jacekkdabrowski
06.01.07, 01:42
Witam! u nas juz w tym sezonie nie grzejemy wiecej niz 17,5C w dzien i 14C w
nocy. Generlanie juz sie przyzwyczailismy tylko jak sie siedzi dluzej w
bezruchu to rece zimne i lepiej kocem sie przykryc. Problem w tym ze u nas
duzo okien w domu - i salon otwarty jest na werande a tam nieszczelne
polaczenia itd. Po zeszlym sezonie jak przyszedl rachunek za gaz to nam wlosy
deba stanely!!! Od grudnia do pocz kwietnia 4000zl za 70m2 na parterze i 50m2
na pierwszym pietrze. Przy czym sypialnie sa ogrzewane bardzo minimalnie ok.
15C. Niech mi ktos powie bo moze przesadzamy czy to duzo "za duzo"?? I jak
mozna by po swojemu jakos ocieplic dom od wewnatrz? Jak tu oszczedzac i nie
marznać?