Dodaj do ulubionych

czerwiec 2018

01.06.18, 00:15
Startujemy?

Zakladam ze bedzie oszczednie do bolu przed wakacjami w lipcu.
Z ekstrasow: dzien dziecka ( przypomnialam osbie ieco poniewczasie, dziecko dorosle,wiec najwyzej dostanie kase), dzien ojca, i OC- 200 zl.Poza tym na pewno pojdzie troche wiecej benzyny niz zwykle bo w pogodne weekendowe dni jezdzimy nad wode ( ok 15 km w obie strony).
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 01.06.18, 10:49
      W zasadzie o czerwcu napisałam w wątku majowym big_grin
      Muszę zapłacić za cały semestr studiów, co pochłonie prawie całą moją pensję uncertain (oj, nie lubię tego momentu), prezent dla córy w postaci kasy, rachunków co niemiara i ceny żywności rosnące w galopującym tempie. Aha, i nowy paszport... Chyba ze 150 kosztuje + zdjęcie. Czarno widzę ten miesiąc, nic nie zaoszczędzę, wręcz przeciwnie.
      Teraz sobie przypomniałam, ze może "grusza" wpłynie w czerwcu - nigdy nie pamiętam kiedy. Zawsze to parę dodatkowych groszy.
      • mysz1978 Re: czerwiec 2018 01.06.18, 11:03
        Czerwiec zapowiada sie sredno... wydatki "okolowakacyjne"pewnie troche pochłoną (podobnie bedzie w lipcu i sierpniu), a tak to chce odlozyc na ubezpieczenie smaochodu, ktore place w lipcu, no i przeglad...

    • tol8 Re: czerwiec 2018 01.06.18, 18:34
      Z extrasów- kolejny pchli targ (w maju wpadło 770zł), może zwrot podatku wpłynie (3200zł).
      Z wydatków- wakacje, bo zaczynamy je za trzy tygodnie. Przewiduję zmieścić się w 3500zł za 16 dni. Do tego dzień dziecka (x5), urodziny siostrzenicy i dzień ojca.
    • umzak Re: czerwiec 2018 01.06.18, 21:46
      U mnie dzień dziecka i urodziny syna. Poza tym kilka stów u stomatologa pewnie zostawię. Na pewno lepiej niż maj ( bardzo dużo wydatkow). Natchniona wątkiem o zarządzaniu i wydawaniu na jedzenie , postaram się zejść do 1000 zł w tym miesiącu, ale będzie ciężko, bo zaczęły się truskawki. Kochamy je wszyscy troje , a ponadto celuje na zimę. Tylko dziś na przetwory z truskawek i truskawki " na teraz" wyszłam 80 zł. 😏 liczę jednak na to że będąc w domu , będę miała czas na rozsadniejsze zakupy i planowanie posiłków.
      • tol8 Re: czerwiec 2018 01.06.18, 22:29
        Dziś kupiłam dwa kilo, pysznych, po 6zł. Poszło z jogurtem na obiad smile
    • austenka Re: czerwiec 2018 02.06.18, 16:58
      Dzień dziecka, urodziny dziecka, dzień taty. Ponadto zakupy ciuchów dla dziecka. Trzeba tez z myślą o wakacjach kupic kilka rzeczy dla siebie- ciuchy z zeszlego roku sa przynajmniej o rozmiar nieodpowiednie. Marzy mi sie wizyta u kosmetyczki/maniciurzystki- ale to juz chyba zbedny luksus.
      • anula36 Re: czerwiec 2018 02.06.18, 17:43
        jednej wizyty u manicurzystki na poczatku sezonu odkrytych nog nie uwazam za luksus, latwiej potem pielegnowac takie stopy odswiezone po zimie przez fachowca.
    • kamarow69 Re: czerwiec 2018 04.06.18, 10:14
      U nas w czerwcu c.d. wydatków. Nadal dentysta - pewnie jeszcze ok. 2200 i kolejna szkoła językowa - 1430. Postaram sie pilnować wydatków na wyjazdy w góry. Raczej piknik z własnym prowiantem i tylko opłaty za wejścia do parków i za parkingi. Marzy mi się Dol. Pięciu Stawów i Mała Fatra. Pewnie wyjście do kina na "Zimną wojnę" ja i mąż. Córka opłaca sobie z kieszonkowego. W czerwcu i lipcu spóbuję się skoncentrować na zarabianiu przede wszystkim, a w weekendy góry i rolki. Dopiero w sierpniu planujemy urlop. Do tego czasu trzeba pilnować budżetu.
    • czekolada72 Re: czerwiec 2018 04.06.18, 12:03
      Pierwsze wakacje tego roku za nami smile W sumie wcale dużo nie wydaliśmy.
      Nadal wet.
      Wygląda, ze juz mamy nadplaona rate za prad, ale musze dzis zadzwonic i dopytac.
      Na trzy dni przyjezdza kuzynka, i na te dni chce przelozyc imieniny.
      Imieniny Mamy.
      Dzień Taty i jego rocznica śmierci.
      Soboty w firmie, wiec jakies niedzielne wypady/spacery tylko.
      Jedzeniowo - dalej tylna scianka + ogródek, do kupienia - niezbędnosci.
      Nabyłam dwie pary trampek i tenisowek, albo jedne będą dla Dziecka, albo obie dla mnie.
      I na pewno sporo spraw jeszcz wyskoczy...
      • martini-7 Re: czerwiec 2018 04.06.18, 14:51
        Hmmm. Czerwiec to trochę odbicie się od dna czyli ostre oszczędzanie nas czeka bo, ubezpieczyciel od oc przez jakieś zamieszanie w systemie nie ściągnął jednej raty (kontaktowałam się z nimi, że się nie ściągnęła kwota i mi odp, że proszą o cierpliwość i tak mnie załatwili, że dwie na raz zabrali), trzeba na wakacje zarobić i ogólnie jakoś wszystko ogarnąć. Damy radę bo, jak nie my to kto wink
    • zonaniezona1 Re: czerwiec 2018 09.06.18, 12:47
      Miesiąc sprzątania! Wszędzie smile. Ma to plus taki, ze raczej odgruzowuje niż kupuje. Jedzenie pod kontrolą. Ubrań na razie nie potrzebuje - mam nadzieję na schudnięcie i może wtedy! Wakacje w tym roku raczej w Polsce (wypady parudniowe) - nie potrzebuję dodatkowo zbierać pieniędzy.A jak nam coś wpadnie do głowy to może gdzieś polecimy! W domu muszę tylko pomalować 1 pokój i tyle. Z wyprzedaży w sklepach meblowych kupiłam meble do 2 pokoi za 1600 zł smile . Samochód będzie kosztował 400 zł. Ale oszczędzać trzeba - bo to jednak daje luz finansowy w trudniejszych chwilach!
      • umzak Re: czerwiec 2018 09.06.18, 12:56
        Szczerze zazdroszczę. Ja z ubraniami może wytrzymam do lipca, aczkolwiek większe biustonosze już by się przydały. Na remont już wydaliśmy 5300 i kolejne 7000 musimy dopłacić w przyszłym tygodniu. 😐. Potem raczej będziemy musieli się wstrzymać do lipca, bo to już szukamy w dno od spodu.
        • zonaniezona1 Re: czerwiec 2018 09.06.18, 14:16
          Ubrania dla mnie to koszt na szczęście mizerny - w razie czego wypad do lumpeksów i obkupione. ...Umzak - jaki remont robicie???
          • umzak Re: czerwiec 2018 09.06.18, 14:54
            Kompletny remont starego piętrowego domu , który kupiliśmy. Gdyby ktoś pytał szczerze odradzam. Taniej zbudować nowy. Ba taniej by bylo nawet po zakupie nieruchomosci wyburzyc dom i postawic nowyTutaj nie dość że wszystko musisz zrobić, to jeszcze wywalić stare. Prawie od wojny koszt robocizny i co chwilę jakaś niespodzianka, powodująca konieczność zmiany planów. W tej chwili mamy już dach poprawiony, wszystkie instalacje, wszystkie okna wymienione i wylewki na podłogę . Kończą się robić ocieplenie i gładzie. Jak widzisz do zamieszkania jeszcze daleko. Podłogi, malowanie, łazienki, kuchnia etc to jeszcze strasznie dużo gotówki pochłonie.
            • zonaniezona1 Re: czerwiec 2018 09.06.18, 16:40
              No to teraz rozumiem... Ale kiedyś zamieszkacie w wyremontowanym domu smile
      • martini-7 Re: czerwiec 2018 11.06.18, 15:26
        o to jak u mnie, wielkie porządki smile ubrania niestety muszę kupić, ale to nie w czerwcu, co do chudnięcia, też się za to zabrałam, jestem już -5kg, jeszcze tylko z 10 i będzie git wink oby mi wystarczyło zapału...
    • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 10.06.18, 14:31
      W lodówce pustka, muszę jutro zrobić zakupy. Ale nawet nie chce się jeść w tym upale. Nawet u mnie od 3 tygodni co najmniej 25 stopni, rzadkość smile
      Dużo czasu spędzam w ogrodzie, czytam sobie smile
      • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 10.06.18, 16:49
        U mnie tez pusto, zapomnieliśmy zrobić zakupy uncertain Na szczęście mam mleko do kawy, to jakoś do jutra dotrwam wink A rodzina wcina od rana jajka - jedyne, co mamy zawsze big_grin
        • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 10.06.18, 17:39
          U mnie też zawsze dużo mleka smile
          A wczoraj moi rodzice przywieźli mi czereśnie i dużo jajek smile
          Jeszcze coś wykombinuję jutro na obiad z zamrażarki, będzie na dwa dni.
    • austenka Re: czerwiec 2018 17.06.18, 19:41
      I jak Wam idzie na półmetku? Ja poplynelam. Częściowo z własnej winy (prezenty dla dziecka które zostaly znalezione duzo wczesniej i musialy być ponowione) czesciowo niezaleznie ode mnie- wizyty lekarskie i badania- wszystko prywatnie. Juz teraz wiem, ze w budzecie sie nie zamknę. Slabo mi idzie planowanie.
      • pontecorvo Re: czerwiec 2018 18.06.18, 10:08
        U mnie też jakies pustki w portfelu, na koncie. nie wiem w sumie dlaczego aż tak krucho, bo jakos szalenie nie popłynęłam z wydatkami. Z większych to prezent składkowy biżuteria dla siostry.

        Teraz jeszcze kwiaty dla 2 auczycielek na zakończenie roku. W sumie zazwyczaj nie kupowałam kwiatów bazując na tym składkowym bukiecie z pieniędzy klasowych, ale w tym roku córka ma za co podziękowac swej wychowawczyni, bo jakos tam pomogła jej ogarnąć kłopoty w klasie (nie z nauką).
      • kamarow69 Re: czerwiec 2018 18.06.18, 10:19
        U nas spokojnie. Pilnuję budżetu, żey wyrównać nadmierne wydatki jeszcze z maja. Były 3 wyjazdy jednodniowe w Tatry (parking+biliety do TPN, zakupy w schroniskach każdy z kieszonkowego już), jakieś pojedyncze ubrania funkcyjne w góry, prezenty dla siostry i dla dzieci znajomych, kosmetyki z Biochemii Urody, dentysta w połowie opłacony (2 część w piatek), jedna szkoła językowa - płatność przesunięta na wrzesień (nie wiadomo czy się utworzy grupa językowa na poziomie córki). Dużo pracujemy, dużo sportu, gotujemy ciągle w domu, mimo że co chwilę kusi wyjście gdzieś na obiad. Zakupy ubrań, kosmetyków planuję dopiero w lipcu, a jeszcze lepiej na wyprzedażach w sierpniu. Generalnie wydatki niekonieczne staram się spychać na dwa nast. miesiące. W miarę się udaje.
      • umzak Re: czerwiec 2018 19.06.18, 13:51
        Ciężko, ale wiedziałam o tym od początku miesiąca. Syn wybrał sobie mu mojemu zaskoczeniu bardzo tani prezent urodzinowy , ale mam trochę wyrzuty sumienia i nie wiem czy nie dołożyć mu trochę gotówki. Zwłaszcza że dzień dziecka też był skromny
        • perspektywa13 Re: czerwiec 2018 19.06.18, 15:10
          No coś Ty,skoro to mu wystarcza to nie twórz potrzeb!
          • anula36 Re: czerwiec 2018 19.06.18, 15:18
            ja bym odlozyla ta kase ktora chcesz dac teraz i dolozyla do nastepnego prezentu ktory sobie wynajdzie bardziej wypasnego.
            • umzak Re: czerwiec 2018 19.06.18, 15:24
              Może macie rację. Nic na siłę. Dzięki
              • moja_codziennosc Re: czerwiec 2018 20.06.18, 10:38
                Ja bym synowi dała tę różnicę. I powiedziała, ze daję, bo miałam odłożone więcej. On będzie mile zaskoczony, i większa radość z jego radosci niż radość z tego "zysku".
            • czekolada72 Re: czerwiec 2018 19.06.18, 21:01
              Ja tak wlasnie robilam smile
    • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 19.06.18, 21:08
      Mamy 19 czerwca a u nas poszło już 6 tysięcy, rata kredytu półtora tysiąca, prezenty dla dzieci na dzień dziecka, ich normalne kieszonkowe, rachunki, trochę więcej w tym miesiącu, jedzenie, paliwo tylko moje, bo mąż jeździ rowerem, naprawa komputera, jedna sukienka letnia, chemia i kosmetyki, do końca miesiąca kupujemy w zadaszadzie tylko jedzenie, na paliwo już pójdzie mniej.
      Właśnie przeliczyłam z konta. Myślałam, że poszło dużo, dużo mniej.
      • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 19.06.18, 21:09
        * w zasadzie
      • perspektywa13 Re: czerwiec 2018 19.06.18, 21:20
        Ja się staram zaoszczędzić tyle by dzieci z babcia wysłać na 2 tygodnie w lipcu i nie musieć brać z lipcowej pensji,kwatery oplacone.A jak ich nie będzie to zamierzam w lipcu mocno czyścić szafki.☺z jedzenia.I może w końcu coś z olx ruszę.
        • czekolada72 Re: czerwiec 2018 20.06.18, 11:19
          Wlasciwie to 3 tygodnie prawie, już-już za nami...
          U nas najwiecej w tym miesiacu poszła na 2 wydatki - weterynarz i jedzenie.
          Mielismy goscia, a jednoczesnie imprezę imieninową, zakupy baaardzo duze, i oczywiscie, tradycyjnie, mnóstwo jedzenia zostało. Tak wiec najblizsze dni, ba! moze nawet tygodnie - tio wykorzystywanie zapasow. Dokupowanie - tylko owocow.
          A myslami jestem juz w finansach lipcowych.
      • kamarow69 Re: czerwiec 2018 20.06.18, 11:20
        Jeśli Cię to pocieszy, to u mnie podobnie. Kredyt mniej, bo niecały 1000, ale za to mam ZUS co meisiąc ok. 1100. A auta mnie musimy utrzymywać, nie mieszkam w domu i o 1 osobę mniej. To normalne koszty oszczędnych osób, niestety.
        • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 20.06.18, 13:41
          Oj, wiem...
          Miałam wczoraj dół sad
          Dziś trochę lepiej, choć do końca nie wiadomo co z pracą męża. No i miałam zamiar zrezygnować od października z pracy w niedzielę ale chyba jednak zostanę. A jutro żegnam po prawie dwudziestu latach moją pracę i moje pół etatu smile to znaczy oficjalnie z ciastem i kawą bo pensja będzie jeszcze w lipcu i sierpniu.
          Pozdrawiam smile
          • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 20.06.18, 18:23
            Początek lepszego smile smile smile
    • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 20.06.18, 21:53
      Dzięki dziewczyny smile
      Finansowo gorzej niestety ale ta moja praca od września ubiegłego roku jest naprawdę fajna, jestem bardzo zadowolona. Muszę starą pracę zostawić. Ostatnio to było tylko pół etatu i jedyne, co było dobre to pieniądze na koncie. Na dłuższą metę nie da się tak dłużej pracować.
      Myślę, że wszystko się ułoży smile
      • mysz1978 Re: czerwiec 2018 23.06.18, 17:19
        na pewno sie ulozy smile

        u mnie poki co wydatki pod kontrolą i oby tak dalej...
    • czekolada72 Pytanie!!! 23.06.18, 21:30
      Pytanie mam takie - co mozna kupić 10-latkowi do nowego pokoju, w nowym mieszkaniu?
      Jakies rady, sugestie - za wszystko będe wdzieczna!!
      • umzak Re: Pytanie!!! 23.06.18, 21:32
        Siedzisko - Pure Ala piłke
      • umzak Re: Pytanie!!! 23.06.18, 21:32
        *pufę
        • mysz1978 Re: Pytanie!!! 23.06.18, 21:43
          w złą godzine napisalam o kontroli wydatkow uncertain poplynelam "ubraniowo" w C&A internetowym...


          co do pytania czekolady to oczywiscie zalezy jak duzy jest to pokoj - jesli duzy to faktycznie pufa. Jak mniejszy to hmmm.... Jesli chlopiec jest fanem jakiegos klubu pilkarskiego to moze posciel i koc z logo klubu? Bajerancka lampa? Moze zwierzatko chcialby miec? typu chomik na przyklad. To wtedy klatka (moge polecic fajną).
          Tak mysle i mysle i nic innego nie przychdzi mi do glowy... Moze jakis plakat oprawiony jak obraz? Zegar wiszacy?
          • liliawodna222 Re: Pytanie!!! 24.06.18, 13:33
            mysz1978 napisała:

            > w złą godzine napisalam o kontroli wydatkow uncertain poplynelam "ubraniowo" w C&A in
            > ternetowym…

            Skąd ja to znam... big_grin
          • czekolada72 Re: Pytanie!!! 24.06.18, 16:32
            Wlasnie rozwazam miedzy pufa, zegarem, a... globusem.
            Zwierzatko odpada, jedno juz maja. Oczywiescie troszke podpytsm, ale chcialan nievtsk na "golo". Bo dla jego siostry - poducha lub dwie.
            Dziekuje!
      • liliawodna222 Re: Pytanie!!! 24.06.18, 16:41
        Szczerze? Moje marzenie smile - jeśli jest miejsce, to huśtawkę, coś takiego:

        www.bing.com/images/search?view=detailV2&ccid=ByUeqGph&id=512CE0CD9B081749033EFD5AD59843C3482D74AD&thidshockIP.ByUeqGphKZfAs6kKjsOZnQHaLM&mediaurl=http%3a%2f%2fwww.luxmeble.eu%2fuserdata%2fgfx%2f0b838806499e3f551a9c15e52ca219a3.jpg&exph=600&expw=397&q=hu%c5%9btawka+pokojowa&simid=608045536134892044&selectedIndex=7&ajaxhist=0
        • czekolada72 Re: Pytanie!!! 25.06.18, 10:08
          Ale to Twoje marzenie, teraz, osoby doroslej, tak?
          Gdybym sie zdecydowala - to raczej musialabym nabyc takie 2 dla dwojki rodzenstwa.
          Nooo, to jest jednak F dla oszczedzjacych, choc nie dla skner wink
          • liliawodna222 Re: Pytanie!!! 25.06.18, 11:42
            To marzenie zarówno z dzieciństwa, jak i obecne, oczywiście NIEZREALIZOWANE... uncertain Nie mam miejsca.
            Wspomniałaś o pokoju 10-latka, więc nie wiedziałam, ze chodzi o dwójkę.
            • czekolada72 Re: Pytanie!!! 25.06.18, 14:50
              Tak , chodzi o 2 dzieciakow,tyle, ze z pokojem dziewuszki nie mam problemow, no a z chlopcem - tak.
              No i to nie ma byc prezent typu komunia / 18, tylko - symboliczna parapetówa smile

              Ja maialm z dziecinstwa marzenie o klasycznym czarnym, gietym, plecionym bujaku, do tego welniany koc w krate z przewaga czerwieni - taki zestaw miala moja ciocia, w mieszkaniu, ktore na zawsze zostawilo slad, ogromny, w kwestii urzadzania mieszkan.
              Doczekalam sie spelnienia marzen, jeszcze na studiach, po urodzeniu dziecka - przewozilismy ten fotel na dachu malucha smile))

              No to Wodna lilio - zycze ci z calego serca spelnienia marzen!
              • mysz1978 Re: Pytanie!!! 29.06.18, 22:43
                czekolada - i co kupilas????


                Niepostrzezenie czerwiec sie konczy smile Byloby niezle, gdybym nie poplynela z ubraniami tak, ze wyczerpalam zalozony limit na najblisze 3 miesiace. No, ale mam zapasy, a to jakos lubie robic - zapasy ubraniowe dla dzieci. I za jakis czas hop - i sa spodnie, bluzki itp w odpowiednim rozmiarze wink
                • perspektywa13 Re: Pytanie!!! 30.06.18, 21:27
                  Ja z tymi ubraniami miałam jakiś czas temu, gdy wyprzedaże faktycznie byly rzadziej i w mojej "wsi"było mniej galerii i dzieci były młodsze. Teraz młodszy ma po starszym i starszego koledze, więc nie jest w stanie znosić tego co jest i oprócz skarpet nic mu nie kupuje. A starszemu na bieżąco, co raz jakaś promocja się trafia.
                  • rannala Re: Pytanie!!! 30.06.18, 23:26
                    Lilia - kciuki, żeby w wakacje żadne już niespodziewane wydatki się nie przytrafiło. Odpoczywaj na urlopie.

                    Chocolate - udanej wyprawy do Rumunii. Oby wszystko się Wam po drodze układało!!!


                    U mnie czerwiec nadspodziewanie dobrze. Mimo drobnych zawirowań ostatnią dekadę jakoś zacisnelam pasa, obiady z zapasów mrożonych itd. Córkę obkupilam na kolonie w hm na wyprzedaży, też pepco, ca.

                    Lipiec mamy kolonie do opłacenia i szczepienia na psów razy dwa.

                    A co do szkolnych wydatków to kto się orientuję jak z szóstą klasa? Są darmowe podręczniki? Jeśli tak, to te 300 zł też przysługują?
              • liliawodna222 Re: Pytanie!!! 30.06.18, 09:22
                Czekoladko - dziękuję smile Niestety - nic z tego... Za małe mieszkanko.
                Ale huśtawka fajna rzecz wink
                • czekolada72 Re: Pytanie!!! 30.06.18, 11:20
                  I wlasnie do ostatniej chwili dumalam nad ta chustawka, moze nie do konca taka, ale... Ale zdecydowalam, ze poki nie zobacze na wlasne oczy mieszkania, nie bede "uszczesliwiala" nikogo opcja wbijania hakow. ale moze po rozmowie - na jakas nastepna impreze wink
                  Poki co stanelo - dla dzieciakow poduchy i koce, jedne z motywem owocow, drugie - psiakow, bardzo puchaty i milutki material. Kolorystycznie dobierane pod katem scian. To zawsze sie przyda, wiem to po wlasnym Dziecku, a chlopiec - poki co ma 10 lat, jeszcze ma czas na bycie doroslym.
                  Natomiast dla ich mamy planuje, mam jeszcze kilka dni, po wydobyciu informacji od jej mamy , flakon, kolory czarny, szary, kremowy. I pewnie jakies dobre wino. I moze by klasyczne kieliszki do wina.... I.... no tak mnie wypuscic do sklepu z dodatkami raz na kilka lat smile
    • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 30.06.18, 09:28
      U mnie fatalnie. Strasznie dużo wydatków, wyjazd w planach. Opłata studiów, angielskiego córki, kreacja na bal gimnazjalny (acz skromna, ale wiecie - oprócz kiecki buty, torebka), lekarze - niestety prywatni, a teraz jeszcze łóżko nam się rozwaliło i dwa tysiączki poszłyyyyyy!!!!! Paszport tez wyrabiam, bo stary się nieco zdezaktualizował. Kurczę, jak to wszystko podliczyłam, to się załamałam. Ziarnko do ziarnka... uncertain
      A dodatkowo zdałam sobie sprawę, ze w tym roku będziemy musieli kupić córce wszystkie podręczniki - już odzwyczaiłam się od tego, bo miała za darmo.

      Wakacje, nie wakacje, trzeba będzie znowu zacisnąć pasa, i to solidnie!
      • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 30.06.18, 09:36
        Aha, i laptop padł...
      • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 30.06.18, 10:59
        Trzymaj się smile
        Podręczniki bardzo często kupuję używane, może uda się na olx czy od znajomych? Moje dzieci nigdy nie miały dotowanych. Rzadko zresztą miały jedno po drugim, choć zdarzyło się.
        U mnie ostatnio też padł laptop i zaniosłam do naprawy, akurat ktoś z rodziny ma tego typu działalność i sklep, poradził, żeby jeszcze naprawić a nowy kupić za 2-3 lata.
        U nas jakoś leci. Pensja na koncie, dodatek wakacyjny dostałam pierwszy raz w życiu smile i tylko martwię się o pracę męża. Średnio się dzieje w jego nowej firmie i nie wiadomo, czy praca będzie.
        Ogarniamy wyjazd do Rumunii i jesteśmy bardzo podekscytowani smile
        • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 30.06.18, 13:54
          Kochana, dziękuję bardzo smile
          U Was tez się wszystko ułoży, zobaczysz smile
      • brzoza1644 Re: czerwiec 2018 30.06.18, 15:11
        A pamiętasz o tym, że rząd daje 300 zł dl każdego szkolnego dziecka na podręczniki? Od 1 lipca można składać wnioski.
        • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 30.06.18, 15:24
          Dzięki, pamiętam smile Myślę jednak, ze komplet podręczników do LO będzie o wiele więcej kosztował... No, ale koniec biadolenia, ma się dziecko, ma się wydatki big_grin
          • brzoza1644 Re: czerwiec 2018 30.06.18, 15:52
            Wiele więcej nie, mam licealistkę, to wiem. Choć tanie nie są, to fakt. Moja córka w miarę możliwości kupowała używane, również przez internet. Sporo zaoszczędziliśmy.
            • liliawodna222 Re: czerwiec 2018 30.06.18, 16:01
              No my oczywiście tez postaramy się kupić używane smile
              • czekolada72 Re: czerwiec 2018 01.07.18, 12:46
                Tak jak podejrzewalam - to byl najdrozszy miesiac w tym roku, no - polroczu. Wyjazd, wet, goscina rodzinna, imieniny, jedzenie, slodycze do firmy na imieniny, auto. Duzo, duzo, za duzo...
    • austenka Re: czerwiec 2018 01.07.18, 06:26
      Czerwiec podliczony. Bez katastrofy ale do tego co powinno byc to jeszcze daleko. W dodatku czerwiec trochę oszukany bo dopiero dziś robię zakupy tygodniowe choć zazwyczaj robimy je w sobote. Trochę popłynełam na rzeczach dla dziecka, w dodatku podobnie zrobił partner i suma wyszła zawrotna. Dokonałam też podliczen w rozbiciu na poszczególne kategorie i wydaje mi się że w niektórych jest kiepsko - poradzę się Was w innym wątku.
    • chocolate-cakes Re: czerwiec 2018 02.07.18, 10:41
      Czerwiec podliczony.
      Opłaty, rachunki, jeden obiad dla całej rodziny w restauracji, jedzenie, chemia, książka, leki, z ubrań coś bardzo drobnego, kawa z koleżankami na mieście, prezent dla kolegi na urodziny, jakiś kosmetyk, karma dla kotów no i zeszło 8 tysięcy czyli tyle ile minimalnie muszę mieć na życie a wiem to od co najmniej roku i widzę, że poniżej nie zejdę, bo są to po prostu podstawowe rzeczy. Jeśli będzie praca to damy radę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka