Dodaj do ulubionych

Odradzam wczasy w Chorwacji.

IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.03, 18:07
Nie będę sie rozwodził, po prostu informuję, że nie warto wydawać kasy na
Chorwację. Hiszpania czy Włochy to raj w porównaniu z Chorwacją. Jest brudno,
wyraźnie widać, że państwo nic nie robi, dzięki inwencji częśći godpodarzy
jakość to jeszcze wyglądą. Bałągan, w stylu wczesnego Gierka nie ma nic
wspólnego z wojną, jak to inni piszą. Przed wyjazdem czytałem dużo na forum i
mogę powiedzieć, że jeden post oddaje prwdę. Gościu napisał, że tytuł mistrza
świata należy się ludziom od reklamy. Szczególnie odradzam wyjazd z dziećmi.
Obserwuj wątek
    • Gość: orlando Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 17:44
      Jakie miejsca i w jakim okresie odwiedzacie w Chorwacji (do Januszka)
      ze tak wam sie tam nie podoba ???
      Wrzesień np jest wspaniala pora do zwiedzania tego kraju
      To prawda ze wprowadzenie euro spowodowalo iz w HR jest drozej
      niż w ub latach ale o wiele drozej jest w pozostalych krajach Europy
      A jesli chodzi o wypoczynek to HR ma co zaoferowac
      Bylem tam 6 razy i zawsze wracam zadowolony (zwiedzilem tez inne zakatki kuli
      ziemskiej wiec mam z czym porownywac)
      My z rodzinka wyjezdzamy zawsze samochodem i sami opracowujemy sobie trasy
      Poruszamy sie wlasnym rytmem i ogladamy to co chcemy
      Tam sa naprawde cudowne miejsca
      Serdecznie pzdr
      • Gość: januszek Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.03, 18:52
        Zrobiliśmy trasę Rovinj - Pula - Medulin (5 dni), dalej przeprawa na Cres -
        Mali Losinj - Veli Losinj - Krk (6 dni) i jeszcze Senj - Nin - Zadar - Trogir -
        Split ( 6 dni ). Miałem w planie dalej jechać do Dubrovnika, ale odpuściłem.
        Byłem w sierpniu, a nie we wrześniu. Nie podabało mi się, bo: 1)Istria
        zadeptana, kiedyś tam były sady brzoskwiniowe, pełno kwiatów, owoców a teraz
        same ugory. Wszyscy postawili na turystykę, ale jakby paru ciekawych rzeczy nie
        zbudowali rzymianie, to by nic nie było. W Medulinie kiedyś była kryształowa
        woda, teraz ciemny muł na dnie uniemożliwia nurkowanie. Chyba, że gdzieś w
        morze, ale jestem amatorem, więc nie wiem. Brak roślinności niskopiennej, że
        tak to nazwę, nie z powodu suszy - wszystko zostało zadeptane. Dla rodzin z
        dziećmi! - brak bezpiecznego dostępu do morza. Zdzierstwo i drożyzna, ale za te
        pieniądze nic w zamian. 2) W sklepach tak drogo, że jedzenie w restauracjach
        jest bardziej opłacalne ( to akurat plus), jednakże brak potraw narodowych,
        charakterystycznych - trochę ryb i pieczone mięso z frytkami do bólu. Ile można
        jeść pieczone mięso? 3) O ciszy i spokoju zapomnij, masa Włochów, hałaśliwych,
        że Niemcy przy nich to milczki, trzeba uciekać samochodem poza miasteczka a dla
        dzieci nie ma żadnych placów zabaw, nieliczne plaże należą do drogiich hoteli i
        są przepełnione i brudne. Nie ma plaż piaszczystych! To bzdura, ile osób
        wypisuje o tych plażach na forum, nie wiem, ale to chyba naganiacze, po co ktoś
        normalny by kłamał. 4) Nie wiem czy jest sposób na robactwo, mi to
        przeszkadzało, takich koni jeszcze nie widziałem, okazy dla znawców. Dodatkowo
        obraz betoniarek, cegieł, cementu i innych elementów budowy psuje piękne
        przecież widoki wybrzeża chorwackiego. 5) Jeżeli chodzi o zabytki to widok
        walących się nie zagospodarowanych ruin w Splicie robi przygnębiające wrażenie,
        Trogir owszem, ale tylko ta część na wysepce, generalnie zaniedbane. Jeszcze o
        wybrzeżu, jest wyjątkowo zaniedbane, nie wiem do kogo należy sprzątanie, plaż
        przede wszystkim, ale służb miejskich to ja nie widziałem. 6) Nie ma systemu
        usuwania śmieci, turyści jak to turyści, ale jeżeli w takiej temperaturze nie
        wywozi się śmieci od razu po zapełnieniu pojemnika to one śmierdzą. I śmierdzą.
        7) Wodospad Krka przereklamowany, zdjęcia w necie jak z Marsa, a na miejscu
        szczena opada, znowu zadeptane parę kaskad, inne wuschnięte, a największą
        atrakcją są miejscowe straganiarki sprzedające suszone owoce, a jest ich tyle,
        że tworzą szpaler, jedna przy drugiej. Musi mają zysk, jakim cudem, nie mam
        pojęcia. I tak dalej. Są też rzeczy ładne, a nurkowanie najlepsze. Jednak ja
        odradzam tym którzy nie bywali za granicą, nie po to człowiek ciuła cały rok,
        żeby na byle co potem wydać. Oni się budują, może za jakiś czas? To jest moje
        zdanie. Każdy ma prawo je mieć, prawda?
        • Gość: niunia Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.10.03, 09:23
          Jasne, że każdy ma prawo do własnego zdania. Mimo iż jestem w pewnym sensie
          entuzjastką Chorwacji cieszy mnie, że ludzie przestają patrzeć na nią tak
          bezkrytycznie jak do tej pory. Chorwacja nie jest tania-jeśli ktos tak twierdzi
          to zwariował, ale polecane przez Ciebie Włochy czy Hiszpania są jeszcze droższe-
          i ja stwierdziłam po paru wizytach, że nie stać mnie na takie wakacje :( . Co
          do Istrii nie moge sie wypowiadać ale moim skromnym zdaniem Dalmacja
          (szczególnie południowa) jest piękna chociaż rzeczywiście troche zaniedbana.
          Jeżeli chodzi o wakacje z dziećmi to ja osobiście polecam miejscowość Omiś-może
          samo miasteczko nie powala na kolana ale jest fajny duży kemping przy samej
          (piaszczystej!!!) plaży a morze jest bardzo płytkie na kilkadziesiąt metrów w
          głąb. Jest to też dobra baza wypadowa do dalszych wycieczek. Nie jestem
          naganiaczem-pewnie tak to może z Twojego punktu widzenia wyglądać, po prostu
          wiem, że w Chorwacji jest wiele pięknych miejsc, które turyści omijaja z braku
          wiedzy. Pozdrawiam wszystkich kochających Chorwację mimo kilku jej wad
          • wari Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 09.10.03, 21:29
            Owszem, Omiś ma szeroką plażę, ale to co zbudowano na półwyspie, gdzie owa
            plaża się znajduje nie jest piękne, a wręcz ohydne. I nie jest tego w stanie
            zatrzeć nawet niewielkie przyklejone do gór stare miasto, bo jest strasznie
            zapuszczone.
            • Gość: niunia Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.10.03, 10:48
              Ja naprawde staram się być tolerancyjna w stosunku do Twoich wypowiedzi Wari,
              ale jeżeli twierdzisz, że stare miasto w Omisiu jest zapuszczone to naprawde
              nie wiem czego Ty szukasz?! I zupełnie nie rozumiem stwierdzenia
              "ale to co zbudowano na półwyspie, gdzie owa
              > plaża się znajduje nie jest piękne, a wręcz ohydne"
              Co niby jest tam zbudowane bo albo ja jestem ślepa albo mamy zupełnie inne
              poczucie estetyki??? Jeżeli chodzi Ci o te kilka paskudnych (rzeczywiście)
              bloków to ja zupełnie nie zwracałam na nie uwagi i bynajmniej nie zaburzały
              mojego spjrzenie na całokształt.
              • wari Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 10.10.03, 11:45
                Twoja tolerancja rzeczywiście jest bezgraniczna, szkoda, ze nie dla cudzych
                odczuć i wrażeń :). Samą plażę trudno uznać za czystą,a budynki obok (jakieś
                szkoły czy zakłady przemysłowe) jak sama przyznałaś nie są piękne. Sypiace się
                budynki na starym mieście trudno uznać za "niezapuszczone". To zresztą dotyczy
                większości chorwackich starych miast. Jak coś odpadnie to albo się to zostawia,
                albo zalepia czymkolwiek co jest w pobliżu, zabija deską. Nie wiem czy tam w
                ogóle istnieje coś takiego jak nadzór budowlany czy konserwatorski. mam
                wrażenie, ze nie.
                • Gość: niunia Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.10.03, 12:17
                  Może ta moja niezbyt duża tolerancja wynika z tego, że bardzo lubie Chorwację.
                  Chociaż jeżeli byłam nie miła to przepraszam :))) Ja w przeciwieństwie do
                  Ciebie byłam zachwycona starymi miasteczkami chorwackimi ale wydaje mi się, że
                  o gustach się nie dyskutuje. Co do brudu na plaży to spędzałam czas tylko na
                  plaży kempingowej a tam było zazwyczaj wysprzątane więc chyba faktycznie nie
                  powinnam się wypowiadać o innych miejscach. Pozdrawiam i jeszcze raz sorki
                  jeżeli Cię uraziłam.
                  • Gość: Rita Re: do Niuni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:28
                    > Niunia, zorientowałąm się po wypowiedziach Warie go,
                    > że to wyjątkowo "trudny" człowiek i nie wytłumaczysz mu pewnych rzeczy
                    > Tacy ludzie też istnieją ....
                    > Szkoda się z nim wdawać w dyskusję
                    > On zawsze Ci odpisze, że i tak wie najlepiej, bo tak dużo zobaczył
                    >(a przecież nie poznał dobrze HR)
                    > XXL - w "Miej świadomość dokąd jedziesz..." napisał całą prawdę o HR
                    > Choć ja mogę dodać, że na jednej z wysepek HR odnalazłam SWÓJ RAJ
                    > - bo naprawdę poczułam się tam jak przysłowiowa " Ewa z Raju "
                    > Było to urocze miejsce w Dalmacji z malowniczą, skalistą plażą, otoczoną
                    > przepiękną roślinnością skąpaną w słońcu i z nieskazitelnie, czystym,
                    > lazurowym morzem ...
                    > a u mego boku - ukochany mężczyzna - czyż trzeba czegoś więcej ?
                    > Ach! mogę tylko powzdychać...
                    > A Wari, mimo,iż jest bywalcem Europy - Chorwacji tak naprawdę nie poznał
                    > No bo cóż zobaczył - okolice Trogiru ?(np. Kastele - nie są zbyt urodziwe)
                    > Turystyka rozwijała się w tym kraju od dawien dawna
                    > Ludzie tam jeździli, jeżdżą i będą jeździć
                    > HR odwiedzali WIELCY TEGO ŚWIATA - Papież,książęta,prezydenci, pisarze,
                    > artyści, aktorzy - bywalcy wielkiego świata,ludzie wrażliwi na piękno,
                    > którzy byli zachwyceni urodą chorwackiego wybrzeża,wysp, miast i
                    > miasteczek
                    >
                    > Serdecznie pozdrawiam miłośniczkę Chorwacji !
                    >
                    > Rita
                    >
                    >P.S. - Wari - niech sobie pisze co chce, my i tak wiemy swoje

                    • Gość: niunia Re: do Niuni IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.10.03, 14:41
                      Wielkie dzięki za wsparcie :))))) Nie jestem osobą bezkrytyczną i znam wady
                      Chorwacji ale mimo wszystko uważam, że można się czasami czuć w tym kraju jak w
                      raju wystarczy dobrze poszukać. Pewnie mi teraz Wari napisze, że mam małe
                      wymagania i może bedzie w tym troche racji bo dla mnie piekna okolica i
                      ukochany mężczyzna przy boku wystarczy do tego żeby przymknąć oczy na drobne
                      niedociągnięcia. A co do postu XXL to rzeczywiscie zgadzam się w 100%.
                      Pozdrawiam Rita może się kiedyś spotkamy na chorwackim szlaku :)))))))))
                        • wari Re: do Niuni 10.10.03, 16:26
                          Jasne, że nie daruje :))). Nie obrażam się tak łatwo, po prostu gadamy sobie o
                          swoich wrażeniach. Przecież nie rzucamy obelgami :). No, chyba rzucę :).
                          Naprawdę macie małe wymagania, takie może spełnić chyba Polska, będzie taniej.
                          Jadę sobie drogą w Polsce, przy granicy z Niemcami i co rusz widzę ludzi
                          stojących z porozkładanymi na stelażach grzybami i różnymi przetworami na zimę,
                          jeżdżę tam co parę tygodni więc widzę. Obok nich totalny syf, kawałki gruzu,
                          suche liście a oni tak stoją i stoją całymi miesiącami. Ja na ich miejscu nawet
                          z nudów wziąłbym miotłę i posprzątał wokół swojego stoiska. I dokładnie tak
                          samo zachowuje się Chorwat - choćby nie wiem jaki syf będzie miał wokół nie
                          ruszy palcem. Może wielu Polakom podoba się Chorwacja bo są podobni do jej
                          mieszkańców.
                          Co do plaży w Omisiu to nie byłem na tej kempingowej, ale jak mówisz, że czysta
                          to czysta. Gwoli ścisłości ja nie korzystam z plaż (ostrzegam tylko "foczki
                          plażowe", żeby sobie nie obiecywały zbyt wiele po Chorwacji), może dlatego
                          szybko nudzę się w Chorwacji bo tam prawie nie ma zabytków (te nieliczne są
                          zresztą zapuszczone - proponuje zwracać uwagę na tzw. wykończenie zabytków) ani
                          ciekawej nowoczesnej architektury. Pół Chorwacji można obskoczyć w 3 dni a
                          potem pozostaje leżenie plackiem na "plaży".
                          Co do tego kto jeżdzi do Chorwacji to dla mnie nie ma znaczenia, nie jeżdżę na
                          wakacje, zeby oglądać tłumy sławnych ludzi. Owszem wielu przyjeżdża specjalnie
                          aby zobaczyć Dubrownik czy Pałac Dioklecjana w Splicie, ale przynajmniej co do
                          tego ostatniego aż nadto znajduje potwierdzenie, że przepisów konserwatorskich,
                          albo ich stosowania to oni się jeszcze nie doczekali. Mając tak niesamowity i
                          jedyny na świecie zabytek jak zachowany w dużej części pałac cesarza mogliby
                          zadbać o to, bo to co tam widziałem woła o pomstę do nieba !!!
                          • Gość: niunia Re: do Niuni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 21:27
                            No to się nam teraz dostało, a chyba głównie mi ;))))))) Ja już pisałam, że o
                            gustach dyskutować się nie powinno więc nie będę polemizować. Przyjmijmy
                            wersję, że zarówno Rita jak i ja jesteśmy mało wymagające-chociaż co do tego,
                            że to samo mamy w Polsce i za mniejsze pieniądze to ja się nie zgodzę, raczej
                            dużo gorzej(szczególnie jerzeli chodzi o ludzi) i czasami za więcej(jestem to
                            w stanie udowodnić-moje dwutygodniowe wakacje kosztowały 1800zł/os znajomi
                            wypoczywający w Polsce w podobnych warunkach wydali około 2500zł/os).
                            Muszę jednak stanąć w obronie Chorwatów, których kilkoro znam i bardzo sobie
                            cenię. Za ewentualne niedociągnięcia odpowiedzialne są niestety władze,które
                            (jeśli to w ogóle możliwe) są chyba jeszcze gorsze i bardziej
                            zbiurokratyzowane niż nasze. Wiele już czytałam wiadomości na tym forum o
                            nieuczciwych i bardzo nieprzyjemnych mieszkańcach tego (dla mnie) pięknego
                            kraju-nie uważam siebie za wyjątkową farciarę a mimo to z nieuprzejmością
                            spotkałam się tylko raz ze strony kelnera w barze (za co zresztą ów został
                            szybko zganiony).
                            No i jeszcze odniosę się jednak odrobinę do gustów ;)))) na mnie Pałac
                            Dioklecjana również nie zrobił piorunującego wrażenia i pomyślałam sobie Split
                            to nie dla mnie, dopiero gdy odwiedziłam to miasto drugi raz i poszłam na
                            spacer z moimi chorwackimi znajomymi zobaczyłam naprawde urokliwe miejsca
                            trochę dalej od głównych uliczek, mniej uczęszczane przez turystów i
                            wiedziałam już wtedy, że jeszcze tam kiedyś wrócę. Pozdrawiam wszystkich a
                            szczególnie Ciebie Wari za kulturę dyskusji i to, że starasz się nie obrzucać
                            mnie mięchem :)))))))) Acha i jeszcze jedno to ciekawe, że jesteś w stanie
                            objechać wszystko co ciekawe w trzy dni bo ja w Chorwacji byłam już 4 raz i
                            jeszcze stanowczo nie skończyłam.
                            • wari Re: do Niuni 12.10.03, 12:26
                              Gość portalu: niunia napisał(a):

                              > No to się nam teraz dostało, a chyba głównie mi ;))))))) Ja już pisałam, że o
                              > gustach dyskutować się nie powinno więc nie będę polemizować. Przyjmijmy
                              > wersję, że zarówno Rita jak i ja jesteśmy mało wymagające-chociaż co do tego,
                              > że to samo mamy w Polsce i za mniejsze pieniądze to ja się nie zgodzę, raczej
                              > dużo gorzej(szczególnie jerzeli chodzi o ludzi) i czasami za więcej(jestem to
                              > w stanie udowodnić-moje dwutygodniowe wakacje kosztowały 1800zł/os znajomi
                              > wypoczywający w Polsce w podobnych warunkach wydali około 2500zł/os).
                              > Muszę jednak stanąć w obronie Chorwatów, których kilkoro znam i bardzo sobie
                              > cenię. Za ewentualne niedociągnięcia odpowiedzialne są niestety władze,które
                              > (jeśli to w ogóle możliwe) są chyba jeszcze gorsze i bardziej
                              > zbiurokratyzowane niż nasze. Wiele już czytałam wiadomości na tym forum o
                              > nieuczciwych i bardzo nieprzyjemnych mieszkańcach tego (dla mnie) pięknego
                              > kraju-nie uważam siebie za wyjątkową farciarę a mimo to z nieuprzejmością
                              > spotkałam się tylko raz ze strony kelnera w barze (za co zresztą ów został
                              > szybko zganiony).

                              No co do ludzi to się to oczywiście są różni jak wszędzie. Nie miałem też
                              żadnych osobistych nieprzyjemności (może poza tym naciąganiem na kupowanie
                              czego nie lubię, ale to "koszty egzotyki" i nieco wschodniego folkloru). Ale
                              generalne wrażenie to jest takie, że czyściochy to nie są (podobnie jak
                              Polacy), o południowych Słowianach wiadomo, że kiedyś myli się 2 razy w życiu.
                              Czasem miałem wrażenie, ze trochę im z tej dawnej tradycji zostało. U nas
                              przynajmniej te muchy na mięsie czy serze na targowiskach trudno zobaczyć.
                              Mówię o generalnym wrażeniu na podstawie wrażeń wzrokowo-węchowych. Co nie
                              znaczy, że każdy Polak czy Chorwat to brudasy ! Wiadomo, ze takie sądy to
                              uroszczenie i jak każde ma swoje wady i nie należy brać go zbyt dosłownie.



                              > No i jeszcze odniosę się jednak odrobinę do gustów ;)))) na mnie Pałac
                              > Dioklecjana również nie zrobił piorunującego wrażenia i pomyślałam sobie
                              Split
                              > to nie dla mnie, dopiero gdy odwiedziłam to miasto drugi raz i poszłam na
                              > spacer z moimi chorwackimi znajomymi zobaczyłam naprawde urokliwe miejsca
                              > trochę dalej od głównych uliczek, mniej uczęszczane przez turystów i
                              > wiedziałam już wtedy, że jeszcze tam kiedyś wrócę. Pozdrawiam wszystkich a
                              > szczególnie Ciebie Wari za kulturę dyskusji i to, że starasz się nie obrzucać
                              > mnie mięchem :)))))))) Acha i jeszcze jedno to ciekawe, że jesteś w stanie
                              > objechać wszystko co ciekawe w trzy dni bo ja w Chorwacji byłam już 4 raz i
                              > jeszcze stanowczo nie skończyłam.

                              Ja po prostu szybko jeżdżę :). Mi po prostu szkoda Splitu, wiem, że Chorwacja
                              nie ma kasy, ale chyba stać ją np. na prowadzenie np. monotoringu video i
                              niedopuszczanie do nowych zniszczeń. Przy mnie jeden młodzian robił graffiti na
                              murach pałacu (uciekł jak nas zobaczył)!!! Te anteny satelitarne na pałacu,
                              okna zrobione w murach pałacu, gdzie się komu udało wyskrobać mur (czasem
                              plastikowe, a jakże), gacie na sznurkach. To mogłaby być perła, dziwi mnie, że
                              organizacje międzynarodowe nie dają kasy na to cacko. Szkoda...
                • alek31 Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 15.10.03, 13:22
                  wari napisał:

                  > Sypiace się budynki na starym mieście trudno uznać za "niezapuszczone". To
                  > zresztą dotyczy większości chorwackich starych miast. Jak coś odpadnie to
                  > albo się to zostawia, albo zalepia czymkolwiek co jest w pobliżu, zabija
                  > deską.

                  Mnie wystarcza, że te stare miasta tam po prostu SĄ. I dlatego byłem tam już
                  nie jeden raz i jeszcze nie jeden raz tam pojadę.
                  Staram się zachować (jeśli to możliwe w tej sytuacji) obiektywizm, ale będąc w
                  paru innych krajach śródziemnomorskich nie widziałem piękniejszych miejsc niż w
                  zasadzie całe wybrzeże Chorwacji.
                  Żeby znaleźć stare miasteczko podobne do dowolnego miasteczka chorwackiego np.
                  na Costa Brava, przejechałem całe wybrzeże od Barcelony do francuskiej granicy
                  (jakieś 150-200 km w jedną stronę) i jedynie maleńka Tossa de Mar ma jako takie
                  odniesienie. Trochę lepiej jest bardziej w głębi lądu, np. Girona, czy
                  średniowieczne Pals, ale to parędziesiąt kilometrów od morza.
                  Normalny widok nadmorskiej miejscowości to sznur betonowych hoteli (bloków)
                  przy plaży, stragany z plastikową tandetą, automaty do gry i inne tego typu
                  atrakcje pomiędzy brudnymi, śmierdzącymi spalonym olejem fast-foodami.
                  Co do brudu, to (póki jesteśmy przy Hiszpanii) przejście się w Barcelonie po
                  reprezentacyjnej Rambli, czy odbicie na np. Plaza Rejal może bądź co bądź
                  oswojonego z brudem polskiego turystę pozbawić apetytu na resztę dnia.

                  Nie lepiej, chociaż ogólnie ładniej jest w Grecji. Choć np. na Krecie
                  największym urokiem mogą poszczycić się "weneckie" miasta - Rethymnon i Chania.
                  Pozostałe to raczej nieciekawa (betonowo-klockowa) architektura i brud na
                  ulicach, że nie wspomnę o ziejących czarnymi oczodołami okien dwóch
                  opuszczonych, ogromnych hotelach w samym centrum Heraklionu.

                  Dlatego chorwackie miasteczka, chociaż często zaniedbane, uwielbiam dlatego, że
                  są wszędzie, gdziekolwiek się w tym kraju nie zatrzymasz i dlatego, że są wolne
                  od typowych "atrakcji" Świnoujścia, Lloret, Mielna itp., tzn. wszechobecnych
                  budek z żarciem i piciem, symulatorów, skoków na batucie, gier zręcznościowych
                  i ryczących na plażach głośników.

                  Dla mnie sam przejazd Jadranką w okolicach Makarskiej, czy Dubrownika wart jest
                  wybrania się do tego kraju, bo gdzie znajdziesz kilkusetkilometrową drogę,
                  gdzie nie ma kawałka, skąd widok nie zapierałby tchu w piersiach.
                  A pospacerowanie wieczorem uliczkami Dubrownika, czy Korczuli ...

                  Dlatego wszystkim szczerze odradzam wczasy w Chorwacji ... wczasować można w
                  Kołobrzegu, albo w Hiszpanii.
                  Zwiedzanie Chorwacji - gorąco polecam !

                  Pozdrawiam, alek
                  • wari Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 16.10.03, 11:08
                    alek31 napisał:

                    >
                    > Mnie wystarcza, że te stare miasta tam po prostu SĄ. I dlatego byłem tam już
                    > nie jeden raz i jeszcze nie jeden raz tam pojadę.
                    > Staram się zachować (jeśli to możliwe w tej sytuacji) obiektywizm, ale będąc
                    w
                    > paru innych krajach śródziemnomorskich nie widziałem piękniejszych miejsc niż
                    w
                    >
                    > zasadzie całe wybrzeże Chorwacji.

                    Z tym obiektywizmem to oczywiście żart, jak rozumiem :).


                    > Żeby znaleźć stare miasteczko podobne do dowolnego miasteczka chorwackiego
                    np.
                    > na Costa Brava, przejechałem całe wybrzeże od Barcelony do francuskiej
                    granicy
                    > (jakieś 150-200 km w jedną stronę) i jedynie maleńka Tossa de Mar ma jako
                    takie
                    >
                    > odniesienie. Trochę lepiej jest bardziej w głębi lądu, np. Girona, czy
                    > średniowieczne Pals, ale to parędziesiąt kilometrów od morza.
                    > Normalny widok nadmorskiej miejscowości to sznur betonowych hoteli (bloków)
                    > przy plaży, stragany z plastikową tandetą, automaty do gry i inne tego typu
                    > atrakcje pomiędzy brudnymi, śmierdzącymi spalonym olejem fast-foodami.
                    > Co do brudu, to (póki jesteśmy przy Hiszpanii) przejście się w Barcelonie po
                    > reprezentacyjnej Rambli, czy odbicie na np. Plaza Rejal może bądź co bądź
                    > oswojonego z brudem polskiego turystę pozbawić apetytu na resztę dnia.

                    Nie wiem co widziałeś takiego okropnego na La Rambla w Barcelonie. Barcelona
                    jest piękna, ale ma wszystkie wady metropolii. Porównywanie jej z jakimkolwiek
                    miastem w Chorwacji nie ma sensu. A o Costa Brava właśnie pisałem, że nie ma
                    tam po co jechać, chyba, ze ktoś lubi leżeć na plaży i biegać po dyskotekach -
                    można zrobić krótki wypad we wschodnie Pireneje (polecam np. średniowieczne
                    Besalu ze swoim niesamowitym mostem), chociaż to nie to samo co środkowe czy
                    zachodnie. Jak zapewne zauważyłeś w Hiszpanii polecałem ogromne puste plaże na
                    wybrzeżu Atlantyku na zachód od Gibraltaru, ewentualnie Sewillę oraz Pireneje,
                    gdzie jest dodatkowy plus - nie ma Polaków i Niemców :))).


                    > Nie lepiej, chociaż ogólnie ładniej jest w Grecji. Choć np. na Krecie
                    > największym urokiem mogą poszczycić się "weneckie" miasta - Rethymnon i
                    Chania.
                    >
                    > Pozostałe to raczej nieciekawa (betonowo-klockowa) architektura i brud na
                    > ulicach, że nie wspomnę o ziejących czarnymi oczodołami okien dwóch
                    > opuszczonych, ogromnych hotelach w samym centrum Heraklionu.

                    O Grecji nie wspominam z litości :).


                    > Dlatego chorwackie miasteczka, chociaż często zaniedbane, uwielbiam dlatego,
                    że
                    >
                    > są wszędzie, gdziekolwiek się w tym kraju nie zatrzymasz i dlatego, że są
                    wolne
                    >
                    > od typowych "atrakcji" Świnoujścia, Lloret, Mielna itp., tzn. wszechobecnych
                    > budek z żarciem i piciem, symulatorów, skoków na batucie, gier
                    zręcznościowych
                    > i ryczących na plażach głośników.

                    Nie ma co ryczeć bo plaż prawie nie ma :).


                    > Dla mnie sam przejazd Jadranką w okolicach Makarskiej, czy Dubrownika wart
                    jest
                    >
                    > wybrania się do tego kraju, bo gdzie znajdziesz kilkusetkilometrową drogę,
                    > gdzie nie ma kawałka, skąd widok nie zapierałby tchu w piersiach.

                    Oj, wiele jest takich miejsc, polecam np. Skandynawię czy zachodnie wybrzeże
                    Korsyki. Tu widzę ten niesamowity "obiektywizm". Proponuję podróż na trasie
                    Zadar - Sibenik- Split- Omiś, oprócz jednego miejsca, gdzie widać parę wysepek
                    i miasteczek na półwyspach (nie ma zresztą porównania z tym o czym pisałem
                    wcześniej) wszędzie po drodze okropne, bezładnie budowane, niedokończone domki.
                    Polecam porównie np. z budownictwem (także nowym) w Pirenejach (na zachód od
                    Andory). Niebo a ziemia :).



                    > A pospacerowanie wieczorem uliczkami Dubrownika, czy Korczuli ...

                    Też proponuję spacery wieczorem, nie widać wtedy odpadających tynków i tego
                    całego brudu.

                    > Dlatego wszystkim szczerze odradzam wczasy w Chorwacji ... wczasować można w
                    > Kołobrzegu, albo w Hiszpanii.
                    > Zwiedzanie Chorwacji - gorąco polecam !
                    >
                    > Pozdrawiam, alek


                    No właśnie ja nie wczasuję tam gdzie jadę, tylko zwiedzam i niestety odradzam i
                    wczasownie i zwiedzanie.
                • piotr.lutynski Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 06.05.04, 12:29
                  Moim zdaniem Omis jest jednym z najohydnieszych miejsc w Pieknej Chorwacji- o
                  starowce sie nie wypowiadam ale tzw centrum to porazkz- brud, spaliny i halas-
                  ale reszta Chorwacji -Miodzio. Ja bylke raz na Korculi i 2 razy w Breli - jest
                  tam pieknie. Objechalem wybrzeze dalmacji do Dubrownika i jest to naprawde
                  piekna kraina tysiaca wysp!

                  Piotr
        • Gość: Kir przesadzasz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 13:53
          >Zrobiliśmy trasę Rovinj - Pula - Medulin (5 dni),

          tu akurat jest bardzo tłoczno.

          >dalej przeprawa na Cres - Mali Losinj - Veli Losinj - Krk (6 dni)

          Tu powinno być ciekawie, nie wiem, akurat na Cres nie byłem

          >i jeszcze Senj - Nin - Zadar - Trogir - Split ( 6 dni ).

          I Trogir i Split choć zabytkowe to jednak leżą na obszarze najbardziej
          zniszczonym ekologicznie. I też są dość oblegane
          Szkoda że w okolicy Senj nie połaziłeś sobie po górach. Welebit jest piękny i
          poza Paklenicą prawie pusty.
          W Nin jest duża piaszczysta plaża. I prawie idealnie czysta z wydmami. Nie
          widziałeś?

          >Miałem w planie dalej jechać do Dubrovnika, ale odpuściłem.

          A jeżeli lubisz zwiedzać zabytki to szkoda bo Dubrownik to miasto klasy
          Wenecji. Po nim już nic nei robi wrażenia.
          Ominołeś też Pag, drogą ale widowiskową wyspę.

          > 1)Istria zadeptana[...] jakby paru ciekawych rzeczy nie
          >zbudowali rzymianie, to by nic nie było.

          Zgoda, zwłaszcza zachodnie wybrzeże Istri jest zadeptane, a co do rolnictwa to
          istnieje i ma się dobrze w głębi półwyspu ale fakt że ceny na Istri są wysokie

          >W Medulinie kiedyś była kryształowa
          >woda, teraz ciemny muł na dnie uniemożliwia nurkowanie.

          To niestety jest trend w całej Chorwacji a nawet w całym basenie Morza
          Śródziemnego. A i fakt że Chorwaci sobie z natłokiem turystów nie radzą. Sami
          podobnie jak Włosi są brudasami. Nawet Kornaty są już nieźle zanieczyszczone.
          Nie mówiąc już o wsypywaniu do wody chemikaliów do zwalczania jeżowców od
          których giną inne formy życia.
          Jednak to dalej jedno z najciekawszych miejsc do nurkowania w Europie

          > Zdzierstwo i drożyzna[..],W sklepach tak drogo,
          Chorwacja to już nie ten sam, tani wypoczynek. Zwłaszcza Istria Krk i Pag są
          naprawdę drogie. Ale poza kurortami ceny nie odbiegają mocno od polskich.
          To niestety efekt turystycznej stonki

          > jednakże brak potraw narodowych,
          To nie wiem gdzie Ty byłeś. Owoce moża, jagnęcina, ryby są chyba wszędzie. Ja
          trochę tego zjadłem. Ceny w knajpach nie są najniższe i odpowiadają naszym
          restauracjom

          > O ciszy i spokoju zapomnij, masa Włochów, hałaśliwych
          >że Niemcy przy nich to milczki,

          Jak nie chcesz spotkać Włochów to trzeba jechać przed 1 sierpnia i na południe
          gdzie oni prawie nie docierają.

          >dzieci nie ma żadnych placów zabaw,

          Są, nawet czasem na kempingach sa jakieś skromne place zabaw.

          >nieliczne plaże należą do drogiich hoteli i
          >są przepełnione i brudne.

          Plaż jest dużo, bywaja przepełnione, choc w porównaniu z plazami nad Bałtykiem
          to i tak nie jest źle. Większość plaz jest bezpłatna choć na Pagu sa płatne
          prywatne plaże. Prywatne i zamknięte plaze to wciąż rzadkość w HR, czasami
          jakiś wycinek plaży przylegający do hotelu czy pensjonatu jest oznaczony jako
          prywatny, zazwyczaj nie ma płotu.

          >Nie ma plaż piaszczystych! To bzdura, ile osób
          >wypisuje o tych plażach na forum,

          Są piaszczyste plaze. Sam byłem na trzech. Podobno byłeś w Nin.
          Zwiedziłeś w ogóle to miasteczko?

          > Nie wiem czy jest sposób na robactwo, mi to
          >przeszkadzało, takich koni jeszcze nie widziałem,

          Piszesz o cykadach (takie małe czarne plaskate ze skrzydłami) czy o konikach
          polnych w wielkości szarańczy?. Bo cykady to sa chyba wszędzie na południu i
          można tylko włozyć sobie watę do uszu ;-)

          > Jeżeli chodzi o zabytki to widok
          >walących się nie zagospodarowanych ruin w Splicie
          > robi przygnębiające wrażenie,

          Bzdura. Splicie pałac Dioklecjana jest w takim satanie jakim jest, utzymują go
          w takim stanie, co widać. A co mieli se odbudować cały pałac z żelbetu? i Z
          jakiego okresu? rzymskiego czy z weneckiego? A moze zburzyć żeby nie szpecił i
          postawić tam kilka hoteli? Fakt ze lepsze zabytki rzymskie są w Turcji.

          > Nie ma systemu
          >usuwania śmieci, turyści jak to turyści, ale jeżeli w takiej temperaturze nie
          >wywozi się śmieci od razu po zapełnieniu pojemnika to one śmierdzą. I śmierdzą.

          System pewnie jest ale fakt że działa to różnie. np w Szibeniku ok 22 wsytawia
          sie smieci na strarówce przed domy. I wtedy smierdzi gdzieniegdzie jak cholera.
          Ale już rano tych śmieci nie ma.
          W porównaniu do Gracji to i tak jest czysty kraj.

          7) Wodospad Krka przereklamowany, zdjęcia w necie jak z Marsa

          Krka do Plitwic ma się tak jak Zadar do Dubrownika. Fakt, dla mnie to nie jest
          obowiązkowy punkt programu.

          Chorwacji nie da sie zwiedzić w 3 dni. Trzeba na to przynajmniej miesiąca i to
          nie leżenia na plaży tylko codziennego łażenia z przewodnikiem w ręku,
          pochodzenia po górkach oddalenia sie od morza. Mimo ze byłem w Hr i dawnej
          jugosławi kilkanaście razy i trochę mi sie już przejadła to myślę że jest to
          bardzo ciekawy kraj, czasami spektakularny, czasmi męczący ale zawsze wart
          zwiedzenia
        • Gość: Małgosia Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 18:14
          Człowieku (do Januszka) Nie wiem o jakim Ty piszesz kraju ale na pewno nie o
          Chorwacji. To kraj - bajka. Nie będę się rozwodziła nad tym ale tam jest po
          prostu pięknie. Znam Chorwację. Od dołu do góry i odwrotnie. A Dalmacja? Nie
          znam czystszego miejsca. Nie chce mi się odpisywać na te twoje bzdury, ale
          myśle że nie zmarnowaleś innym urlopów i ze ci po prostu nie uwierzyli. Siedź
          lepij w domu przed telewizorem i oglądaj bajki a dziecko zamknij w piwnicy -
          tak dla bezpieczeństwa. A jeżeli porównujesz Włochy do Chorwoacji to wybacz ale
          już nic więcej nie napisze. Pozdrawiam Maggie
    • karina252 Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 18.10.03, 20:25
      Co Ty Januszku opowiadasz? Byłam w Chorwacji, (tak samo jak we Włoszech z
      resztą)i z Chorwacji jestem baaaardzo zadowolona. Pewnie byliśmy w róznych
      rejonach tego wspaniałego (moim zdaniem) miejsca. Ja byłam w w Opatji, w
      hotelu Adriatyk. I byłam baaaaardzo zadowolona;)
    • Gość: Oli Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: 193.90.183.* 27.11.03, 14:38
      Bylem w okolicach Crikvenicy na dwu tygodniowych wczasach. Bylo wspaniale.
      Kultura na ulicach, bezpiecznie wszedzie itd. Wpsaniale morze. Moze Chorwaci
      byli troche zbyt zaduwani w sobie, ale ogolna ocena bardzo wysoka. Na pewno
      bylo to ciekawsze niz pobyt we wschodniej Hiszpanii, gdzie tlumsza sie po
      nocach hordy pijanych szwabow w wieku gowniarskim. Poza tym temperatura wody w
      Chorwacji jest znacznie wyzsza niz w Hiszpanii. Jedyny minus to wysoka cena
      imprez chorwackich, co do ktorej imprezy greckie to polowa ceny chorwackiej.
      Na pewno godna polecenia . .. .zreszta kto co lubi . ..
    • Gość: Gosia Bóg dał Chorwatom kawałek raju. Na zatracenie. IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 03.12.03, 00:37
      Kraj jest zniszczony, biedny, opustoszały a co robią Chorwaci? NIC.
      Wybetonowali domy i plaże, wszędzie brud, złomowiska, rupiecie, byle jakie
      warunki bytowe i bardzo drogie jedzenie i picie, obskurne hoteliki, brak
      klimatyzacji nawet w drogich hotelach i pensjonatach, brak rzetelnej i
      wiarygodnej informacji, brak ciekawej oferty zwłaszcza dla rodzin z dziećmi.
      Nie daj Boże zepsuje się Wam auto czy coś. Bracia Słowianie do nieprzyzwoitości
      łupią turystów, niczego porządnego im nie oferując, licząc że słońce i zachwyt
      nad przyrodą przeważy wszystko i dzięki temu tłumy przyjadą znowu. Poza sezonem
      nic nie robią. Liczą kasę. Więcej do Chorwacji nie pojadę, bo o prawdziwy
      wypoczynek tam trudno.
    • czarna_jagodka Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 07.12.03, 15:23
      Byłam w Chorwacji i wielu innych miejscach Europy (m.in.: Francja, Włochy,
      Szwajcaria, itp). Chorwacją byłam (i jestem) zachwycona.
      Jeżeli uważasz, że nie warto jechać do Chorwacji to nie powinieneś jeźdxić
      nigdzie. Wszędzie można wynależć jakieś wady. Jeżeli skupiasz się na
      wynajdywaniu takich właśnie wad, to nie masz czasu na czerpanie przyjemności z
      zalet (w przypadku Chorwacji: piekne krajobrazy, stare miasta, bardzo mili
      ludzie).
      Trzeba się skupić na tym co dobre, a nie na tym co złe. Bo w ten sposób to
      najlepiej nie ruszać się z własnego domu.
        • czarna_jagodka Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 08.12.03, 17:24
          Mówisz do mnie jakbysmy sie znali (a tak raczej nie jest) ;-)))

          To co mi się podobało w Chorwacji wymieniłam w moim poprzednim poście:
          * piękne krajobrazy (np. widoki w czasie przejażdżki Magistrala Adriatycką,
          wyspa Krk, wyspa Pag, Plitwickie jeziora, itp)
          * piekne stare miasta (np. Dubrownik, Senj)
          * bardzo mili ludzie (chyba najbardziej przyjaźnie nastawieni do obcych ze
          wszystkich państw w jakich byłam.... a byłam w kilku)

          A miłości swojego zycia tam nie spotkałam ;-)))
          Pozdrawiam.
          • Gość: ewa zapraszam na wczasy w Chorwacji................... IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.01.04, 18:20
            przeczytałam wszystkie wypowiedzi i doszłam do wniosku,że komuś szkodzi
            słoneczko.Główka się przegrzewa - więc po co wychodzić z domu?!? Chorwacja -
            była,jest i będzie cudna.Byłam tam kilka razy i jak dożyję szczęśliwie do
            tegorocznego lata /2004/ to też wybieram sie do Chorwacji - samochodem
            zresztą własnym.Plaże piaszczyste są!!!!!! miejscowość Omis w
            Dalmacji.Campingi -cudne zwłaszcza te prywatne - do morza odległość - na rzut
            np.beretem.Ale nie wiem czy takiego malkontenta pt.januszek jest w stanie
            cokolwiek zachwycic lub zaciekawić.Mimo to pozdrawiam.Jeśli macie ciekawe
            miejsca w Chorwacji proszę o więcej informacji ; ewa1900@buziaczek.pl
            Będę niezmiernie wdzięczna.Pozdrawiam wszystkich miłośnikówChorwacji.
      • Gość: Chorwat Re: sa tez ine miasta IP: *.net.htnet.hr 26.04.04, 10:52
        jestem Chorwatem i mieszkam w Chorwacji.chcialem tez Panstu zaproponowac ine
        miasta do odpoczynku w moim kraju.to jest Slavonia i Baranja nad rzeko Drava i
        Dunajem.tu jest bardzo znany park narodowy Kopacki rit,jest agroturystikam sa
        duze gospodarstva gdzie mozna chodzic na ryby,do lasu na zbieranie grzybow
        polowac na dzyki...W kazdej wsi mozna wynajoc pokoj gdzie jest domowa kuchnia
        swieze sery (twarogy)owoce,warzywa,mieso,wedliny bardzo dobre wino biale i
        czarne itd...
      • Gość: Chorwat Re: sa tez ine miasta IP: *.net.htnet.hr 26.04.04, 10:53
        jestem Chorwatem i mieszkam w Chorwacji.chcialem tez Panstu zaproponowac ine
        miasta do odpoczynku w moim kraju.to jest Slavonia i Baranja nad rzeko Drava i
        Dunajem.tu jest bardzo znany park narodowy Kopacki rit,jest agroturystikam sa
        duze gospodarstva gdzie mozna chodzic na ryby,do lasu na zbieranie grzybow
        polowac na dzyki...W kazdej wsi mozna wynajoc pokoj gdzie jest domowa kuchnia
        swieze sery (twarogy)owoce,warzywa,mieso,wedliny bardzo dobre wino biale i
        czarne.Ceny sa bardzo nyskie pokoj dla 2 osoby w takim hoteliku z pewnim
        wyzywieniem to 15euro.pivo w sklepie jest 0,5euro w barze 1,2euro,wino 1l
        4,5euro w barze,a w sklepie 2euro,jedzienie w barach 3,5-7euro.
    • writer Chorwacja jest super. 23.01.04, 16:10
      Wprawdzie:
      - byliśmy tam (na razie) dopiero 2 razy (okolice Trogiru),
      - korzystałem tylko z prywatnych kwater (chwała Państwu Bogovacom z
      Sevidu!!!!!!) crobusiness.net/maslina/
      - pośrednictwa tylko jednego agenta z Chorwacji.

      ale to co doświadczyłem pozwala mi napisać jak w temacie.
      Nie stać mnie na samoloty (rodzina 5 osobowa),mam za małe dzieci do zimnego
      Bałtyku i na Mazury, podstawowy standard socjalny kwater w Polsce nie
      przystaje do 21 wieku,uwielbiam samochodowe maratony - dlatego jeżdżę do
      Chorwacji.
      Czekaj na mnie Chorwacjo !!!!!!! (tylko to cholerne Euro niech stanieje)
      • ala666 Re: do WRITER 23.01.04, 21:11
        czy możesz więcej napisać o apartamencie Maslina, jakie warunki, jak
        daleko do sklepu, czy można zjeść coś w okolicy, itp.
        Szukam apartamentu na wyjazd w czerwcu, bedę wdzięczna za wszyskie informacje.
      • ala666 Re: do Writer 23.01.04, 21:21
        czy możesz napisać coś więcej o apartamentach MASLINA np. jakie warunki, jak
        daleko do sklepu, czy w pobliżu można coś zjeść,jaka plaża, itp.
        Wybieram się do chorwacji w czerwcu po raz pierwszy i szukam ciekawej kwatery.
        Z góry dziękuję za wszystkie informacje.
      • Gość: januszek Re: Chorwacja jest be. IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.04, 22:31
        No koleś, zmartwiłeś mnie trochę. My tu elegancko gadu gadu, a to za, a to
        przeciw, a Ty tu z kryptoreklamą!? Poniosło Cię trochę albo Ci śliwowica
        uderzyła do łba. Dostajesz czerwoną kartkę. I żadnych naganiaczy więcej, biur
        pozdróży, że się tak brzydko wyrażę, czy prywatnych agencji, proszę.
        Pozdrawiam wszystkich przeciwników marnowania czasu i kasy w Chorwacji !
        • Gość: ewa 2 Re: Chorwacja jest boska................. IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.01.04, 06:30
          "januszku" to dla Ciebie kartka czerwona i czarna.Chorwację trzeba poznać nie
          od strony kieliszka .............Najpierw kraj i ludzi !!!!Trzeba umiec
          zachowac sie z godnością a nie narzekać na wszystko.Jak Ty się tam
          zachowujesz - tak Cie potem traktują!!!!Najpierw przyjeżdża polaczek i płacąc
          w sklepie nie odbiera wydawanej reszty,kaucji za butelki nie odbiera - bo go
          stac na to.A potem nagle okazuje się,że inny Polak jest zbulwersowany tym,że
          ktos mu nie wyda reszty.I ma rację.A kraj jest cudny ....Tyle,że rzeczywiście
          euro podrożało./ Dla "januszka" polecam spoanie nad polskim morzem w
          przemalowanych na biało garażach ....... bosko,bosko - bo to przecież kwatery
          dla rodaków!!!!!! Pozdrowienia dla wszystkich miłośników
          Chorwacji!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: borus Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: 213.17.150.* 29.02.04, 22:43
      Byłam w Chorwacji wiele razy. Faktem jest, że istnieją jeszcze molochy
      torystyczne w gierkowskim stylu, ale odrobina uwagi, oglądanie w internecie
      hoteli i pytanie osób, które już tam były pozwealają uniknąć wielu rozczarowań.
      Nieco wiem, o czy mówię - mój mąż był rezydentem. A ponadto - to kraj cudowny,
      ludzie są wspaniali, jeśli tylko ma się ochotę ich posłuchać i poznać, zabytki
      fajne a parki narodowe - od Plitvic, po Starigrad i wszystkie inne -
      powalające. Pamiętajcie jedno - kto był tylko na Istrii, nie był tak naprawdę w
      Chorwacji, tylko we Włoszech - historyczne konotacje, kto był i widział - wie,
      o czym mówię. A prawdziwie cudna Chorwacja zaczyna się na południe od Splitu, z
      olbrzymim naciskiem na Korculę i Dubrownik. A ponadto im dalej na południe, tym
      taniej - do cen podobnych, jak w Polsce. Jeśli to wam za drogo - przykro mi,
      trzeba wtedy jechać chyba na Ukrainę, bo większość tzw"tanich krajów" jest
      porównywalna z Polską. Jeżeli ktoś porównuje z Grecją czy (o Boże) z Hiszpanią -
      czy tam nie ma potwornych molochów-hoteli z niemiecką szarańczą? Polecam
      Chorwację w maju lub we wrześniu - szczególnie wrzesień, jeszcze ciepło, woda
      nagrzana, dużo owoców... Dużo podróżuję, ostatnio wybieram kraje arabskie, ale
      do Chorwacji, którą już znam, na pweno wiele razy jeszcze powrócę. Pozdrawiam
      wszystkich maniaków tego fajnego kraju, do zobaczenia na Stradunie!
    • Gość: niezawodny Chorwacja - najpiękniejszy kraj w Europie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.04, 21:53
      Lubicie ciepłe i czyste morze?
      Lubicie Góry?
      Lubicie ciepło i słoneczko przez cały urlop?
      Lubicie zwiedzanie ciekawych miejsc, zabytkowych miast?
      Lubicie miłych, przyjaznych ludzi i czuć się bezpiecznie?
      Itd...
      I jeszcze żeby można było dojechać w jeden dzień...
      Wszystko to razem, w jednym miejscu i wiele innych przyjemności, występuje w
      Chorwacji. Byłem tam już 6 razy, widziałem sporą część wybrzeża, większość
      wysp. Wszędzie było wspaniale i pojadę tam jeszcze nie jeden raz.
      Ktoś twierdzi tu na forum że władze Chorwacji działają gorzej niż polskie... To
      chyba jakiś żart - co roku powstaje tam 150 km autostrad w ekstremalnie
      trudnych, górskich warunkach (tunele, wiadukty), nawierzchnia dróg lepsza niż w
      Niemczech, na granicach zero korków-zero kontroli granicznej, sztuką jest tam
      dostać mandat (mnie się jeszcze nie udało) itd.
      Myślę że autor tego tematu to albo prowokator, któremu zależy na popularności
      jego tematu albo skrajny malkontent, któremu nic nie będzie się nigdy i nigdzie
      podobać. Zwiedziłem dużą część Europy i mam porównanie.
      Tym którym nie podoba się w Chorwacji polecam słynne kurorty zachodnie, np.
      Bibione we Włoszech. Są tam ulice wytyczone od linijki, przy których stoją
      bloki turysryczne (identyczne jak w Polsce 4-ro piętrowce), plaża jest
      piaszczysta, są tam leżaczki i parasolki na plaży - nie trzeba nosić, nie
      zabraknie dla nikogo bo jest ich koło tysiąca na jednym hektarze (4 metry
      kwadratowe dla każdego), są budki z hamburgerami, lotnie, skutery, disco,
      burdele, po prostu jest tam wszystko co czego w Chorwacji nie znajdziecie (poza
      Istrią)....Takie miejsca polecam uwadze autorowi niniejszego tematu - tam
      będzie ci się na pewno podobało
      Ja wolę dzikie plaże, rzymskie i renesansowe zabytki, tysiąc wysp (z ogonkiem),
      słowiańską gościnność, a przede wszystkim niepowtarzalną atmosferę - gdzie w
      istocie nie wszystko jest od linijki na 100% przewidywalne, gdzie Polacy nie są
      gośćmi drugiej kategorii itd.
      Malkontentów zapraszam do Bibione a miłośników Chorwacji na forum www.cro.pl
      (bo do Chorwacji i tak jeszcze pojadą)
    • Gość: Halina Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 10:39
      Chyba bylimy w różnych Chorwacjach. Co ty człowieku bredisz. Tam gdzie ja byłam
      jest miło, cicho i przepięknie. Ludzie bardzo życzliwi i co najważniejsze
      uczciwi. Tam Ci nic nikt nie ukradnie - bez obawy. Skutery stoją na plażach z
      kluczykami w stacyjkach. Plaże skaliste i żwirkowe do wyboru. To jest raj na
      ziemi - byłam tam kilka razy.

      Zauroczona Chorwacją
      • Gość: Goschia Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 11:57
        Wszystkim, którzy opacznie uwierzyli w to, że do Chorwacji jechać się nie
        opłaca chcę wyprowadzić z błędu.Po pierwsze oczywiście pojęcie "wakacje w
        Chorwacji" ma kilka twarzy. I rzeczywiście kto wybrał spacerowanie w 30
        stopniowym upale ulicami zatłoczonego Zagrzebia w poszukiwaniu śladów historii
        ten nie będzie zachwycony, ale cóż sam sobie winien. Ale jeśli ktoś wybierze
        np. plaże na Krku (szczególnie polecam "Baskę"), ten NA PEWNO nie będzie
        żałował. Mniej pruderyjnym polecam plaże FKK, kultura, spokój, no i nie trzeba
        zabierać fury ciuchów. Kempingi czyste, woda też, ludzie mili, chętnie dam
        namiary. Cóż, trzeba przyznać że w Chorwacji tanio nie jest, ale jeśli się
        trochę postaracie to i zaoszczędzić trochę grosza się da. Podstawa to zabranie
        z Polski dużo mineralki i proszkowego jedzenia. Gdy odpadną na miejscu te
        wydatki, to naprawdę sporo zostanie Wam w portfelu. Wstęp na plaże dla
        mieszkańców kempingu jest bezpłatny.
        • remo29 Chorwacja droga?? 30.06.04, 15:16
          No nie wiem czy ta Chorwacja jest rzeczywiście droższa... Kupując paczkę fajek, czy mineralnej tam i w, dajmy na to, Swinoujściu - tak, jest droższa. Ale jak sobie przypomnę moje wczasy zeszłoroczne w Pobierowie to nie wiem czy w HR nie wychodzi to lepiej. Zwróćmy uwagę na atrakcje niedostępne w większości cywilizowanych regionów turystycznych:

          - Knajpa: browar 5-8zł, zwykłe frugo dla malucha - 3-4; frytki, lodziki, kawusia - bach! ponad pół bani nie twoje. Mimo iż zostawisz u barmana banię czy nawet dwie, do kibla możesz pójść jak zapłacisz złotowkę...
          - Parking sterzeżony płatny (a warto, bo pociągiem z dwójką dzieci i tobołami nie chciałbym do domu wracać),
          - Kwatera - pokój 3-osobowy z lazienką i wspólną kuchnią 40zł/os + 50% dzieci (TANIOCHA! po dłuuugich poszukiwaniach)
          - Obiadki "domowe" (k....wa! Kto takie coś je w domu?!): peirożki ruskie wielkości uszek z wigilijnego barszczu sztuk 8, polane masłem + herbata - 10zł! 10 minut po takiem obiedzie człowiek idzie prosto do budy z hamburgerami i dopycha się za kolejne parę złotych.
          - Straganiarze: na chińskie gówna nie warte złotówki nudzące się dzieciaki kasę wyciągną ci z gardła.
          - Młodzież w dresach: chodzi szeroko i głośno. Nie ma to jak "chycić" na urlopie po ryju "za niemanie fajek".
          - Wypożyczalnie beleczego: godzina jazdy na czymś co przypomina gokarta - 30zł
          - Dojazd: 740km (w moim przypadku) w 10-11 godzin. Szybciej sie NIE DA, chyba że z zapasowym zawieszeniem i "unlimited lives" dla mnie i mojej rodziny.

          O uprzejmości, uczciwości, higienie i kulturze osobistej ludzi od których zależą nasze wakacje w Polsce nie muszę nic chyba pisać.
          • Gość: IRA Re: Chorwacja droga?? IP: *.allianz.pl 15.07.04, 15:23
            buuuuu ha ha ha,
            sorki ale usmialem sie do lez z tego posta,
            biorac po uwage Twoje spostrzezenia i niestety przykre doswiadczenia z wakacji
            w Polsce jade w tym roku do HR w ciemno!
            zarcie biore z PL,
            przynajmniej pogode bede mial murowana, cieple morze i moja kobiete przy mnie a
            wino dosc tanie i dobre,
            wiecej mi do szczescia nie trzeba :)
            pozdrawiam i zycze udanego urlopu ale raczej nie w PL!
          • remo29 Re: Chorwacja droga?? 03.08.04, 11:53
            [...]
            > No nie wiem czy ta Chorwacja jest rzeczywiście droższa...
            [CIACH]

            Powyższego posta pisałem przed urlopem. Teraz się wyurlopowałem i mogę potwierdzić to co napisałem w czerwcu. Chorwacja jest git i tyle. W przyszłym roku też pojadę tym bardziej, że dzięki autostradzie czasowo wyjdzie mnie to tyle co nad Bałtyk. A Bałtyk? Poz ostatnim razie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=195&w=7187482&s=0 jestem z niego wyleczony.
    • gutek9 Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. 16.07.04, 17:24
      ja tam nigdzie brudu nie widziałem, Gierka też nie. :P Hiszpania jest ładna ale
      chorwacja bije ją na łeb i szyję. i to nie tylko jest moja opinia :). ludzie
      jazda do chorwacji ale już!!! ;)) pozdro all
    • Gość: fanka Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.07.04, 15:01
      czesc,nie moge patrzec na to co wypisuja tutaj przciwnicy Chorwacji!Bylam tam 6
      razy w tym pierwszy raz 2 lata po wojnie wiec wiem co mowie. Byc moze ze nie
      wszystko i nie wszystkim moze sie w tym kraju podobac prawda ze niektore
      pensjonaty (apartamnety) czy hotele to tzw.wczesny Gierek ale nie wszedzie tak
      jest (Chorwaci coraz wiecej remontuja), a poza tym nie ma sie co temu dziwic.
      Przypominam ze Chorwacja tak jak i Polska nie nalezala to "zachodu",wiec wydaje
      mi sie to noramlne ze nie mogli miec ladniej i lepiej w "starej Jugoslawii" niz
      my w tym okresie w Polsce. Potem byla WOJNA!!! Nie bylo przeciez mowy o
      remontach ,turystach, podwyzszaniu standartow itp. a teraz wychodza braki ktore
      powinny byc naprawione 10 lat temu. Nie wszedzie jest jeszcze idealnie
      (podobnie jak w Polsce chociaz nie mielismy wojny) i kazdy powinien sie z tym
      liczyc jadac do tego kraju.
      Plaza - i owszem w wiekszosci kamienista (piekna naturalna piaszcysta plaza -
      Bol) ale to jest taki urok Chorwacji, tak stworzyla natura i nie wyobrazam
      sobie zeby Chorwaci sypali teraz piasek na cale wybrzeze - bzdura!! Plaze sa w
      wiekszosci czyste (ale uwaga na plaze miejskie w duzych miastach!!!)Morze jest
      z cala pewnoscia czystsze i ladniejsze niz we Wloszech czy Hiszpanii!! (bylam
      widzialam - bez porownania)
      Co do cen...na samym poczatku faktycznie bylo baaardzo tanio a to wlasnie z
      tego wzgledu aby zachecic turystow do przjazdu zaraz po wojnie (mnie to nie
      dziwi) a teraz Polacy chcieliby zeby te ceny sie utrzymaly mimo ze kraj juz
      calkiem noramlny i coraz czesciej odwiedzany. Nie mozna jednak powiedziec ze
      jest drogo! We Wloszech jest 4 razy drozej niz w Chorwacji! Ale tez trzeba
      wiedziec gdzie kupowac ( na pewno nie w sklepach przezaczonych typowo dla
      turystow), a ceny sa niewiele wyzsze niz w Polsce ( za normalne produkty a nie
      w promocji w promocji " wszystko za 0,99"). Za kolacje (raczej dobra)trzeba
      zaplacic tyle co w dobrej restauracji w Polsce.
      Chorwaci sa bardzo mili ( oczywiscie zdazaja sie wyjatki)ale faktycznie czasami
      lubia zarobic na turyscie i to szczegolnie niemieckim. Warto wiec poslugiwac
      sie jezykiem angielskim albo lamanym chorwacko-polskim bo dla Niemcow moze sie
      okazac ze jest 2 razy drozej (szczegolnie na malych przydroznych straganach).
      Zabytki - sa piekne! Szczegolnie centra starych miast byc moze ze czasami nie
      wyremontowane i nie dokonca zadbane ale maja swoj urok. Przypominam ze byla
      wojna i (porownujac z Wlochami)ze Wenecja w calym swym uroku jest zatechla i
      smierdzaca. W niektorych miestach sa typowe blokowiska jak w Polasce(spadek po
      Tito) i nie ma takich mega kultowych miejsc jak np. Rzym ale Dubrovnik,
      Szybenik, Split to sa miejsca w ktorych mozna sie zakochac....stare, dumne,
      urocze...(Dubrovnik jest pod patronatem UNICEFu) a i parki narodowe nie sadze
      zeby byly gorsze niz w Hiszpanii czy Wloszech.
      Do Chorwacji warto pojechac samemu bez zorganizowanej wycieczki - mozna
      zobaczyc wiele, duzo wiecej niz z wycieczka, szczegolnie miejsca do ktorych nie
      zaglada przecietny turysta, przpiekne male wysepki, nie mniej piekne wioski.
      Nie odmawiam nikomu prawa do wlasnego zdania, ale nie jestem "naganiaczem" jak
      to zostalo ujete i staralam sie przedstawic obiektywny obraz Chorwacji bo
      najbardziej draznia mnie posty przedstawiajace skrajne bzdury.
      Pozdrawiam.
      • blekitnooka1 polecam wszystkim Chorwacje! 19.07.04, 15:55
        Popieram wypowiedz poprzedniczki.Bylam w Chorwacji tuz po wojnie i potem trzy
        razy pod rzad.Bylam na prywatnych kwaterach,w skromnym hotelu i w bardzo
        ekskluzywnym hotelu.Wszedzie bylo bardzo, ale to bardzo czysto!! Jadlam w
        rybackich knajpkach, pizeriach, restauracjach i tez bylo czysto, a jedzenie
        swieze, ladnie podane.Tylko raz, w Dubrowniku zaprowadzono nas do obskurnej
        restauracji, gdzie mialo byc "tanio" dla Polakow...Nie nadawalo sie toto do
        jedzenia.Ale ta jedna knajpa nie zniszczy wizerunku calej Chorwacji z
        codziennie sprzatanymi plazami,brzegiem czyszczonym z kolczatek abysmy sobie
        nie pokaleczyli nog,uprzejmoscia na kazdym kroku.Znow jade w sierpniu, znow na
        poludnie,bo tam, choc biedniej i kamieniste plaze,to jest najpiekniej.POlecam
        swieze figi prosto z drzewa,najlepsze na poczatku wrzesnia:)))
    • Gość: Kewals Re: Odradzam wczasy w Chorwacji. IP: *.CNet2.Gawex.PL 01.08.04, 16:46
      wróciłem niedawno z Chorwacji a przed wyjazdem przeczytałem dużo na forum
      (również ten wątek), podzielałem entuzjazm wszystkich zakochanych w tym kraju,
      ale ... jest to piękny kraj, ale i przereklamowany. Oczywiście plaże główne są
      czyste, ale to nie dla mnie, uciekając w pobliskie zatoczki, z dala od natłoku
      i dudnienia, napotkacie się na sterty śmieci na brzegu i w morzu. Ciepłe morze
      z czysta woa i z zaśmieconym przez TUBYLCÓW dnem. Pełno śmieci w każdej
      szczelinie skały wchodzącej pieknie w wodę morską. Miałem czysty , bardzo
      czysty apartament, ale otoczenie w ogóle nie zagospodarowane. Nie
      usprawiedliwiajmy towojną , pieniędzmi, itp. Chorwaci tacy w większości są, a
      no i zadufani w sobie za bardzo!
      Byłem z dziećmi i zapewne pojedziemy za rok również. Spotkałem w tym kraju i
      zapewne za rok znajdę jeszcze więcej miejsc dla których można się zakochać w
      Chorwacji. Ale jeżeli ktoś nie widzi tych śmieci o po prostu nie chce!
      Na drugi dzień po powrocie z wyjazdu pojechałem nad nasze morze. Takich plaż
      nie ma nigdzie, żeby tylko ta temperatura wody była o te 10 stopni wyższa!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka