Dodaj do ulubionych

słabość złotówki

02.06.12, 16:48
tak ładnie PLN tracił w ciągu jednego roku....
wszystko co importujemy jest coraz droższe, nie wpominając już o zagranicznych wyjazdach urlopowych sad
P...dolna zielona wyspa w mrzonkach Tuska i Wincenta. Ciekawe jak długi będą mydlić oczy Polakom. PLN był zyskał tylko od walut Brazyli i Węgier. Jedno z nich to bankrut, a drugi - nasi "bratankowie" stoją nad przepaścią i robią krok w przód.

Pytanie - w czym zaoszczędzone pieniądze bezpiecznie trzymać? No bo przecież nie w lokatach banków na 5-6%. Zwłaszcza że to nie są polskie banki, jak pie...dolną to BFG przecież tego nie pokryje. Jak za te pół roku będziemy mieli dolara po 6 zł, a benzynę po 10 zł, co za tym idzie wszystko będzie drożeć.

https://bi.gazeta.pl/im/7/11828/z11828537X,Zmiana-kursow-walut-obcych-w-ciagu-ostatnich-12-miesiecy.jpg
https://bi.gazeta.pl/im/4/11828/z11828524X,Zmiana-kursow-walut-obcych-w-ciagu-ostatnich-12-miesiecy.jpg
Obserwuj wątek
    • lili.lolo Re: słabość złotówki 02.06.12, 17:21
      Jeśli jesteś w stanie podjąć ryzyko i faktycznie uważasz, że dolar będzie po 6 zł to przewalutuj oszczędności. Przecież można trzymać oszczędności w każdej walucie świata. Przy takim wzroście kursu na kwocie 10 tyś zarobisz ponad 7 tyś. Oczywiście to sytuacja hipotetyczna sam(a) musisz ocenić czy taki scenariusz może mieć miejsce.
      • falllen_angel Re: słabość złotówki 03.06.12, 11:03
        lili.lolo napisał:

        > Jeśli jesteś w stanie podjąć ryzyko i faktycznie uważasz, że dolar będzie po 6
        > zł to przewalutuj oszczędności. Przecież można trzymać oszczędności w każdej w
        > alucie świata.

        I jak widzimy z załączonej tabelki w prawie każdej jest lepiej niż w złotówce....

        W.
    • araceli Re: słabość złotówki 03.06.12, 11:15
      akjawah napisał:
      > wszystko co importujemy jest coraz droższe, nie wpominając już o zagranicznych
      > wyjazdach urlopowych sad
      > P...dolna zielona wyspa w mrzonkach Tuska i Wincenta.

      Ale za to dobry biznes robią eksporterzy. Coś za coś. Mocna waluta nie oznacza dobra waluta. Z resztą - kursy walut na dzień dzisiejszy ustalane są czysto spekulacyjnie więc plucie na rząd, że są takie a nie inne jest czystym populizmem i niezrozumieniem podstaw ekonomii.

      Do poczytania:
      wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,11844901,Konferencja_WallStreet__Euro_powinno_kosztowac_2_35.html
      • falllen_angel Re: słabość złotówki 03.06.12, 11:25
        araceli napisała:

        > Z resztą - kursy walut na dzień dzisiejszy ustalane są czysto spe
        > kulacyjnie więc plucie na rząd, że są takie a nie inne jest czystym populizmem
        > i niezrozumieniem podstaw ekonomii.

        Mi się wydawało, że kurs waluty ustala rynek... ale oczywiście wygodnie jest zwalić na spekulantów.

        > Do poczytania:
        > wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,11844901,Konferencja_WallStreet__Euro_powinno_kosztowac_2_35.html

        To jest właśnie populizm. Albo nawet kretytnizm. Jak kto woli....

        W.
        • araceli Re: słabość złotówki 03.06.12, 11:51
          falllen_angel napisał:
          > Mi się wydawało, że kurs waluty ustala rynek... ale oczywiście wygodnie jest zw
          > alić na spekulantów.

          Tyle, że uczestnikami rynku są zarówno osoby, które chcą korzystać z jego mechanizmów w oparciu o realne wartości jak i takie, które chcą na tych mechanizmach czysto zarobić w oderwaniu od realnych wartości. Jakoś nie dziwi mnie, że akurat Ty nie rozumiesz różnicy big_grin

          > To jest właśnie populizm. Albo nawet kretytnizm. Jak kto woli....

          Nie - to jest pokazanie czym teoria różni się od praktyki.
          • falllen_angel Re: słabość złotówki 03.06.12, 12:32
            araceli napisała:

            > falllen_angel napisał:
            > > Mi się wydawało, że kurs waluty ustala rynek... ale oczywiście wygodnie j
            > est zw
            > > alić na spekulantów.
            >
            > Tyle, że uczestnikami rynku są zarówno osoby, które chcą korzystać z jego mecha
            > nizmów w oparciu o realne wartości jak i takie, które chcą na tych mechanizmach
            > czysto zarobić w oderwaniu od realnych wartości. Jakoś nie dziwi mnie, że akur
            > at Ty nie rozumiesz różnicy big_grin

            Wyjaśnij mi dlaczego akurat złotówkę, walutę tygryska europejskiego oraz zielonej wyspy wzięli sobie na cel spekulanci? Dlaczego nie spekulują na walutach, na których często dużo łatwiej manipulować kursem?

            > > To jest właśnie populizm. Albo nawet kretytnizm. Jak kto woli....
            >
            > Nie - to jest pokazanie czym teoria różni się od praktyki.

            Czyli zgadzasz się, że teoretycznie 1 Euro powinno być warte 2.35 PLN?

            W.
            • araceli Re: słabość złotówki 03.06.12, 14:04
              falllen_angel napisał:
              > Wyjaśnij mi dlaczego akurat złotówkę, walutę tygryska europejskiego oraz zielon
              > ej wyspy wzięli sobie na cel spekulanci? Dlaczego nie spekulują na walutach, na
              > których często dużo łatwiej manipulować kursem?

              Podstawy logicznego myślenia: kurs drogi falllen_angel obejmuje zawsze DWIE waluty. Nie ustala się 'kursu złotówki' tylko 'kurs złotówki do ....'. Takie podstawy...

              > Czyli zgadzasz się, że teoretycznie 1 Euro powinno być warte 2.35 PLN?

              Tyle euro ekonomicznie jest warte biorąc pod uwagę, że spora część gospodarek nią operujących ledwo zipie.
              • troll_only Re: słabość złotówki 03.06.12, 16:02
                araceli, a moze jakies namiary gdzie bym mogla zaopatrzyc sie w te euro po kursie ekonomicznym smile
                ...to mówisz, ze ci wredni spekulanci sie na nas zawzięli...no cóż biednemu zawsze wiatr w oczy
                • araceli Re: słabość złotówki 03.06.12, 16:50
                  troll_only napisała:
                  > ...to mówisz, ze ci wredni spekulanci sie na nas zawzięli...no cóż biednemu zaw
                  > sze wiatr w oczy

                  Nic takiego nie napisałam. Czytanie to ciężka sprawa dla niektórych big_grin
                  • troll_only Re: słabość złotówki 03.06.12, 17:06
                    upsssssssss "

                    Z resztą - kursy walut na dzień dzisiejszy ustalane są czysto spekulacyjnie " - czy to nie twoje słowa araceli big_grin


                    araceli napisała:

                    > troll_only napisała:
                    > > ...to mówisz, ze ci wredni spekulanci sie na nas zawzięli...no cóż biedne
                    > mu zaw
                    > > sze wiatr w oczy
                    >
                    > Nic takiego nie napisałam. Czytanie to ciężka sprawa dla niektórych big_grin
                    • araceli Re: słabość złotówki 03.06.12, 17:16
                      troll_only napisała:
                      > upsssssssss "
                      >
                      > Z resztą - kursy walut na dzień dzisiejszy ustalane są czysto spekulacyjnie " -
                      > czy to nie twoje słowa araceli big_grin

                      No moje. I czy tam jest jakakolwiek mowa o 'zawzięciu się' na kogokolwiek? Oj to czytanie to truuuudna sztuka big_grin big_grin big_grin
      • akjawah Re: słabość złotówki 03.06.12, 23:05
        araceli napisała:

        > Ale za to dobry biznes robią eksporterzy. Coś za coś.

        cóż, pewnie tak to się skończy, że w kryzysie staniemy się najtańszą siłą roboczą. I do PL będą przenosić produkcję, zakłady z EU, po to żebyśmy mogli za miskę ryżu robić.
      • maciejka_73 Re: słabość złotówki 04.06.12, 22:44
        Like itsmile
    • black_halo Re: słabość złotówki 03.06.12, 16:26
      Mozesz sobie narzekac ale to nie wina aktualnego rzadu, ze wyprzedano wszystko. Zlotowka jest tyle realnie warta bo Polska nie ma zadnego wlasnego przemyslu a za caly eksport sluzy wysylanie produktow montowanych w Polsce z czesci sprowadzanych z innych krajow. I sie nie polepszy. Dlatego lepiej kupowac inne waluty. Dolar jest trupem i tego nic nie zmieni, to sa ostatnie podrygi - nie wiem czy czytalas ale bardzo wiele krajow odeszlo juz od dolara, np. Chiny i Indie kupuja rope od Iranu za zloto i w wymianie barterowej, kraje BRICs podpisaly umowe o handlu bez doloara, podobna umowe podpisaly kilka dni temu Chiny i Japonia. Cala ta nagonka na Syrie i Iran sluzy wywolaniu kolejnej wojny bo bez wojny praktycznie nie ma szans na to zeby dolar przetrwal. Jesli mialabym ci doradzic - to sprzedaj dolara ale nie kupuj euro ani franka ale raczej srebro albo korone norweska.
      • lili.lolo Re: słabość złotówki 03.06.12, 16:43
        Potwierdzam warto zainteresować się koroną. Norwegia kolokwialnie mówiąc jest świetnie ustawiona. I nie zapowiada się na to, by sytuacja w najbliższym czasie się zmieniła. Co ważne, nie jest uzależniona od unii i na tyle bogata, by oprzeć się kryzysowi.
      • akjawah Re: słabość złotówki 03.06.12, 23:13
        black_halo napisała:

        > raczej srebro albo korone norweska.

        wiesz jak to mówią, ciężko za sztabki srebra chleb kupować wink
        Korona norweska ma jedną wadę - słabą płynność, a potęga kraju stoi na ropie. Póki co technologie wydobywania ropy i gazu z łupków ma tylko USA, więc jeśli zechcą to ze światowym rynkiem surowców energetycznych mogą zrobić co zechcą.
        Tak jak u siebie doprowadzili do tego że gaz kosztuje 13% (TRZYNAŚCIE PROCENT!) tego co w Polsce. Sądzę, że jeśli rozkręcą na potęgę wydobycie łupkowe u siebie, czy w koncesjach na świecie to położną na kolana taką Norwegię.
        • lili.lolo Re: słabość złotówki 04.06.12, 22:57
          akjawah napisał:

          >Korona norweska ma jedną wadę - słabą płynność

          tak z ciekawości spytam... możesz rozwinąć tę myśl?
          • akjawah Re: słabość złotówki 04.06.12, 23:49
            Obroty na obu walutach skandynawskich razem (Norwegia + Szwecja) to ledwie połowa obrotów na CHF. Transakcje w setkach mln np USD/EUR przechodzi bez echa, a na na takim USD/NOK już nie.
    • jamesonwhiskey Re: słabość złotówki 05.06.12, 15:27
      ja sobie mysle ze polska jest w przededniu rzezni, jescze to cale euro przeciagnie agonie o pare miesiecy a potem to wszystko pierdolnie z duzym hukiem i z zielonej wyspy zostana wspomnienia, nie mam tu na mysli jakiejs szczegolnej apokalipsy raczej zwykly wzrost bezrobocia inflacja i oslabienie zlotowki , ostatnio wyplynol problem pbg a mysle ze takich problemow jest wiecej tyle ze nie dotycza tak ogromnej firmy a jakichs pomniejszych wiec nie sa tak glosne medialnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka