Dodaj do ulubionych

Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w życie?

14.06.12, 07:29
Czy pod wpływem lektury "Sztuki prostoty" zamierzacie w prowadzić w życie jakieś z jej porad? Mnie bardzo zainteresował rozdział o higienie osobistej i dbaniu o ciało. Autorka poleca szorować ciało szczotką, a potem wycierać szorstkim ręcznikiem, nie używać kremów ani balsamów (bo niszczą skórę, mają wiele substancji chemicznych) tylko wcierać w skórę oliwę z oliwek tłoczoną na zimno. Na twarz poleca olejek z awokado, bo nic tak nie wygładza zmarszczek(!). Jako peeling poleca wymieszać cynamon z cukrem i oczywiście oliwę z oliwek. Do ostatniego płukania włosów zaleca dodawanie kropli cytryny albo octu jabłkowego. Za odżywkę do włosów najlepiej posłuży żółtko wymieszane z oliwą w oliwek lub na sposób amerykański majonez. Ja niestety zakupiłam w promocji kremy do ciała i do twarzy do końca roku, ale gdybym wcześniej tego nie zrobiła na pewno bym te rady wprowadziła w życie już teraz, a tak zamierzam dopiero w 2013.
Obserwuj wątek
    • madziulka1982 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 08:33
      olejki są świetne zarówno na włosy, na twarz jak i ciało, wystarczy kupić czysty olejek arganowy czy inny i można się smarować, wg mnie konieczny jest zakup kremu z filtrem ochronnym, takiej ochrony SPF nie zapewni Ci żaden olejek (jak krem).
      Oszczędzanie wg mnie to też wykorzystanie tego co się ma obecnie czyli jak mam balsamy kremy itd to je zużyję, nie wyrzucę.
      • zooba Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 10:48
        Nie wszystko wszystkim służy i napisanie, że wystarczy kupić produkt X a skóra będzie w super kondycji jest zbyt grubym uogólnieniem.
        Pisze to ja, której olejek arganowy i oliwa z oliwek robią na skórze masakrę.
      • mama_dorota Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 18.06.12, 19:39
        > wg mnie konieczny jest zakup k
        > remu z filtrem ochronnym, takiej ochrony SPF nie zapewni Ci żaden olejek (jak k
        > rem).

        Coraz więcej jest badań na temat szkodliwości ochrony przed promieniowaniem słonecznym. Przez wszędobylskie kremy z filtrem (na dzień bez filtra trudno kupić) mamy tak niski poziom witaminy d3, że osteoporoza dotyka nawet 20-latków. Endokrynolodzy (d3 de facto jest hormonem) zalecają, aby przynajmniej 30 minut dziennie opalać się bez filtra, gdyż ogranicza on syntezę d3 w skórze o 98%. Jeśli nie smażysz się na słońcu godzinami, to sobie te filtry po prostu odpuść albo używaj w sytuacjach ekstremalnych. Na braku d3 cierpią nie tylko kości, ale i tarczyca, a jak tarczyca, to już cały organizm.
        • mama_dorota Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 18.06.12, 19:40
          Mam na myśli oczywiście nasz rodzimy klimat. Na temat tropików się teraz nie wypowiadam.
        • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 18.06.12, 22:37
          No i niestety, filtry chemiczne są szkodliwe. Mineralne są zdrowsze, nie wnikają w skórę, tylko ta poświatauncertain
        • przeciwcialo Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 07.07.12, 13:33
          Dermatolog mówi to samo.
      • policjawkrainieczarow Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 08.07.12, 15:11
        No! Jedna uncja tego czystego olejku to kilkadziesiąt zlotych, to sie czlowiek naoszczedza, normalnie smile
    • ashleenc Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 08:35
      Nie czytałam sztuki prostoty, ale wiele z tych działań nie jest mi obce, szczególnie odkąd interesuję się ekologią, a dziecko ma azs.
      Ta chemia parabeny w kosmetykach mnie przeraża...
    • madziulka1982 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 08:36
      bluelilu napisała:

      > Czy pod wpływem lektury "Sztuki prostoty" zamierzacie w prowadzić w życie ja
      > kieś z jej porad?
      Mnie bardzo zainteresował rozdział o higienie osobistej i
      > dbaniu o ciało. Autorka poleca szorować ciało szczotką, a potem wyciera
      > ć szorstkim ręcznikiem, nie używać kremów ani balsamów (bo niszczą skór
      > ę, mają wiele substancji chemicznych) tylko wcierać w skórę oliwę z oliwek t
      > łoczoną na zimno
      . Na twarz poleca olejek z awokado, bo nic tak nie w
      > ygładza zmarszczek(!). Jako peeling poleca wymieszać cynamon z cu
      > krem i oczywiście oliwę z oliwek. Do ostatniego płukania włosów zaleca dodawan
      > ie kropli cytryny albo octu jabłkowego. Za odżywkę do włosów najlepiej posłuży
      > żółtko wymieszane z oliwą w oliwek lub na sposób amerykański majonez.
      >
      Ja niestety zakupiłam w promocji kremy do ciała i do twarzy do końca roku,
      > ale gdybym wcześniej tego nie zrobiła na pewno bym te rady wprowadziła w życi
      > e już teraz, a tak zamierzam dopiero w 2013.

      jak masz pajączki lub naczynka to szorowanie szczotką pogorszy całą sprawę, a cynamon wrażliwą skórę może poparzyć - także nie dla każdego te porady.

      madziakowo.blogspot.com/
      • policjawkrainieczarow Amerykanski majonez 08.07.12, 15:16
        tak,w Ameryce majonez rzeczywistość jest na półkach z kosmetykami do włosów. Afroamerykanskich.
    • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 10:44
      Z całym szacunkiem do prostoty, sztuki, ekologii i ekonomii i super- hiper- megamodnych ostatnio olejków. Mycie łazienki po olejach jest nieco kłopotliwe (wiem z doświadczenia po OCM), nie mówiąc już o praniu pidżam czy pościeli. Po glince łazienka wygląda jak po błotnej ulewie, po sławnym peelingu kawowym jest sajgon. Żółto z olejem na głowie - jak to się zmywa? Za gorąca woda zrobi jajecznicę, zimną oliwy nie spłukasz - dziękuję bardzo za prosty sposób na tłusty łeb, mówiąc kolokwialnie. Mydło marsylskie czy z Aleppo - cena nie jest w żadnym przypadku rozsądna, ale chciałam wypróbować, to i zapłaciłam grubo ponad 30 zł za kostkę. Marsylskie może i na plamy tak, ale ma tak śmierdzący, duszący, ostry zapach (który wcale się tak do końca nie spłukuje), że nie widzę tego do mycia ciała. Aleppo może trochę lepsze, ale włosy umyte nim są dość specyficzne w dotyku. Poza tym czułam się jak szorowana w balii czy też prana we frani. A gdy dostanie się do oka, piecze jak diabli. Po tych doświadczeniach i eksperymentach doszłam do wniosku, że jest tyle pięknie pachnących kosmetyków eko, że wolę zapłacić, niż produkować tłuste (pseudo)cuda domowym sumptem. W końcu ma to być dla mnie przyjemność, a nie paplanie się w olejach, sprzątanie łazienki dłużej niż jej używanie (wcale nie jest tak prosto domyć wannę po oliwach czy wypłukać fusy z fug) czy spieranie plam z poduszek. Kosmetyk ma nie tylko działać - ma się wchłaniać, pachnieć, nie pozostawiać warstwy na skórze. Poza tym te oleje są bardzo drogie - 100 ml arganowego kosztuje 80 zł! Jojoba - 65, z avocado nie wiem, bo nie ma na stronie Mydlarni. Także ja świadomie odrzucam tę wysublimowaną prostotę.
      • aagnes Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 11:24
        Dokladnie tak!
        co innego, jak wiemy, ze olejek x robi nam na cere jak nic innego na swiecie - wtedy czemu nie, ale robic z tego cala filozofie zycia w imie zle pojmowanej prostoty czy oszczednosci - nie tedy droga...
      • moonogamistka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 12:13
        Zoltko z olejem zmywa sie swietnie, bo oleju daje sie do maski pare kropel do lyzki najwyzej. Zmywa sie normalna letnia woda. Stosuje nie tylko takie wynalazki od 5 miesiecy- bo mam krecone wlosy i przeszlam na calkowita bezsilikonowa pielegnacje wg zasad CG- i mam takie wlosy, ze wszyscy podziwiaja.
        Oleje do pielegnacji ciala czy wlosow to nie tylko te najdrozsze, ktore wymienilas, ale zwykla oliwa z oliwek i wiele innych stosowanych w kuchni.
        Ale oczywiscie jak ktos woli zaplacic wiecej za pseudoeko- czyli maly procent prawdziwych olejkow w produkcie, czy napakowanie parafina i parabenami- i ma radosc w kladzeniu tego na skore- to juz jego wybor.
        • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 12:27
          Akurat nie trafiłaś, jeśli chodzi o mnie, bo przetestowałam wiele mód - i oleje na włosy, i OCM, ostatnio zaś szał na Maroko i Syrię. Do włosów żadnych silikonów czy jedwabiów nie używam, bo kosmetyki eko nie mają w składzie ani tego, ani parabenów, parafiny etc.
          Tak jak wszedzie,tak i w kosmetykach są mody, szały, odkrycia, które się głośno pojawiają, po czym cicho znikają.
          • moonogamistka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 12:32
            No i ok tylko po co przeplacac, jesli takie same produkty mozesz kupic sama w Biochemii Urody, czy na Zrob sobie krem czy innych? I miec to za ulamek ceny? Placic za marke i reklame przy oszczednosci i rozsadku?
            • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 12:46
              Zaglądałam kiedyś od jakiegoś sklepu (już nie pamiętam który, ale z tych znanych) i 40 ml kremu z przesyłką to było sporo ponad 50 zł. Za moje ukochane specyfiki nie płacę wiele więcej.
              • moonogamistka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:04
                A to super:_)

                Ja natomiast kupilam organiczny, ekologiczny olejek arganowy- czysty! W cenie, ktora nie jest osiagalna w innych miejscach- badz jest do nabycia produkt z domieszka arganu w minimalnych procentachsmile
                To samo dotyczy produktow do wlosow, czy twarzy-wszystko mozna kupic taniej i w lepszym skladzie- jesli kupuje sie swiadomiesmile
                A piling z fusow kawy, ktory krytykujesz- mimo syfu- jest najlepszym na swiecie. W zyciu nie mialam po zadnym kosmetyku tak miekkiej skorysmile
                Dla oczyszczenia porow- zamiast plasterkow czy masek- zelatyna sklepowa plus mleko- 1:1- lekko podgrzac i na nos, brode- sciaga sie pieknie z zaskornikami.
                Koszt?- grosze.
                • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 01:06
                  Dziękuję, chętnie wypróbuję mleko z żelatyną.
                  Gdybyś tak jeszcze była uprzejma podzielić się namiarami na arganowy, będę wdzięczna.
                  • sunday kefir z pektyną 19.06.12, 21:28
                    > Dziękuję, chętnie wypróbuję mleko z żelatyną.

                    Kefir z pektyną i zdrowszy dla włosów (bo zawiera bakterie jogurtowe), i ekologiczniejszy (bo przy produkcji nie skrzywdzono zwierząt). Tylko trzeba pamiętać, że musi być naturalny. Truskawkowy się nie nadaje, chyba że na sam koniec, dla zapachu.
                    • terrezet11 Re: kefir z pektyną 13.07.12, 18:11
                      sunday napisał:

                      > > Dziękuję, chętnie wypróbuję mleko z żelatyną.
                      >
                      > Kefir z pektyną i zdrowszy dla włosów (bo zawiera bakterie jogurtowe), i ekolog
                      > iczniejszy (bo przy produkcji nie skrzywdzono zwierząt). Tylko trzeba pamiętać,
                      > że musi być naturalny. Truskawkowy się nie nadaje, chyba że na sam koniec, dla
                      > zapachu.

                      Ekologiczne to tylko z nazwy, a ceny jak z kosmosu....
      • astrum-on-line Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 12:22
        Rycynus z włosów zmywam szamponem. Jojoba spłukuje się normalnie, bez szamponu, 100 ml kosztuje trochę ponad 30 zł, więc nie aż tak dużo. Rzadko używam, rycynus mi do szczęścia wystarcza. Wannę po nim myje się normalnie, nie mam problemu. Ręcznik się bez problemu dopiera, nie zostają plamy.
        Piling kawowy - fakt, beznadziejne sprzątanie. W ogóle nie lubię naturalnych pilingów, właśnie dlatego, że po nich się dużo sprząta.
        Oliwka jest świetna na paznokcie i skórę, ładnie się wchłania i nic nie tłuści.
      • madzioreck Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 14:09
        po sławnym peelingu kawowym jest saj
        > gon.

        Co Wy ludzie robicie z tym kawowym peelingiem, rzucacie nim po ścianach czy jak...? Przecież wystarczy spłukać wannę/ kabinę i finito...

        Żółto z olejem na głowie - jak to się zmywa? Za gorąca woda zrobi jajeczni
        > cę, zimną oliwy nie spłukasz - dziękuję bardzo za prosty sposób na tłusty łeb,


        A co, samą wodą myjesz głowę? wink Najpierw wodą (żółtko zawiera emulgator - lecytynę, dzięki której olej łatwiej zmyć) solidnie spłukać, potem raz umyć odżywką i potem szamponem.

        Poza tym te oleje są b
        > ardzo drogie - 100 ml arganowego kosztuje 80 zł! Jojoba - 65, z avocado nie wie
        > m, bo nie ma na stronie Mydlarni.

        Nie wszystkie oleje są takie drogie i nie tylko te są dobre. Można używać kokosowego, rzepakowego, słonecznikowego, olejków Alterra z Rossmana albo rycynowego, zwykłego z apteki smile
        A generalnie to ja sobie z tych wszystkich "sposobów" wybieram to, co mi odpowiada - nie mam manii "eko", używam też zwykłych kosmetyków, kremów, balsamów, nauczyłam się czytać składy i wiem już, co mi służy, a co nie bardzo.
        • krzysztofsf Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 14:18
          > Poza tym te oleje są b
          > > ardzo drogie - 100 ml arganowego kosztuje 80 zł! Jojoba - 65, z avocado n
          > ie wie
          > > m, bo nie ma na stronie Mydlarni.


          Pozwole sobie zareklamowac sklep z ktorego produktow (z ich firmy corki kupuje plyny do epapierosow) jestm zadowolony i ciesza sie ogolnie dobra opinia.

          mazidla.com/component/virtuemart/?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&category_id=16&product_id=364
          • krypteia Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 17.07.12, 09:49
            krzysztofsf napisał:

            > Pozwole sobie zareklamowac sklep z ktorego produktow (z ich firmy corki kupuje
            > plyny do epapierosow) jestm zadowolony i ciesza sie ogolnie dobra opinia.
            >
            > mazidla.com/component/virtuemart/?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&category_id=16&product_id=364

            płyn do epapierosów na mazidłach???? chyba coś się komuś pomyliło
            sklep fajny, też kiedyś zamawiałam, ale znudziło mi się ważnie i odmierzanie mikroskopijnych ilości surowców, kupuję gotowe zestawy na Biochemii Urody
        • azile.oli Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 14:22
          Owszem, potwierdzam, żepo peelingu kawowym jest sajgon, n ie wiem, co z nim moja córka robiła, ale brat jej wojnę o to zrobił (wspólną łazienkę mają), a ogólnie , to nie mógł znieść zapachu, który długo się potem w łazience utrzymywał (nie każdy lubi kawę).
          Potwierdzam skuteczność żółtka na włosy, jak się komuś przetłuszczają - to bez oliwy.
          Potem umyć szamponem oczywikście.
          Niestety - w moim przypadku szorowanie szczotką i stosowanie oleju na twarz odpada.
          Generalnie - niektóre sposoby są stare, moje prababcie je stosowały, aczkolwiek nie wszystko jest odpowiednie dla każdego i tyle.
          Czyli nie zawsze wyjdzie z pożytkiem i nie zawsze taniej.
          • czekolada72 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 31.07.12, 19:04
            Tez jestem ciekawa co wyprawiacie peelingiem kawowym smile)
            Ja nakladam siedzac w wannie, potem splukujje z siebie i przecieram wanne. Owszem - zapach przez jakis, niezbyt dlugi!, czas sie utrzymuje, lecz nam to nie przeszkadza, a niechby M to przeszkadzalo... wink)
        • moonogamistka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:06
          Madra babasmile
      • baba67 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 07.07.12, 09:20
        A jakie plamy spiera? Moze z soku jablkowego?
      • przeciwcialo Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 07.07.12, 13:37
        Mnie prostoty kosmetycznej nauczyła dermatolog jak miałam problemy skórne.
    • coralin Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 16:02
      Nie znam książki, ale od kilku lat bardzo uprościłam pielęgnację. Nie używam specjalnie kremów pod oczy (stosuję to samo co na twarz). Podstawa pielęgnacji to retinoid na receptę, prosty nawilżacz w dużym opakowaniu (obecnie Cetaphil), olejek arganowy, serum z wit.C z BU, kremy z wysokim filtrem.
      • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 17:05
        Cetaphil? Przeczytaj skład.
        • verdana Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 17:47
          Sztuką prostoty jest nie używać kremów, balsamów, peelingów itd. To naprawde jest prostota. Prostotą jest też ew. kupienie taniego, ekologicznego kremu czy balsamu, albo nawet niezbyt ekologicznego, ale w najbliższym sklepie.
          Robienie wszystkiego samodzielnie wcale nie jest prostotą - jest poświecaniem czasu na czynności, które sprawniej i czesto z lepszym skutkiem wykjonują fachowe firmy. Pewnie, ze zrobienie pojedynczej rzeczy nie jest takie pracochłonne, ale jesli zsumujemy wszystko, co trzeba zrobić chałupniczo, zamiast kupić, okazuje sie,z ę nasze życie, zamiastr prostego, stanie się właśnie podporzadkowane rzeczom, które musimy mieć...
          • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 18:43
            Nic dodać, nic ująć.
            Poza tym dla mnie denerwująca jest sprzedaż wysyłkowa. Idę do sklepu, oceniam z testera, kupuję i mam. Nie muszę przebijać się przez sklepy internetowe, wybierać produkty, zamawiać, czekać.
          • moonogamistka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:09
            No jasne, wrzucenie kilku produktow w.g. opisu producenta i zamieszanie- to szalenie wyczerpujace dzialanie...
            No blagam???
            Ja rozumiem, ze kazdy ma swoj wybor, ale moze warto RAZ sprawdzic zanim zacznie sie wywalac opinie ?
            • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 01:03
              Samo mieszanie, jak już masz paczkę, pewnie nie jest specjalnie czasochłonne. Ale musisz się przekopać przez wybór, poczytać, wybrać. Potem czekasz na paczkę i ten proces jest szalenie dla mnie dobijający. Kiedy przyjdzie kurier, czy będę w domu, czy zadzwoni, czy akurat dzwonek nie zacznie wyć, gdy usypiam dziecko. No i czy mi się spodoba.
              Owszem, gdyby ten krem kosztował 12 zł, rozumiem. Ale płacę mniej więcej tyle ile w moim ulubionym Phenome. Dostaję sms, że jest promocja, idę, kupuję, dziękuję. Mogę wypróbować na miejscu, wziąć próbkę. Skład olejku do twarzy, który jest rewelacyjny i pachnie nieziemsko, to olej arganowy, jojoba, migdałowy, makadamia, awokado, oliwa z oliwek (pewnie jest bazą). Tyle rzeczy robię sama, że chociaż kosmetyk chcę mieć zrobiony przez kogoś, kto ma trochę więcej możliwości niż ja. Nawet, jeśli będzie mnie to kosztować 10 zł więcej.
              Poza tym nie wszystko złoto, co się świeci. Tak zachwalane przez wszystkich OCM zrobiło mi z twarzy suche wióry. Pomijam koszty mycia wanny, zlewu i toalety z ojeju. Zmycie glinki z twarzy i włosów (która żadnych cudów mi nie uczyniła) - już pisałam - jakby lawa błota przetoczyła się przez łazienkę. Po każdym peelingu ściany kolorowe, z góry dziękuję za fusy. Po olejowaniu włosów (oprócz trudności, by to zmyć) nie miałam na głowie nic lepszego, niż zapewnia mi to szampon i maska. Naprawdę wypróbowuję nowości, nowinki i mody, po czym z tym większą radością udaję się do sklepu kosmetycznego zamiast na dział "Oleje i oliwy" w hm.
        • coralin Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:24
          Przeczytałam i mi odpowiada moisturising lotion MD w 250 ml opakowaniu, którego używam do twarzy .
          • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 01:11
            Ja miałam wrażenie, że używam jakiejś rzeki chemii. I ta ślisko-plastikowa konsystencja. Gdy pewnego dnia pozostała połowa wylądowała w kąpieli dzieci, nawet się ucieszyłam, że oto problem został rozwiązany.
    • guderianka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 17:55
      Od kilku miesięcy stosuję olej z pestek winogron zamiast balsamu do ciała- mam zamiar przy tym pozostać wink Od kilkunastu lat z kolei stosuje peeling z kawy+sól+cynamon, mydła do mycia ciała używam raz na kilka dni, zazwyczaj myję się wodą i szorstką gąbką. Nie wiedziałam, że jest o tym książka big_grin
      • malwina.113 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 07:40
        guderianka napisała:

        > zazwyczaj myję się wod
        > ą i szorstką gąbką.

        guerianko, jak myślę o tarciu mokrego ciala szorstką gąbką to myslę ze to nieprzyjemne uczucie... mam wrażenie, że skóra sie przy tym napina ?

        może to kwstia przyzwyczajenia, bo jestem przyzwczajona do namydlania
        • guderianka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 16.06.12, 14:27
          Mnie nie boli, może faktycznie skóra się przyzwyczaila ?Używam gąbki do peelingu, z rossmana, takiej ;

          https://2.bp.blogspot.com/-kK4Tq0MvvrU/ToSEeMTkUQI/AAAAAAAADME/r9jxWqsAikg/s320/1.jpg
    • iza1973 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 18:54
      Pytanie autorki wątku było ogólne, odnośnie wpływu lektury Sztuki Prostoty na nasze życie. Ale podany przykład zasugerował kierunek, no i tak potoczyła się dyskusja, czyli nt higieny osobistej. Dla mnie jest to jedna z bardziej inspirujących lektur w ciągu ostatnich kilku lat, ale akurat rady dotyczące kosmetyków ominęłam dużym łukiem. mam cerę wrażliwą, do tego naczynkową i jakoś udało mi się dobrać kosmetyki i ich się trzymam.
      natomiast bardzo mi odpowiadały rozdziały dotyczące upraszczania urządzenia mieszkania, jego pielęgnacji, posiadanej garderoby, prowadzonej kuchni. Chwilami jak dla mnie autorka książki jest zbyt nawiedzona ale i tak bardzo inspirująca.
      • moonogamistka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:11
        Ale warto zwrocic uwage, ze kupe kasy przelewamy na kosmetyki, ktore nie sa warte uwagi i ceny.
        Myslenie nie boli.
        • coralin Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:28
          Ale ile kasy idzie na domową chemię. Ludzie pucują codziennie środkami, które są zdatne do wielkiego brudu. Podobnie zresztą z żelami do mycia czy szamponami nadającymi sie w wiekszości dla człowieka pracującego w pyle lub kopalni.
          • anula36 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:44
            polowe gratow domowych opchelam na allegro i dolozylam do remontu mieszkania. jakos mi ich wcale nie brakuje.
            Na wszelki wypadek gdyby jednak brakowala robie zdjecie przed pozbyciem sie smile ta rada mi sie bardzo spodobala.
            Daze do posiadania wszystkiego w ilosci nadajacej sie do spakowania do 1 walizki,ale idzie ciezko.
            Kosmetykow uzywam maqlo wyszukanych,ale jednak kupnych.
            • black_halo Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 19.06.12, 16:19
              > Daze do posiadania wszystkiego w ilosci nadajacej sie do spakowania do 1 waliz
              > ki,ale idzie ciezko.
              > Kosmetykow uzywam maqlo wyszukanych,ale jednak kupnych.

              Nie wiem jak to robisz ale ja potrzebuje znacznie wiecej ciuchow niz da sie zmiescic w jednej walizce. Wcale nie jest tak, ze musze miec nowa kiecke na kazda okazje i nie moge wyjsc dwa razy w tej samej spodnicy ale nie wiem jakbym miala robic pranie z taka czestotliwoscia na dodatek nie zapelniajac bebna. Posiadam conajmniej 20 t-shirtow i bluzek a wynika to stad, ze jak np. mialam jedna biala koszulke na ramiaczka pod swetry i marynarki to ona sie niszczyla w kosmicznym tempie a do tego irytowalo mnie, ze musze prac ja recznie bo akurat jest mi potrzebna. Na dzisiaj posiadam takich koszulek 7 sztuk - 4 biale, 2 czarne i jedna zolta. Nastepne kupuje jak sie zniszcza te co mam ale te okolo 30 koszulek zajeloby mi pol walizki. druga rzecz to rozne sweterki - te mam przynajmniej 8 sztuk i nie wiem jakbym miala sie obejsc z mniejsza iloscia. Nie moge prac po prostu jednej sztuki, zazwyczaj ciemne i jasne szekaja na swoja kolejke i wcale nie piore po jednym nalozeniu. Spodnie, sukienki, spodnice i marynarki ale tez buty i dodatki kupuje w minimalnych ilosciach ale dobre jakosciowo. I za cholere nie zmieszcze tego w jednej walizce ani nawet w dwoch.
              • malwina.113 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 19.06.12, 18:33
                jesli chodzi o koszulki...
                ja takich koszulek na początku sezonu naliczyłam u siebie 60... i nie miałam co na siebie włożyć... kupowałam do niedawna na zasadzie "fajna" a potem na co dzien i tak ubiaralam jedną z pięciu ulubionych a te "fajne" leżały

                pozbyłam się już 20 sztuk (w tym tych pięciu ulubionych, bo znoszonych i spranych oraz takich, które leżały a nie nosiłam) chodze w tym co mam i zużywam, bo nie mam pieniedzy by kupic nowe

                jak już wyrusze na zakupy to nie planuję zakupów na zasadzie: fajna: tylko na zasadzie: taką noszę...

                moje życie (zakupy ubraniowe, domowe, gotowanie) zaczyna byc "zorganizowane".... od kiedy mam mało pieniedzy

                nie ma tego złego... smile



                • black_halo Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 19.06.12, 21:37
                  > moje życie (zakupy ubraniowe, domowe, gotowanie) zaczyna byc "zorganizowane"...
                  > . od kiedy mam mało pieniedzy
                  >
                  > nie ma tego złego... smile

                  Moje zakupy ubraniowe sa bardziej zorganizowane odkad mam wiecej pieniedzy. Kiedys kupowalam bo bylo tanie a teraz raczej dlatego, ze jest ladne, nadaje sie do noszenia z innymi rzeczami i jest dobrej jakosci. Kupuje tez troche na zapas bo co bedzie jak pewnego dnia nie bede miala na bluzke czy spodnie? Glupie ale poltora roku autentycznej finansowej dziury tak dalo mi w kosc, ze zabezpieczam sie na wielu frontach.

                  Jesli chodzi o koszulki to chodze we wszystkich, tyle ze niektore sa typowo weekendowe a inne z kolei typowo pracowe, kilka sztuk pod marynarki i topiki pod sweterki. No i dodatkowo - musze miec wystarczajaco zeby zapelnic pralke bo co drugi dzien prac recznie nie moge.
          • moonogamistka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 19:54
            Sorry, nie kumamsmile
            Myje w sodzie i kwasku cytrynowym i uwazam, ze to rewelawink Dolewam ocetwink
            Jestem ze Slaska Gornego- wiec - sie zgadza z watkiem kolezankiwink
            Ale dodaje- ze jestem swiadoma i wole placic za to co wartosmile
            I kupuje polprodukty i sama dlubie kosmetyki dla siebiesmile
            Mam zdrowo, swiadomie, bez syfusmile
            • coralin Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 20:07
              moonogamistka napisała:

              > Sorry, nie kumamsmile


              To znaczy przepraszasz, ale nie rozumiesz? smile

              Napisałam pod Twoim wpisem o tym nadmiarze dotyczącym nie tylko kosmetyków do ciała, ale i chemii do domu. Mówiąc prosto: zgodziłam się z Tobą i poszerzyłam.
              • verdana Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 14.06.12, 21:32
                Dążenie do tego, by posiadać jak najmniej, aby wyrzucać wszystko, co nie jest niezbędne, aby miec tylko jedną walizkę rzeczy - jest drugim obliczem materializmu.
                W obu wypadkach najwazniejsza rzeczą stają się rzeczy - ich posiadanie czy nieposiadanie. W obu wypadkach rzeczy nami rzadzą - albo chcemy ich miec jak najwięcej, niezaleznie, czy są potrzebne czy nie, w drugim - jak najmniej , niezaleznie czy sie przydadzą...
                Prostotą jest nie zwracanie uwagi na rzeczy. Kupowanie, jesli coś jest potrzebne, albo chcemy to miec i nie kupowanie dla samego kupowania i posiadania. Usilne dążenie do "prostoty" to takie samo pozwolenie na to, aby rzeczy i posiadanie były wazniejsze od potrzeb, jak impulsywne kupowanie wszystkiego, aby mieć.
                • coralin Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 16:04
                  Oczywiście, że to przesada i skrajność, ale jednak łapię się na tym, że trudno mi zużyć wiele rzeczy, które dostałam, a które są mi zbędne.
                • zosiaonline Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 16:13
                  Verdana, podpisuję się rękami i nogami wink Nie chciałam pisać by nie urazić aktywnych 'eko', ale podoba mi się Twoje racjonalne podejście smile I to jest logika, a nie prezentacja "nie jem mięsa, tylko naturalne kosmetyki, naturalne ubrania/meble/....".
                  Racjonalizm nie jest synonimem minimalizmu, jak da się to wyczuć tutaj.

                  Pozdrawiam ciepło!
                  Zośka
                  • coralin Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 16:47
                    W tej prostocie nie zawsze chodzi o eko. Stosuję retinoidy, filtry 50 czyli mocne chemiczne preparaty.Lubicie na tym forum uproszczenia bardzo.
                  • malwina.113 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 18:38
                    myślę, że niektórzy naturalnych kosmetyków używają z powodów finansowych, jesli kobieta lubi o siebie dbać a ma ograniczony budzet to stosuje domowe sposoby by poczuc sie piekniejszą (ładne włosy, cera, paznokcie)

                    ja mam swój ulubiony zestaw kosmetyków, który używam od lat, nie drogi i nie liczny

                    jestem zbyt leniwa, by produkowac własne kosmetyki, nie należę też do kobie które raz w tygodniu lubią robić sobie wieczór piękności i zamykać sie na dwie godziny w łazience wink ale rozumie, że mozna to lubić

                    jak bym miala wiecej pieniedzy to bym wolała sie oddać w ręce profesjonalistów
                    • tfu.tfu rozumiem 31.07.12, 16:25
                      a nie "rozumię", na litość!!!
                      • malwina.113 Re: rozumiem 31.07.12, 16:39
                        ty jesteś bezbłędna?? no super
                  • skarbonka-bez-dna Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 23:05
                    Ja się również podpisuje pod verdaną. Szczególnie w kwestiach czasu - ja po prostu go nie mam na robienie różnych rzeczy samodzielnie, hm... dla idei. Jestem jeszcze młoda, sporo pracuje, sporo pracują moi bliscy i ponadto nie mam ambicji być piętnastoma osobami w jednej - kosmetyczką, chemikiem, restauratorem, zaopatrzeniowcem itd. Społeczeństwu chyba jednak służy podział pracy, a na pewno mi - o ile daje mi cenne chwile z bliskimi i na realizacje marzeń, a kobiety i tak mają na ogół za dużo na głowie. Skoro mnie jako tako stać, nie chce spędzić całego życia na sporządzaniu niezbędnych rzeczy. Nie znam najnowszych statystyk, ale 1/3 życia mam już na pewno za sobą. I wiele bardzo prostych pomysłów na ich zagospodarowanie - bycie z ludźmi, nie rzeczami.
                    • malwina.113 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 16.06.12, 09:56
                      dla niektórych zapłacenie za coś co mogą mieć domowymi sposobami w kilka minut za grosze oznaczałoby dodatkowe godziny w pracy, a wtedy tez mniej czasu dla bliskich

                      poza tym rzeczy też są fajne, np ksiażki tongue_out
            • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 01:19
              Może ja mam pecha, ale po tej mieszance zniszczył mi się kran (sreberko przestało błyszczeć i zmieniło kolor). Zlewu lekko zatkanego jeszcze nigdy mi nie przetkało. Czajnika nie odkamieniło. Naprawdę nie wiem, jak to się dzieje, że ludziom wychodzi czyste pranie z orzechów, podłoga błyszczy po occie, toaleta odkamienia się po kwasku. No cuda.
              • turzyca Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 28.07.12, 18:21
                > tkało. Czajnika nie odkamieniło.

                A zagotowalas? W innych przypadkach sie nie wypowiadam, ale ocet do czajnika elektrycznego, to dla mnie podstawa. Nalewam mniej wiecej 1,5 szklanki, bo przy dnie osad jest najgorszy, podgrzewam, zostawiam, po pol godzinie dolewam wody do pelna, zagotowuje i zostawiam. Po godzinie, dwoch, wylewam calosc, plucze i zagotowuje wode, ktora tez wylewam. Fakt, ze czajnik mam dostosowany do miejscowej wody, metalowy i bez grzalki, ale zakamienia sie blyskawicznie, woda jest szalenie twarda.

                Drugi genialny wynalazek to soda oczyszczona do termosu herbacianego, ale tez trzeba ja zalac wrzatkiem (porcjami, bo mieszanka kipi). Lyzka stolowa sody na pollitrowy termos i tez niech postoi z godzine, dwie. Czasem trzeba operacje powtorzyc, ale zazwyczaj paskudny herbaciany osad wymywa sie do czysta.
                • madziulka1982 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 29.07.12, 09:06
                  ja wsypuje kwasek cytrynowy i taką wodę gotuje w czajniku super sie odkamienia, mam czajnik Zelmer pelikan z płaską grzałka i sluzy juz okolo 4-5 lat
            • guderianka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 16.06.12, 14:30
              Myje w sodzie i kwasku cytrynowym i uwazam, ze to rewelawink Dolewam ocetwink


              j sanitariaty i odpływy zasypuję najpierw kwaskiem, potem sodą a na koniec psikam octem-dobrze się bawię (dzieci też)-czujemy się jak mały chemik gdy slyszymy i widzimy co się dzieje wink
    • aurinko Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 15.06.12, 09:46
      bluelilu napisała:

      > Autorka poleca szorować ciało szczotką, a potem wyciera
      > ć szorstkim ręcznikiem,

      U mnie odpada, nie lubię szczotek ani szorstkich ręczników, jedyne co jestem z stanie wytrzymać to peeling.

      nie używać kremów ani balsamów (bo niszczą skór
      > ę, mają wiele substancji chemicznych) tylko wcierać w skórę oliwę z oliwek t
      > łoczoną na zimno
      .

      Nigdy w życiu oliwy z oliwek na ciało! Raz spróbowałam, nie dość, że trzeba długo wcierać, ma nieprzyjemny zapach (zdecydowanie wolę delikatny zapach balsamu do ciała) to jeszcze brudzi pościel.

      > Na twarz poleca olejek z awokado, bo nic tak nie w
      > ygładza zmarszczek(!).

      Zmarszczki mi nie przeszkadzają smile

      > Jako peeling poleca wymieszać cynamon z cu
      > krem i oczywiście oliwę z oliwek.

      Używam ulubionego peelingu marcepanowego naprzemiennie z peelingiem z kawy, oba są doskonałe smile

      Do ostatniego płukania włosów zaleca dodawan
      > ie kropli cytryny albo octu jabłkowego.

      Z octem jabłkowym nie próbowałam, bo octowy zapach mi nie pasuje, cytryna raczej do jasnych włosów tak samo jak płukanka z rumianku.

      Za odżywkę do włosów najlepiej posłuży
      > żółtko wymieszane z oliwą w oliwek lub na sposób amerykański majonez.
      >

      Masakra przy wypłukiwaniu tego paskudztwa uncertain

      Nie czytałam całego poradnika, ale po tych przykładach śmiem przypuszczać, że nie wiele by się rad dla mnie znalazło, zbyt wygodna jestem.
    • malwina.113 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 16.06.12, 10:32
      dla mnie minimalizm, to nie przysłowiowe posiadanie 100 rzeczy i trzymanie sie tej ilości,

      dla mnie minimalizm, to niegromadzenie rzeczy niepotrzebnych po to by potem kupic kolejny mebel do ich pomieszczenia a potem zmiane mieszkanie na wieksze "bo juz sie nie mieścimy",

      dla mnie minimalizm to otaczanie się rzeczami potrzebnymi i ich kupowanie w miarę potrzeby i możliwości finansowych i pozbywanie sie tych które okazały sie nie trafione, albo nie używane od lat, bo po co marnowac czas na przekładanie, dbanie sprzątanie rzeczy niepotrzebnych, nie używanych, to strata czasu, jesli cos jest niepotrzebne to mozna to postawic kolo smietnika, sprzedac

      każdy ma swoją definicje materializmu, dla mnie materializmem jest też skrajne skąpstwo, gdy sie dochodzi do etapu: "nic mi nie potrzeba, wszytko mam"


      • bluelilu Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 16.06.12, 17:19
        Jakaś osoba, nie pamiętam kto napisała, że odżywka z łyżki oleju rycynowego i żółtka może się trudno zmywać i źle spłukiwać. To trochę prawda, ale jak się doda do tej mieszanki łyżkę soku z cytryny to jest lepiej i włosy się tak nie tłuszczą. Ja jak umyję włosy dwa razy szamponem, nic z tej odżywki mi nie zostaje. Używam tego sposobu na wzmocnienie włosów od roku i nie zamierzam przestać. Dzięki niej mam gęstsze włosy i mi nie wypadają , jak to było dawniej. Wielokrotnie czytałam, że gotowe odżywki do włosów dają tylko jeden efekt: włosy się lepiej rozczesują, ale nie blokują wypadania, jak w przypadku oleju rycynowego.
        • bluelilu Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 16.06.12, 17:21
          Aha, chciałam dodać, że odżywkę wciera się w skórę głowy, bo ona działa na cebulki włosów.
    • marajka Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 19.06.12, 16:43
      Żółtko z oliwą na włosy, bajer. Na pewno nie takie tanie i ile to potem spłukiwać? W ogóle jak nie wytłuścić wszystkoego po wysmarowaniu się oliwą i jak nią nie pachnieć? Nie chcialabym cały dzień pachnieć oliwą uncertain Nie stosuję takich sztuczek, używam balsamu, który na mnie dobrze działa i odżywek do włosów.
      • bluelilu Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 19.06.12, 17:45
        Żeby nawilżyć ciało oliwą z oliwek wystarczy pól łyżeczki na całe ciało. Zmycie z włosów mieszanki jednej łyżki oleju rycynowego, żółtka i łyżki cytryny nie stanowi żadnego problemu.
    • sunday Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 19.06.12, 21:24
      Które porady wprowadzam w życie? Ano, nie kupuję i nie czytuję książek, które kradną mój czas i pieniądze, a nic nie przynoszą. Np. takich jak "sztuka prostoty" właśnie.
      • natalek79 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 20.06.12, 12:32
        to mi się podoba!!! Nie ma to jak mieć za dużo czasu na przemyślenia i kombinowanie jak tu sobie życie uprzykrzyć prostotą...
        • przeciwcialo Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 07.07.12, 14:26
          Chomikowanie też cięzka przypadłość wink
      • astrum-on-line Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 20.06.12, 15:01
        Boskie !!!!
        • kropkaa Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 20.06.12, 23:35
          Prawda? smile
          I jakie proste wink
    • kosmeti Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 20.06.12, 19:04
      Ciekawe rzeczy piszecie. Mleko z żelatyną muszę wypróbować smile. Co do oszczędności - podchodzę do tego z rezerwą. Kawa może faktycznie brudzi ciało i wannę, dlatego ją używam tylko wtedy, gdy potrzebuję zużyć jakąś kiepską kawę. Lepiej zużyć do ud niż wyrzucać. Tak naprawdę najlepiej mi pasuje rękawica Kessa do pilingu, wychodzi taniej niż kawa, kosztuje kilkanaście złotych i mam ją już ponad rok...kawa jest droższa. Kosmetyki. Nie używam jednego oleju, ale mieszankę różnych olejów z kosmetyków Wise. Są ekologiczne i mają fajne ceny, jak na kosmetyki ekologiczne. Przy tych olejach arganowych trzeba uważać, czy są ekologiczne. Przy Wise mam pewność, że to 100% bezpieczny produkt. Są ze Szwecji.
    • m.b.g Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 21.06.12, 13:46
      - oliwa na noc na twarz w ilości na tyle małej, że nie zapaskudzę poduszki, z efektu jestem zadowolona
      - czeka mnie przeprowadzka, mam zamiar pozbyć się wszystkiego, czego nie używam, bez skrupułów
      - chcę postawić na jakość, mam wiele rzeczy tanich i niestety kiepskich, teraz chcę mniej, ale lepiej (i niestety drożej)
      - dążę do tego, by w razie wypadku moje sprawy były poukładane, zarówno te finansowo-spadkowe jak i rzeczy w szafiesmile

      To mój pierwszy poradnik, jaki czytam. Wiele porad postaram wcielić w życie, ale będzie ciężko, nie jestem typem perfekcjonistki, stosunek do porządków mam luźnysmile

      Ale nowy dom, nowe życie, może się udasmile
    • kiona29 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 02.07.12, 19:45
      Szoruję ciało szczotką przed kąpielą- polecamsmile Czasem stosuję do ostatniego płukania włosów wodę z dodatkiem octu jabłkowego- błyszczą. Opisanych tam maseczek i peelingów jeszcze nie stosowałam. Wypróbowałam za to smarowanie oliwą z oliwek ciała - całkiem fajnie się sprawdza - zwłaszcza do biustu. Aktualnie robię przegląd garderoby i domu pod kontem pozbycia się niepotrzebnych rzeczy w duchu zawartych w książce porad.
    • terrezet11 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 13.07.12, 18:07
      ja Wam proponuję coś o makrobiotyce na portalu www.baszaalbion.pl/par-sow-o-makrobiotyce.html Wszystko w miarę prosto i jasno napisane. Cenne uwagi zwłaszcza dotyczące odżywiania w kontekście chińskiej filozofii
    • terrezet11 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 13.07.12, 18:09
      ja Wam proponuję coś o makrobiotyce na portalu www.baszaalbion.pl/par-sow-o-makrobiotyce.html Wszystko w miarę prosto i jasno napisane. Cenne uwagi zwłaszcza dotyczące odżywiania w kontekście chińskiej filozofii. Moja opinia rzecz jasna nie musi się pokrywać z zdaniem innych osób, ale to nie w temacie
    • taje Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 16.07.12, 20:48
      Jezeli ktos myje wlosy codziennie, to zoltko z oliwa wyjdzie znacznie drozej niz przecietna odzywka do wlosow. Od walorow odzywczych i uzytkowych takiej mikstury abstrahuje.
    • lumna balsam kokosowy 18.07.12, 09:40
      Od dawna szukałam czegoś, czym mogłabym zastąpić kupne balsamy do ciała. Najpierw oliwka dla dzieci - niestety ręcznik zaraz nadawał się do prania. To samo działo się po użyciu olei jadalnych: oliwa z oliwek, olej lniany. W końcu - już do końca nie pamiętam jak do tego doszłam - zmieliłam baaadzo drobno wiórki kokosowe (ważne, żeby były bez dwutlenku siarki - jak się dobrze poszuka, to można znaleźć). Takie mielenie zajmuje trochę czasu - wiórki muszą przejść w stan lekko płynny, ale warto. Jakże warto - produkt jest naturalny, mega wydajny i pięknie pachnie. Po kąpieli - jeszcze w kabinie należy wysmarować się odrobinką, po czym delikatnie spłukać pozostałe kawałeczki kokosa (nawilżanie + delikatny piling). Skóra pozostaje nawilżona i cudnie pachnie. Polecam!
      Z chemii do wyeliminowania w łazience została mi jeszcze odżywka - mam nadzieję, że ocet jabłkowy się sprawdzi smile
    • przeciwcialo Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 25.07.12, 17:44
      Do ciała kupiłam balsam z serii Ziaja med Fizjoderm bez parafiny, parabenów, silikonów itp. To taki zamiennik do proponowanej oliwy którą dam do sałatek.
      A parafina może odwapniac kości jesli dostanie sie do organizmu, parafina jest w kremach balsamach, nakremowana reką robimy kanapki, oblizujemy usta pomalowane błuszczykiem czy pomadka, gram do grama ....
    • madziulka1982 Re: Sztuka prostoty-które porady wprowadzacie w ż 29.07.12, 09:46
      ja znalazłam w necie taki fajny i prosty sposób na sadzenie kwiatków

      Tekst linka


      MOJE AUKCJE zapraszam serdecznie
      <a href="allegro.pl/listing/user.php?us_id=23520467"
    • ruda66maruda Sztuka prostaty! 29.07.12, 19:25
      Masaż prostatą - najlepszy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka