Dodaj do ulubionych

Koniec Świata 2012

24.10.09, 09:22
W necie pojawia się często data końca świata. Ma on nastąpić 21 grudnia 2012.

Jednak przeczy temu Apokalipsa Św. Jana.
I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył na nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas (20:1-3).
Obserwuj wątek
    • lumpior Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 09:32
      Wiec,totalny strach u katoli,modly,taca,taca,modly?
      • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 09:43
        lumpior napisał:

        > Wiec,totalny strach u katoli,modly,taca,taca,modly?

        Wiem, że jako osobnik z marginesu, o czym świadczy nawet ksywa, masz we łbie tylko kasę i przez marzenia o niej nawet spać nie możesz :))
        Czy zamiast oczu wyzierają ci z oczodołów jednogroszówki ?
        • lumpior Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 10:13
          enrque111 napisał:

          > lumpior napisał:
          >
          > > Wiec,totalny strach u katoli,modly,taca,taca,modly?
          >
          > Wiem, że jako osobnik z marginesu, o czym świadczy nawet ksywa,
          masz we łbie ty
          > lko kasę i przez marzenia o niej nawet spać nie możesz :))
          > Czy zamiast oczu wyzierają ci z oczodołów jednogroszówki ?
          Niewolnik nie wie nawet o swojej niewoli,wiec nie sciemniaj.Ksywa,
          robi wrazenie,podobnie jak niektore nazwiska np.Pieronek,albo
          imie:Alfons,no a jak sie jest jeszcze biskupem,wiec znow nie
          sciemniej niewolniku. Forse to sie zarabia a nie zebrze,lub bierze
          za obietnice :zbawienia,nieba,szczesliwego pozycia malzenskiego i
          innych szamanskich sztuczek,czyli glupoty wyznaniowej,jasne
          niewolniku?
          • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 10:23
            lumpior napisał:


            > Niewolnik nie wie nawet o swojej niewoli,wiec nie sciemniaj.

            W ustroju niewolniczym są niewolnicy i właściciele niewolników. Były państwa, gdzie niewolnik mógł się wyzwolić, wykupić.
            Jeśli nie jesteś niewolnikiem, to kim jesteś?
            Bo mi wychodzi, że jesteś albo "wyzwoleńcem" albo właścicielem niewolników czyli "klechą" i jakąś krecią robotę tu robisz.
            • lumpior Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 11:26
              now_way_out napisał:

              > lumpior napisał:
              >
              >
              > > Niewolnik nie wie nawet o swojej niewoli,wiec nie sciemniaj.
              >
              > W ustroju niewolniczym są niewolnicy i właściciele niewolników.
              Były państwa, g
              > dzie niewolnik mógł się wyzwolić, wykupić.
              > Jeśli nie jesteś niewolnikiem, to kim jesteś?
              > Bo mi wychodzi, że jesteś albo "wyzwoleńcem" albo właścicielem
              niewolników czyl
              > i "klechą" i jakąś krecią robotę tu robisz.
              >
              >
              Nie ma wyzwolenia z niewoli wyznaniowej.Wyzwolenie dotyczy ludzi
              odwaznych i myslacych,a katolicy to zlasowany,zdefektowany
              wyznawca,nie posiadajacy nawet wlasnej woli. Nie robie kreciej
              roboty,robie sobie "jaja" i pewna litosc mnie ogarnia,ale
              coz :choroba wyznaniowa. W tamtym tygodniu pytam starsza
              pania :dlaczego Pani nie wykupila lekow a wysyla pieniadze dla
              Rydzyka? I odpowiedz: "bo to pewniejsze,daje zbawienie,a juz starsza
              i trzaby do nieba".Koniec,kropka,amen.
              • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 11:37
                Wyrzucili cię z seminarium. Ale czyja to wina?

                "Bóg stworzył człowieka. Dał mu rozum, wolną wolę."
          • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 12:43
            lumpior napisał:

            > Niewolnik nie wie nawet o swojej niewoli,wiec nie sciemniaj

            Cieszę się, że to wreszcie odkryłeś :))) Kiedy zatem się z niej wyzwolisz ?

            Ksywa,
            > robi wrazenie,podobnie jak niektore nazwiska np.Pieronek,albo
            > imie:Alfons,no a jak sie jest jeszcze biskupem,wiec znow nie
            > sciemniej niewolniku.

            Myślisz, że ja również jestem niewolnikiem ? Mylisz się biedaku.
            Ksywa, i owszem, robi wrażenie........szczególnie, jak stoisz z łomikiem na winklu i zaskakujesz, nic nie podejrzewającego frajera :))) Ale, żeby zaraz porównywać się z biskupem (?) - nawalony dziś jesteś ?

            > Forse to sie zarabia a nie zebrze,lub bierze
            > za obietnice :zbawienia,nieba,szczesliwego pozycia malzenskiego i
            > innych szamanskich sztuczek,czyli glupoty wyznaniowej,jasne
            > niewolniku?

            Tak, każdy lumpior wyłudzający forsę, twierdzi że ją "zarabia" :)))
    • astrotaurus Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 09:42

      now_way_out napisał:

      **W necie pojawia się często data końca świata. Ma on nastąpić 21 grudnia 2012.**

      W necie pokazują się takie rzeczy, że ho, ho!!
      Myślenie nie szkodzi.


      **Jednak przeczy temu Apokalipsa Św. Jana.**

      I co wynika, Twoim zdaniem, z tego straszliwego starcia głupich bajek?
      • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 09:46
        astrotaurus napisał:

        > W necie pokazują się takie rzeczy, że ho, ho!!

        Co, "ho,ho" ?

        > Myślenie nie szkodzi.

        Kiedy to odkryłeś ?

        > I co wynika, Twoim zdaniem, z tego straszliwego starcia głupich bajek?

        Czyżbyś nie lubił bajek, ile ty masz lat ?
        • astrotaurus [...] 24.10.09, 10:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 09:52
      Z Apokalipsy wynika, że na tysiąc lat, z małym kawałkiem, szatan będzie związany i zamknięty.
      Przez 1000 lat nie będzie zatem chorób, wojen i wszelkiego zła.
      • lumpior Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 09:55
        now_way_out napisał:

        > Z Apokalipsy wynika, że na tysiąc lat, z małym kawałkiem, szatan
        będzie związan
        > y i zamknięty.
        > Przez 1000 lat nie będzie zatem chorób, wojen i wszelkiego zła.
        >
        To co:kler szlag trafi?
      • lernakow Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 16:49
        now_way_out napisał:

        > Z Apokalipsy wynika, że na tysiąc lat, z małym kawałkiem,
        > szatan będzie związany i zamknięty.
        > Przez 1000 lat nie będzie zatem chorób, wojen i wszelkiego zła.
        >
        "Smok, wąż" wspomniany a Apokalipsie to Lewiatan. Zostan związany i zamknięty w podziemiach Lateranu w roku 317 przez papieża Sylwestra I. Nie wydaje mi się, by lata 317 - 1317 były okresem bez chorób wojen i wszelkiego zła, ale przecież Apokalipsa nie może się mylić.
        • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 16:54
          Lata 317 - 1317 n.e. to zdecydowanie nie było owe 1000lecie.
          Trzeba jednak poczekać.
          • yummym Re: Koniec Świata 2012 18.12.09, 13:22
            o koncu swiata pisalo i mowilo sie juz od dawna, ostatnio jak pamietam mial byc
            2010, jeszcze wczesniaj jakies nascie lat temu moja babcia i jej kuzynki
            zasiadaly w gronie i opowiadaly o przepowiedniach uslyszanych od ich matek,
            czesc przepowiedni idzie w spelnienie a co za tym sie kryje mysle ze
            meteorologisci nam wyjasnia, ale jak by nie bylo ciekawy watek
        • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 17:37
          lernakow napisał:

          > "Smok, wąż" wspomniany a Apokalipsie to Lewiatan. Zostan związany i zamknięty w
          > podziemiach Lateranu w roku 317 przez papieża Sylwestra I. Nie wydaje mi się,
          > by lata 317 - 1317 były okresem bez chorób wojen i wszelkiego zła, ale przecież
          > Apokalipsa nie może się mylić.

          Jak przystało na wzorowego ateistę, twoja wiara jest bezkrytyczna :)))
          Chyba, że poza ową legendą masz w zanadrzu jakieś dowody ?
          W potwora z Loch Ness także wierzysz ?
          • lernakow Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 18:11
            enrque111 napisał:

            > Chyba, że poza ową legendą masz w zanadrzu jakieś dowody ?
            >
            Całe to kościelne bajkopisarstwo ma się dobrze bez żadnych dowodów. Jeden Lewiatan w tę, jeden we w tę - co za różnica?
            • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 20:38
              lernakow napisał:

              > > Chyba, że poza ową legendą masz w zanadrzu jakieś dowody ?
              > >
              > Całe to kościelne bajkopisarstwo ma się dobrze bez żadnych dowodów. Jeden Lewia
              > tan w tę, jeden we w tę - co za różnica?

              Ach, tak, zapomniałem..........przecież ty na żadne ze swoich bzdurnych twierdzeń nie masz dowodów :)))
              • lernakow [...] 24.10.09, 20:53
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • now_way_out do dzieci neostrady 24.10.09, 10:04
      Zauważycie po prostu, że nikt na forum Religia nie atakuje katolików.
      To będzie znaczyło, że zapieczętowany diabeł jest już w otchłani.
    • karbat Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 11:08
      now_way_out napisał:

      >I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od
      >tchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża
      >tarodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc
      >lat

      kolejna biblijna brednia ,co on zazywal ?
      na tym bazuje kosciol katolikow w XXI w , straszno i ciemno .

      • now_way_out Św. Jan 24.10.09, 11:19
        karbat napisał:

        > now_way_out napisał:
        >
        > >I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od
        > >tchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża
        > >tarodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc
        > >lat


        Ło matko Buzka!!!
        Przecież to nie ja napisałem ale Św. Jan!
        • karbat Re: Św. Jan 24.10.09, 12:10
          now_way_out napisał:
          karbat napisał:

          > > now_way_out napisał:
          > > >I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od
          > > >tchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża
          > > >tarodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na
          tysiąc lat
          >
          > Ło matko Buzka!!!
          > Przecież to nie ja napisałem ale Św. Jan!
          >
          gdyby nie bredzil , to nie moglbyby byc swietym kosciola
          katolickiego :o
          kosciola katolickiego :o
          • now_way_out Re: Św. Jan 24.10.09, 13:43
            Pisał pod natchnieniem Ducha Św.
    • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 13:08
      enrque111 napisał:
      > masońscy cwaniacy

      To są słowa kluczowe ale nie używaj ich tak bezpośrednio bo nas wykasują cenzorzy Gazety.

      Mariusz Agnosiewicz alias Mariusz Gawlik, ur. 4 stycznia 1979 napisał mnóstwo mądrości jako tzw. racjonalista i namieszał nieźle w głowach polskiej młodzieży i dzieciom. Vide FR.
      Sam, tylko przy pomocy kielni, cyrkla i skórzanego fartuszka wypocił "racjonalistę".
      pl.wikipedia.org/wiki/Mariusz_Agnosiewicz
    • now_way_out superkomputer 24.10.09, 20:39
      Tę datę końca świata wyznaczył amerykański superkomputer.
      On już przewidział atak na WTC, wojne w Iraku, tsunami, kryzys
      gospodarczo-finansowy i inne nieszczęścia.
      Zatem data 2012 też może się wydawać realna.
      • cracken001 [...] 24.10.09, 23:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • obves1 Re: Koniec Świata 2012 24.10.09, 23:31
      Przepowiednie w oparciu o Biblię liczą się niestety .I osoba
      zapowiadająca musi mieć linię czasową historii ludzkości wskazującą
      na plan Boski .
      Wejdź na www.familyradio.com i zobacz i zbadaj jak Harold Camping
      wyszedł na rok 2011 AD jako rok końca świata .
      Na grupie pl.soc.religia a na angielskiej alt.apocalypse ( przez
      googlegroups ) ławto wyszukasz posty moje jak doszedłem w oparciu o
      Biblię też na rok 2011 AD.
      • karbat Re: Koniec Świata 2012 25.10.09, 11:00
        lernakow napisał:
        > enrque111 napisał:

        > > Tak, tak............ jestem baaaardzo cierpliwy, czekam nadal
        > > aż wskażesz mi rzekome moje kłamstwa :)))

        >Wskazałem po wielokroć, powtarzałem - nie dociera. Bo Ty - jak
        >wspomniałem - nie tylko kłamcą, ale i głupcem jesteś.

        dlaczego polemizujesz ... no ,tak z rozpedu:),
        dobrze ,ze do pewnych prawd dochodzi sie pozniej ,niz wcale .pzdr.
        • enrque111 [...] 25.10.09, 13:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • karbat Re: Koniec Świata 2012 25.10.09, 15:18
            enrque111 napisał:

            >Współczuję ci i będę dalej za ciebie się modlił, oraz obserwował
            >twoje nieudolne poczynania na tym forum :((((

            wez i wsadz swoje modlitwy pod moim adresem w wlasne czetery
            litery , potocznie w d... .
            • lumpior Re: Koniec Świata 2012 25.10.09, 18:18
              karbat napisał:

              > enrque111 napisał:
              >
              > >Współczuję ci i będę dalej za ciebie się modlił, oraz obserwował
              > >twoje nieudolne poczynania na tym forum :((((
              >
              > wez i wsadz swoje modlitwy pod moim adresem w wlasne czetery
              > litery , potocznie w d... .
              No widzisz korbat jakie masz szczescie i zrozumienie,ot cudowny
              katol dba o Ciebie i to za darmo? Ja tez mam podobne oferty od oferm
              katolskich i w pelni sie zgadzam : WSADZ i to bez mydla!! JASNE?
              • lumpior Re: Koniec Świata 2012 25.10.09, 18:26
                Przepraszam KARBAT /nie korbat/.Pozdrawiam.
                • nehsa Re: Koniec Świata 2012 25.10.09, 19:07
                  now_way_out napisał:
                  "Bóg stworzył człowieka. Dał mu rozum, wolną wolę."
                  prośba nehsy:
                  Jaki jest dowód na wyposażenie człowieka w wolną wolę?
                  Z góry uprzejmie dziekuję za trafną odpowiedź.

                  astrotaurus napisał:
                  Przypominam Ci, enrque11, że uważam Cię za wyjątkowo ohydne ścierwo
                  i nie jesteś dla mnie rozmówcą.
                  i prośba nehsy:
                  1./ Nie przesadzaj z obelgami. Biedny człowiek, chociaż niegłupi.
                  Prezentuje rozum zamordowany przez obłudę.
                  2./ Nie odpowiedziałeś na mój post w innym wątku.

                  enrque111 posługuje się sygnaturką:
                  Nawróć się ze swoich sprośnych błędów Niebu obrzydłych i zajmij się
                  pracą pożyteczną.
                  prośba nehsy:
                  Błyśnij formą, i chociaż ja to już tłumaczyłem, odpowiedz, co to
                  jest według Nauki Ojca-Boga, "pożytek"?

                  cracken001 napisał:
                  Qwa mac-czekam na ten Armageddon z niecierpliwoscia-tylko za ch.a
                  pana nie chce do nieba aby nie byc zmuszony do obcowania z takimi
                  scierwami jak polscy katolicy.

                  zapewnienie nehsy:
                  Nie martw się na zapas. Do, "nieba", nikt nie pójdzie.
                  W nowej rzeczywistości katolików nie będzie, o czym mówią słowa w
                  Ew. św.Jana 5/23
                  . Przecież bogiem katolików jest fikcyjna
                  postać izraelskiego żyda Jezusa
                  .

                  • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 25.10.09, 23:03
                    nehsa napisał:

                    > now_way_out napisał:
                    > "Bóg stworzył człowieka. Dał mu rozum, wolną wolę."
                    > prośba nehsy:
                    > Jaki jest dowód na wyposażenie człowieka w wolną wolę?
                    > Z góry uprzejmie dziekuję za trafną odpowiedź.

                    Można oczywiście do rana przedstawiać argumenty deterministów, indeterministów
                    lub woluntarystów. Tylko po co?

                    Człowiek musi spać i jeść. Na koniec musi umrzeć.
                    Wszystko inne może ale nie musi.
                    A dowód na to, ze posiadam wolna wole jest taki, że mogę Ci na pytanie odpisać
                    lub nie odpisać. Moja wola.
                    Mogę jutro iść do pracy albo albo do PUPu po zasiłek. Mogę po śmietnikach
                    zbierać piszki po piwie i z tego zyć albo wyjechać do Australii i tam zamieszkać.

                    PS. Dlaczego nie piszesz w 1 osobie tylko w 3 ?
                    • karbat Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 01:43
                      now_way_out napisał:
                      > nehsa napisał:
                      > > now_way_out napisał:
                      > > "Bóg stworzył człowieka. Dał mu rozum, wolną wolę."

                      > > prośba nehsy:
                      > > Jaki jest dowód na wyposażenie człowieka w wolną wolę?
                      > > Z góry uprzejmie dziekuję za trafną odpowiedź.
                      >
                      >Można oczywiście do rana przedstawiać argumenty deterministów,
                      >indeterministów lub woluntarystów. Tylko po co?

                      >Człowiek musi spać i jeść. Na koniec musi umrzeć.
                      >Wszystko inne może ale nie musi.
                      >A dowód na to, ze posiadam wolna wole jest taki, że mogę Ci na
                      pytanie odpisać lub nie odpisać. Moja wola.

                      Jak bys znal odpowiedz to bys ja dal ,na pytanie ;
                      Jaki jest dowód na wyposażenie człowieka w wolną wolę?

                      a nie gaworzyl jak male dziecko w mgle .
                      To to ty piszesz o twej rzekomej wolnej woli to twoje puste umyslowe
                      spekulowanie .
                      Puszki bedziesz zbierac jak cie zycie zmusi , a nie z twej
                      wyspekulowanej wolnej woli .

                      > Mogę jutro iść do pracy albo albo do PUPu po zasiłek. Mogę po
                      >śmietnikach zbierać puszki po piwie i z tego zyć albo wyjechać do
                      >Australii i tam zamieszkać.

                      To to ty piszesz o twej rzekomej wolnej woli , to tylko twoje puste
                      umyslowe spekulowanie , a nie wolna wola .

                      Do Australii nie pojedziesz i tam nie zamieszkasz , to tylko twe
                      checi ( MOCNO OGRANICZONE ) , fantazje twojej wyimaginowanej wolnej
                      woli .
                      Bylo by to twoja wolna wola , postanowieniem z niej wynikajacym ....
                      bys tam juz byl .

                      1:0 , dla nehsy :)
                      • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 09:21
                        karbat napisał:

                        > Jak bys znal odpowiedz to bys ja dal ,na pytanie ;
                        > Jaki jest dowód na wyposażenie człowieka w wolną wolę?
                        >
                        > a nie gaworzyl jak male dziecko w mgle .
                        > To to ty piszesz o twej rzekomej wolnej woli to twoje puste umyslowe
                        > spekulowanie .
                        > Puszki bedziesz zbierac jak cie zycie zmusi , a nie z twej
                        > wyspekulowanej wolnej woli .

                        Ty biedny krawacie lepiej nie myśl - to nie jest twoja mocna strona. Lepiej posłuchaj starszych i mądrzejszych, a przede wszystkim weź się do nauki !
                        Dowodem na istnienie twojej wolnej woli, jest również to, że możesz wypisywać niestworzone brednie i kretynizmy, mimo że nikt cię do tego nie zmusza :))) Możesz zajrzeć do "racjonalisty", czy innego "antychrysta", ale również do "Biblii" (co, niestety czynisz rzadko).

                        > To to ty piszesz o twej rzekomej wolnej woli , to tylko twoje puste
                        > umyslowe spekulowanie , a nie wolna wola .
                        >
                        > Do Australii nie pojedziesz i tam nie zamieszkasz , to tylko twe
                        > checi ( MOCNO OGRANICZONE ) , fantazje twojej wyimaginowanej wolnej
                        > woli .
                        > Bylo by to twoja wolna wola , postanowieniem z niej wynikajacym ....
                        > bys tam juz byl .

                        Nie, biedaku - to byłaby teleportacja, która nie ma najmniejszego związku z wolną wolą. Ta ostatnia polega na tym, że jak coś postanowisz - możesz to zrobić (ale nie musisz, jeśli postanowisz inaczej), oczywiście mając do tego warunki. Czym innym zaś jest sposób wykonania owej wolnej woli, który już zależy od wielu czynników :))))
                        NIe myśl - ucz się !!!
                        • karbat Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 11:53
                          enrque111 napisał:
                          ***
                          Ta ostatnia polega na tym, że jak coś postanowisz - możesz to zrobić
                          (ale nie musisz, jeśli postanowisz inaczej), oczywiście mając do
                          tego warunki. Czym innym zaś jest sposób wykonania owej wolnej woli,
                          który już zależy od wielu czynnikow:)))) ***

                          katoliku , fantazje swego umyslu nazywasz wolna wola ,
                          wolno ci fantazjowac , roic , marzyc , zgodnie z tradycja twej wiary
                          i twojego kosciola katolickiego .

                          Wolna wola zalezy od wielu czynnikow ... ,porazajaca jest logika
                          katolika w umyslowym belkocie .

                          O czego katoliku zalezy wolna wola twego Boga ? , jakie to czynniki
                          uniemozliwiaja mu spelnienie jego wolnej woli ?

                          im wiecej belkotu ... tym wiecej katolika .
                          • enrque111 [...] 26.10.09, 15:52
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • nehsa Re: Koniec Świata 2012??? 26.10.09, 18:42
                              Kolejna prośba nehsy do now_way_out:
                              Skoro jesteś taka zainteresowana tym końcem(to chyba z racji młodego
                              wieku), bądź łaskawa, i odpowiedz gejzerze mądrości, gdzie
                              znajduje się twój post
                              , który wnosiłby do posiadanej przez
                              Forumowiczów wiedzy, coś świeżego, nowego, co warto by było
                              wiedzieć?


                              Ps.
                              Twojej odpowiedzi dot. dowodu posiadania przez każdego człowieka
                              wolnej woli, nie chce mi się nawet komentować.
                      • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 13:14
                        karbat napisał:

                        > 1:0 , dla nehsy :)

                        Uśmiałam się jak norka.
                        SMSa wysłałeś za 2,44zł z VAT?
                        A może to jakis mecz?
                        Karbat, przeszedłeś samego "Miszcza"!
            • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 09:08
              karbat napisał:

              > >Współczuję ci i będę dalej za ciebie się modlił, oraz obserwował
              > >twoje nieudolne poczynania na tym forum :((((
              >
              > wez i wsadz swoje modlitwy pod moim adresem w wlasne czetery
              > litery , potocznie w d... .

              Jest zasada, z której najczęściej korzystają ateistyczni głupcy: "dają - bierz, biją - uciekaj !" Ja ci daję modlitwę, czyli coś najcenniejszego, być może dzięki temu znajdziesz się bliżej nieba (mimo, że zębami i rękoma zapierasz się, aby tam się nie dostać, cóż.......nierozumne dziecko też wyrywa się, gdy daje mu się zastrzyk) - i to sa "friko" :))))
              Zwróć uwagę, że nawet twój kamrat z marginesu społecznego twierdzi, że "masz szczęście" :))))
      • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 13:10
        obves1 napisał:
        > Wejdź na www.familyradio.com i zobacz i zbadaj jak Harold Camping
        > wyszedł na rok 2011 AD jako rok końca świata .
        > Na grupie pl.soc.religia a na angielskiej alt.apocalypse ( przez
        > googlegroups ) ławto wyszukasz posty moje jak doszedłem w oparciu o
        > Biblię też na rok 2011 AD.

        To mi pachnie jakims "kodem Biblii", niemniej 2012 czy 2011 to niewielka różnica.

        Świadkowie Jehowy przepowiadali koniec świata na 1844, 1854, 1874, 1914, 1925, 1975, 1995. :)
        • obves1 Re: Koniec Świata 2012 02.01.10, 01:28
          Sprawdź proszę zapowiedzi moje na grupie pl.soc.religia.
          Ja nie należę do żadnej organizacjii kościelnej ziemskiej.
    • piwi77 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 09:54
      now_way_out napisał:

      > W necie pojawia się często data końca świata. Ma on nastąpić 21
      > grudnia 2012.

      Kolejna głupota. Ale nawet gdyby miało się to sprawdzić i tak nie
      warto w zwiazku z tym nic robić, bo niby co?
      • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 09:57
        piwi77 napisał:

        > > W necie pojawia się często data końca świata. Ma on nastąpić 21
        > > grudnia 2012.
        >
        > Kolejna głupota. Ale nawet gdyby miało się to sprawdzić i tak nie
        > warto w zwiazku z tym nic robić, bo niby co?

        Modlić się !
        • piwi77 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 10:55
          enrque111 napisał:

          > Modlić się !

          No to się módl, czy ktoś Ci broni?
          • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 10:58
            piwi77 napisał:

            > enrque111 napisał:
            >
            > > Modlić się !
            >
            > No to się módl, czy ktoś Ci broni?

            Oczywiście, nikt mi tego nie zabrania, ale nie mamy jeszcze pełnej tolerancji :))))
            • piwi77 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 11:07
              enrque111 napisał:

              > Oczywiście, nikt mi tego nie zabrania, ale nie mamy jeszcze
              > pełnej tolerancji :))))

              Czego Ci jeszcze brakuje do pełni tolerancji? Kogoś kto przygotuje
              Ci klęcznik, albo będzie trzymał Ci modlitewnik?
              • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 15:44
                piwi77 napisał:

                > > Oczywiście, nikt mi tego nie zabrania, ale nie mamy jeszcze
                > > pełnej tolerancji :))))
                >
                > Czego Ci jeszcze brakuje do pełni tolerancji? Kogoś kto przygotuje
                > Ci klęcznik, albo będzie trzymał Ci modlitewnik?

                Pełneą tolerancję będziemy mieli wówczas, gdy za mówienie tego co się myśli o wszelkich nieprawościach, grozić nam będzie kara więzienia, bądź grzywny :)) Tak, jak to już ma miejsce w niektórych przypadkach:
                www.eioba.pl/a102243/marek_blaszkowski_pastor_skazany_za_cytowanie_biblii
                Przyznasz zapewne, że tam już są znacznie bliżej pełnej "tolerancji" niż w naszym, zacofanym kraju :)
                • piwi77 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 18:58
                  No widzę, że powoli przyswajasz sobie znaczenie pojęcia, tolerancja.
    • piwi77 Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 10:57
      now_way_out napisał:

      > W necie pojawia się często data końca świata. Ma on nastąpić 21
      > grudnia 2012.

      Głupia plota. Rynki, zwykle tak wrażliwe na wszelkie spekulacje, w
      ogóle na nią nie zareagowały.
    • 3misio Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 12:54
      W ewangelii Mateusza są takie słowa-o dniu owym i godzinie nie wie nikt -ani
      aniołowie, ani Syn, tylko sam Ojciec. Mateusza 24:36. Dlatego nie możemy mówić,
      że koniec świata nastąpi właśnie w tym roku. oczywiście widzimy znaki końca mówi
      o tym ta sama ewangelia, ale w rozdziele 24, wyraznie są podane znaki.Żaden z
      ludzi nie wie kiedy to nastąpi, ale i tak musimy być czujni, żeby ujść temu
      wszystkiemu i przeżyć!!
      • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 13:20
        Oczywiście masz rację.
        Mt 24:36 Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec.
        Reszta, to tylko spekulacje.
        Jest jeszcze problem, czy będzie to koniec świata, czy koniec epoki?
        • karbat Re: Koniec Świata 2012 26.10.09, 15:27
          3misio napisała:

          >W ewangelii Mateusza są takie słowa-o dniu owym i godzinie nie wie
          >nikt -ani aniołowie, ani Syn, tylko sam Ojciec.

          ani syn tego nie wie :o ,
          ojciec ma tajemnice przed synem ,.... wszak to jeden Bog ,
          ale trzy postacie heheheheeh .
          Ja piernicze , gratuluje kosciolowi i ksiezom katolikow , jakich
          sobie w kraju wyhodowali .Teraz mozna te owce i barany spokojnie
          czesac .

          >Mateusza 24:36. Dlatego nie możemy mówić,że koniec świata nastąpi
          >właśnie w tym roku. oczywiście widzimy znaki końca mówi o tym ta
          >sama ewangelia, ale w rozdziele 24, wyraznie są podane znaki.

          obrzezani sprzed tysiecy lat , pieprzyli ...,a po 2 000 lat polskie
          katoliki , widza znaki ! ,- zaslugi kosciola katolikow w szerzeniu
          bredni sa nie male . Wsp . katoliki widza juz dzis znaki .... .

          >Żaden z ludzi nie wie kiedy to nastąpi, ale i tak musimy być
          >czujni, żeby ujść temu wszystkiemu i przeżyć!!

          Katoliki musza byc czujni ,musza czuwac i sie modlic , aby ujsc
          i przezyc koniec swiata ! ,
          Kosciol katolicki w kraju wykonal prace organiczna , w szerzeniu
          ciemnoty i zabobonow jak wyzej widac . Moze on sobie tego
          pogratulowac .

        • 3misio Re: Koniec Świata 2012 27.10.09, 10:07
          W słowie Bożym, w Biblii nie ma nigdzie wzmianki o tym, że Bog zniszczy ziemię
          sprowadzając na nią tzw-koniec świata. W Psalmie 104:5, są takie słowa-założył
          ziemię na jej ustalonych miejscach, nic nią nie zachwieje po czas niezmierzony,
          na zawsze-Więc nie byłoby logiczne myślenie, że Bóg chce zniszczeć ziemię, którą
          Sam stworzył aby była ona zamieszkiwana przez rodzaj ludzki na ZAWSZE. Ziemna
          została stworzona dla człowieka by mógł się nią cieszyć. Dlatego koniec świata
          nie oznacza zniszczenia ziemi, ludzi czy też epoki.
          • karbat Re: Koniec Świata 2012 27.10.09, 11:10
            3misio napisała:

            >W Psalmie 104:5, są takie słowa-założył ziemię na jej ustalonych
            >miejscach, nic nią nie zachwieje po czas niezmierzony,na zawsze-
            >Więc nie byłoby logiczne myślenie, że Bóg chce zniszczeć ziemię,
            >którą Sam stworzył aby była ona zamieszkiwana przez rodzaj ludzki
            na ZAWSZE.

            brednie zawarte w Psalmach wkladasz w usta boga , czemu z boga (
            jesli istnieje ) robisz blazna ?

            >Ziemna została stworzona dla człowieka by mógł się nią cieszyć.
            >Dlatego koniec świata nie oznacza zniszczenia ziemi, ludzi czy też
            >epoki.

            (wszech) swiat to nie ziemia , fakt . Ziemia wyparuje tak jak
            dzienie to robia setki , tysiace innych planet .A ,ze czarni
            oszusci nie mowia o tym owcom ,barnanom ,... nie pasuje im to do
            koncepcji zydowskiego boga .


            • 3misio Re: Koniec Świata 2012 28.10.09, 09:44
              Ja nie mam na myśli żydowskiego Boga, ponieważ Bóg jest tylko jeden, nie moja
              wina, że każda religia ustala sobie swojego Boga i w Jego imię oddaje swoje
              życie. Chcę również sprostować Twoją wypowiedz, gdzie uznajesz, że ja niejako
              robię z Boga błazna-otóż mylisz się.
              Gdybyś przeczytał Biblię, która jest Słowem Bożym, bo została przez niego
              natchniona i spisywali ją ludzie właśnie pod natchnieniem Boga, to wiedziałby,
              że z Boga nie można drwić i nazywać Go błaznem. A przecież Psalmy też należą do
              Biblii. Ja nie wkładam w suta Boga bredni, słowa te powiedział sam Bóg, ale Ty
              przecież nie wierzysz w Jego istnienie, więc skąd zatem takie spekulacje na
              temat bzdur i bredni??
              Poza tym napisałeś że ziemia wyparuje...to dopiero są brednie, jaki cel
              stwarzania ziemi miałby wtedy Bóg?? Taki żeby poobserwować jak rodzaj ludzki
              żyje, cierpi, a pózniej razem z ziemią wyparowuje??
              Masz rację, że wszechświat to nie ziemia, ale gdyby ziemia została dosłownie
              minimalnie odchylona w inna stronę życie na niej nie byłoby możliwe, dlatego
              warto sobie zadać pytanie-czy ziemia jest dziełem przypadku czy raczej miała
              swojego projektanta, stwórce??
              • astrotaurus Re: Koniec Świata 2012 28.10.09, 11:03
                3misio napisała:

                ** Ja nie mam na myśli żydowskiego Boga, ponieważ Bóg jest tylko jeden, **

                No ba! Wszyscy mówią, że jest jeden...Tylko który?
                I jaki jest dowód, że w ogóle jakiś jest?


                *** Gdybyś przeczytał Biblię, która jest Słowem Bożym, bo została przez niego natchniona i spisywali ją ludzie właśnie pod natchnieniem Boga,**

                Gadasz byle co. Biblia to starodawny zbiór bzdur, opowieści wybrane z wielu podobnych i nie potrafisz wykazać, że jest inaczej.


                ** z Boga nie można drwić i nazywać Go błaznem.**

                Jasne, że Boga nie ma , wiec nie ma z czego drwić. Błaznem jest ten kto opowiada bajki biorąc je za prawdę.


                ** Ja nie wkładam w suta Boga bredni, słowa te powiedział sam Bóg, **

                To tylko Twoja wiara, Twoje chciejstwo, nic więcej. Nic mądrego, nic pewnego, nic logicznego.
                Dałaś sobie wmówić, że głupota nazywana wiarą jest czymś lepszym od mądrości i tak pleciesz jak Cie nakręcili.
                Zrozum: to tylko Twoja wiara i nic więcej!


                **jaki cel stwarzania ziemi miałby wtedy Bóg?? Taki żeby poobserwować jak rodzaj ludzki żyje, cierpi, a pózniej razem z ziemią wyparowuje??**

                Puste gadanie! Nie ma Boga, więc nie miało co mieć jakiś cel, a poza tym nie masz żadnych dowodów na to, że Ziemia została stworzona. To co mówisz to urągowisko dla dorobku ludzkości i dowód na destrukcyjne działanie religijnego potworniaka mózgu.
                Nie potrafisz udowodnić niczego ze swych stwierdzeń i chyba Ci to nie przeszkadza.


                ** gdyby ziemia została dosłownie minimalnie odchylona w inna stronę życie na niej nie byłoby możliwe, dlatego warto sobie zadać pytanie-czy ziemia jest dziełem przypadku czy raczej miała swojego projektanta, stwórce??**

                No to zadaj sobie takie pytanie? Tylko nie po to, aby dopasować je do gotowej odpowiedzi, którą Ci wszczepili do umysłu cwańsi od Ciebie.
                Zadaj pytanie i poszukaj odpowiedzi w całym świecie, a nie w konfesjonale.

                Nie istnieje przypadek i nie istnieje stwórca. I nie potrafisz wykazać, że jest inaczej. Możesz tylko jak nakręcona powtarzać to swoje bezmyślne "wierzę".
                • karbat Re: Koniec Świata 2012 28.10.09, 11:40
                  3misio napisała:

                  >Chcę również sprostować Twoją wypowiedz, gdzie uznajesz, że ja
                  >niejako robię z Boga błazna-otóż mylisz się.
                  >Gdybyś przeczytał Biblię, która jest Słowem Bożym, bo została przez
                  >niego natchniona i spisywali ją ludzie właśnie pod natchnieniem
                  >Boga, to wiedziałby, że z Boga nie można drwić i nazywać Go
                  błaznem. A przecież Psalmy też należą do Biblii. Ja nie wkładam w
                  suta Boga bredni, słowa te powiedział sam Bóg,

                  bog stworzyl ,podyktowal Psalmy starozytnym obrzezanym ,tak jak
                  Szymborskiej wypisujacej peany na chwale , komuny , Stalina .

                  Robisz z boga blazna , wkladajac w jego usta slowa ,Psalmy
                  starozytnych Zydow .

                  Jak to sie stalo ,ze istnieja zydowskie Psalmy identyczne ze
                  starszymi od tychze egipskimi peanami nad czesc swego Boga .
                  Kropka w kropke IDENTYCZNE !!.
                  Twoj Bog podpieprzyl Psalmy z czasow faraonow :o .

                  >Poza tym napisałeś że ziemia wyparuje...to dopiero są brednie,
                  >jaki cel stwarzania ziemi miałby wtedy Bóg?? Taki żeby poobserwować
                  >jak rodzaj ludzki żyje, cierpi, a pózniej razem z ziemią
                  >wyparowuje??

                  dla ciebie slonce kreci sie wokol ziemi , ...
                  jak w sredniowieczu tak i dzisiaj .

                  tylko ciemniak po kolku rozancowym ,po naukach ksiedza jest gotow
                  twoerdzic ,ze slonce jest wieczne . Ziemia wyparuja , kwestia ...
                  czasu .
                • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 28.10.09, 18:55
                  astrotaurus napisał:

                  > No ba! Wszyscy mówią, że jest jeden...Tylko który?
                  > I jaki jest dowód, że w ogóle jakiś jest?

                  Z takim rozumem, to bym się nie zdziwił, gdybyś zaczął powątpiewać w istnienie własnego pradziadka :)))

                  > Gadasz byle co. Biblia to starodawny zbiór bzdur, opowieści wybrane z wielu pod
                  > obnych i nie potrafisz wykazać, że jest inaczej.

                  Może przytoczysz sławojko mądrości, chociaż kilka z owych "wielu podobnych" ?

                  > Jasne, że Boga nie ma , wiec nie ma z czego drwić. Błaznem jest ten kto opowiad
                  > a bajki biorąc je za prawdę.

                  Co, pewnie wszędzie już posprawdzałeś ? A, pod swoje łóżko też zajrzałeś - może tam się ukrywa ?

                  > To tylko Twoja wiara, Twoje chciejstwo, nic więcej. Nic mądrego, nic pewnego, n
                  > ic logicznego.

                  A twoja niewiara ? Twoje niechciejstwo, czy coś więcej ? Podejrzewam, że ani mądrego, ani tym bardziej logicznego :))

                  > Dałaś sobie wmówić, że głupota nazywana wiarą jest czymś lepszym od mądrości i
                  > tak pleciesz jak Cie nakręcili.
                  > Zrozum: to tylko Twoja wiara i nic więcej!

                  A, ty dałeś sobie wmówić (pomijając już brak wykształcenia, chociażby w stopniu dostatecznym), że głupota zwana niewiarą jest czymś lepszym i tak pleciesz, jak cię nakręcili :)))
                  Zrozum, to tylko twoja niewiara i nic więcej !!!

                  Nie ma Boga, więc nie miało co mieć jakiś cel, a poza tym nie m
                  > asz żadnych dowodów na to, że Ziemia została stworzona. To co mówisz to urągow
                  > isko dla dorobku ludzkości i dowód na destrukcyjne działanie religijnego potwor
                  > niaka mózgu.
                  > Nie potrafisz udowodnić niczego ze swych stwierdzeń i chyba Ci to nie przeszkad
                  > za.

                  Jeśli ktoś wierzy, krasnalu wszelkiej mądrości, to nic nie musi udowadniać :)))) To ty biedaku, skoro twierdzisz (naukowo ?), że Boga nie ma, musisz to udowodnić !!! W przeciwnym wypadku, jesteś na tej samej pozycji co osoba wierząca :)))

                  > No to zadaj sobie takie pytanie? Tylko nie po to, aby dopasować je do gotowej o
                  > dpowiedzi, którą Ci wszczepili do umysłu cwańsi od Ciebie.
                  > Zadaj pytanie i poszukaj odpowiedzi w całym świecie, a nie w konfesjonale.

                  A, gdzie ty szukasz odpowiedzi, czy przypadkiem nie w jakimś "racjonaliście", czy innym "antychryście" ? Tam to są cwaniaki !
                  Jaką ty masz "gotową odpowiedź" na to pytanie ?

                  > Nie istnieje przypadek i nie istnieje stwórca. I nie potrafisz wykazać, że jest
                  > inaczej. Możesz tylko jak nakręcona powtarzać to swoje bezmyślne "wierzę".

                  Widzisz, jak głupota może spłatać figla ! Jeśli nie istnieją przypadki, to jak powstało życie na Ziemi ? Musiało być logicznie (nie przypadkowo) zaplanowane :)))
                  • karbat Re: Koniec Świata 2012 28.10.09, 20:15
                    enrque111 napisał:

                    > astrotaurus napisał:
                    >>Nie istnieje przypadek i nie istnieje stwórca. I nie potrafisz
                    >>wykazać, że jest inaczej. Możesz tylko jak nakręcona powtarzać to
                    >>swoje bezmyślne "wierzę".

                    > Widzisz, jak głupota może spłatać figla ! Jeśli nie istnieją
                    >przypadki, to jak powstało życie na Ziemi ? Musiało być logicznie
                    (nie przypadkowo) zaplanowane .

                    tylko ciemniak lub katolik po naukach na kolkach rozancowych moze
                    utozsamiac teorie ewolucji z przypadkiem ,fakt.


                    • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 08:14
                      karbat napisał:

                      > > Widzisz, jak głupota może spłatać figla ! Jeśli nie istnieją
                      > >przypadki, to jak powstało życie na Ziemi ? Musiało być logicznie
                      > (nie przypadkowo) zaplanowane .
                      >
                      > tylko ciemniak lub katolik po naukach na kolkach rozancowych moze
                      > utozsamiac teorie ewolucji z przypadkiem ,fakt.

                      Cieszę się drogi (?) krawacie, że nawet ty nie uważasz, że życie na Ziemi powstało "przez przypadek" !!! Masz rację zarówno powstanie życia, jak i proces "ewolucji" musiał być zaplanowany :))))
                  • astrotaurus Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 09:50
                    enrque111 napisał:

                    W tym poscie poza zwyczajowymi katolickimi słowami miłości bliźniego jest sporo
                    bzdur zaszczepionych wiernym przez guru i często powtarzanych, zatem wykorzystam
                    słowotok autora posta...


                    **astrotaurus napisał:
                    "Gadasz byle co. Biblia to starodawny zbiór bzdur, opowieści wybrane z wielu
                    podobnych i nie potrafisz wykazać, że jest inaczej."
                    Może przytoczysz chociaż kilka z owych "wielu podobnych" ?**

                    A o co chodzi? Nie chcesz chyba powiedzieć, że opowieści zgromadzone w biblii to
                    jedyne i oryginalne opowieści o bogach. Nawet w tym samym regionie i czasie było
                    ich znacznie więcej - o tym samym bogu i o innych... a co dopiero gdy czas i
                    zakres ciut się rozciągnie?!

                    Zresztą sami katolicy uznali wiele z Biblii za zbiór bzdur, skoro musieli ją
                    poprawić Katechizmem.


                    **Co, pewnie wszędzie już posprawdzałeś ? A, pod swoje łóżko też zajrzałeś -
                    może tam się ukrywa ?**


                    Gdyby nie hucpa religijnych, nikt rozsądny nie zajmowałby się bogami. Nie
                    potraficie wprowadzić tego pojęcia w sposób cywilizowany do dyskursu
                    publicznego, to musimy użerać się z waszą ekspansją, z wasza bezczelnością.
                    Z powodu poprawności politycznej urojenia religijne nie są jeszcze diagnozowane
                    jako jednostka chorobowa do psychiatrycznego leczenia, choć bogowie są tego
                    samego rodzaju wytworami umysłu co białe myszki czy ufoludki.
                    Człowiek, który opowiada, że zjadł kawałek penisa czy nosa pewnego dawnego
                    kaznodziei - kawałek wyczarowany przez księdza z wafelka może być poza tym
                    nieszkodliwy dla otoczenia, ale często bywa, że stanowi śmiertelne zagrożenie
                    dla umysłów swoich dzieci - przyszłych pełnoprawnych obywateli państwa.
                    I później taki obywatel będzie wedle wychowania domowego uważał, że jego
                    urojenia też zasługują na jakąś szczególna estymę. I tak hucpa idzie przez
                    pokolenia, a dialogu zero!
                    Gdyby religijni byli cywilizowanymi ludźmi dałoby się żyć wespół z nimi łatwiej,
                    zgodniej i na szczęście taka tendencja również w Polsce powoli zaczyna być
                    widoczna, bo tutejszy enrque111, to typ , chwałabogu, wymierający - aktywista
                    stanowiący, jakby to ładnie po katolicku powiedzieć: beton, którego i kwasem
                    solnym nie skruszy.


                    **A twoja niewiara ? Twoje niechciejstwo, czy coś więcej ? Podejrzewam, że ani
                    mądrego, ani tym bardziej logicznego :))**

                    Kolejny chwyt erystyczny wytresowany przez religijnych guru, oparty o brak
                    wyobraźni i chęci logicznego myślenia u ludzi podatnych na indoktrynację.
                    A brak wiary to nie jest niewiara.
                    Tego samego rodzaju często stosowanym chwytem jest twierdzenie, że "ateizm to
                    jest wiara w nieistnienie boga", bo religijnym największą przyjemność sprawia
                    uświnienie oponenta swoja przypadłością.
                    A człowiek rozumny nie opiera swego widzenia świata na tak chorych kategoriach
                    jak wiara (czy niewiara), tylko na logicznej weryfikacji wszelkich dostępnych
                    informacji o otaczającym nas świecie...
                    Człowiek rozumny potrafi odróżnić swoje wyobrażenia, rozważania filozoficzne,
                    fantazje, marzenia, od świata rzeczywistego.
                    Człowiek religijny przyjmuje jakąś wybraną (częściej jednak lokalną, narzuconą)
                    bzdurę jako prawdę, jako dogmat, którego mu nie wolno zakwestionować. Dlatego
                    religia jest straszliwym upodleniem umysłu, bo człowiek religijny zamiast
                    poznawać świat całą swoja aktywność skupia na dopasowaniu informacji ze świata
                    do przyjętego dogmatu.



                    **Jeśli ktoś wierzy, to nic nie musi udowadniać :)))**

                    Oczywiście, że nie musi!
                    Wiara jest jak gust i z nią dyskusji nie ma.
                    I przecież problem nie jest w tym co tam sobie wierzycie, tylko w tym co ze
                    swojej wiary próbujecie narzucić innym jakby to było coś rzeczywistego,
                    realnego, obowiązującego wszystkich.
                    Kiedy sobie wierzycie w co bądź, uprawiacie swoje jarmarczne obrzędy, śpiewacie,
                    klękacie, zajadacie swojego Boga - to wszystko mieści się w ramach waszych praw
                    ludzkich i obywatelskich bez względu na to czy dla innych jesteście godni
                    podziwu czy politowania.

                    Problemy z wami są wtedy, kiedy nie potraficie utrzymać się w konwencji wiary
                    i zamiast "wierzę, że tak jest" mówicie "tak jest".
                    Wtedy stajcie się obcy, niebezpieczni, bo zawsze pierwszym zadaniem i
                    osiągnięciem religii jest nienawiść do inności, do tych gorszych - od innego
                    Boga i tych najgorszych - bezbożnych.

                    Bo to tylko wy jesteście problemem. Z waszym Bogiem ja na przykład osobiście
                    uporałem się w okolicach Pierwszej Komunii i on mi przez moje 100 lat nie
                    dokucza, nie obdarza mnie żadna Łaską, nie trąca mnie swoim Paluchem Bożym, a ja
                    w rewanżu nie będę mu zawracał głowy po śmierci przez wieczność.
                    Problemem jesteście wy, którzy chcecie mnie zmusić, abym żył według waszych
                    wyobrażeń.
                    Nic z tego!



                    ** To ty biedaku, skoro twierdzisz (naukowo ?), że Boga nie ma, musisz to
                    udowodnić !!! W przeciwnym wypadku, jesteś na tej samej pozycji co osoba
                    wierząca :)**

                    Powtórzę, bo powtarzania tego nigdy dość, a dowodem autor posta, który znalazł
                    się w internecie bez opanowania podstawowych zasad współistnienia, podstawowych
                    zasad logiki - dowód należy do tego kto jakieś pojęcie wprowadza do obiegu.
                    Oponentowi wystarczy go podważyć.
                    Religijni mogą się uważać za bardzo cwanych (skoro odrzucili rozum i nie są w
                    stanie zweryfikować sytuacji), ale to bardzo infantylna postawa.
                    Gdyby to od religijnych zależało cała czołówka intelektualna świata musiałaby
                    porzucić swoje zajęcia i zająć się tropieniem urojeń.
                    Żałosne zwłaszcza są takie żądania w świetle faktu, ze sami religijni coraz
                    częściej umieszczają swego Boga poza czasem, poza naszym światem tak, jakby
                    mieli pojęcie o czym mówią.


                    ** A, gdzie ty szukasz odpowiedzi, czy przypadkiem nie w jakimś "racjonaliście", **

                    Wszędzie. Nie zadowalam się słowami guru jednej religii, tylko weryfikuje
                    wszelkie dostępne informacje. Stąd wiem, ze wasze opowieści o Bogu to jest opis
                    waszej wiary , opis stanu waszych umysłów, ale nic nie mówią o stanie świata
                    rzeczywistego.



                    ** Jeśli nie istnieją przypadki, to jak powstało życie na Ziemi ? Musiało być
                    logicznie (nie przypadkowo) zaplanowane :**

                    Bezsensowny wymysł.
                    Przypadek nie istnieje, zawsze jest jakiś zbiór okoliczności i tego zbioru
                    konsekwencje.
                    I z nieistnienia przypadku nie wynika w żaden sposób rzeczywiste istnienie
                    obiektów urojeń.
                    I nie potrafisz wykazać, że jest inaczej.

                    Jeśli już musi być w obiegu Bóg, to synonimem tego pojęcia dla ludzi mądrych
                    jest Niewiem.
                    I my spychamy tego naszego Niewiem coraz dalej i dalej, poza granicę wiedzy tak
                    jak wy wypychacie swojego Boga do Pozaczasu i Innegoświata, bo z wiedz to to się
                    za diabła razem pomieścic nie chce
                    • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 10:50
                      astrotaurus napisał:

                      > A o co chodzi? Nie chcesz chyba powiedzieć, że opowieści zgromadzone w biblii t
                      > o
                      > jedyne i oryginalne opowieści o bogach. Nawet w tym samym regionie i czasie był
                      > o
                      > ich znacznie więcej - o tym samym bogu i o innych... a co dopiero gdy czas i
                      > zakres ciut się rozciągnie?!

                      Zamiast pleść bzdury, przytoczyłbyś chociażby jakieś nieudolne fragmenty owych "opowieści o bogach", które byłyby inspiracją dla Biblii ???
                      Czekam z niecierpliwością :))))))))))

                      > Gdyby nie hucpa religijnych, nikt rozsądny nie zajmowałby się bogami.

                      Może przełożysz to "ze swojego na nasze" ?

                      > Nie
                      > potraficie wprowadzić tego pojęcia w sposób cywilizowany do dyskursu
                      > publicznego, to musimy użerać się z waszą ekspansją, z wasza bezczelnością.

                      Nie ekscytuj się tak, bo ci serce siądzie :))) Po prostu powiedz, czego nie rozumiesz - jakiej "ekspansji i bezczelności" ?

                      > Z powodu poprawności politycznej urojenia religijne nie są jeszcze diagnozowane
                      > jako jednostka chorobowa do psychiatrycznego leczenia, choć bogowie są tego
                      > samego rodzaju wytworami umysłu co białe myszki czy ufoludki.

                      Czytałem gdzieś o tym, że to właśnie ateiści są chorzy, gdyż brakuje im jakiegoś genu, a czasami mam wrażenie, że wszyscy oni są niedorozwinięci umysłowo, gdyż zazwyczaj wypisują straszne bzdury :))

                      > Człowiek, który opowiada, że zjadł kawałek penisa czy nosa pewnego dawnego
                      > kaznodziei - kawałek wyczarowany przez księdza z wafelka może być poza tym
                      > nieszkodliwy dla otoczenia, ale często bywa, że stanowi śmiertelne zagrożenie
                      > dla umysłów swoich dzieci - przyszłych pełnoprawnych obywateli państwa.
                      > I później taki obywatel będzie wedle wychowania domowego uważał, że jego
                      > urojenia też zasługują na jakąś szczególna estymę. I tak hucpa idzie przez
                      > pokolenia, a dialogu zero!

                      Czyżbyś znał takiego człowieka, biedaku - współczuję ci !!!

                      > Gdyby religijni byli cywilizowanymi ludźmi dałoby się żyć wespół z nimi łatwiej

                      To właśnie ateiści, pederaści, hedoniści, i inne tego typu tałatajstwo, swoją bezczelnością, kretynizmem i nachalną propagandą różnego rodzaju dewiacji, poczynając od moralnej a na pedofilskiej kończąc, wyłamują się z cywilizacji, która tworzona była przez 2000 lat przez ludzi, jak najbardziej religijnych :))))))))))))

                      > zgodniej i na szczęście taka tendencja również w Polsce powoli zaczyna być
                      > widoczna, bo tutejszy enrque111, to typ , chwałabogu, wymierający - aktywista
                      > stanowiący, jakby to ładnie po katolicku powiedzieć: beton, którego i kwasem
                      > solnym nie skruszy.

                      Osoby bardziej konsyliacyjnej, przepełnionej miłością bliźniego (nawet największej ludzkiej swołoczy) i pochylającej się nad każdym zdegenerowanym moralnie indywiduum, to na tym forum nie znajdziesz !!!

                      > Kolejny chwyt erystyczny wytresowany przez religijnych guru, oparty o brak
                      > wyobraźni i chęci logicznego myślenia u ludzi podatnych na indoktrynację.
                      > A brak wiary to nie jest niewiara.

                      Typowy dla ograniczonego umysłowo, ateistycznego hunwejbina bełkot.
                      Niewiara jest również wiarą :))) Wierzysz, że Boga nie ma, choć tego nie sprawdziłeś wszędzie gdzie się dało (podejrzewam, że nawet pod swoim łóżkiem, jak ci radziłem), a dowodów istniejących nie chcesz uznać.

                      > A człowiek rozumny nie opiera swego widzenia świata na tak chorych kategoriach
                      > jak wiara (czy niewiara), tylko na logicznej weryfikacji wszelkich dostępnych
                      > informacji o otaczającym nas świecie...

                      :))) Gdyby Bóg był materią, którą można zawżyć, zmierzyć, sfotografować, nie byłby Bogiem :))))
                      Takie brednie mogą wypisywać jedynie, ateiści o bardzo małym rozumku :)))
                      A, co z "informacjami niedostępnymi" ? Pewnie nie istnieją, tak jak nie istniał np. prąd elektryczny przed jego wynalezieniem :)))

                      > Człowiek rozumny potrafi odróżnić swoje wyobrażenia, rozważania filozoficzne,
                      > fantazje, marzenia, od świata rzeczywistego.
                      > Człowiek religijny przyjmuje jakąś wybraną (częściej jednak lokalną, narzuconą)
                      > bzdurę jako prawdę, jako dogmat, którego mu nie wolno zakwestionować. Dlatego
                      > religia jest straszliwym upodleniem umysłu, bo człowiek religijny zamiast
                      > poznawać świat całą swoja aktywność skupia na dopasowaniu informacji ze świata
                      > do przyjętego dogmatu.

                      Upodleniem umysłu i człowieka, jest przeświadczenie, że on jest miarą wszechrzeczy. Ateista tego pokroju jest niewolnikiem schematu, który staje bezradny wobec faktów, które w owym schemacie się nie mieszczą. Wierzący nie posiada takich ograniczeń, jest osobą wolną od schematów i prostych wyobrażeń rzeczywistości :))

                      > I przecież problem nie jest w tym co tam sobie wierzycie, tylko w tym co ze
                      > swojej wiary próbujecie narzucić innym

                      A, kto ci coś próbuje narzucać, chyba tylko twoi unijni kamraci - przywileje dla dewiantów i zniewolenie człowieka eurofaszystowskimi przepisami.

                      > Problemy z wami są wtedy, kiedy nie potraficie utrzymać się w konwencji wiary
                      > i zamiast "wierzę, że tak jest" mówicie "tak jest".
                      > Wtedy stajcie się obcy, niebezpieczni, bo zawsze pierwszym zadaniem i
                      > osiągnięciem religii jest nienawiść do inności, do tych gorszych - od innego
                      > Boga i tych najgorszych - bezbożnych.

                      To właśnie bezbożni wymordowali najwięcej ludzi w dziejach, w czasie rewolucji francuskiej i bolszewickiej, w totalitaryzmach faszystowskich i komunistycznych, a i teraz dzieje się tak we współczesnym świecie: Korea, Chiny, Kuba.... są to setki milionów istnień ludzkich wymordowanych przez bezbożników !!!

                      > Bo to tylko wy jesteście problemem. Z waszym Bogiem ja na przykład osobiście
                      > uporałem się w okolicach Pierwszej Komunii i on mi przez moje 100 lat nie
                      > dokucza, nie obdarza mnie żadna Łaską, nie trąca mnie swoim Paluchem Bożym, a j
                      > a
                      > w rewanżu nie będę mu zawracał głowy po śmierci przez wieczność.

                      Z twoich dziecinnych wywodów, wywnioskowałem, że edukacja religijna skończyła ci się zanim jeszcze zaczęła :))))
                      Obyś tak samo mówił po śmierci, jak teraz - tego ci tylko życzę !

                      > Problemem jesteście wy, którzy chcecie mnie zmusić, abym żył według waszych
                      > wyobrażeń.
                      > Nic z tego!

                      Kto chce ciebie zmusić ? - podaj go do sądu o znęcanie się :)))

                      > dowód należy do tego kto jakieś pojęcie wprowadza do obiegu.
                      > Oponentowi wystarczy go podważyć.

                      Nie wystarczy. Jeśli twierdzisz, że Boga nie ma - musisz to udowodnić ! Tak, jak na tym przykładzie z prądem elektrycznym, czy falami radiowymi - gdybym, załóżmy 1000 lat temu "wierzył", że one są to ja miałbym rację, a nie ty, który sperałbyś się ze mną, że "nie istnieją" :))) Problem jednak nie w tym, ale z logiką myślenia ateistów - sądzą oni, że wszystko można zmierzyć i zważyć, co jest nieprawdą ! Nie można, ani zmierzyć, ani zważyć np. piękna, dobra, sprawiedliwości, a więc atrybutów Boga, które mają swoje nikłe odzwierciedlenie na tym świecie, a cóż dopiero samego Boga.

                      > Przypadek nie istnieje, zawsze jest jakiś zbiór okoliczności i tego zbioru
                      > konsekwencje.
                      > I z nieistnienia przypadku nie wynika w żaden sposób rzeczywiste istnienie
                      > obiektów urojeń.
                      > I nie potrafisz wykazać, że jest inaczej.

                      Nie muszę nic wykazywać. Dzieła Boże świadczą o Nim. Zgadzam się z tobą, że "przypadek nie istnieje". Skoro więc go nie ma, wszystko musi być zaplanowane..............przez Boga :)))

                      > Jeśli już musi być w obiegu Bóg, to synonimem tego pojęcia dla ludzi mądrych
                      > jest Niewiem.
                      > I my spychamy tego naszego Niewiem coraz dalej i dalej, poza granicę wiedzy tak
                      > jak wy wypychacie swojego Boga do Pozaczasu i Innegoświata, bo z wiedz to to si
                      > ę
                      > za diabła razem pomieścic nie chce

                      Tak waszym bogiem jest "niewiem", a naszym Wiem !!!

                  • astrotaurus Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 09:53
                    enrque111 napisał:

                    **..............**

                    Oj, napisał, napisał, jak to on.....

                    Widać już musi zdechnąć jako katolickie ścierwo najpodlejszego gatunku.... :(
                    • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 15:27
                      astrotaurus napisał:

                      > Widać już musi zdechnąć jako katolickie ścierwo najpodlejszego gatunku.... :

                      :)))) To tylko ateiści traktują człowieka, jako ścierwo (w gruncie rzeczy, takimi sami są) - katolicy z szacunkiem odnoszą się do istoty ludzkiej, gdyż jest stworzona na obraz i podobieństwo Boże :))
                      Tak więc żyjesz, jak ścierwo i tak umrzesz, niczym przecież nie różnisz się od glizdy :))
                • 3misio Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 15:14
                  Wiesz co, jesteś dziwną osobą...podziwiam! Gdybyś tylko chciała, to
                  dostrzegłabyś to wszystko co zostało stworzone właśnie przez Boga!! Bo niby skąd
                  się wziełaś?? No tak- od mamusi i tatusia...mądre! Mam bardzo dużo dowodów na
                  to, że ziemia jest stworzona przez Boga, że Bóg kazał spisać Biblię, którą
                  zapewne ty nie czytałaś....takich osób mi szkoda...ale fakt, masz prawo
                  wyboru...szkoda że opowiadasz się po stronie niewiedzy i braku rozsądku, ale to
                  twój wybór....pozdrawiam
                  • 001radek Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 16:29
                    Pozwole sobie wtracic wazny fakt.Twójh bóg jakistam nie
                    istnieje,jest wytworem twojej wyobrazni.To fakt.Pisanie o tym jak to
                    ten bóg kazal cos spisac swiadczy o bogatej wyobrazni i o niczym
                    wiecej.To fakty.W zestawieni z prymitywnymi wiezeniami z epoki brazu
                    urzywanie takich okreslen jak wiedza i rozsadek jest smieszne.
                    • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 16:34
                      001radek napisał:

                      > Pozwole sobie wtracic wazny fakt.Twójh bóg jakistam nie
                      > istnieje,jest wytworem twojej wyobrazni.To fakt.Pisanie o tym jak to
                      > ten bóg kazal cos spisac swiadczy o bogatej wyobrazni i o niczym
                      > wiecej.To fakty.W zestawieni z prymitywnymi wiezeniami z epoki brazu
                      > urzywanie takich okreslen jak wiedza i rozsadek jest smieszne.

                      Może powiesz, gdzie o tych "faktach" przeczytałeś, czyżby w "faktach i mitach" ? Zaiste, godna to twojej inteligencji lektura :)))
                      Wiedza, a już tym bardziej rozsądek nie pasują do takiego indywiduum, jak ty który jak mniemam nawet w podstawówce na religię nie chodził, gdyż piwko i dragi były mu ciekawsze :)))
    • 001radek Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 16:19
      Moze juz pora dorosnac?Sw.Jan mial wprawdzie fajne wizje,ale bylo to
      w czasach kiedy dragi byly legalne.Traktowanie
      powaznie ,dzisiaj,tych idiotyzmów moze swiadczyc o powaznych
      zabuzeniach psychicznych.Zglos sie do lekarza prowadzacego.Mozesz
      byc grozny dla siebie i otoczenia.
      • karbat Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 16:30
        rozne sa zboczenia , religijni masochisci lubia sie straszyc koncem
        swiata .
        • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 16:37
          karbat napisał:

          > rozne sa zboczenia , religijni masochisci lubia sie straszyc koncem
          > swiata .

          Końcem świata, biedny krawaci nikogo straszyć nie trzeba, mówią o tym nawet najzagorzalsi ateiści :)))
          www.dziennik.pl/nauka/article21419/Naukowcy_ostrzegaja_Za_piec_lat_koniec_swiata.html
      • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 16:30
        001radek napisał:

        > Moze juz pora dorosnac?Sw.Jan mial wprawdzie fajne wizje,ale bylo to
        > w czasach kiedy dragi byly legalne.Traktowanie
        > powaznie ,dzisiaj,tych idiotyzmów moze swiadczyc o powaznych
        > zabuzeniach psychicznych.Zglos sie do lekarza prowadzacego.Mozesz
        > byc grozny dla siebie i otoczenia.

        Mam głęboką nadzieję, że wypisując podobne brednie sam nie jesteś pod wpływem "dragi" :))) Chociaż z drugiej strony, nie wiem czy byłoby to lepsze - świadczyłoby tylko o tym, że i bez używek umysł masz w stanie agonalnym :)))
        Tak, jesteś klinicznym wręcz przykładem ateisty z rozwolnionym mózgiem :)))
        • karbat Re: Koniec Świata 2012 29.10.09, 16:57
          enrque111 napisał:

          > karbat napisał:
          > rozne sa zboczenia , religijni masochisci lubia sie straszyc
          koncem swiata .
          >
          > Końcem świata, biedny krawaci nikogo straszyć nie trzeba, mówią o
          >tym nawet najzagorzalsi ateiści :)))
          www.dziennik.pl/nauka/article21419/Naukowcy_ostrzegaja_Za_piec_lat_ko
          niec_swiata.html

          katoliki maja trudnosci te zrozuimieniem prostego brukowego textu :o
          gazzetta cos napisala , katolik dostaje orgazmu .
          koniec swiata ,hehehehe
          • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 30.10.09, 08:02
            karbat napisał:

            > > Końcem świata, biedny krawacie nikogo straszyć nie trzeba, mówią o
            > >tym nawet najzagorzalsi ateiści :)))
            > www.dziennik.pl/nauka/article21419/Naukowcy_ostrzegaja_Za_piec_lat_ko
            > niec_swiata.html
            >
            > katoliki maja trudnosci te zrozuimieniem prostego brukowego textu :o
            > gazzetta cos napisala , katolik dostaje orgazmu .
            > koniec swiata ,hehehehe

            Ty, biedaku umysłowy, gdybyś nawet przeczytał w gazecie, że ziemia kręci się dookoła słońca, to byś nie uwierzył :)))
            Czyżbyś stał się swądkiemjehowy i myślisz (to, jak dla ciebie słowo na wyrost), że nasza "matka ziemia" będzie istniała całą wieczność ?
            • yoki-oki Re: Koniec Świata 2012 30.10.09, 19:26
              enrque111 napisał:

              > Czyżbyś stał się swądkiemjehowy i myślisz (to, jak dla ciebie słowo na wyrost),
              > że nasza "matka ziemia" będzie istniała całą wieczność ?

              O katolik wątpiący w zapisy starego testamentu :)poczytaj jełopo Izajasza czy
              Jeremiasza zanim znów coś splagiatujesz na ten temat :)
              • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 31.10.09, 09:50
                yoki-oki napisał:

                > O katolik wątpiący w zapisy starego testamentu :)poczytaj jełopo Izajasza czy
                > Jeremiasza zanim znów coś splagiatujesz na ten temat :)

                Co, już coś splagiatowałeś, tylko tego, biedaku nie rozumiesz ? Nie dziwię się, z taką (pełną fekaliów) zawartością muzgu, trudno jest pojąć najprostsze prawdy :)))
        • 001radek Re: Koniec Świata 2012 30.10.09, 15:59
          Zachowujesz sie bardzo nieladnie.Owszem, czesto nabijam sie z takich
          jak ty(troli religijnych)ale nie posuwam sie do wyzwisk i jezyka
          nienawisci.Nie jestem twoja matka,zebys sobie moim nikiem gebe
          wycieral.Nie potrafisz sie zachowac na forum jak czlowiek to sobie
          dzwon do RM.
          • enrque111 Re: Koniec Świata 2012 31.10.09, 09:55
            001radek napisał:

            > Zachowujesz sie bardzo nieladnie.Owszem, czesto nabijam sie z takich
            > jak ty(troli religijnych)ale nie posuwam sie do wyzwisk i jezyka
            > nienawisci.Nie jestem twoja matka,zebys sobie moim nikiem gebe
            > wycieral.Nie potrafisz sie zachowac na forum jak czlowiek to sobie
            > dzwon do RM.

            Nie jesteś w stanie mnie niczym urazić, traktuję takich kłamców, rozhisteryzowanych ateistycznych oszołomów i zwyczajnych prostaków, jak ujadających psów, nie biję ich i nie ujadam, jak oni - wiem, że człowiek jest istotą rozumną :)))
    • yoki-oki Re: Koniec Świata 2012 30.10.09, 19:23
      now_way_out napisał:

      > W necie pojawia się często data końca świata. Ma on nastąpić 21 grudnia 2012.
      >
      > Jednak przeczy temu Apokalipsa Św. Jana.
      > I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wiel
      > ki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest dia
      > beł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął j
      > ą, i położył na nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych
      > tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas (20:1-3).


      Przeczytałeś do końca proroctwa Majów ? oni tam piszą o czasie ciemności i
      powrocie czasów światłości wiec jednak ten koniec może nastać!
      • joan-na17 Re: Koniec Świata 2012 31.10.09, 21:11
        Myślę,że koniec nastąpi w najmniej spodziewanym momencie czyli w nocy.
        A o dacie staram się nie myśleć.
      • now_way_out Re: Koniec Świata 2012 31.10.09, 21:26
        Majowie to inny kontynent.
        Nie wiemy kto to będą te rozwścieczone jaguary, które rozszarpią ludzi.
        To będzie koniec czwartego świata Majów ale niekoniecznie całego świata, czy wszechświata.
        • karbat Re: Koniec Świata 2012 01.11.09, 10:51

          Amerykanie nakrecili film fabularny " 2012 koniec swiata " ,
          robia mu reklame jak potrafia . Producentom ten produkt ma przyniesc
          zyski , licza na wierzace stado owiec i baranow .
          Ale zeby na powaznym FR ,robic darmowa reklame kiczowatej bzdurze ?
          • now_way_out pierwszy post 01.11.09, 11:45
            Przeczytaj ze zrozumieniem mój wstępny post a dowiesz się, że nie zgadzam się z tą datą i jako dowód przytaczam słowa z Apokalipsy Św. Jana.
            • karbat Re: pierwszy post 02.11.09, 11:16
              now_way_out napisał:
              > Przeczytaj ze zrozumieniem mój wstępny post a dowiesz się, że nie
              >zgadzam się z tą datą i jako dowód przytaczam słowa z Apokalipsy
              >Św. Jana.

              dowod ???

              na co ? czego ? , dowodem sa slowa tego starozytnego
              obrzezanego zyda z Palestyny ? .
              Czego ? , ( ktore ? ) jego slowa cokolwiek dowodza ?

              katolik poslugujac sie slowem dowod ,
              ma na mysli wytryski wyobrazni , ze swiata iluzji :o
            • astrotaurus Re: pierwszy post 02.11.09, 11:54
              now_way_out napisał:

              **Przeczytaj ze zrozumieniem mój wstępny post a dowiesz się, że nie zgadzam się z tą datą i jako dowód przytaczam słowa z Apokalipsy Św. Jana.**

              Przeczytaj ze zrozumieniem mój pierwszy post (trzeci z kolei post w tym wątku) i odpowiedz na pytanie, które przypomnę:

              I co wynika, Twoim zdaniem, z tego straszliwego starcia głupich bajek?
              • enrque111 Re: pierwszy post 03.11.09, 08:15
                astrotaurus napisał:

                > I co wynika, Twoim zdaniem, z tego straszliwego starcia głupich bajek?

                Z głupich bajek zazwyczaj nic nie wynika, tak jak z bajek wielu naukowców, opowiadających o życiu pozaziemskim, "wielkim wybuchu", czy powstaniu życia na ziemi :)))
                • karbat Re: pierwszy post 03.11.09, 11:47
                  enrque111 napisał:
                  > astrotaurus napisał:

                  > > I co wynika, Twoim zdaniem, z tego straszliwego starcia głupich
                  bajek?

                  >Z głupich bajek zazwyczaj nic nie wynika, tak jak z bajek wielu
                  >naukowców, opowiadających o życiu pozaziemskim, "wielkim wybuchu",
                  >czy powstaniu życia na ziemi :)))

                  Prawdziwy katolik nie kwestionuje jedynych prawd obrzezanych ,
                  starozytnych Zydow ,biegajacych za kozami po pustyni .
                  Prawdziwy katolik kwestionuje osiagniecia wsp.nauki,naukowcow .

                  Prawdziwy katolik , kpi z nauki , ludzkiej inteligencji , - a jak go
                  boil zab leci do dentysty , prosi o znieczulenie , a nie do Boga :o
                  • enrque111 Re: pierwszy post 03.11.09, 12:32
                    karbat napisał:

                    > >Z głupich bajek zazwyczaj nic nie wynika, tak jak z bajek wielu
                    > >naukowców, opowiadających o życiu pozaziemskim, "wielkim wybuchu",
                    > >czy powstaniu życia na ziemi :)))
                    >
                    > Prawdziwy katolik nie kwestionuje jedynych prawd obrzezanych ,
                    > starozytnych Zydow ,biegajacych za kozami po pustyni .
                    > Prawdziwy katolik kwestionuje osiagniecia wsp.nauki,naukowcow .
                    >
                    > Prawdziwy katolik , kpi z nauki , ludzkiej inteligencji , - a jak go
                    > boil zab leci do dentysty , prosi o znieczulenie , a nie do Boga :o

                    Ty, biedaku intelektualny, tyle wiesz o katolikach, ile twój "kulturowy" kolega - Kali o grzechu :))))
    • tade-k53 Re: Koniec Świata 2012 18.12.09, 13:36
      Armagedon już trwa i dlatego nie znamy dnia ani godziny.
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • zawsze_mondry Re: Koniec Świata 2012 19.12.09, 00:04
        tade-k53 napisał:

        > Armagedon już trwa i dlatego nie znamy dnia ani godziny.
        > Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
        > tradycja-2007.blog.onet.pl/


        Tadek ja jestem prosty emigrant i nic nie kumam z tej strony!
        ze jak ze jak bede do kosciola chodzil i sypal do koszyka i na kolendziedo koperty wkladal to bedzie git?
        Mimo ze nic a nic nie kumam z tego co ksiadz ma na mysli ajedna ewangelia z druga jest dla mnie sprzeczna?
        Przeciez wiary sie nied a nauczyc tzn ze jesli bede sie staral nie wiadomo jak zeby zla nie czynic a nie bede mial tego przkonania w sobie ze Jezus jest jedyna droga do raju to i tak sie bede smazyl w piekle? to po co sie starac moze lepiej byc skubancem skoro i tak w piekle skoncze??
        • yummym Re: Koniec Świata 2012 19.12.09, 03:17
          jestes za kogo sie uwarzasz... to co jesz tak wygladasz ....
          masz swoj rozum a ze nié kazdy umie go wykorzystac,trudno, wierz w
          siebie i kieruj sie swoim sumieniem, bo skladki na tacy lub koperty
          w niczym ci nie pomoga
    • Gość: observer Re: Koniec Świata 2012 IP: 94.75.112.* 19.12.09, 15:21
      > W necie pojawia się często data końca świata. Ma on nastąpić 21
      grudnia 2012.
      >
      > Jednak przeczy temu Apokalipsa Św. Jana."

      może janek sie nakiral za duzo ziola, koniec swiata sie zbliza -
      wystarczy spojrzec dokola.

      planeta ziemia jest chora. czlowiek przez postep techniki i dziki
      niekontrolowany rozrost ekonomiczny oraz dziki przyrost naturalnay
      zdewastowal naturalna ekosfere planety matki ziemi.

      od 2012 czekaja nas kleski ktore beda toczyc sie nieustannie:
      powodzie, masowe trzesienia ziemi, tornada, tsunami, kleski glodowe
      (brak pokarmu poniewaz gleba jest zatruta i martwa - niedlugo
      wszytko bedzie roslo na plastikowej wacie)

      wylacz telewizorek spojrz na swiat a zobaczysz zblizajacy sie koniec
      i smierc naszej planety...odslylam takze do mayas calendar.
    • tade-k53 Re: Koniec Świata 2012 20.12.09, 16:33
      Data 2012 pochodzi z pogańskiego kalendarza, więc podana przez diabła, który
      chce oszukać ludzi. Dlatego przypuszczam, że koniec będzie wcześniej.
      Czas ucieka wieczność czeka!
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
    • znj2 Re: Koniec Świata 2012 31.12.09, 19:12
      Każdy, jak za dużo wychla lub wypali, to może takie sceny zobaczyć.
    • obves1 Re: Koniec Świata 2012 02.01.10, 01:25
      Jest rok 2011 AD zapowiadany .Sprawdź www.familyradio.com
      jak zapowiada ten rok Harold Camping najlepszy obecnie w radio
      głosiciel Biblii.
      Też zapoznaj się z moimi postami na grupie pl.soc.religia co podaję
      o roku 2011 AD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka