Gość: jacek IP: *.rdm.vectranet.pl 04.07.08, 09:57 Jeżeli piszecie , że na granicy węgierskiej takie pustki. to gdzie kupić winiety. Będę jechał w stronę Balatonfured, bo tam chcemy zanocować. Pomóźcie bo jestem zielony w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magda_w24 Re: gdzie kupić winiety 04.07.08, 10:24 Winiety kupujesz na stacji beznynowej,można je kupić jeszcze przed przejazdem za granice. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: gdzie kupić winiety 04.07.08, 10:49 Na Węgrzech winiety obowiazują na 10 lub 31 dni oraz roczne. Opłata za przejazd: 1) tygodniowa - 2550 HUF 2) miesięczna - 4200 HUF 3) roczna - 37.200 HUF 4) ważna 4 dni. Obowiązuje ona w okresie: a) od 1 maja do 30 września - 1530 HUF, b) od 1 października do 30 kwietnia - 1170 HUF Praktycznie na każdej stacji benzynowej.Po węgiersku wineta to MATRICA.Pokazujesz numer rejestracyjny samochodu(najproście zapisany na kartce)po węgiesku,niemiecku ,angielsku albo na palcach informujesz na ile dni potrzebujesz,pan(i)wprowadza w komputer i tyle. Po zapłaceniu nie domagać sie wydania nalepki,żeby nie wyjśc na głupka.Wegrzy przeszli na system elektroniczny,jesteśmy wprowadzeni do systemu,zachować na wszelki wypadek paragon ze stacji. Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 dlaczego na głupka??? 04.07.08, 11:40 jeśli się jest obcokrajowcem, a w dodatku na Węgrzech do niedawna obowiązywały nalepki wienietowe, turysta ma święte prawo pytać i oczekiwać nalepki... nie każdy jest super podróznikie up-to-date na temat węgierskich zwyczajów winietowych... Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: dlaczego na głupka??? 04.07.08, 11:54 gringo68 napisał: >ma święte prawo pytać i > oczekiwać nalepki... Podejrzewam,ze dosyć trudno zrozumieć w języku węgierskim dlaczego po zapłaceniu nie dostajemy znaczka do przyklejenia na szybę. Dlatego też napisałem,to co napisałem. Po to forum,m.in. Gdybym o tym nie przeczytał przed tegorocznym wyjazdem,też bym sie głupio poczuł na stacji MOL ,pamietając ,że dwa lata wcześniej na szybę kleiłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: gdzie kupić winiety IP: 193.108.194.* 04.07.08, 11:21 winiety można kupić także w Polsce, jeszcze przed wyjazdem Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: gdzie kupić winiety 04.07.08, 12:02 Gość portalu: beata napisał(a): >winiety można kupić także w Polsce, jeszcze przed wyjazdem Wątek o winietach węgierskich.A tych w Polsce kupić sie nie da,bo ich fizycznie nie ma. Chyba,że droga elektroniczną: www.ppo.hu/usr_site.php?site=aak_start_en.htm&session=&nyelv=en&keret=keret_aak.htm ale ,to i z terytorium Chin się da ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dayman Re: gdzie kupić winiety IP: 212.160.170.* 18.08.08, 12:29 Dla zainteresowanych mam do sprzedania nie odklejana winiete na Słowenie ważna jeszcze przez 5 miesiecy i 3 tyg. Normalnie cena 35 euro. Sprzedam za 75 zł. Wysle fotki przed zakupem moj mail snu0@poczta.onet.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: gdzie kupić winiety IP: *.rdm.vectranet.pl 04.07.08, 17:56 Czy te winiety można gdzieś w Polsce już kupić oprócz PZMOtu np. na granicy w Cieszynie? Dzięki bardzo za poprzednie odpowiedzi. Prawie cały wyjazd planuję w oparciu o wiadomości z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: gdzie kupić winiety 04.07.08, 19:37 Parafrazując posła Czumę-Jesteś moją porażką pedagogiczno-forumową ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek do hepika 1 IP: *.rdm.vectranet.pl 04.07.08, 19:44 Nie tykaj mnie personalnie zarozumiały mądralo. Jeżeli nie masz do powiedzenia nic mądrego to swoje uszczypliwości zachowaj dla siebie. Takich porad nie potrzebuję. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: do hepika 1 04.07.08, 21:27 Gość portalu: jacek napisał(a): >Dzięki bardzo za poprzednie odpowiedzi. Gość portalu: jacek napisał(a): >Jeżeli nie masz do powiedzenia > nic mądrego Jakis brak konsekwencji dostrzegam ale nic mnie już nie zdziwi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muszkieter Re: do hepika1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 22:42 Ja już na forum pisałem, że jeżeli nie masz nic do roboty to weż sąsiadce wytrzep dywan lub jej chatę posprzątaj. Jesteś wielkim mądralą który na forum zawsze na jakiś temat musi pofilozofować. Ciekawy jestem czy tam byłeś taki mądry? Strzep sobie kapucyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gram --- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 13:24 muszkieter - ostatnie ostrzezenie, jeszcze jeden wyskok i strzepiesz kapucyna hepikowi Odpowiedz Link Zgłoś