Dodaj do ulubionych

Menu na wakacjach

17.07.14, 22:32
Jak sobie radzicie będąc z rodziną nad morzem, gdy nie chcecie zbankrutować w kwestii posiłków, a jeść się chce.
Bary wiadomo, różne.
Tłuste kebaby, pizze, ryby nie zawsze 1 świeżości...
Dostęp do kuchni taki sobie, w sklepach różnie z dostępnością produktów.
Małe i średnie miejscowości np.nadmorskie, na mazurach, kaszubach itp.
Obserwuj wątek
    • baba-baba Re: Menu na wakacjach 17.07.14, 23:00
      Ja bym polegała na sprawdzonej sieci barów mlecznych.Porządny,normalny obiad to 10-11zł,zawsze jest świeży.
      A dostęp do kuchni taki sobie to jaki?Jeśli jest chociaż 1 palnik czy cokolwiek to już wystarczy.
      Dramatyzujesz z dostępnością produktów.Teraz mozna wszystko kupic i wszędzie.
      • bramstenga Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 12:00
        He he, bar mleczny w Mikołajkach, Dębkach czy innej Juracie? Abstrakcja.
    • volta2 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 00:31
      Jak nie chce zbankrutowac, to wole doplacic za drozszy lokal, taki który ma pelne wyposazenie kuchene i unikam wtedy stolowania na miescie. Jest duzo taniej. No ale samo sie nie zrobismile

      Inna sprawa, ze jak robie sama to mam 100% pewnosci, ze wszyscy zjedza to co lubia i w ilosciach wystarczajacych. Zadna restauracja mi tego nie gwarantuje, to loteria zazwyczaj jest.
    • trypel Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 08:15
      dobre jedzenie jest zbyt ważną częścią udanego urlopu żeby jeść "nie wiadomo co", dlatego wolimy jechać tam gdzie zjemy lepiej niż w domu. I taniej niż w Polsce.

      np garnek muszli prosto z farmy podany na stół z pieczywem - 6 pln smile (farmę widać z okna)
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 12:20
        trypel napisał:

        > dobre jedzenie jest zbyt ważną częścią udanego urlopu żeby jeść "nie wiadomo co
        > ", dlatego wolimy jechać tam gdzie zjemy lepiej niż w domu. I taniej niż w Pols
        > ce.
        >
        > np garnek muszli prosto z farmy podany na stół z pieczywem - 6 pln smile (farmę w
        > idać z okna)

        A jakieś konkretniejsze miejsce? I mają coś bardziej jadalnego?

        Ksiadz Anatol
        • trypel Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 17:49
          proszę
          www.dalboka.eu/en/pages/menu-midena-ferma-dylboka/
          a jak wolisz pizzę i inne specjały z południa Włoch to też fajna miejscówka
          tramontodoro.wix.com/tramontodoro idealna margerita za 3,5 € smile nie na seropodobnym czymś jak u nas
        • milka_jogurtowa Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 10:11
          > A jakieś konkretniejsze miejsce? I mają coś bardziej jadalnego?
          >
          > Ksiadz Anatol

          Ja muszle moge zjesc raz w roku, ale spozywac je trzy razy dziennie, nawet jak by kosztowaly 0,60 groszy to jak dla mnie tortura wink
          • trypel Re: Menu na wakacjach 20.07.14, 21:29
            tez bym nie wytrzymał.
            Chodziło o przykład że warto znaleźć miejsce gdzie jedzenie bedzie lepsze niż w domu a w dodatku za atrakcyjną kwotę smile
    • czekolada72 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 09:13
      Od lat wynajmujemy - w Polsce czy poza - pokoj z dostepnoscia do kuchni lub mieszkanie z aneksem kuchennym. Sniadania robimy sami. Obiady i kolacje takze, acz chadzamy tez do miejscowych lokali, nie dla turystow, ale tam gdzie jadaja miejscowi. Lokale dla turystow, rozmaite smazalnie - omijamy szerokim lukiem. Acz nieraz zagladalismy do jakiejs domowej obiadodajni, ale takiej sprawdzonej, funkcjonujacej od zarania dziejow smile
      Bazujemy na lokalnych produktach, np nad morzem kupujemy ryby prosto z kutra. W gorach - sery tworzone na moich oczach wrecz wink etc etc
      • gingers73 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 09:33
        A co jeżeli przez telefon ustalono dostęp do kuchni i owszem jest, jeden elektryczny na mini kuchence na 5 rodzin.
        Pokoje generalnie ok, z łazienkami dużymi balkonami.
        Trudno jednak szukać innych bo na większości domków napisy brak wolnych pokoi.

        W małych sklepikach szukałam wczoraj cukinii i warzyw. Serio. A nie chce na urlopie tracić godziny na bieganie po mieście.

        Inna sprawa, ze mnie ta miejscowość ciut rozczarowała. Choć plaża długa, duża i ładna.
        No i piękne słońce mają wink
        • czekolada72 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 09:42
          Na tyle dokladnie sie upewniam, ze jednak wiem gdzie i w jakie warunki jade, dla mnie kuchnia i sterylna lazienka to podstawa, zwlaszcza ze wynajmuje na kilka tygodni wiec opcja wyrywania sobie palnika przez 5 rodzin - odpada.
          • volta2 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 10:06
            a ja nie tylko się upewniam ile palników będę mieć do dyspozycji ale jeszcze robię zakupy przed przyjazdem - żeby właśnie nie szukać cukinii i nie tracić czasu na zakupy.
            czasem też jeżdżę do miejsc, gdzie oprócz mrożonego kurczaka w cenie wołowiny nie ma nic innego - więc się nauczyłam zapobiegliwości.
            czasami niepotrzebnie bo się okazuje, że na miejscu, przy okazji kupowania miejscowych specjałów mozna nabyć wszystko w porównywalnych cenach i "na oko" niezłej jakości. no ale ryzyko jest zbyt duże.
    • czekolada72 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 10:11
      Kwestia podstawowa - czy jestescie samochodem?
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 10:17
        czekolada72 napisała:

        > Kwestia podstawowa - czy jestescie samochodem?

        Myślisz, że transformery? Chyba jednak ludzie....

        Ksiadz Anatol
        • czekolada72 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 10:35
          Co Ty nie napiszesz?!
          • anna205 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 12:20
            My zwykle robimy to w ten sposób, że śniadania jemy we własnym zakresie (do tego nie trzeba kuchni), wystarczy czajnik w pokoju ew. mikrofalówka. Jakieś kanapki lub płatki z mlekiem. Na obiady zwykle gdzieś chadzamy (zawsze znajduję jakąś jadłodajnię z domowymi obiadami, gdzie serwują 3-5 zestawów obiadowych w cenie ok. 12-15 zł każdy. Z kolacjami różnie bywa, czasami grill, czasami wędzona ryba czy regionalne sery. Na codzienne gotowanie obiadów się nie godzę, ja też jestem na wakacjachsmile
    • mocno.zdziwiona Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 14:11
      Ja obiady jadam na mieście z reguły. Sporadycznie zdarza mi się kupić w sklepie jakąś mrożonkę i podgrzać - fajne mieszkanki warzyw na patelnię, jakieś lazanie do piekarnika czy mikrofali, itd. Moje gotowanie na urlopie ogranicza się z reguły do jajecznicy. Kolacje albo na mieście albo jakieś kanapki. Pytam o bary miejscowych, to co polecają jako naprawdę ok z reguły się sprawdza.
      • lukaszzopencard Re: Menu na wakacjach 22.07.14, 12:15
        Masz racje, jedzenie w restauracjach zaoszczędza czas na wakacjach. Nie ma po co marnować wakacji na siedzenie w kuchni. Ze swojej strony mogę podrzucić kartę ze zniżkami, co na wakacjach może się przydać na inne przyjemności wink Warto sprawdzić www.opencard.pl/ smile
    • an.16 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 14:17
      My radzimy sobie tak, że jemy 1 "restauracyjny" posiłek w ciągu dnia - kolację. Nie lubimy "domowych" obiadów typu tłuczone ziemniaki, mizeria i mielony. Nie jemy czegoś takiego na co dzień, więc tym bardziej na wakacjach. Nad morzem (jeżdzimy w miejsca które znamy) mamy upatrzone miejsca gdzie można zjeść dobrą rybe, normalne warzywa i ryż czy ziemniaki, chociaż od frytek reszta rodziny też nie stroni, czy dobrą pizzę. Śniadanie zazwyczaj jest w cenie noclegu, ale w tym roku wynajęliśmy mieszkanie, więc nie było sensu nigdzie chodzić. Codziennie jajka, pomidory dla chetnych, ser jakaś wędlina. W ciągu dnia kanapka, banan, czasem frytki lub zapiekanka dla dzieci.
      • gingers73 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 15:38
        My chyba 2 lata temu się w Łebie po jakimś obiedzie w całkiem obleganej knajpce tak strulismy wszyscy po kolei ze w kolejnym roku sama gotowałam proste obiady typu kasza gryczana z jajkiem sadzonym plus kefir, makaron z cukinia na patelni itp.
        Tu nie dopytalam o kuchnie sad
        Mea culpa.
        Uczę się na błędach.
    • tol8 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 17:34
      1. Nie wykupuję posiłków w miejscu, w którym mieszkam - w zeszłym roku za naszą czwórkę hotel krzyknął sobie prawie 400 zł dziennie za 3 posiłki.
      2. Śniadania i kolacje szykujemy własnoręcznie, zakupy robimy w wiejskich sklepikach, a nie na deptaku.
      3. Na plażę kupuję codziennie każdemu po słodkiej bułce itp.
      4. Obiady - różnie, raz w jadłodajniach (2 dania za 12 zł od osoby), raz pizzeria (40-50 zł za obiad dla czwórki), gyrosy, kebaby itp.
      5. LODY- za mądra jestem, aby kupować kręcone ochydne amerykańskie lody giganty po 7 zł za sztukę. Wchodzimy do sklepów i bierzemy z lodówek Algidę po 2 zł od sztuki smile
      6. Nie żałujemy na gofry, bo je uuuwielbiamy smile
      7. Jadamy w sprawdzonych miejscach - podczas pobytu zwracam uwagę na tłumy - i tam się udaję. Po kilku dniach wiem, gdzie można zjeść smacznie.
      8. Własny grill to podstawa smile
      • gingers73 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 19:43
        A jak odmówić dziecku.
        Zwykle lody ma na co dzień.
        Kręcone raz w roku na wakacjach
        czasem ulegam niestety, zwłaszcza ze mi lody przestały smakować więc tu oszczędzam bo jem jabłka.
        • tol8 Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 12:23
          Widzisz - moje dzieci nie proszą o te lody, bo są one bez smaku.
          Smak za to mają lody:
          a)od Grycana, z Zielonej Budki, McDonald's itp
          b) gotowe kupne lody z zamrażarek
          c) robione w domu

          Te amerykańskie smakują jak woda, spróbuj je zjeść z zatkanym nosem, wtedy zobaczysz, że smaku nie mają smile
          • black_halo Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 19:21
            Jedyne prawdziwe lody jakie znalazlam to Haagen Dazs, w skladzie mleko, smietana, zoltko, cukier, wanilia. Lody z Maca? No chyba zartujesz? Grycan ma znosnie, no smak maja ale zeby to dobre lody byly ...
          • asia_i_p Re: Menu na wakacjach 01.06.15, 16:38
            No amerykańskie może tak, ale jak jest w okolicy Grycan na gałki albo na rodzica nieszczęście lokalnie robione jagodowe, czekoladowe i truskawkowe, to ciężko odmówić i dziecku i sobie. Albo kiedy się trafią świderki (takie gęste).
            • kaludyna Re: Menu na wakacjach 02.06.15, 15:59
              jakie to sa te amerykanksie lody na patyku w Polsce bo nie widzialam nigdy zadnych?
              Grycany sa przereklamowane, nic szczegolnego.
              Lody McDonaldowe sa dobre?? dobry kawal wink
    • black_halo Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 18:06
      Nad Polskie morze nie jezdze, natomiast na wakacjach podstawa to wykupione sniadanie w cenie noclegu, serowowane do 11 (mozna takie miejsce znalezc). Na plaze biore zazwyczaj jakies owoce, nozyk do obrania, torebke na obierki, czasem jakies ciastka - styka. Wieczorem zas ide na kolacje.

      W zeszlym roku bylismy we Wloszech. Pizza 200 metrow od hotelu we Florencji - 3.5 euro za sztuke. Risotto w Mediolanie - 6 euro, rosol z toretellini - 7 euro. W Pizie - boska pizza za 4.5 euro. Bylismy w sierpniu, najwiecej poszlo na wode z lodowki bo bylo niemozliwie goraco.
      • gingers73 Re: Menu na wakacjach 18.07.14, 19:41
        15~17 zł za osobę za śniadanie to dla mnie za dużo
        Owszem za wygodę się płaci
        Ja jednak wolę to wydać na inne przyjemności
        A śniadania zawsze robię sama i taniej wychodzi bo za 50 zł to można zrobić zakupy na cały dzień
        A na plaży dzieci potrafią zjeść po 3 kanapki, 2 banany i drożdżówki
        Ps. Syn jest chudy wink
        • black_halo Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 10:56
          Jesli masz dostep do lodowki to mozesz kupic jajka i masz conajmniej jajecznice, do tego lokalnie kupiony chleb, pomidory, owoce. Mozna kupic malutka kuchenke elektryczna z jednym palnikiem i przywiezc ze soba.

          Ja wierze, ze dzieci na plazy tyle jedza bo kazdy robi sie glodny po wyjsciu z wody wiec tlumaczyc sie nie musisz. Ale skoro jedza tyle no to musisz robic te kanapki, brac ze soba banany i bulki bo inaczej zbakrutujesz. Cgyba ze dwa lata temu bylam przejazdem w Gdansku i wybralismy sie na plaze. Jakis nawiniety na patyk ziemniak kosztowal 8 zlotych a to nawet nic konkretnego bo czlowiek byl dalej glodny. Pare metrow dalej stal facet z wata cukrowa, wiadomo - dzieciaki w kolejce, jedna wata kosztowala podobnie. Woda mineralna w mini sklepiku - 10 zlotych za pol litra. Drozej niz na lotnisku w Brukseli.
          • gingers73 Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 13:25
            Hihihi
            Jakbym widziała mojego syna
            Zawsze biorę prowiant na plaże więc nic tam nie kupuje
            Dziś kupiliśmy na deser lody śnieżka kostki
            Do tego owoce i był deser za 6 zł dla 3 osób smile
      • agni71 Re: Menu na wakacjach 22.07.14, 23:08
        > W zeszlym roku bylismy we Wloszech. Pizza 200 metrow od hotelu we Florencji - 3
        > .5 euro za sztuke. Risotto w Mediolanie - 6 euro, rosol z toretellini - 7 euro.
        > W Pizie - boska pizza za 4.5 euro.

        Troche mi się nie chce wierzyć, owszem znajdziesz pizzę za ok. 5 euro, ale w większości miejsc sa po 7-8, i więcej. Makarony w podobnej cenie, jakieś fajniejsze ok. 10 euro.
        • milka_jogurtowa Re: Menu na wakacjach 23.07.14, 09:50
          > Troche mi się nie chce wierzyć, owszem znajdziesz pizzę za ok. 5 euro, ale w w
          > iększości miejsc sa po 7-8, i więcej. Makarony w podobnej cenie, jakieś fajniej
          > sze ok. 10 euro.

          Ja tez nie pamietam jakichs szczegolnie niskich cen jedzenia we Wloszech. Ale nie wiem czy w ogole ktos na forum jeszcze wierzy w to co wypisuje Black wink Swego czasu napisala ze jest w stanie sie wyzywic za ok. 100 euro miesiecznie czy nawet mniej, a jak wkleila niby swoj jadlospis to byl jak z ekskluzywnej restauracji, tak wiec fantazjowanie do kwadratu wink

        • volta2 Re: Menu na wakacjach 23.07.14, 10:33
          oczywiście że to bzdury made in black, ja akurat bywam ostatnio w mediolanie częściej niż bym chciała - i żadnej pizzy za 3 euro tam nie widać - chyba że chodzi o taką krojoną w kwadraty do łapy i spożywaną pod gołym niebem.

          gdyby black kupiła normalną pizzę w pizzerii, tratorri czy restauracyjce to by wiedziała, że minimum to jest 6-8 euro i do tego jeszcze trzeba zapłacić koperto. o servizio już nie wspominam.... no, może ona te 3 euro dzieli z partnerem, żeby na miano utrzymanki nie zasłużyćsmile - i rzeczywiście porcja dla osoby jej tyle wychodzi? za 6 można w końcu coś znaleźć(z trudem)

          • agni71 Re: Menu na wakacjach 23.07.14, 22:37
            Za 4.50 można kupic Margheritę (bez wliczania coperto), ale faktycznie większość zaczyna się od ok. 6 euro (za pizzę z trzema składnikami).
          • black_halo Re: Menu na wakacjach 24.07.14, 19:27
            Ah gdyby volta umiala czytac ze zrozumieniem to by doczytala, ze pizza za 3.5 euro byla we Florencji. Szkoda klawiatury.
            • agni71 Re: Menu na wakacjach 24.07.14, 22:38
              A czy Florencja ma tak rażąco niższe ceny niz reszta Toskanii? Najtańszą pizzę widziałam za 4,50 - Margheritę. Fakt, nie we Florencji.
            • volta2 Re: Menu na wakacjach 25.07.14, 00:28
              A we flo nie biora koperto? Czy moze chcesz mnie przekonAc ze te 3 euro juz koperto zawieralo?

              Bo piszesz o jakims wyjatju jak o normie, a norma jest taka ze 3 euro to wychodzi jak pizza idzie na poł. I do tego koperto.

              Sorry, ale ci umeczeni polacy wyjezdzaja czasem do italii i sa w stanie zweryfikowac te bajki.
            • iberka Re: Menu na wakacjach 04.06.15, 23:06
              6 lat temu miejscowi pokazywali gdzie pizza w dobrej cenie za 4.5 e, teraz jest tańsza ? smile hyba znowu się wybiorę wink
              • iberka * chyba :))) 04.06.15, 23:06

        • goodlokacja Re: Menu na wakacjach 01.06.15, 12:55
          W tym roku pizza w Nepolu w dobrej pizzeri (Da Michele, znana z filmu "Jedz, módl się i kocha" ) 3,5 EURO. Takie same ceny w innych pizzeriach w mieście.
    • milka_jogurtowa Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 10:21
      Jesli chodzi o jedzenie nad morzem, to mam nauczke z zeszlego roku, kiedy zajadalam sie smazonymi rybami. Jakos mi nie przyszlo na mysl ze ryby sprzedawane nad morzem pochodza z Lidla/Biedronki itp itd. Dopiero po powrocie przeczytalam, ze w sezonie nad Baltykiem swieza lowiona ryba to tylko fladra. Reszta pochodzi z zamrazalki. Masakra. Nastepnym razem na pewno nie bede kupowac ryb.
      • gingers73 Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 10:56
        Serio ?
        Nie strasz, wczoraj skusilismy się na,rybę smażona w małej knajpce z widokiem na morze, w przystani rybackiej.
        Nie była zła, a nawet dobra.
        • verdana Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 11:04
          Bo mrożona ryba jest dobra, to nie truciznasmile
          Ja w domu robiłam śniadania i kolacje, nic gotowanego. Dla mnie wakacje były m.in wakacjami od gotowania, kupowania, zastanawiania sie "co na obiad".
          • black_halo Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 11:09
            Tez tak uwazam, jak mam stac w garach to nie wakacje chociaz oczywiscie rozumiem, ze przy dzieciach jest trudniej. Sama ostatecznie jak nie znajde nic innego to zjem jakiegos croissanta i zapije kawa, ile by nie kosztowalo to mi styka. I tak cale zycie jestem na diecie. Natomiast jakbym miala taki zestaw zafundowac dzieciom dwie sztuki (rogal+herbata) wiedzac, ze za chwile uslysze "mama pic, mama jesc" to faktycznie jest pewna trudnosc.

            Mrozona ryba faktycznie dobra, nigdy sie nie zatrulam.
          • ale_to_ja Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 12:05
            verdana napisała:

            > Ja w domu robiłam śniadania i kolacje, nic gotowanego. Dla mnie wakacje były m.
            > in wakacjami od gotowania, kupowania, zastanawiania sie "co na obiad".

            Właśnie!
            Święte słowa big_grin na wakacje jadę odpocząć!
            Był już kiedyś watek o "wyżywieniu" tanio na wakacjach i generalnie wtedy była :jatka" o wiezienie ze sobą "weków" w ramach oszczędności big_grin

            Ja jeżdżę od 6 lat dwa razy w roku do trójmiasta - różnie Gdańsk i Sopot.
            Nigdy nie miałam problemów ze zjedzeniem obiadu czy to za 12 zł czy za 50 zł.
            Mam kilka sprawdzonych lokali m.in. Green Way albo Jadalnia Zielony smok smile polecam !
            Poza tym żyjemy w dobie internetu i przed wyjazdem można sobie poszukać czy lokalnych knajpek czy innych rozrywek smile
          • milka_jogurtowa Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 12:39
            verdana napisała:

            > Bo mrożona ryba jest dobra, to nie truciznasmile

            No jest super, ja nawet sie nie kapnelam ze jem produkt z Biedronki czy tam innego dyskontu wink
            Tylko ta ceny byly takie jak by sprzedawca sam je lowil a nie rozmrazal w mikrofalowce wink
        • tol8 Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 12:25
          Chyba serio, w zeszłym roku przy przystani w Unieściu zamówiliśmy rybny obiad dla naszej czwórki i co rusz słyszałam dzwonek mikrofaliuncertain
        • milka_jogurtowa Re: Menu na wakacjach 19.07.14, 12:31
          gingers73 napisała:

          > Serio ?
          > Nie strasz, wczoraj skusilismy się na,rybę smażona w małej knajpce z widokiem n
          > a morze, w przystani rybackiej.
          > Nie była zła, a nawet dobra.

          No sama sie wystraszylam, w tamtym roku media o tym trąbiły akurat jak wróciłam z wakacji....
    • kanna Re: Menu na wakacjach 02.06.15, 21:05
      Podstawa są wykupione śniadania, najlepiej na szwedzkim stole, najlepiej do 10 - 11

      Nie wyjeżdżam na długo, wole zapłacić więcej, ale nie tracić rano czasu na przygotowywanie, sprzątanie itp. Poza tym - relaksuje MNIE kiedy idę do restauracji, 20 minut piję kawę, potem myślę, co chce jeść, potem dzieci i mąż dawno sobie poszli, a ja siedzę.

      Wyjazd ma być wypoczynkiem też dla mnie.
    • iberka Re: Menu na wakacjach 04.06.15, 23:01
      samochodem + z ograniczonym dostępem do kuchni => zawekowane to co lubimy i zjemy. Z dostępem do kuchni gotuję i nie widzę w tym problemu smile.
      • ana119 Re: Menu na wakacjach 06.06.15, 09:03
        Wynajmujemy apartament z kuchnią z podstawymi naczyniami i kilka obiadów robimy wspólnie. Menu spisane wcześniej w domu z listą składników żeby szybko sprawdzić co dokupić. Coś prostego żeby obiad był w 30 min. Przyprawy spakowane do nieduzej torby w ktorej mam doby noz plus, blender do miksowania zupy. Podczas pobytu połowę obiadów jemy w knajpach ale te również wybieramy. Jeden tydz spędzamy w stałym miejscu natomiast drugi to nowa okolica.

        Tylko w PL można spotkać ludzi jedzących kebab czy kielbase na ręczniku. Nie ważne ze ktoś jest obok. Tu nie obowiązują godz posiłków i miejsce?
        • pani.mysz Re: Menu na wakacjach 06.06.15, 15:21
          A gdzie obowiązują godziny posiłków?
        • agni71 Re: Menu na wakacjach 06.06.15, 22:13
          >Tylko w PL można spotkać ludzi jedzących kebab czy kielbase na ręczniku. Nie ważne ze ktoś jest obok. Tu nie obowiązują godz posiłków i miejsce?

          możesz rozwinąć, bo nie bardzo zrozumiałam, o co ci chodzi?
          • ana119 Re: Menu na wakacjach 07.06.15, 08:38
            Rodziny albo grupy znajomych kóre grillowaly na plaży od 11 przed południem
            • murwa.kac Re: Menu na wakacjach 08.06.15, 06:00
              no i?

              bo nie kumam tez.
              • kaludyna Re: Menu na wakacjach 08.06.15, 14:13
                Na plaży sie nie grilluje.
                • murwa.kac Re: Menu na wakacjach 08.06.15, 14:22
                  Naprawde?
                  Z tego co wiem zakazu nie ma?
                  I raczej malo kto kebqba na grilu robi.
              • ana119 Re: Menu na wakacjach 08.06.15, 14:27
                Z tematu głównego robi się OT
                No śmierdzi. Za granicą jak ktoś chce jeść to idzie baru który jest w strefie wydzielonej i tam zjada cos na ciepło albo na kocu zjada kanapkę owoce czy co tam innego neutralnego a tu przychodzi grupa z grillem w ręku i brakiem obycia
                • kaludyna Re: Menu na wakacjach 08.06.15, 15:07
                  Dokładnie, to brak obycia. I nawet jesli zakazu nie ma to sie tego nie robi i juz. Trzeba brać pod uwage innych plażowiczów.
                  • murwa.kac Re: Menu na wakacjach 08.06.15, 15:28
                    A dlaczego Ci grilujacy i jedzacy kebaba maja brac pod uwage tych niegrilujacych a nie odwrotnie?
                    Smierdzi? Wystarczy sie przesiasc. Zwykle plaze maja pare ladnych kilometrow
                    • linn_linn Re: Menu na wakacjach 09.06.15, 10:50
                      Plaze strzezone maja regulaminy.
                      Np. "...Na terenie plaży i kąpieliska obowiązuje zakaz: grillowania i rozpalania ognisk poza miejscami specjalnie do tego wyznaczonymi,..."
                      www.kormoran-niesulice.pl/regulaminy/regulamin-plazy-i-kapieliska.html
                • murwa.kac Re: Menu na wakacjach 08.06.15, 15:26
                  No uroki plazy publicznej.
                  Jak sie dzieli przestrzen publiczna to sie bierze na klate niedogodnosci

                  Jak mi smierdzi w komunikacji, to wsiadam w auto alno taksowke, a nie sie ciskam.
                  • ana119 Re: Menu na wakacjach 09.06.15, 09:09
                    Wystawianie śmieci albo butów na wycieraczke na korytarzu jest z tej samej kategorii. Mnie to zniesmacza
    • anachoresis Re: Menu na wakacjach 07.06.15, 17:01
      Na świeżo po przyjeździe znad polskiego morza. Darłówek rodzina dwa plus jeden - obiad w kanjpie włoskiej (jakieś makarony plus pizza kawa herbata) wychodziło ponad 80zł; obiad w szkolnej stołówce (stołówka otwarta dla wczasowiczów) - dwudaniowy 15zł/os smaczne, świeże. Warto się rozejrzeć w takich mniejszych miejscowościach za taką formą obiadów.
      • frestre Re: Menu na wakacjach 11.06.15, 23:07
        jeśli na świeżo....to pewnie szkoła jeszcze otwarta...

        na wyjazdy mam lodówkę turystyczną, toster, kuchenkę turystyczną jednopalnikową....raczej bierzemy domek i wykupujemy obiady bez śniadań i kolacji....
        • czekolada72 Re: Menu na wakacjach 12.06.15, 06:33
          frestre napisała:

          > jeśli na świeżo....to pewnie szkoła jeszcze otwarta...
          >
          Duzo szkolnych i internatowych stolowek nad morzem funkcjonuje caly rok, dla turystow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka