07.07.24, 19:04
W jednej audycji podano, że słowa są zarówno oknami jak i ścianami, otwierają jedne drogi ale zamykają inne. Język kształtuje naszą percepcję świata, ale jednocześnie nieuchronnie ją zawęża. Jako ludzie nie możemy znać wszystkiego.
Obserwuj wątek
    • al.1 Re: Słowa 18.07.24, 23:43
      Hmmmmm. Zawężenie pojęć, to chyba w logice, bo w każdym języku występują wieloznaczności i bez kontekstu właściwe rozumienie znaczenia słowa jest niemożliwe.
      • scand Re: Słowa 19.07.24, 09:04
        Chodzi o relację języka i tzw. rzeczywistości. Z jednej strony słowa umożliwiają nam mówienie o tej rzeczywistości, jej określanie a więc są jak okno, które prowadzi w dalszy świat, ale gdy już się zdecydujemy na jakieś słowo do opisu (a w zasadzie zbiór słów, bo słowa nie istnieją w izolacji) to jednocześnie zawęzi nam już widzenie tej rzeczywistości. Najgroźniejsze jest chyba przeświadczenie, że słowa kompletnie opisują rzeczywistość i poza nimi nie ma już żadnego aspektu rzeczywistości.
        • krytyk2 Re: Słowa 09.06.26, 17:00
          Jest oczywiste , że język stanowi bardzo ubogie narzędzie opisu rzeczywistości.Jest cała grupa zjawisk , których język nie jest w stanie oddać np dzwięków czy obrazów.Gdy widzę krajobraz,słucham opery ,nie jestem w stanie w najmniejszym stopniu oddać bogactwa zmysłowego
          • scand Re: Słowa 11.06.26, 11:42
            W słowach ciekawe jest również to, że znaczenia są ciągle negocjowane.
            Pewne znaczenie dla słowa zaczyna dominować w określonym momencie i wydaje się ustalone.
            A jednak nie... jest to złudzenie,
            np. współczesna dyskusja o małżeństwie zmienia znaczenie tej bardzo starej międzyludzkiej relacji .
            Zresztą znaczenia relacji społecznych pływają najbardziej i są ciągle na nowo negocjowane, można powiedzieć że w świecie społecznym opieramy się nogami na trzeszczących i pływających krach.
          • scand Re: Słowa 14.07.26, 12:29
            > ..język nie jest w stanie oddać np dźwięków czy obrazów.

            Zapewne język nie równoważy dźwięków czy obrazów ale może może być inspirowany muzyką czy obrazami. W drugą stronę również chyba jest taka możliwość. Mamy więc zależność, która nie jest oczywista, co łączy te różne światy? Może emocje?

            • scand Re: Słowa 19.09.26, 11:56
              >Może emocje?

              Ostatnio słuchając pewnej angielskiej piosenki zdałem sobie sprawę, że słowa nie są czystym zapisem liter, ale mają swoje składowe emocjonalne. To samo słowo można wypowiedzieć tak by brzmiało jak echo smutku, gniewu, zachęty czy alienacji.

              Czy zatem czytając tekst, gdzie przecież nie ma zaznaczeń emocji sami sobie je uzupełniamy ? - możliwe...

              I dlatego uczenie się np. języka obcego bez emocji wydaje mi się bardzo trudne.
              Ale jak naładować słowa z obcej mowy emocjami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka