Dodaj do ulubionych

Koszt zwierzaka _ kot

11.06.18, 22:54
Dzieci marzą o kotku. Kiedyś już jednego mieliśmy, po 12 latach razem rozstanie było smutne okrutniesad. To jednak był inny czas, inna ja, inna sytuacja ekonomiczna. Kotka dostałam jako nastolatka - o kosztach nie myślałam.
Teraz jest inaczej, dzieci wyprowadzą się zanim kot odejdzie......Przyjęcie zwierzaka do domu, to ogromna odpowiedzialność i chciałabym wiedzieć jakie koszty generuje kot. Przygotowanie mieszkania, to już coś - kable, okna.....mamy balkon, ogródek,wszystkie sąsiedzkie koty spacerują sobie gdzie chcą wink.
Wyżywienie? Szczepienia?
Podpowiecie ile MSC kosztują wasze kociaki?
Obserwuj wątek
    • nastka1979 Re: Koszt zwierzaka _ kot 11.06.18, 23:46
      Mam kota od 17 lat (ciągle tego samego). Na początku byłam na studiach i koszty były niewielkie, teraz jest trochę gorzej. Możemy kupować tylko 1 określoną karmę. Tygodniowo to około 40 zł. Musimy kupować mu podkłady higieniczne, bo nie wchodzi już do kuwety (ma problemy ze stawami) - to około 20 zł tygodniowo. Do tego insulina, bo ma cukrzycę - 200 zł na około 8 miesięcy. Jeszcze częste wizyty u weta - jesteśmy raz na 2-3 tygodnie i tu różnie, raz 20 zł, innym razem 100 zł. Wyprawka dla kota małego już wg uznania - możesz wydać 100 zł ale możesz i 500. Oczywiście można te zakupy rozłożyć sobie w czasie.
      • chocolate-cakes Re: Koszt zwierzaka _ kot 12.06.18, 06:32
        To prawda, trzeba pamiętać, że kot może zachorować i leczenie kosztuje sporo.
        Mam od kilku lat dwa przygarnięte koty. Od czasu do czasu dokarmiam jakieś biedy.
        Oprócz karmy Purizon, którą kupuję w sklepie internetowym, moje koty są odrobaczane raz na kilka miesięcy, tabletka kosztuje 20 zł w dwóch miejscach, gdzie kupuję. Szczepienia robi się rzadziej niż psom, tak mówił mi weterynarz, raz na 2-3 lata. Kupuję też preparat na kleszcze, kosztuje około dwudziestu złotych raz na 2 miesiące w sezonie wiosenno letnim.
        Czasem jest jakieś leczenie, wtedy płacę 100 - 300 zł za to, ale to raczej rzadko. Kastracja to był koszt około 200 zł. Moje koty są wychodzące, więc to trochę inaczej wygląda. Pamiętaj, aby nie dawać karmy typu whiskas.
        A poza tym, koty są cudowne i uwielbiam je smile
        • mama_dorota Re: Koszt zwierzaka _ kot 12.06.18, 09:44
          Odnośnie chorób, to w naszym przypadku właśnie były dotąd największe koszty. Najpierw okazało się, że on reaguje biegunką na karmy puszkowe, nawet te z zawartością 50% mięsa, weterynarz kazała karmić go głównie suchą karmą, a raz w tygodniu podać saszetkę. Saszetek mu nie daję, bo to wg mnie nic dobrego (z reguły 8% mięsa), wolę podać surowe mięso, sparzoną wątróbkę, jajko, twarożek lub rybę.

          Czarna godzina miała miejsce w grudniu. Nasz kot wychodzi na dwór i pewnego dnia wrócił o 23:00 ze złamaną łapą. Złamanie było tak fatalne, że rozsypał mu się staw skokowy. Leczenia mógł się podjąć jedynie chirurg weterynaryjny, trzeba było drutować kości. Przy pierwszym zdjęciu sam nie bardzo wiedział, czy uda mu się coś z tym zrobić.

          Koszt samej operacji to 600 zł, ale do tego doszła duża liczba prześwietleń i wizyt kontrolnych, zmian opatrunków, przy wielu wizytach koszt podnosiła konieczność znieczulania ogólnego. Godzin przesiedzianych w poczekalni nie liczę. Po 2 miesiącach rozpoznawałam już połowę pacjentów naszego weta. W pewnym momencie przestałam liczyć, ale na pewno wydaliśmy 2000 zł. Teraz cały czas lekko utyka, bo łapka zgina się mniej, niż zdrowa, ale może robić to wszystko, co wcześniej. Początkowo czułam się winna, że pozwoliliśmy mu wychodzić, ale dowiedziałam się od koleżanki, że jej kot całkiem domowy zeskoczył z szafy i fatalnie zwichnął łapę. Koszty leczenia były podobne, jak u nas.

          Nasze obecne ubezpieczenie domu zawiera także ubezpieczenie psa lub kota, ale na wypadki komunikacyjne, a to, co się stało, jest i pozostanie tajemnicą. Może jednak warto trochę poszukać i wybrać ubezpieczenie z taką opcją?

          Co do karmy, to od koleżanki dr biologii z nieprzeciętnym umiłowaniem kotów dostałam podpowiedź, jaka karma ma dobry skład i przystępną cenę. Z nich wybrałam Bosch Sanabelle. Kupuję co 3 miesiące 10 kg, w wersji dla kastratów kosztuje około 130 zł. Mam zamykane szczelnie pudełko po pierniczkach, do którego wchodzi około 1 kg i raz na jakiś czas je napełniam, żeby unikać otwierania tej duże paki. Dosypuję do miski z tego pudełka. Kotek ma lśniące futerko, nie tyje i nie jest wychudzony. Je ją w miarę chętnie, ale on nie jest wybredny. Mimo wszystko jednak woli te świeże pokarmy.

          O pozostałych kosztach już inni pisali.
          • ardzuna Re: Koszt zwierzaka _ kot 25.06.18, 23:36
            Zawartość mięsa 50% to mało. Spróbuj z karmami bezzbożowymi. Badania wskazują, że sucha karma (zwłaszcza zbożowa) walnie przyczynia się do cukrzycy u kotów, sprzyja także powstawaniu chorób nerek bo koty jedzące suchą karmę piją po prostu za mało. Zmień weterynarza lub zacznij samodzielnie dokształcać się w dziedzinie karmienia kota, bo obecnie nie zmierzasz w dobrą stronę. Dobre karmy, suche i mokre, nie mają wersji dla kastratów. Sanabelle to nie jest dobra sucha karma.
            • ardzuna Re: Koszt zwierzaka _ kot 25.06.18, 23:37
              Słusznie się czułaś winna, bo koty niewychodzące w zabezpieczonym mieszkaniu znacznie rzadziej ulegają wypadkom niż koty wychodzące. Nie słyszałam też o ani jednym przypadku przejechania takiego kota przez samochód. Przemyśl to.
              • nastka1979 Re: Koszt zwierzaka _ kot 26.06.18, 06:18
                Dokładnie. Koty wychodzące żyją poniżej 10 lat.
    • lydia_deetz Re: Koszt zwierzaka _ kot 12.06.18, 09:13
      Podstawowy starter, takie minimum z minimum, to kuweta, żwirek, miski, przycinak do pazurów, szczota do sierści i drapak- w wersji ekonomicznej można wyrobić się do 150 zł. Legowisko jest mocno opcjonalne- kot i tak zaanektuje wasze łóżka ;]
      Sucha karma- opłaca się zamawiać większe paczki- średnio wychodzi mi ok. 40-60 zł/m-c- mam jedną, niewielką kotkę, która
      Mokra karma- moja kocizna nią gardzi, czasem wyliże galaretkę albo sos, generalnie liczmy kilkanaście zł/m-c
      Snacki- obowiązkowo w domu musimy mieć serowe Dreamies, inne są niegodne uwagi mojego kota- koszt ok. 10-15 zł/m-c
      Zabawki- tu dowolność- od. kilku zł do kilkuset, zależy od inwencji, ale z własnych obserwacji mogę powiedzieć, że kot sam ustala czym i jak się bawi- u mnie na topie są gumki do włosów i tasiemki.
      żwirek- polecam kukurydziany- można go utylizować w toalecie i nie nosi się po domu jak drewniany- torba 14 l na allegro kosztuej ok. 40 zł z przesyłką i przy jednym kocie wystarcza na ok. 1,5-2 miesięcy.
      Trawa dla kota- dobrze wysiać sobie jedną doniczkę kociej trawki albo pszenicy- koszt kilka złotych, a kot czasem powinien coś zielonego przekąsić
      Weterynarz- tak jak ktoś pisał ciężko liczyć- podstawa to kastracja, szczepienia i odrobaczanie, koszt jst zależny od miasta, lecznicy itd. poza tym przegląd od czasu do czasu.

      Poza tym warto rozważyć co zrobicie z kotem w razie wyjazdu, bo większość egzemplarzy źle znosi przenoszenie do innego miejsca i generalnie wyjazd swoich ludzi traktowany jest jak obraza majestatu.

      Ale te wszystkie koszty to nic w porównaniu z ogromem kociej miłości wink
    • mam.nowy.login Re: Koszt zwierzaka _ kot 12.06.18, 22:08
      Mam 4 koty .
      -Szczepie raz na dwa lata na wściekliznę -koszt chyba ok 25zl od kotka .
      - tabletki na robaki 10zl /kotek /4 razy w roku
      - karma sucha popularnej firmy ok 40zl/miesiąc ,choć ta karmę jedza chętnie tylko dwie kocie damy
      - karma mokra popularnej ,dwie popularne firmy ok.10 puszek /tydzień
      - mleko bez laktozy kupowane w biedrononce chyba ok 3zl/litr
      - żwirek a właściwie takie kulki jakby trocinowe od 9.90-20zl za 7kg . 2 -3 w miesiącu zimnym ,bo w sezonie ciepłym kotki siedza w naturze i tam oddają się czynnościom toaletowym
      - w cenę posiadania kota mogę wliczyć zniszczony podrapany kosz na pranie , pokrowiec na sofę ,zbita doniczkę i wazon ,ulubiony kubek itp
      - drapak z domkami dla kotów ok 150zl ,no ale stoi prawie nowy bo przeciez cudownie podrapać kosz na pranie ,kanape,fotel a spać można w nogach ludzi ,na głowie pani która karmi ,na klatce piersiowej pana , w łóżku u dzieciaków i nawet jak tłumaczą kotu gdzie ma i może spać to on i tak wie lepiej wie lepiej.
      Ja koty uwielbiam, są naprawdę świetne.
      Dwa są tzw przybłędnami,a dwa uratowałam w stanie niemowlecym bo ktoś je po urodzeniu wyrzucił a ja wykarmiłam je butelką i odchowałam.
      Pozdrawiam wszystkie kociary.
      -
      • mam.nowy.login Re: Koszt zwierzaka _ kot 12.06.18, 22:10
        Przepraszam za interpunkcję itp
        • nastka1979 Re: Koszt zwierzaka _ kot 12.06.18, 23:05
          Nie obraźliwe się, bo nie mam nic złego na myśli, po prostu jestem ciekawa: jak koty wychodzące śpią w Waszych łóżkach? U nas by to nie przeszło - gdy kot wychodził przynosił dużo syfu i kleszczy na sobie, takich nie wczepionych, luźnych że tak powiem. Poza tym jakoś tak mi było dziwnie jak pomyślałam, że jadł te myszy, krety i co tam jeszcze. Nasz kot jak wychodził był izolowany od łóżka poprzez zamykanie drzwi od sypialni. Jak urodziła się córka, to przestaliśmy go wypuszczać. Teraz znowu wychodzi, ale chodzi tylko po naszej działce, bo za stary jest na latanie po płotach.
          • nastka1979 Re: Koszt zwierzaka _ kot 12.06.18, 23:06
            Nie obraź się miało być na początku.
            • an.16 Re: Koszt zwierzaka _ kot 15.06.18, 16:21
              Nie obraź się, ale zamknięcie w domu wychodzącego kota to okrucieństwo. W dodatku zbędne. Nasz kot gdy pojawiło się dziecko uwielbiał spać w głębokim wózkuwink
              • nastka1979 Re: Koszt zwierzaka _ kot 15.06.18, 16:52
                On ma 17 lat, niedowład tylnich nóg i stracił wzrok na 1 oko, na drugim ma zaćmę, więc nie mów mi o okrucieństwie.
          • chocolate-cakes Re: Koszt zwierzaka _ kot 13.06.18, 08:28
            Pytanie nie do mnie co prawda, ale mam tak samo 😅 i odpowiem. Ano śpią, normalnie smile
            • mam.nowy.login Re: Koszt zwierzaka _ kot 13.06.18, 11:37
              Mhhh no cóż w tym pytaniu nie ma nic obraźliwego. Koty obecne są w moim życiu od zawsze od kiedy pamietam.Sa czysciutkie ,wyliczane,,błyszczące , może latem gubią sierść i trzeba częściej odkurzać. Są odrobaczane ,pryskane spayem na kleszcze. Nie zamykam sypialni ,choć latem kotki raczej śpią na dworze za wyjątkiem jednej kotki staruszki, która musi mieć spokój.
              Często zaspiamy bez kotów i w nocy budzi nas nagle mruczenie ,ugniatanie bo jednak same przychodzą .Gdy boli mnie głowa i zasypiam to kicia w nocy otula swoim ciałem moją głowę itp
              Nie wiem czy gonią latem za kretami ,napewno za jaszczurkami ale nam to nie przeszkadza.
              W domu mam czysto, są kuwety.Kotki sa nauczone czystości .
              • martini-7 Re: Koszt zwierzaka _ kot 13.06.18, 18:03
                mój wychodzi i wchodzi kiedy chce, a obecnie więcej na zewnątrz niż w domu bo, pogoda dopisuje,sypia z nami jak chce, a jak nie to nie, jakoś wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, psy też przecież wychodzą i śpią z ludźmi, a do tego jak zmokną to dziwnie pachną, a koty nie - choć psy też kiedyś miałam i uwielbiam wink co do kleszczy. Mieszkam w okropnie zakleszczonej okolicy i póki co ja ich więcej miałam w tym sezonie niż mój kot uncertain
          • e-ness Re: Koszt zwierzaka _ kot 14.06.18, 18:26
            Moj ostatnio przyniósł jaszczurkę,
            Dumna z kicka byłam przeogromne a w nagrodę udostępniałam swoją poduszkę jak już szliśmy spać 😄
            Nasze chodzą po działce, w mieście są niewychodzace

            Jak miałam psa to obowiązkowoodbywalo się mycie pułap po każdym spacerze.
          • hanusinamama Re: Koszt zwierzaka _ kot 17.06.18, 21:26
            Kot to zwierze czyste. zanim pojdzie spac sie wyszoruje. NIgdy sie nam nie wpakował zaden brudny. Kleszczy u nas chyba nie ma albo preparat ktory koty dostaja jest dobry. Jedyne co przynoszą to złapane myszki albo ptaszki ale juz wiedza ze Pani sie tego do kuchni nie niesie ale składa w darze smile na tarasie. Nasze koty wychodzące i spia w łozkach. Satrszy z nami, młodsza z córką. Odrobaczane co 3 miesiace. Szczepione na wscieklizne.
            • hanusinamama Re: Koszt zwierzaka _ kot 17.06.18, 21:30
              Dodam ze ciotka miała taki sposób na kotke ktora dostała rujki ( z ajkiegos zdrowotnego powodu nie mogla byc akurat wysterylizowana). Smarowała cały łep kotce masłem. Kotka cała noc się myła, nad ranem padła ze zmeczenia i nie darła japy przy oknie balkonowym. Kot to czyscioch
    • hanusinamama Re: Koszt zwierzaka _ kot 17.06.18, 21:23
      Nasze koty jedza karme dla kastratów. NIe wiem ile wychodzi zarcie miesiecznie bo co jakis czas kupujemy wielki worek (cos koło 50 zeta na miesiac). Do tego szczepienie na wscieklizne i koci katar (starszy kot chorował 3 razy) to akurat mała kasa. Za to odrobaczamy 3 razy w ciagu roku + na lato dodatkowy preparat na kleszcze - tu są koszty. Ale ja uzywam kropli na robaki wewn. i zenw. i to jest drogie (tabletka jest tansza). U nas kotki grzecznie załatwiaja potrzeby w lasku niedaleko smile ale trzeba doliczyc kuwete i karme. No i bardzo wazne co z wakacjiami (hotel dla kota to tez wydatek). Nasze jada na "kolonie" do mojej mamy.
    • ardzuna Re: Koszt zwierzaka _ kot 25.06.18, 14:42
      Popytaj na forum.miau, to jest lepsze miejsce na odpowiedź.

      Jeśli chcesz oszczędzić, przygarnij kota dorosłego już wysterylizowanego. Odpada ci koszt zabiegu oraz szczepienia kota dorosłego są już dużo rzadsze. Ponadto zdrowie kociaka jest bardzo niestabilne i musisz się liczyć z różnymi niespodziankami weterynaryjnymi póki kot nie osiągnie dorosłości.

      Zadbaj o kota i nie wypuszczaj go - raczej ci nie wróci z wyprawy z pogruchotaną łapą albo kocim HIV w pakiecie. Nie musisz go też szczepić na wściekliznę i na białaczkę kocią (to drugie szczepienie robi się po bardzo drogim badaniu wykluczającym utajoną białaczkę u kota). Zabezpieczenie okien można wykonać samodzielnie specjalną siatką, która nie jest droga.

      Miesięczny koszt karmienia dobrą karmą (nie jakimiś zbożówkami dla kastratów) to może być ok. 120 zł/mies. jak wynika z bloga kotton.pl/blog-o-kotach/ile-kosztuje-utrzymanie-kota-podsumowanie-2017/ Najtańsze zdrowe żywienie kota to podobno BARF, ja nie próbowałam ale możesz poszukać w sieci danych na temat kosztów. BARF to samodzielnie robiona mieszanka mięs z dodatkiem suplementów. Potrzebne jest do niego miejsce w zamrażarce.

      Najtańszy żwirek to pellet drewniany kupowany w sklepach budowlanych w dużych workach - jeśli kot go akceptuje (najczęściej koty nie mają zastrzeżeń do tego żwirku), ew. bentonit zwykły. Drapak można zrobić samemu, nawet bardzo wypasiony, np. z rury i sznurka sizalowego - poszukaj w necie, są na ten temat informacje.
      • mama_dorota Re: Koszt zwierzaka _ kot 25.06.18, 15:58
        > Popytaj na forum.miau, to jest lepsze miejsce na odpowiedź.

        Na pewno warto zajrzeć, ale niekoniecznie tam jest dostęp do właściwych informacji. Na kocich forach możesz się dowiedzieć, że dla kota odpowiedni jest tylko Barf. Ja wolę pytać oszczędnych, ale sprawdzić też wiedzę u fachowców.
        • ardzuna Re: Koszt zwierzaka _ kot 25.06.18, 23:32
          BARF jest bardzo dobrą dietą, na pewno jedną z najlepszych. Znasz jakichś kocich dietetyków? Czy jako fachowców w tym zakresie traktujesz weterynarzy, którzy dietetyki kotów mają w programie studiów prawie zero bezwzględne?
    • m_ozepozniej Re: Koszt zwierzaka _ kot 02.07.18, 20:34
      Mój futrzak zżera miesięcznie za 300zł. @%#$!!!!
      • m_ozepozniej Re: Koszt zwierzaka _ kot 02.07.18, 20:37
        a i tak zjada tylko połowę saszetki a reszta ląduje w koszu
        • ardzuna Re: Koszt zwierzaka _ kot 09.07.18, 16:57
          Może mu zmień dietę. Czym go karmisz?
          • m_ozepozniej Re: Koszt zwierzaka _ kot 09.07.18, 18:26
            Jakieś czerwone gourmet. Żona go karmi, to taki kot bez zębów, kiedyś jadł indyka. 6 misek z tymi saszetkami rozstawione a ten drze ryja.
            • purchawka2017 Re: Koszt zwierzaka _ kot 10.07.18, 13:40
              Kup mu najtańsze mielone.
              • gangrena1 Re: Koszt zwierzaka _ kot 10.07.18, 22:33
                Ja moim kotom (mam hodowlę) kupuję ponoć bardzo dobrę karmę suchą. Ale jak mi nestorka na trzustkę zachorowała i weterynarz zalecił specjalistyczną karmę, to grzecznie podziękowałam i wyciągnęłam kota z choroby surowym mięsem (tylko nie wieprzowym!) i nospą. Teraz prewencyjnie oprócz suchej karmy dostają 1 porcę dziennie wołowiny, wątróbki drobiowej lub kawałki dorsza, jak robię rodzinie. Kupuję wszystko w promocji, rozdrabniam i mrożę małe porcje w woreczkach. W sumie nie wychodzi drogo. Trochę tylko mąż zrzędzi, jak kroję świeżą wołowinę dla kotów wink
            • ardzuna Re: Koszt zwierzaka _ kot 11.07.18, 12:49
              Gourmet to droga karma, której jakość nie uzasadnia ceny. Kot jest mięsożercą, nie powinien jeść zbóż, które dominują w składzie gourmetów. Nie dziwię się że jest głodny. Poczytaj sobie forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=183659
    • ochacha Re: Koszt zwierzaka _ kot 26.07.18, 14:14
      Moja kota jest na suchej karmie weterynaryjnej, którą traktuje głównie jako przegryzkę, a nie główne menu. Może jeść i uwielbia surowe mielone z indyka oraz wątróbkę. Jak już ktoś tu napisał, też kupuję większą ilość surowizny, dzielę na małe porcyjki i wrzucam do zamrażalnika. Kupuję w jednym sprawdzonym miejscu, bo zdarzało się, że po mięsku nabytym w innym sklepie kota miała sensacje. Niestety, nie jest to tani sklepik, ale i tak wychodzi taniej, niż wizyty u weta spowodowane nieodpowiednim jakościowo mięsem.
      Czasami kocia częstuje się przysmakami z psiej miskismile Ponieważ obydwa futrzaki chorują na to samo, nie ma problemu z podjadaniem jeden drugiemu.
      Musisz jeszcze doliczyć kocie zabawki, legowisko, transporter, itp. Co do legowiska, to postanowiłam wymienić drapak, bo wygląda jak jedno wielkie nieszczęście. Przejrzałam oferty i wszystko mi opadło. Ceny niewspółmierne do jakości, gabarytów, itp. Postanowiłam zabawić się w Szelągowską i zrobię kocie drapak na miarę. Mam już wszystko pięknie przycięte, teraz tylko połączyć w całość i sprawić radochę zwierzakowi. Koszty z mojej strony to jakieś 90 zł, to samo w sklepie ok. 250 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka