięciosobowej rodziny.
    • johana75 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 07.02.11, 11:00
      Ja jestem po tej drugie stronie smile
      Używałam suszarki (na wynajmowanym) i nie kupiłabym jej w swoim.

      Co przemawia za:
      - jeśli nie ma się gdzie suszyć to może byc problem (łazienka jest najmniej kłopotliwa)
      - posiada się mało ubrań, bielizny itp. (akurat nie mój problem )
      - szybkość suszenia

      Co przemawia na nie:
      - niektóre ubrania się kurczą
      - i tak trzeba prasować ( nie wszystko ale większość) więc podwójny koszt suszarka i żelazko
      - koszty suszenia 4 kW- to sporo mam ok 3 prania

      Na szczęście mam strych do suszenia ubrań, gdybym nie miała suszyłabym w łazience i na kaloryferach. Rodzina 3 osobowa z tych mniej piorących 2-3 pralki na tydzień.
      • johana75 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 07.02.11, 11:03
        no i koszt samej suszarki w klasie A ...sad

        Na suszarkę mnie stać, ale jej plusy nie przemawiaja do mnie ;P
        • nela12 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 07.02.11, 11:34
          ja też widzę więcej jednak tych minusówwink
      • kooa Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 07.02.11, 14:59
        jak liczycie te 4 kW? niedlugo kupuję suszarkę, znalazłam taką która podaje 1,58 kwh, z pompą ciepła.
        • nvv Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 07.02.11, 23:12
          > jak liczycie te 4 kW?

          Producent podaje zwykle zużycie dla ustandaryzowanego programu i takie zużycie jest podawane na stronach internetowych.

          > niedlugo kupuję suszarkę, znalazłam taką która podaje 1,58 kwh, z pompą ciepła.

          To bardzo mało (jak na pralko-suszarkę oczywiście, bo 1,58kWh wg mnie wcale mało nie jest): jedno suszenie wychodzi ok. 75groszy. Tylko ile kosztuje taka pralko-suszarka?
          • kooa Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 08.02.11, 07:38

            >
            > To bardzo mało (jak na pralko-suszarkę oczywiście, bo 1,58kWh wg mnie wcale mał
            > o nie jest): jedno suszenie wychodzi ok. 75groszy. Tylko ile kosztuje [b]taka[/
            > b] pralko-suszarka?

            ja piszę o suszarce, nie pralko-suszarce. myślę o takiej: www.ceneo.pl/10006180s
    • mama_dorota PRALKO-SUSZARKA 07.02.11, 17:24
      A ja mam pytanie na temat pralko-suszarki. Mam pralkę-emerytkę 12-letnią, która rzęzi już od kilku lat, ale działa bezawaryjnie. Jak jej żywot się skończy miałam zamiar kupić właśnie pralko-suszarkę i to -suszarkę miało być tylko tak awaryjnie na kilka sytuacji w roku, bo wiem, że suszenie urządzeniem kosztuje dużo i miejsca na dodatkowy u nas sprzęt brak. Suszenie w łazience lub na dworze jest dla mnie problematyczne wczesną jesienią i późną wiosną, kiedy ogrzewania ludzie jeszcze/już nie potrzebują, a na dworze za wilgotno, więc czasem pranie wisi za długo i cuchnie.
      Co konkretnie macie przeciwko pralko-suszarkom?
      • nvv Re: PRALKO-SUSZARKA 07.02.11, 23:46
        > Co konkretnie macie przeciwko pralko-suszarkom?

        Chyba główną ich wadą jest możliwość suszenia tylko ok. połowy maksymalnego załadunku pralki (czyli suszenie zwykle idzie na dwie tury), ale jeśli zamierzasz używać doraźnie, to chyba nie stanowi to wielkiego problemu.

        P.S.
        Dla osób posiadających klimatyzację przenośną
      • myszmusia Re: PRALKO-SUSZARKA 24.02.11, 11:00
        A ja mam właśnie pralko suszarke i nie ma nic przeciwwink nie uzywam jej na okragło ale co jakis czas sie przydaje.
        NIezastapiona przy praniu puchowych kurtek i płaszczy. Czasem susze własnie pościel, reczniki nie - nie musze. Ale jezeli cos chce miec szybko gotowe to wtedy sie przydaje nawet do ubran po prostu.
    • meggi79 Re: Suszarka do ubrań- używacie? Jak z prądem? 24.02.11, 11:13
      U mnie pranie schnie grzecznie w łazience smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka