Dodaj do ulubionych

Paryż samodzielnie - relacja

17.07.09, 12:27
Może komuś się przyda przy planowaniu samodzielnego wyjazdu :)

Warunki brzegowe - trzy sztuki płci żeńskiej, jedna < 26 lat (istotne przy
wstępach do muzeów), pobyt 5 dni, od 23 do 28 czerwca.
Przelot linią Norwegian, rezerwowany trzy miesiące wcześniej, bilet za osobę z
jedną sztuką bagażu - 660 zł.
Hotel 2* w XV dzielnicy, przy stacji Pasteura - 3 osoby, 5 nocy = 495 €,
rezerwowany dwa i pół miesiąca wcześniej za pośrednictwem www.booking.com

Z lotniska Orly wydostałyśmy sie Orlybusem - przystanek tuż przy wyjściu z
terminala S, bilety do nabycia w automacie (monety!) lub w kasie - 6,30€.
Orlybus dowiózł nas do Denfert-Rochereau, przesiadka w metro i po kilkunastu
minutach byłyśmy juz w hotelu.
Pokoj baaardzo mały, schludny, łazienka bardzo czysta, ręczniki wymieniane
codziennie.
Widok na bulwar Pasteura - przy otwartym oknie bardzo głośno, przy zamkniętym
się nie dało bo klima ledwo-ledwo. Innych zastrzeżeń do hotelu nie było :)

Zwaliłyśmy bagaże i ruszyłyśmy zwiedzać :)
Moze napisze na samym poczatku: metro paryskie jest GENIALNE.
Oznakowane tak, że nie sposób się w nim zgubić, nawet na tych większych stacjach.

Przed wyjazdem postudiowałam sobie strone
www.ratp.info/orienter/cv/cv_en/carteparis.php - po kliknięciu w linię
metra można wydrukować trasę, po kliknieciu w przystanek wydrukować mapkę
okolicy stacji, porobiłam stosowne wydruki - po wyjściu ze stacji metra od
razu było wiadomo gdzie iść. Pomocne bardzo są również wskazania dla turystów
- np. ze stacji La Muette do Muzeum Marnottan jest kawałek drogi, a mimo to
już przy wyjściu ze stacji od razu natrafiłyśmy na strzałkę kierującą do muzeum :)

Plan był nastepujący: pierwszego dnia muzea, do których nie obowiązuje karta
Paris Museum Pass, a potem karty czterodniowe po 48€ dla dwóch osób, trzecia
jako obywatelka UE poniżej 26 lat wchodzi za darmo (dziewczę pokazywało dowód
osobisty, sprawdzali datę urodzenia).
Karta bardzo nam się opłaciła - z pobieżnych wyliczeń wyszło, że za
zaplanowany 'zestaw obowiązkowy' zapłaciłybyśmy coś ponad 60€, nie mówiąc o
oszczędności czasu na kolejkach po bilety (free ticket zdobywało się szybciej
niż normalny bilet).

Zatem wyszłyśmy z hotelu - i kierunek Muzeum Marmottan. Potem Muzeum Wina
(niestety, nie weszłyśmy, bilety po 11,90) i obowiązkowa Wieża Eiffla. Kolejka
półtorej godziny na dole, przesiadka na drugim poziomie, i wjazd na trzeci. W
sumie ze dwie godziny na dostanie się na górę trzeba liczyć.

Powrót do hotelu, zorientowanie się w okolicy, zakupy w pobliskim (150m)
Leader Price ;)

Następnego dnia miałyśmy zaplanowany szlak wzdłuż 'Drogi Trymufalnej' -
począwszy od La Defense (wjazd na Grande Arche 10€, na górze małe Muzeum
Informatyki, obiektywnie nie warto, subiektywnie i owszem ;) Potem metrem do
Łuku Trumfalnego, zaopatrzenie się w Paris Museum Pass, 283 schodki na górę, i
panorama Paryża z Łuku, potem przechadzka Polami Elizejskimi, dwa przystanki
metrem do Placu Zgody, Muzeum Orangerie, Tuileries i Luwr.
Zdechnięte do hotelu doczołgałyśmy się ok. 19, po odpoczynku i kolacji u
Chińczyka wieczorny spacer do Wieży Montparnasse i podziwianie nocnej panoramy
Paryża z oświetloną Wieżą Eiffla :)

Dzien trzeci: wyjazd do Wersalu. Ponieważ miałyśmy Paris Visite Pass tylko do
trzeciej strefy, musiałyśmy kupić w automacie na stacji RER bilety po 2,90€.
Sam przejazd trwał ok.20 minut - wsiadałyśmy na stacji koło Wieży Eiifla. Z
rozszyfrowaniem oznakowania pociagów jakoś kiepsko nam szło - ale udało się
dojechać tam gdzie chciałyśmy :)
Wersal (kolejka gigant, i po bilety, i do wejścia), ogrody, Grand Trianon i
Petit Trianon.
Powrót do Paryża (kupiłyśmy na stacji powrotny bilet tylko do pierwszej stacji
w trzeciej strefie, wyszło ciut taniej), wysiadłyśmy przy Bulwarze Saint
Michael i weszłyśmy do katedry Notre Dame. Na wspinanie się na wieżę katedry
już nie miałam siły :/

Po obejrzeniu katedry znajome wróciły do hotelu, a ja zeszłam na nabrzeże w
poszukiwaniu jakiegoś rejsu po Sekwanie :)
Znalazł się bez problemow, godzinny rejs w przewodnikiem po
francusku/angielsku/włosku. Cena 11€, ze zniżką z Paris Visite Pass zapłaciłam
8€. Rejs świetny, godzinny relaks, polecam na zakończenie dnia :)

Dzien czwarty: muzeum d'Orsay, potem przejaz RERem znowu pod katedrę, nieudana
próba dostanie się do Saint Chapelle (potworny upał i potworna kolejka).
Decyzja - płyniemy na rejs, ja po raz drugi. Ale ponieważ stateczek własnie
odpłynął, to poszłyśmy obejrzeć Sorbonę i Panteon, ja oczywiscie zeszłam i do
krypty, chciałam zobaczyć grób jedynej kobiety pochowanej w Panteonie.
Obserwuj wątek
    • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 17.07.09, 12:31
      Dzień piąty: kierunek Montmartre i Sacre Coeur, po drodze znajoma zażyczyła
      sobie Muzeum Fragonorda (do którego chyba zaganiają wszystkie polskie
      wycieczki). Zajrzałyśmy, a co! ;)
      Potem znowu metro i dotarłyśmy do stóp wzgórza na którym stoi bazylika,
      wjechałyśmy kolejką (ważna Paris Visite Pass) i obejrzałyśmy Sacre Coeur. Mnie
      oczywiście poniosło na kopułę, 300 schodow, no lift ;-> Wejście 5€.

      Po bazylice w metro i na cmentarz Pere Lachaise. Jest olbrzymi, gdyby chcieć
      odbyć po nim solidny spacer i zobaczyć choć z dziesięć grobowców znanych osób,
      trzeba by poświęcić pewnie z minimum dwie godziny. Ja w tempie iście ekspresowym
      - Colette i grób Chopina.

      Po wyjściu z cmentarza bolesna decyzja: czasu nie wystarczy, więc z czegoś
      musimy zrezygnować. Vincennes przegrało z Napoleonem - pojechałyśmy zwiedzić Les
      Invalides.
      Z Les Invalides do hotelu wróciłam pieszo - obejrzałam sobie sobotni Paryż na
      bulwarach :) A wieczorem poniosło mnie jeszcze do Ogrodu Luksemburskiego.

      W niedzielę rano metrem na Denfert-Rochereau i Orlybusem na Orly. No i koniec
      wycieczki się zrobił :(

      Zdaję sobie sprawe, ze obejrzałyśmy sobie 'Paryż' mocno po łebkach - żeby
      solidniej zwiedzić miejsca do których zajrzałyśmy, potrzebne by było co najmniej
      dwa razy więcej czasu.
      Nic to - następnym razem...! ;)

      Przydatne linki które pomogły mi zaplanować pobyt:
      www.booking.com - rezerwacja hotelu
      www.ratp.info/orienter/cv/cv_en/carteparis.php - genialny plan
      komunikacji paryskiej (wydruki!)
      www.paryz.pl/index.php?n=03&p=16 - transport publiczny wParyżu
      www.paryz.pl/index.php?n=04&p=09 - zabytki
      www.paryz.pl/index.php?n=04&p=02 - muzea (uwaga, ceny bywają nieaktualne,
      lepiej sprawdzać na www danego muzeum)
      www.parismuseumpass.com/en/home.php - Paris Museum Pass
      www.pere-lachaise.com/
      www.tourmontparnasse56.com/uk/informations/horaires_tarifs.html Wieża
      Montparnasse
      www.transilien.com/web/site/accueil/etat-trafic/chercher-itineraire/lang/en
      - poszukiwanie srodkow komunikacji między stacjami, ceny biletów

      Miałyśmy Paris Visite Pass pięciodniowe. Ale opłaciły się tylko dlatego, że
      skorzystałyśmy ze zniżek na bilety na Wieżę Montparnasse i (ja dwukrotnie) na
      rejs po Sekwanie. W innym przypadku chyba bym odradzała - do czterech/pięciu
      przejazdów dziennie raczej bym korzystała z biletów jednorazowych kupowanych w
      karnetach, jeśli bym planowała więcej niż pięć - bilet jednodniowy.
      W pierwszym dniu - trzy przejazdy, w drugim - pięć, trzecim - dwa (plus osobno
      płatny przejazd do Wersalu), czwartym - znajome pięć, ja siedem, w piątym -
      znajome sześć, ja osiem.
      W sumie mi wyszło 25 przejazdów, licząc bilety w karnetach po 1,14 = 28,50, a
      karta kosztowała 28,30, wiec wliczając zniżki z jakich skorzystałam opłaciło mi się.
      Ale ta opłacalność regułą nie jest i zależy wyłącznie od planu zwiedzania.
      Jeszcze raz powtórzę - metro jest genialne, na jednym bilecie można się
      przesiadać do upadłego :)

      Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania (a ja będę znała odpowiedź ;) to chętnie
      odpowiem :)

      • ela.tu-i-tam Re: Paryż samodzielnie - relacja 19.07.09, 18:47
        Bardzo przyjemnie czyta sie sprawozdanie tych ktorzy widza
        codziennosc oczami z daleka - dzieki za reportaz.

        > Po bazylice w metro i na cmentarz Pere Lachaise. Jest olbrzymi,

        Père Lachaise jest najwiekszym powierzchnia parkiem w Paryzu.

        O cenach: masz swieta racje, mnie tez sie zawsze wydaje ze te rozne
        drogie pass na transport sa liczone na srednia ilosc jazd, ktorej
        sie nie da wyrobic (no chyba ze ktos chce potestowac wszystkie
        linie, i to jest jedyny jego program ;-). Innymi slowy jak radze, to
        karnet biletow, ale nigdy nie liczylam do konca jak to jest. A teraz
        jest policzone przez Ciebie.

        Pozdrowienia !
        • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 19.07.09, 23:05
          Miło mi, że relacja się spodobała :)

          Z karnetami jest inny szkopuł - czasem można odpowiednio nie wycelować z ilością
          i wrócić do domu z siedmioma biletami ;)
          Znajoma tak wróciła - no cóż, dostałam od niej te siedem biletów, które bardzo
          się nam przydały w momentach, kiedy jeszcze/już nie miałyśmy ważnej Paris Visite
          Pass :)

          Znajome trochę mniej jeździły niż ja i dlatego ich wyniki 'przejazdowe' były
          gorsze i nie straciły tylko dzięki zniżkom na inne bilety. Ja wyjeździłam kartę
          idealnie, a mogłabym jeszcze więcej, tylko nie chciało mi się samej wyrywać z
          hotelu o siódmej rano ;)

          W sumie jak ktoś się nastawia na tempo japońskiej wycieczki i wiele miejsc
          jednego dnia kosztem czasu w nich spędzanego - to może być ta karta. Ale nie
          każdy takie tempo wytrzyma - znajome troszkę mi 'spuchły' już po drugim dniu.
          Inna rzecz, że był upał jak... ;->
          W jakim miesiącu w Paryżu jest jakiś bardziej ludzki klimat do zwiedzania? :)

          Zazdroszczę Ci tej 'codzienności' :) Ja musiałabym z miesiąc pomieszkać w Paryżu
          żeby obejrzeć dokładnie wszystko co bym chciała - z wizytami w Orangerie,
          Marmottan, d'Orsay i Luwrze co drugi dzień ;)

          • ela.tu-i-tam Re: Paryż samodzielnie - relacja 19.07.09, 23:34
            imka.allegro napisała:

            > W jakim miesiącu w Paryżu jest jakiś bardziej ludzki klimat
            > do zwiedzania? :)

            Twoj tydzien byl chyba jedyny cieply od nie pamietam kiedy w tym
            roku. Ten lipiec jest pochmurny, 20 stopni, a ja bardzo zadowolona,
            upalow nie lubie ...
            Potrafimy miec lata piekielne, nie ma jak oddychac - pamietam w 2003
            lub 2002 ? upaly w lipcu niesamowite, nie ma gdzie sie schowac,
            lecialam do Wwy na kilka dni, gdy pilot przy starcie powiedzial ze w
            Wwie tylko 22 czy jakos tak, to caly samolot, jak jeden chor,
            jeknal "Aaaaah".

            Po 15-tym sierpnia jest na ogol lepiej (chlodniej). Maj potrafi byc
            ochydny, luty piekny. Innymi slowy, trzeba brac co jest ;-).
            • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 20.07.09, 00:00
              To trzeba mieć szczęście, żeby planując wyjazd z trzymiesięcznym wyprzedzeniem
              trafić na 'jedyny ciepły tydzień' :))) BTW - on nie był ciepły - on był
              koszmarnie gorący ;-> Akurat wychodziłam z solidnie klimatyzowanego Leader
              Price'a jak wieczorem zaczął padać deszcz - jakbym weszła do sauny...!

              Następnym razem mam zamiar siedzieć głównie w muzeach, więc pogoda jakby
              obojętna się staje. Byle nie taki tropik jak był teraz, w Luwrze o 21 wieczorem
              nie było czym oddychać, biedne zbiory... ;->
              Każdemu teraz będę odradzała czerwiec w Paryżu ;)
              .. chociaż rejs w taki upał jest fantastyczny...! :)
    • Gość: Inka Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 12:52
      Mam pytania czy aby wejsc do Panteonu trzeba wykupic bilet czy tez
      bilet jest ale aby wejsc do krypty i na kopule. Pisalas ze bylyscie
      w Wersalu. Jak wyglada to odnosne biletow. Czytalam ze wejscie do
      Palacu placi sie oddzielne i ogrod oddzielnie. Moze glupie pytanie
      ale czy warto zwiedzic palac. Ja chce go zoaczyc dzieci raczej nie ,
      a chce je namowic.Moze umiesz podpowiedziec ile obiektow mozna
      zobacz w jeden dzien.Wedziemy w pierwsza niedziele sierpna.Bo mamy
      planah Muzeum Orsay, Luk i po czesci Luwr.Chcemy troche zejsc z
      ksztow dlatego taki maraton. Bede wdzieczna za podpowiedzi i
      pzdrawiam
      • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 19.07.09, 22:50
        Po kolei :)
        Panteon - trzeba wykupić bilet (chyba?!) Ja przeleciałam tylko koło kasy,
        machnęłam przy wejściu kartą Paris Museum Pass i to było wszystko. Przy zejściu
        do krypty nie sprawdzali biletów, a na kopułę nie dotarłam :( Szczerze mówiąc,
        dopiero teraz zorientowałam się że tam też można było wejść... hm, kolejny powód
        by wrócić ;)

        Wersal - osobny bilet do zamku, osobny do Grand Trianon i osobny do Petit
        Trianon. Wejście do ogrodów bezpłatne - bodajże za wyjątkiem niedziel, gdy jest
        pokaz fontann. Nie interesowałam się bliżej, bo nie byłam tam w niedzielę ;)
        Ogrody są OLBRZYMIE. Sam spacer do Trianonów to z kwadrans całkiem szybkiego marszu.

        Czy warto...? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi :/ Dla niektórych
        tak, inni mogą być znudzeni, ot, kolejny zabytek do odfajkowania. Dla mnie było
        warto - Sala Lustrzana i portet Marii Leszczyńskiej jako królowej Francji ;) Ale
        znajome chyba nie były zbyt zachwycone (inna rzecz, że był upał straszliwy, a my
        już dość zmęczone...)

        Ile obiektów w jeden dzień? Kolejne bardzo trudne pytanie. Zależy od tego, gdzie
        będziecie mieszkać (czas dojazdów) i czy chcecie 'zaliczyć po łebkach', czy w
        niektórych miejscach zwiedzić coś solidniej. W wersji hardcore miałyśmy dzień
        drugi - La Defense, Łuk Tryumfalny, Pola Elizejskie, Plac Zgody z obeliskiem,
        Muzeum Orangerie, Ogrody Tuileries i Luwr na koniec. Nie da się ukryć - Luwr nam
        wyszedł w wersji 'Mona Liza, Nike z Samotraki i Wenus z Milo' ;->
        Jeśli pojadę drugi raz, na pewno jeszcze raz pójdę i do Muzeum Orangerie, i do
        Luwru (z pięc razy ;)

        Sądzę że d'Orsay, Łuk Tryumfalny i Luwr to całkiem realny plan na jeden dzień,
        zerknij tylko na plan Paryża żeby sobie zorganizować odpowiednio kolejność -
        d'Orsay, Luwr i Łuk, albo Łuk, Luwr i d'Orsay, kombinacja z d'Orsay w środku to
        IMO strata czasu.



        • Gość: m Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 01:03
          Co do korzystnego terminu zwiedzania - może rozważ wrzesień? Ja
          byłam w Paryżu w zeszłym roku właśnie we wrześniu i pogoda była
          idealna do zwiedzania: 23 - 25 stopni. A i za bilet zapłaciłam 480
          zł (leciałam Wizzairem z Katowic - w niektóre dni bilet był nawet po
          135 zł :0).

          Twoja relacja z podróży jest bardzo ciekawa i przydatna.
          Utwierdziła mnie w przekonaniu, że muszę jeszcze wrócić do
          Paryża :).

          Czy udało Ci się przespacerować po Marais (m.in. Pałac Wogezów,
          ulica Saint Antoine - to chyba główna ulica tej dzielnicy)oraz po
          tzw. dzielnicy żydowskiej (okolice ulicy des Rosiers)? Warto też
          zobaczyć i zwiedzić gmach Opery, okolice Placu Vendome oraz
          Dzielnicę Łacińską, wieczorem powałęsać się po Montmartrze a w nocy
          po Saint Germain des Pres ;)

          Pozdrawiam i życzę i Tobie i sobie kolejnej wycieczki do Paryża :).
          • marguyu Re: Paryż samodzielnie - relacja 20.07.09, 10:07

            W pelni zgadzam sie z szanownym przedmowca :)
            Ciekawa relacja z waznymi informacjami.

            Wpadam na to forum od kilku miesiecy i za przyczyna takich wpisow
            zaczelam sobie zdawac sprawe z tego, ze po cwiercwieczu spedzonym we
            Francji, i pomimo wielu podrozy, znam ja dosc slabo. Podroze byly
            sluzbowe, a jak wiadomo podczas tego rodzaju podrozy poznaje sie
            glownie sale konferencyjne, biura, hale przemyslowe itp.
            W Paryzu bylam dziesiatki razy i co z tego, ze umiem sie po nim
            poruszac, gdy wiekszosc z tego co jest naprawde interesujace
            widzialam z okien samochodu.

            Dopjrzala wiec we mnie decyzja o tym, ze gdy za dwa lata powrocimy
            do Francji, zamiast podrozowac po swiecie najpierw dokladnie
            zwiedzimy wszystkie jej zakatki. :)
          • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 21.07.09, 20:05
            > Czy udało Ci się przespacerować po Marais <cut>

            Oczywiście że NIE ;->
            W pięć dni ledwo dałam radę oblecieć 'paryski standard' - listę stworzyłam na
            podstawie iluś programów biur podróży, patrząc gdzie też oni by mnie zawlekli.
            To naprawdę było takie polizanie Paryża z wierzchu... Może kiedyś, może
            następnym razem... już nie będę musiała oglądać ponownie kilku miejsc, zajrzę
            może wtedy tam gdzie chcę wrócić i w jakieś nowe zakamarki ;)

            Dziękuję za życzenia i takież składam - do następnego pobytu w Paryżu :)

          • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 20.07.09, 12:10
            Jeśli chodzi o panoramy, to możliwości w Paryzu jest sporo :)
            - Grande Arche w La Defense;
            - Łuk Tryumfalny (283 schodki);
            - Wieża Eiffla;
            - Wieża Montparnasse (nocny widok na Paryż i oświetloną wieżę Eiffla);
            - kopuła bazyliki Sacre Coeur (300 schodków).

            Nie byłam na kopule Panteonu (buu...) i na wieży Notre Dame (drugie buu). Moim
            zdaniem wszędzie warto ;->

    • Gość: tomek Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 11:16
      fajna relacja, ale jedną rzecz chciałbym wyjaśnić...wybieram się z
      chłopakiem we wrześniu na 10 dni i wydawało mi się że już wszystko
      wiem na temat komunikacji, paris museum pass, batobusów itp itd...
      zaskoczyłaś mnie informacją, że jedna z was miała wejścia do muzeów
      za darmo jako że nie ukończyła 26 lat i jest obywatelką UE...
      słyszałem, że dla osób under18 są darmowe wejścia do wielu obiektów,
      ale pierwsze słyszę, żeby to obowiązywało aż do 26 roku życia...
      wydaje mi się ze nawet na stronie parismuseumpass.fr znalazłem taką
      informację, i jeszcze taką że taki karnet 2, 4 lub 6 dniowy jest w
      jednej cenie i dla dorosłych i dla młodzieży....
      cytat:
      "Is there a special tariff for children, large families, students,
      groups, unemployed and senior citizens?
      No, the price of the PARIS MUSEUM PASS has been calculated as a flat
      rate applicable to all.

      Do children need a PARIS MUSEUM PASS?
      No, children under 18 are allowed FREE access in most of the museums
      and monuments included in the PARIS MUSEUM PASS itinerary." koniec
      cytatu:)

      możesz to jakoś skonkludować? będę wdzięczny....

      poza tym mam cholernie ambitny plan na te 10 dni i nie wiem czy
      jesteśmy w stanie to przeżyć... więc przydałoby się wiedzieć, czy
      faktycznie ten karnet umożliwia wejścia do obiektów BEZ kolejki, czy
      tylko staje się w innej kolejce (dla posiadaczy karnetu).... jak
      długo czekaliście na wejścia do tych większych muzeów np Orsay?

      mamy plan atakować dziennie 3-4 obiekty w tym jeden z tak zwanej
      listy "tuzów" czyli luwr, orsay, pompidou... czy powiedzmy taki plan
      jak dwa mniejsze muzea + jakiś zabytek w stylu conciergerie albo
      saint chapelle czy pantheon + na koniec jakiś "tuz" jest w stanie
      sie powieść? czy to raczej jest impossible?

      pozdrawiam
      • Gość: tomek Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 11:50
        i już sobie po części odpowiadam.... jak dobrze że poruszyłaś ten
        wątek z darmowymi muzeami dla młodzieży do lat 26.... okazuje się,
        że to świeża sprawa, bo sarkozy ogłosił to dopiero w kwietniu tego
        roku, i generalnie ciężko się dostukać do takiej informacji na
        parismuseumpass :) ale to prawda, podaję namiary dla
        zainteresowanych:

        www.le-bon-plan.com/musee-gratuit-pour-les-jeunes-de-moins-de-26-ans.html

        tak więc w kieszeni zostanie mi 64 euro:) wybornie... będzie na
        jakieś ślimaki w sosie...
      • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 20.07.09, 12:02
        Wybacz :)) nie chce mi się szukać teraz linków, ale sprawdzone empirycznie:
        obywatele UE < 26 lat - wstęp wolny. Potwierdzone zresztą w kilku innych wątkach
        na tym forum. To o bezpłatnym wstępie tylko dla < 18 lat może dotyczyć innych
        nacji ;)

        Jedyne co znalazłam od razu to Luwr,
        www.louvre.fr/llv/pratique/tarifs.jsp?tarif=1
        Free Admission to the Louvre
        • citizens of the European Community (EC) under 26 years old

        Kolejka do d'Orsay z PMP? Żadna, wejście natychmiast (wejście C), załatwienie
        free ticket ok. 2 minut. Kolejka po bilety (wejście A) - jakieś 50-70 osób
        (ciężko mi to teraz ocenić, rzut oka tylko i kierunek C ;)

        W praktyce do wszystkich obiektów, do ktorych jest PMP, osoby poniżej 26 lat
        wchodzą za darmo. Płatne tylko w miejscach, do ktorych PMP nie obowiązuje (np.
        Marmottan, Muzeum Wina)

        W Wersalu było nieco inaczej - dwie gigantyczne kolejki (minimum po 150 osób),
        jedna po bilety (zignorowałyśmy), nasze dziewczę poszło tylko po free ticket, ja
        w tym czasie stanęłam do kolejki do wejścia, znacznie szybciej szła niż kolejka
        biletowa, po jakichś dziesięciu minutach dziewczę wróciło z łupem i weszłyśmy.

        Byłyśmy ok. 11 rano - jak wychodziłyśmy o 15 były puuuustki (w porównaniu) przy
        wejściu ;)

        Wolny wstęp przetestowano w Łuku Trymufalnym, Muzeum Orangerie, Luwrze, d'Orsay,
        Panteonie, Wersalu, Grand Trianon, Les Invalides - więc to raczej nie przypadek ;)

        Wspólna kolejka po bilety i dla posiadaczy PMP była tylko do Saint Chapelle.
        Zrezygnowałyśmy. Ja bym nawet i dała radę odstać, ale moje towarzyszki już miały
        dość ;->

        Moim zdaniem z PMP idzie najszybciej, z free ticket całkiem znośnie, z biletami
        trzeba robić pewne narzuty czasowe, bo czas spędzony w kolejce może być znaczny
        (Wersal).

        Plan zwiedzania trzech miejsc dziennie jak najbardziej możliwy. Ułóż sobie
        miejsca wg lokalizacji, żeby nie miotać się bez sensu w poprzek i wzdłuż Paryża ;)

        Jeśli macie < 26 lat - bezwzględnie free tickety. Ostatecznie jakaś setka euro
        piechotą nie chodzi ;) Jeśli oboje > 26 lat - PMP, odpowiednio 4 czy 6 dniowe.
        Najgorzej jak jedno free ticket, a drugie PMP - troszkę czasu więcej zajmie
        wejście. Ale niedużo :)

        ... tak, już widzę że info potwierdzone :) Ale posting może komuś sie przyda ;)
        • irmeline drobna uwaga 20.07.09, 14:26
          Ale trzeba pamiętać, jak już pisałam w poprzednim wątku, że kontrolę
          antyterrosrystyczną przechodzą wszyscy i trzeba stać w kolejce do
          niej, a po drugie PMP nie obejmuje wystaw czasowych, co oznacza że
          owszem można sobie obejrzeć wystawy stałe np. w Pompidou, ale potem
          i tak trzeba zjechać na sam dół i stać w kolejce, żeby kupić bilet
          na wystawy czasowe, który buahaha, i tak obejmuje wszystkie wystawy -
          kompletnie beznadziejne rozwiązanie.
          • imka.allegro Re: drobna uwaga 20.07.09, 14:39
            Ano trzeba. O ile taka kolejka do tejże kontroli jest ;)

            W Orangerie i d'Orsay kontrola była, ale kolejki do kontroli już nie (a po
            bilety i owszem).
            Kolejka do wejścia była w Luwrze i Wersalu, nie kojarzę jakiejś specjalnej
            kotroli anty w Les Invalides, na Łuku Trymufalnym i w Panteonie.
            Więc dwa miejsca na siedem - do wytrzymania. IMO ;)


              • imka.allegro Re: drobna uwaga 21.07.09, 19:59
                Raczej nigdzie ;->
                Wieża Montparnasse to po prostu olbrzymi wieżowiec-biurowiec, Grande Arche to
                też coś w rodzaju biurowca (mimo oryginalnego kształtu) i raczej nie przewidują
                atrakcji pt. schodzimy pieszo ;)

                Na Łuk Tryumfalny jest winda - ale z kolei chyba wyłącznie dla osób
                niepełnosprawnych - widziałam na górze (głowy nie dam że na samym szczycie)
                kogoś na wózku.
      • ela.tu-i-tam Re: Paryż samodzielnie - relacja 21.07.09, 19:19
        Gość portalu: agata napisał(a):

        > Imko czy mialas sytuacje ze mialas karte np.na strefy 1-4
        > a chcialas dojechac do 5.
        > Czy wiesz co nalezy zrobic aby dokupic bilet na
        > brakujaca strefe.Pozdrawiam

        Nie da sie. Ten nasz glupi system francuski jest tak zrobiony, ze
        nie mozna kupic "dokladek", trzeba caly bilet na cala trase. Chyba
        ze wyjdziesz na ostatnim przystanku 4-ki (i pod warunkiem ze masz
        pociag ktory sie akurat tak zatrzyma) i pojdziesz kupic na przejazd
        do 5-ki, ale centa bym nie dala czy to sie oplaci, nie mowiac o
        zupelnie swobodnie stracie z godziny na te impreze.
      • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 21.07.09, 19:54
        Dokładnie tak jak napisała Ela - nie dało się.
        Miałyśmy kartę na strefy 1-3, chciałyśmy dojechać do Wersalu w strefie czwartej.
        Musiałybyśmy wysiąść na ostatnim przystanku trzeciej strefy, kupić bilet do
        czwartej, znowu w coś wsiąść i dojechać do czwartej.
        Kupiłysmy zatem bilety po 2,90€ ze strefy 1 do 4 i tyle.

        Z powrotem z Wersalu było ciut lepiej - bo kupiłyśmy po 1,50€ bilet ze strefy 4
        do 3 - a od trzeciej wracałyśmy już 'na kartę ;)

        Jeśli ktoś ma w planach tylko 'paryski standard' (bez Wersalu) to będzie się
        poruszał tylko w granicach pierwszej strefy. Nawet do La Defense w strefie
        trzeciej można dojechać metrem za 1,14 €
        i nie ma większego sensu kupowanie biletu na pozostałe strefy (mam nadzieję, że
        nie mowię o tym La Defense jakiejś herezji ;)

        Orly leży w strefie 4, ale skorzystałyśmy z Orlybus, więc znowu karta nic nam
        nie dawała.

        Z pewnością następnym razem jak się wybiorę, to dokładniej sobie policzę
        wszystkie przejazdy i albo znowu Paris Visite Pass (mając na uwadze zniżki) -
        albo bilety w karnetach.
      • embeel Re: Paryż samodzielnie - relacja 22.07.09, 10:16
        na 5 dni są różne możliwości, karnet 10 biletów, bilety jednodniowe, Carte
        Orange Psse Navigo czy też Paris Visite.
        Zależy ile chcecie podróżować i w jakich dniach. proponuje skorzystac z
        forumowej wyszukiwarki aby zapoznać się z 'wachlarzem ofert'.
        polecam tez stronę www.ratp.fr (znajdziesz tam takze mapę stref).
        i www.paryz.pl

        dzieci do lat 4 podróżują za darmo, o ile nie zajmują miejsca siedzącego (tak,
        jak w samolocie), dla dzieci do 10 lat jest zniżka 50%. Za wózek kasuje się
        bilet normalny, tak jak za osobę dorosłą. (info ze strony przewoźnika)

          • Gość: milka Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 11:48
            Do hotelu masz polaczenie metrem.Wydaje mi sie ze karnety z biletami
            wystarcza.Karta Navigo odpada bo wazna od poniedzialku do niedzieli
            wlacznie. Karta Paris Visite jest na 5 dni na strefy 1-3 kosztuje
            28,30 euro a strefy 1-6 48,4. Daje znizki na niektore wejscia.
            Karnet biletow 10 sztuk kosztuje 11,6 pojedynczy bilet 1,6 euro. W
            tym watku w 2 poscie masz sporo przydatnych linkow . Przelicz sobie
            czy przy wykorzystaniu znizek z Paris Visite co bardziej Ci sie
            oplaci. Na dojazd z lotniska do hotelu musisz kupic biulet w kasie.
            Lotnisko jest w strfie 5 i tam nie ma metra tylko rer. Co do hotelu
            nie umiem nic podpowiedziec.Pozdr
              • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - do imki 31.08.09, 10:55
                Dokładnie - jechałyśmy RER C ze stacji Champ de Mars.
                Z Porte Maillot chyba jeszcze łatwiej, bo tam widzę też stację RER C i wydaje mi
                się, że musi być jakiś pociąg bezpośrednio do Wersalu.

                A jeśli nie, to z przesiadką na Champ de Mars.
                Obejrzyj sobie tutaj
                www.transilien.com/web/site/accueil/etat-trafic/chercher-itineraire/lang/en
                ja wpisałam w stację wyjazdową NEUILLY PORTE MAILLOT, w docelową VERSAILLES RIVE
                GAUCHE - CHÂTEAU DE VERSAILLES i dostałam o 9:03 RER o nazwie FOOT z Porte
                Maillot do Champ de Mars, i przesiadka o 9:15 w RER o nazwie VICK do Wersalu
                (nazwy pociagów są chyba dość istotne, IMO warto je zapamiętać).
                • Gość: robert Re: Paryż samodzielnie - do imki IP: *.171.34.131.static.crowley.pl 31.08.09, 12:42
                  Do Wersalu można też dojechać autobusem 171 z ostatniej stacji metra
                  nr 9 (Pont de Sevres). Autobus jedzie około 25 minut i podjeżdza
                  prawie pod sam pałac (bliżej niż RER). W autobusie obowiązuje bilet
                  T+, czyli wychodzi taniej niż RER bo razem z dojazdem metrem to jest
                  to 2 x 1,16 Euro (przy bilecie z karnetu) a dla osób z kartą na
                  strefy 1-3 to tylko koszt biletu 1,60 Euro - różnica może nie duża,
                  ale z tego co czytam to część osób szuka oszczędności wszędzie:).
                  Należy tylko uważać, bo autobus ma 2 trasy i jedna nie prowadzi do
                  pałacu, ale jak jest napisane Château de Versailles to trzeba
                  wsiadać.
                  Co do samego pałacu to całodniowy bilet weekendowy, który kosztuje
                  25 Euro można też kupić za 27 Euro w punkcie informacji
                  turystycznej - patrząc na pałac po lewej stronie przy głównej ulicy
                  dochodzącej do pałacu. Wysiadając z autobusu trzeba przejsc na druga
                  strone ulicy i trochę się oddalić od pałacu. Te 2 Euro to taki
                  haracz za to że nie stoi się w kolejce. Niestety chyba nie sprzedają
                  tam innych biletów (tzn tylko ten paszport całodniowy albo jakiś
                  inny podobny 2 Euro tańszy).
                  Kolejka do kasy w niedzielę 23 sierpnia rano około 9:30 była długa,
                  ale chyba szybko szło, można ją ocenić na 1 godzinę stania - tak
                  więc trzeba zdecydować co kto woli. Ja polecam weekend i fontanny.
                  Ale uwaga nie działają cały czas. Rano włączają o 11:00 chyba na
                  godzinę te które są na środku. Póżniej o 15:45 jedno skrzydło boczne
                  a po pół godzinie drugie na kolejne pół godziny. Trzeba przy wejściu
                  do ogrodu wziąć mapę i odwiedzać je wtedy gdy są czynne. Fontanna
                  Neptuna jest włączana chyba o 17:20 na 10 minut, ale nie wiem czy
                  teraz działa bo dostęp do niej był zagrodzony, więc jeżeli nawet to
                  ogląda się ją z daleka - my nie czekaliśmy i tak cały dzień
                  chodzenia w słońcu był męczący. Te ogrody są ogromne, ale warto - do
                  tego wszystkiego gra muzyka klasyczna - można usiąść i odlecieć:)
                  • Gość: Grazyna Re: Paryż samodzielnie - do imki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:09
                    serdecznie dziekuje za podpowiedzi. Bedziemy miec karte NAVIGO na
                    strefy 1-6.Planujemy na 2 dni wypad do Disneylandu stad te strefy.
                    Mam jeszcze pytanie jakie macie wrazenia z Wersalu , obejrzenia
                    palacu. Czy fontanny sa czynne z zwykly dzien czy tylko sobota i
                    niedziela. Na stronie FNAC znalazlam bilety do Wersalu na 9 lub 12
                    godzin. My z mezem bardzo chcemy palac zobaczyc tylko dzieci nie za
                    bardzo ich interesuje tylko Disneyland. Jeszcze raz dziekuje i
                    pozdrawiam
                    • Gość: robert Re: Paryż samodzielnie - do imki IP: *.171.34.131.static.crowley.pl 31.08.09, 14:46
                      Fontanny są tylko w weekendy, ale to powoduje że płatny jest wstęp
                      do parku (normalnie jest za darmo). Mi się Wersal bardzo podobał,
                      ale to wycieczka prawie na cały dzień (przy założeniu że chce się
                      zobaczyć wszystko). To czy tam się wybrać czy nie to już musicie
                      sami zadecydować. Przez to że fontanny są w określonych godzinach to
                      moim zdaniem albo zwiedza się wszystko, albo należy przyjechać po
                      południu na same fontanny (bez zwiedzania pałacu). Jeżeli w tygodniu
                      to park za darmo i obojętnie w których godzinach - ale efekt
                      słabszy. Dla dzieci fajną atrakcją będzie wioska francuska która
                      jest za Tranionami. Ale to kawał drogi od pałacu - można wynająć
                      meleksa, albo pojechać kolejką.
                      Nie wiem tylko o co chodzi z tymi biletami na godziny? Chyba coś Ci
                      się pomyliło. O 9:00 otwierają pałac, a o 12 Traniony (za nimi jest
                      właśnie ta wioska). Bilet wstępu jest na dany dzień. A park otwarty
                      jest już od 7:00 (gdyby ktoś był bardzo rannym ptaszkiem:).
                      Więcej info mozna znaleźć tutaj:
                      château.versailles.museum/en/570_Opening_times_and_prices_Times.php?idT=2
    • Gość: rob paris visite IP: *.chello.pl 16.01.10, 17:55
      Witam,

      Jeżeli kupię paris visite na trzy dni w piątek około 14stej to proszę o
      informację czy termin ważności minie w niedzielę wieczorem czy będzie aktualny
      do poniedziałku do 14stej?
      Czy liczą się dni czy doby?

      Z góry dziękuję za informację
      • imka.allegro Re: paris visite 16.01.10, 18:58
        Z tego co pamiętam, to liczą się dni.
        W przytoczonym przez Ciebie przykładzie karta będzie ważna do północy w niedzielę.
        paris.conciergerie.com/pass/paris_metro_pass.php#DetailedInfoFAQ
        Question: Can I use a three-day pass on Monday, then again on Thursday?
        Answer: No, passes are valid for consecutive days only, beginning with the first
        day you use them (not from the date of purchase or delivery), they don't have
        dates printed on them. For example, if you start to use them at 5PM then first
        day of usage will end at midnight, not next day at 5PM.



        • Gość: Ana Re: paris visite IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.10, 15:56
          My z chłopakiem wybieramy się na walentynki do Paryża i de facto
          tylko niedziele (14.02) będziemy mogli poświęcić na zwiedzanie. Jakie
          zabytki wybrać by choć trochę poczuć klimat Paryża? Na pewno
          pójdziemy do Luwru i na wieżę Eiffela, jednak chcemy jeszcze zobaczyć
          albo łuk albo Wersal albo katedre Notre Dame. Jak myślicie? Które z
          tych zabytków wybrać?
          I jakie powinniśmy kupić bilety? w niedziele chcemy zwiedzać to ,co
          powyżej, a w poniedziałek jedziemy od disneylandu(strefa 5). Będziemy
          mieszkać w 4 strefie. Chyba najlepiej 10 biletów jednorazowych?
          Dzięki za odpowiedzi! Pozdrawiam, Ana
          • Gość: milka Re: paris visite IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 20:15
            Jezeli macie mnej niz 26 lat to na niedziele bilet całodniowy
            strefa 1-5 bilet nazywa sie week-end jeunes, koszt6.9 euro.Jest on
            na wszystkie srodki komunikacji miejskiej. Na poniedziałek bilet
            całodniowy Mobilis strefa 1-5 cena 13.20 euro. W strefie 4 i 5
            bilety komunikacji miejskiej sa drozsze. Co do zwiedzania to
            napewno Luwr to co najwazniejsze do zobaczenia, Katedre Notre Dame,
            łuk , Pola Elizejskie i Wieze, ewentualnie rejs wieczorem
            stateczkiem po Sekwanie.To napewno dacie rade zobaczyc.Wersal jest
            daleko i aby zobaczyc wszystko potrzebny cały dzień. Napisz gdzie
            konkretnie bedziecie mieszkac i jak masz watpliwosci to pytaj.
            • ennka Re: paris visite 07.02.10, 00:39
              Przy tak krótkim pobycie darowałabym sobie Luwr.
              Pobieżne obejrzenie najważniejszych eksponatów zajmie Wam 3-4 godz.
              Zostawcie to sobie na następny raz.
              Jeśli chcecie poczuć klimat Paryż, to jedźcie na Montmarte ,zajrzyjcie na plac
              za bazylikę ,potem wróćcie i zejdźcie w dół rue Gabrielle i dalej rue Lepic.
              Zobaczycie stare wiatraki ,a przy którejś przecznicy ,już prawie na dole jest
              kawiarnia w której kręcono film "Amelia".
              Można tez pospacerować po Dzielnicy Łacińskiej albo po wyspach,jak już będziecie
              w katedrze.
              Piękny jest plac Vogez i bardzo klimatyczne jego okolice.
              W okolicach Giełdy jest kilka ulic-galerii,przykrytych dachem z mnóstwem
              ciekawych sklepików, kawiarni , restauracji.
              Długo tak można wymieniać.Każdego co innego zauroczyło w tym pięknym mieście.
              Bawcie się dobrze,pozdrawiam
              • Gość: Ana Re: paris visite IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 15:47
                Dziewczyny dziękuje bardzo za odpowiedzi. Będziemy mieszkać w 4
                strefie obok stacji Aulnay sous Bois. Mam jeszcze kilka pytań. Czy na
                metro i RER obowiązują te same karnety czy osobne? I czy z tej stacji
                dojadę bezpośrednio do centrum? Jeśli chodzi o plac Pigalle to na
                jakiej stacji trzeba wysiąść żeby było do niego jak najbliżej, do
                tych czerwonych latarni itp?:) I czy w sobotę też można kupić taki
                karnecik jak na niedzielę za 6.90 o którym pisała milka(week-end
                jeunes)?
                Pozdrawiam
                • Gość: Ana Re: paris visite IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 15:52
                  Jeszcze mi się przypomniała jedna rzecz. Chcemy w walentynki zjeść
                  jakąs fajną kolację,ale nie za drogą. Możemy przeznaczyć 40euro od
                  osoby. Nie musi być to kolacja złożona z przystawki, zupy, głównego
                  dania i deseru. Raczej przystawka + danie główne plus lampka wina.
                  Wyczytałam na forum , że najtańsze knajpki można znaleźć albo w
                  dzielnicy łacińskiej albo w montmare. Czy to prawda? Znacie jakies
                  konkretne restauracje?

                  A co do zabytków musimy się zdecydować albo na katedre Notre- Dame
                  albo na Sacre coeur. Co polecacie?
                  • Gość: milka Re: paris visite IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 16:50
                    Co do knajpki nie pomoge bo nie korzystałam.Jezeli bedziecie na
                    Montmare to Sacre Coeur.Chodzi mi o czas.Jednak ja jestem pod
                    wiekszym wrazeniem Notre Dame.Moze przez to ze widziałam widowisko
                    Notre Dame de Paris. Sa zabytki ktore musisz wybrac sama, kazdy
                    jest inny i kazdmu podoba ie co innego.Ktos niedawno podawał namiar
                    na knajpke przy Wiezy.
                      • ennka Re: paris visite 12.02.10, 16:20
                        Witaj Ana.
                        Jeśli chodzi o plac Pigalle , to stacja metra o tej samej nazwie ,jest właśnie
                        na nim .
                        Mnie to miejsce nie zachwyciło.Powiem wręcz , nic ciekawego.
                        Lepiej przejść się np. po Polach Elizejskich.O wiele ciekawsze i ładniejsze miejsce.
                        Kolacje możecie zjeść np. na placu Trocadero.To jest naprzeciwko wieży , po
                        drugiej stronie Sekwany.10 min przez most ,koło fontanny i schodami na górę .Za
                        pałacem Chaillot'a.
                        Jedliśmy kolacje w Caffe du Tocadero.
                        To jest restauracja , jak dobrze traficie ,to będzie mieli widok na wieżę.
                        Kolacja dla 2 osób/zupa,danie główne,deser,kawa, butelka wian i kieliszek
                        szampana/ kosztowała 125 euro.
                        Miłego pobytu.
                        • Gość: Ana Re: paris visite IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.10, 20:10
                          Cześć. Dziś w nocy wróciliśmy z Paryża. Od soboty wieczór do
                          poniedziałku udało nam się zwiedzić Luwr ( 4 godziny), Wieżę Eiffla,
                          katedrę Notre- Dame, Sacre Coeur,Pigalle, Montparnasse i dzielnicę
                          łacińską. (do Wersalu przyjechaliśmy o 16 i był już zamknięty, więc
                          tylko obejrzeliśmy ogrody).

                          Bilety na metro na sobotę 6.9, niedzielę 6.9 i poniedziałek 9.9
                          (strefy 1-4).
                          W niedzielę jedliśmy kolację na Pigalle i od razu spodobało nam się
                          to miejsce :) dwa dania głowne plus karafka wina 30euros. W
                          poniedziałek znowu wróciliśmy na Pigalle i tym razem kolację jedliśmy
                          w knajpce , w której kręcili Amelię. Fajny klimat , ceny umiarkowane.
                          Za obiad dla 2 osób (tylko dania głowne i po piwku)30e. Najedliśmy
                          się do syta :) Polecam ślimaki i ostrygi. Warto spróbować.

                          Paryż na pewno jeszcze odwiedzimy, ale w cieplejsze miesiące, bo
                          pogoda nie dopisała. Było ok. -2 stopni, a temperatura odczuwalna
                          była jeszcze niższa. Na wieżę radzę się bardzo ciepło ubrać!
                          :)Dzielnica Łacińska też bardzo klimatyczna.
                          Pozdrawiam, Ana
    • Gość: aa Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.toya.net.pl 14.05.10, 15:39
      > Plan był nastepujący: pierwszego dnia muzea, do których nie obowiązuje karta
      > Paris Museum Pass, a potem karty czterodniowe po 48€ dla dwóch osób, trze
      > cia
      > jako obywatelka UE poniżej 26 lat wchodzi za darmo (dziewczę pokazywało dowód
      > osobisty, sprawdzali datę urodzenia).

      Witam, planuję wycieczkę do Paryża, zdobyłem już sporo informacji praktycznych
      ale na tę trafiłem pierwszy raz. Naprawdę obywatele UE <26 lat wchodzą do muzeów
      za darmo? Jesli tak to do których, do tych z listy listy Paris Museum Pass?
      • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 14.05.10, 16:09
        Na 100% pewności mieć nie mogę ;) ale w siedmiu miejscach z listy, gdzie
        wchodziłyśmy z kartą PMP, nasze dziewczę weszło na free ticket.
        Czyli Wersal, Luwr, d'Orsay, Łuk Trymufalny, Panteon, Orangerie i Invalides.
        Tu ktoś wcześniej podawał link
        www.le-bon-plan.com/musee-gratuit-pour-les-jeunes-de-moins-de-26-ans.html
        Można porównać listę muzeów paryskich z PMP z listą muzeów z tej listy (jak
        komuś się będzie chciało ;)
    • Gość: monia Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: 91.212.223.* 10.06.10, 14:25
      w sierpniu jedziemy na 6 dni w cztery osoby. W tym 3 osoby to osoby
      do 26 roku zycia (mają europejskie legitymnacje). Nocowac bedziemy
      prywatnie niedaleko Katedry Notre Dame. Nie mam pojęcia która to
      strefa. Co to jest ten bilet PMP o którym tak dużo na tym forum,
      kaie bilety mamy kupić żeby poruszać się metrem? prosze pomocy.
      • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 10.06.10, 15:33
        Strefa pierwsza.
        Mam wrażenie, że pomyliłaś PMP i PVP ;)

        PMP - Paris Museum Pass - płatna karta wstępu do muzeów.
        PVP - Paris Visite Pass - bilet okresowy na paryską komunikację.

        Do sporej ilości muzeów osoby poniżej 26 roku życia wchodzą bezpłatnie,
        pobierając tylko free ticket w kasach.
        PMP jest dla osób powyżej 26 roku zycia oraz dla nie-obywateli UE można kupić w
        kasie muzeum (wychodzi taniej niż kupowanie bileów osobno, jeśli chce się
        zwiedzić większą ilość muzeów).

        PVP kupuje sią na stacji metra, ale z moich doświadczeń opłaca się od 5
        przejazdów dziennie wzwyż. Jak mniej, to lepiej kupować po 10 biletów w karnetach.
        W przypadku PVP wiek nie ma nic do rzeczy (chyba że mowa o dzieciach ;)

        • Gość: monia Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: 91.212.223.* 11.06.10, 11:10
          Dzięki, trochę rozjaśniło mi to sytułację.

          czy z kartą PMP tez trzeba pobierać free ticket w kasach, Aby pobrać
          free ticket w kasach - czy na ogół są to osobne kasy?

          Jak pisałam wcześniej lokum mamy koło katedry notre dame, nie wiem
          jak daleko jest to od Luwru, wieży i innych ciekawszych miejsc, więc
          nie wiem jeszcze jak dłużo bedę musiała miec biletów na metro.


          jedziemy pierwszy raz i trochę mnie to przeraża, zwłaszcza
          komunikacja. Czy mając wykupiony biletna metro moge poruszać się też
          innymi środkami transportu np. autobusami, czy muszę miec osobne
          bilety. I jeszcze jedno pytanie odnośnie 10 biletów w karnetach,
          jeden bilet jest na jeden przejaz, czy może sa to kartety czasowe?

          Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
          • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 11.06.10, 11:33
            Dla osob poniżej 26 lat karta PMP (do muzeów) jest zbędna. Te osoby pobierają
            (zwyczaj w osobnych) kasach free ticket.
            Osoba powyżej 26 lat może decydować - albo kupić sobie kartę (2,4 lub 6-dniową)
            i wchodzić do muzeów na te kartę, albo kupować normalny bilet.

            Jak dla mnie Luwr jest rzut beretem od Notre Dame ;) No, nie zaraz obok, ale
            odległość do przebycia pieszo. Wrzuć w gogle 'paris maps', dwuklik na mapkę i
            wszystko znajdziesz :)
            http://maps.google.pl/maps?q=paris+maps&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=Pary%C5%BC,+Francja&gl=pl&ei=i_8RTLe9FeGWONeh8aMI&sa=X&oi=geocode_result&ct=image&resnum=1&ved=0CB0Q8gEwAA

            Bilety są ważne na metro, tramwaj, autobus. Jeden bilet na jeden przejazd - z
            tym że w metrze możesz się przesiadać na jednym bilecie do upadłego. Czyli jeśli
            masz do przejechania jakąś trasę dwiema liniami metra, z przesiadką, to
            wystarczy jeden bilet (byleby nie wychodzić na powierzchnię).


            Karnet to nic innego jak 10 pojedynczych biletów. Nazywa się toto karnetem, bo
            kupując od razu 10 sztuk płacisz mniej, niż gdybyś kupowała 10 razy po jednym :)
            W tej chwili cena jednego biletu to 1,60€ - za 10 natomiast zapłacisz 11,60 -
            czyli 1,16€ od sztuki.
            www.ratp.info/touristes/index.php?langue=en&rub=decouvrir&cat=ticket-t



              • imka.allegro Re: Paryż samodzielnie - relacja 11.06.10, 12:06
                Teoretycznie w kasie dowolnego muzeum/miejsca, do którego taka karta obowiązuje.
                Ja swoją kupiłam w kasie Łuku Tryumfalnego.
                Ale podobnie jak w przypadku PVP należy sobie koszty policzyć. Jeśli ktoś jedzie
                do Paryża 'ganiać' po muzeach, to taka karta na pewno się przyda. Jeśli w
                planach ma Luwr, Łuk i Disneyland - to już nie bardzo ;)
                Jedziecie w sierpniu, czasu jeszcze sporo - zróbcie listę miejsc do kórych
                checie zajrzeć. Znajdźcie w necie ile kosztują bilety. Porównajcie z kosztem PMP
                - i dopiero wtedy podejmijcie decyzję.
                Kartę Paris Museum Pass można kupic na 2, 4 lub 6 dni, odpowiednio za 32, 48 i
                64€. Zaletą jest, że jest to karta 'wielokrotnego' wstępu, i jak ktoś będzie
                miał ochotę kilka razy iść do Luwru, to z taką kartą jest taniej.
                Tu są ceny PMP i przykładowe ceny poszczególnych biletów
                en.parismuseumpass.com/rub-the-pass-price-20.htm
    • Gość: Magda Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.13, 07:53
      Witam,wybieram się do Paryża w maju-mam jedno pytanie ,czy jeśli jadę z mężem i 17 letnim synem ,to czy kupować dwie karty Museum Pass,czy trzy-bo nie wiem ,czy jak syn będzie miał wejście za darmo i nie będzie miał karty ,to czy będzie mógł weść z nami tym drugim wejściem.Piszesz coś ,że po okazaniu dowodu koleżanka dostała bilet free-ale czy to też bez kolejki .Z góry dziękuje za odpowiedz
      • Gość: neta Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.07.13, 21:14
        Moje wrażenia po spędzeniu 8 dni z rodziną są następujące - za dużo ludzi, wszędzie, do wszystkiego, do byle bzdury, którą mają w przewodniku, za głośno, za brudno. Paryż jest przereklamowany. Okropne, zatłoczone miasto. Zero romantyzmu. Tłumy rozwrzeszczanych hiszpańskich nastolatków. Wałęsające się po nocy wycieczki wieloosobowe hałaśliwe, głównie hiszpańskie, rosyjskie i polskie. Nagminne wpychanie się do kolejek. Wszędzie. W żadnym miejscu publicznym, z którego widać cokolwiek, nigdy nie będziesz sam. Nigdy więcej tam nie pojadę.
        • Gość: podroznik Re: Paryż samodzielnie - relacja IP: *.play-internet.pl 15.05.18, 21:31
          Czy wybierając się do Paryża możemy oczekiwać, iż będziemy tam sami?:) To jedno z najsłynniejszymi miast świata, rocznie odwiedzane przez miliony turystów. Miliony! Z jakiegoś powodu te tabuny ludzi tam przyjeżdzają:)

          Nigdy w takich miejscach nie będziemy sami. Ale od nas zależy, kiedy tam pojedziemy i co tam będziemy robić. Wiadomo np., że w wakacje tych ludzi będzie najwiecej. Wiadomo np., że chcąc dostać się na słynną wieżę, musimy odstać swoje w kolejce. Ale można też pod tą wieżą rozpostzec koc na trawie, zjeść francuską bagietkę i w pełnym chillaucie kontemplować jej urok:) Można usiąść w jednej z setek piekarenek i popijając pyszną kawę, złapać trochę oddechu:)

          Nie odmawiam nikomu subiektywnej oceny, ale Paryż przereklamowany?:) Eeee...

          O nim trochę na blogu: jadziemlecim.wordpress.com/2018/02/27/paryz-w-3-dni/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka