Gość: Sławek IP: 212.244.164.* 30.10.08, 07:38 Mam zamiar jechać latem do Chorwacji przez Bośnie, co Wy na to, uważacie że to jest dobry pomysł? Zawsze bym sobie skrócił troszkę drogę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kir Re: podróż przez B i H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 10:41 Jeżeli myślisz że pojedziesz szybciej - to na to nie licz. Jeżeli liczysz na to że pojedziesz taniej - to trochę tak będzie Jeżeli liczysz że zobaczysz coś innego , skosztujesz dużo tańszego ale bardzo dobrego żarcia - to jak najbardziej tak Proponuję zacząć od przeczytania tego: www.cro.pl/forum/viewtopic.php?t=17831 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromaniak Re: podróż przez B i H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 13:19 Cześć; W tym roku byłem w Chorwacji na wyspie Korcula i jechałem przez BiH. Wg mapy viaMichelin droga miała być krótsza o ok. 300km co skusiło minie do jazdy przez Banja Lukę, Jajce.Gdy lubisz serpentymy jazdę krentymi drogami bez pobocza, wspaniałe widoki z jednej strony rzeka i przepaść, a z drugiej skały to polecam. Ale ja jadąc z dziećmi popełniłem błąd i się przeliczyłem ponieważ ich góry to naprawdę zabójstwo. Ze wzgledu na widoki polecam, ale ze względu na czas podróży i jazdę z dziećmi- odradzam. Z tych 300km które miałem zaoszczędzić wyszło 7 godz. po krętych drogach (30- 40km/h).Wybór należy do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: podróż przez B i H IP: 212.244.164.* 31.10.08, 07:18 Rozumię że zero autostrad ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cromaniak Re: podróż przez B i H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:48 Autostrady jak kot napłakał, chyba że ktoś nazwie ten odcinek koło Banja Luki i koło Mostaru autostradą(ok.40km)z prędkością do 90km/h. Zero miejsc postojowych przy drodze głównej(tak jak to jest przy autostradzie w Chorwacji). Jeżeli chodzi o drogi to przypomina mi się Ukraina, jedyny plus to tańsze paliwo(w przeliczeniu na złotówki ok.3,90PLN/l 95Pb). Jeżeli zależy Ci na widokach(przepiękna dolina Vrbasu i Neretwy) i lubisz dreszczyk emocji to polecam(od czasu do czasu remonty dróg z zasypanym tunelem i dodatkowo objazd jak to miało miejsce w lecie 2008 roku).Raz szczęśliwie przejechałem i wystarczy.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: podróż przez B i H IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.08, 14:30 ja we wrześniu wracałam z Czarnogóry przez BIH z granicą w Bosańskim Brodzie i nie narzekam, oczywiście nie pojedzie się 150 km/h ale nie widzialam zasypanych tunelów a drogi, poza 15 km-ym odcinkiem przy granicy z Montenegro, lepsze niz w Polsce, tanie jedzenie, hotele, paliwo i widoki, że mózg staje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hepik Re: podróż przez B i H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 14:56 www.cro.pl/forum/viewtopic.php?t=17831&postdays=0&postorder=asc&start=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seboc Re: podróż przez B i H IP: 83.238.170.* 31.10.08, 14:46 na pewno warto trafić do Jajce, Sarajewa, Mostaru i Blagaju, szczególnie dla kogoś, kto upodobał sobie orientalny klimat na Bałkanach, na drogach dużo policji, po dwóch przypadkach (raz - prędkość, drugi - parkownie), wydaje się, że 10EUR kończące sprawę jest normą, jeśli pytasz też o bezpieczeństwo - bez obaw Odpowiedz Link Zgłoś
armar6 Re: podróż przez B i H 03.11.08, 09:35 Ja wracałem przez Bosnie w tym roku w sierpniu i nie załuję ... Ale po pierwsze co kto lubi , ja lubie jeżdzic autem i lubie zwiedzac , a widoki i trasa bardzo malownicza . Jesli ktos sie spieszy Oczywiscie przez Bosnie będzie jechał dłużej , drogi kręte i wąskie ( brak dwóch pasów czy mijanek na podjazdach , jedyny odcinek dwupasmówki pod Banja Luka ) ale za to nawierzchnia generalnie lepsza niz w Polsce . Ja się nie spieszyłem założyłem sobie nocleg w Bosni ( z nad jadranu wyjechalismy pod wieczór ) - nocowałem nad jeziorkiem pod Jajcami ( hmm Jajce to oczywiscie nazwa miasta - pierwsza stolica średniowiecznej Bośni - tytułuje się miastem królewskim ) , jechałem sobie na luzie i podziwiałem widoki ... Wcześniej , w trakcie pobytu nad Jadranem jezdziłem do Mostaru i nad wodospady Kravice więc w drodze powrotnej nie musiałem sie tam zatrzymywac a uważam ze to punktu obowiazkowe jak sie jest w tych okolicach :)) W przyszłym roku planuję wypad do Sarajewa i zaliczenie raftingu na Tarze w Czarnogórze a dopiero potem adriatyk przy Peljesacu ... A jeszcze jedno , niestety nie wiem czy to ja miałem pecha czy to norma w sierpniu , ale na granicy Bosniacko-Chorwackiej spędziłem ok 2 godzin w kolejce .... na koniec dodam jeśli się tak planuje i ma czas , to napewno warto przejechac przez Bosnie , do tego trzeba dodac że paliwo tańsze niz w CHorwacji , noclegi , ceny w knajpach i sklepach też informacja dla palaczy - malboro - notabene z fabryki w Krakowie - cena w tym roku 1 Eu ( dwie marki bośniackie ) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seboc Re: podróż przez B i H IP: *.eranet.pl 04.11.08, 10:38 witam, w Sarajewie trzeba uważać przy szukaniu noclegu, hostele przy Czarsziji były zajęte, przy punkcie informacji turystycznej funkcjonuje taki proceder, że koleś bierze kasę z góry nie umożliwiając obejrzenia pokoju, a do miejsca mają dowieźć "przyjaciele" czyli nie budzący zaufania swoim wyglądem kolesie, polecam kwatery Bistrik - jak potrzeba podam namiary, po drodze nad Wybrzeże warto zatrzymać się w Nowym Sadzie, bardzo miłe miasto, tanie noclegi w hostelu, tanie piwo w twierdzy nad Dunajem, zdrówko S. Odpowiedz Link Zgłoś
armar6 Re: podróż przez B i H 05.11.08, 09:37 W takim razie prosze o namiary na te kwaterke w Sarajewie , będę wdzięczny - mój adres armarchelm@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seboc Re: podróż przez B i H IP: *.eranet.pl 07.11.08, 19:17 Guest House BISTRIK (czyli kwatery) Garapulina 14a 71000 Sarajevo tel. 00 378 33 536-395 033 236-072, GSM 061 516-854 e-mail: dzinoe@yahoo.com Nie pytaj o Bistrik, bo tak się nazywa dzielnica i ludzie potrafią nieźle zdezorientować :-) S. Odpowiedz Link Zgłoś
nonoe Re: podróż przez B i H 21.11.08, 10:49 Moje doświadczenia związane z jazda przez Bosnię sa bardzo pozytywne. Dwa razy wybrałam się z koleżankami samochodem w podróż na Bałkany. Za każdym razem jechałyśmy właśnie przez Bośnię. Piękne widoki, natura wdzierajaca sie na drogi (orszak krów, idący środkiem jezdni, na który nie ma sposobu- trzeba poczekać aż przejdzie), pomoc ludzi przy szukaniu dróg...Podróz jednak nie przebiegała szybko. drogi są kręte i czasem źle oznaczone, my trafiałyśmy też na dużo policji, która nas zatrzymywała (jak sie okazywało w dobrej wierze). Odpowiedz Link Zgłoś